www.odwyk.com

Kult świętych

32 miesięcy temu

Jeżeli wolisz posłuchać odcinka później, pobierz plik MP3 [23.7 MB].


Odcinek (teoretycznie) pięćdziesiąty na kontrowersyjny temat kultu świętych. O tym, co Biblia mówi o świętych, do czego zachęca, a do czego zniechęca. Czyli biblijny punkt widzenia, jak to zwykle na odwyku. Zapraszam do komentowania!



Komentarze:

1. pff (2008-01-17)
(0)
pierwszy

2. janpe (2008-01-18)
(0)
przeczytajcie mój ostatni wpis o in vitro (odcinek depresyjny)  
(wybaczcie autoreklamę)

3. ad (2008-01-18)
(0)
wiadomosci.onet.pl

4. Martin (2008-01-18)
(0)
Przepraszam wszystkich za dodatkowe zabezpieczenie przy pisaniu komentarzy, ale zaczęły się już pojawiać komentarze-śmieci z automatów spamowych. Pytanie testowe jest po to, żeby upewnić się, że jesteś człowiekiem, a nie automatem (i czy rozumiesz po polsku przy okazji). Myślę, że to mniej upierdliwe niż przepisywanie kodu z obrazka, a przeciwko spamowym automatom jest równie skuteczne.

5. ad (2008-01-18)
(0)
Kościół wyjaśnia to tak, że nie modli się do świętych tylko prosi o wstawiennictwo, czyli - racja - załatwienie czegoś po znajomości. Kościół nie twierdzi również, że święci to jakaś specjalna kasta, ale że wszyscy są powołani do świętości, wszyscy chrześcijanie mają być święci i jeśli żyją w łasce Bożej i postępują zgodnie z przykazaniami to nimi są. Natomiast ci wynoszeni na ołtarze to niektórzy wybrani święci, uznani, o których wiemy na pewno (bo zbadał to Kościół), że zostali zbawieni i są blisko Boga. Ci uznani święci mają być przykładem dla wszystkich wiernych. Można powiedzieć, że szczególnie się zasłużyli i dostali medal. 
 
Natomiast jeśli chodzi o zmarłych to Kościół tłumaczy, że nie modli się do zmarłych tylko za zmarłych. Czyli prosi Boga o to, by zostali zbawieni.

6. Kylu (2008-01-18)
(0)
 
Los zmarłych po śmierci zależy od tego jak zmarły postępował za życia(od tego jaką miał relację z Bogiem). Modlitwa za zmarłego (tak sądzę) nie ma żadnego wpływu na jego zbawienie. Co to w ogóle za pomysł modlić się do Boga o to, żeby naginał własne zasady. Ma być zbawiony, to będzie. Nie ma być - nie będzie.

7. Martin (2008-01-18)
(0)
Albo ja jestem jakiś niekumaty albo gdzieś teoria rozmija się z praktyką, bo ja widuję ludzi, którzy klęczą przed świętą kapliczką, modlą się do świętego obrazu i całują świętą figurkę. Czy mam rozumieć, że to co widzę wcale nie jest oddawaniem czci tym świętym, których te obrazy, kapliczki, figurki i rzeźby przedstawiają? 
To trochę mało przekonujące wyjaśnienie. Przypomina mi to tłumaczenie typu: "pacjent przed operacją wcale nie dawał łapówki lekarzowi, tylko dał mu bezinteresowny prezent". 
Możliwe, że po prostu doktryna rozmija się tutaj z rzeczywistością - ale to, co się tutaj liczy to rzeczywistość (to co jest), a nie teoria (to co powinno być). W założeniu komunizm też jest pięknym, wspaniałym systemem dającym wszystkim równość i bogactwo. Jest tylko maleńki problem z implementacją tej teorii...

8. ad (2008-01-18)
(0)
wiesz co Martin, jeśli chcesz się porywać z Odwykiem na Słońce musisz dobrze wycelować... 
 
ja ci proponuję do pomocy to: 
www.katechizm.opoka.org.pl 
 
masz cały Katechizm czyli w skrócie opisane to w co w Kościół Katolicki wierzy :D 
 
a tutaj: www.katechizm.opoka.org.pl 
 
w paragrafie piątym pt"Komunia świętych" dowiesz się co o świętych mówi doktryna... 
 
programować umiesz czyli jesteś wystarczająco inteligentny, aby zrozumieć język w jakim to jest napisane...

9. Santa Faust (2008-01-18)
(0)
Kylu - piszesz to tak, jakby proszenie Boga o darowanie zmarłemu win i zbawienie go było jakąś zbrodnią.

10. Boro (2008-01-18)
(0)
W piśmie świętym nie me nic o modlitwie za zmarłych, ale tego co wiem była ona za czasów Jezusa powszechnie praktykowana i nigdzie nie ma żeby on ją potępiał. Mam mieszane uczucia na ten temat. Może Martin coś o tym powie.  
Co do odcinka to całkiem dobrze się słuchało. Nie za długo, rzeczowo i na temat. 
Pozdro!

11. Anonim (2008-01-18)
(0)
[ot] offtopic, polecam filmik: 
1917.pl

12. Anonim (2008-01-18)
(0)
@Jezus 
Dziękuję Ci Panie, że oświeciłeś mnie, że dałeś mi swojego Ducha i udzieliłeś mi ze swojej mądrości. 
Że nie jestem w ciemności i mam wiedzę o twojej miłości, która nas napędza.  
Że mogę i powinienem rozmawiać z Tobą, że ty mnie słuchasz zawsze i nawet w dniach mojego upadku kochasz mnie tak samo.  
Proszę o to samo dla tych, którzy zamiast mówić do Ciebie bezpośrednio klepią jakieś pacierze, za tych, którzy w swoich modlitwach zwracają się do nie wiadomo kogo czyniąc z Ciebie kłamcę bo przecież to Ty powiedziałeś o sobie: ja jestem drogą i prawdą i życiem - niky nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie 
AMEN

13. perundar (2008-01-18)
(0)
no tak, walnąć w komentarzu modlitwę, która tylko zachacza o temat odcinka i się nie podpisać. moje zdanie o fanatycznych katolikach powoli zaczyna się utwardzać. spotkałem się też z katolikem który na każde pytanie wkleja cytat z biblii, mniej lub bardziej sensownie dobrany to pytania. jak swiadkowie Jechowy, psia mać:) 
 
kult świętych ma guzik wspólnego z chrześcijaństwem, tak samo jak kult maryjny. to naleciałości z wiary rodzimej róznych narodów. i mamy w Polsce miniaturkę tego co dzieje się na Karaibach, czyli religię synkretyczną(trochę chrześcijaństwa, troche wiary rodzimej, trochę innych elementów). Nie wiem jak jest w innych krajach ale polski katolicyzm moim zdaniem jest jak najbardziej synkretyczny(mowie o praktyce).

14. Anonim (2008-01-18)
(0)
P: ile zarabia górnik? 
O: górnik zarabia za mało!

15. perundar (2008-01-18)
(0)
Martin, mam propozycję - czy pod nickami mogły by się pojawiać numery IP, częściowo zasłonięte gwiazdkami? Sporo się już narobiło tych anonimów i nie wiadomo który jest który.

16. Anonim (2008-01-19)
(0)
A co za różnica który jest który? I co cię to obchodzi? Skoro ktoś się nie podpisuje to widocznie nie chce i po co go zmuszać?  
 
A żeby mieć pewność trzeba by zrobić rejestrację i logowanie - tyko wtedy znacznie mniej ludzi by komentowało.

17. Anonim (2008-01-19)
(0)
z tą modlitwą to wyszło tak, że zapomniałem się podpisać, bo pogubiłem się z tym pytaniem o moje człowieczeństwo. Ale pomysł z IP zamiast "Anonim" popieram bo naprawdę chcę dyskutować.

18. janpe (2008-01-19)
(0)
@ad 
mówisz, że w katechizmie jest to w co wierzy KK. Rozmijasz się z prawdą "katecheto". W katechizmie jest to w co każe się wierzyć lub pragnie aby wierzono. KK to czasami autorzy, a czasami uczestnicy tego całego bałaganu.

19. ad (2008-01-19)
(0)
nie jestem katechetą, a to co jest w katechizmie jest właśnie tym w co Kościół Katolicki jako instytucja wierzy... to jak to traktują poszczególni ludzie nie ma znaczenia... równie dobrze można twierdzić, że w Biblii jest to w co Biblia każe wierzyć, a nie w to co różni ludzie wierza

20. janpe (2008-01-19)
(0)
@ad  
no Biblia jeszcze nikogo na stosie nie spaliła... 
a katechetą nazwałem Ciebie bo się na katechizm powołujesz, a nie odnosisz się do swoich poglądów. 
Ja mam nadzieję, że tutaj wymieniamy się swoimi osobistymi poglądami i nie siejemy propagandy

21. T111 (2008-01-20)
(0)
Po pierwsze żadna ( pozytywna ) postać w Biblii nie modliła się do np: Mojżesza czy ukamieniowanego Szczepana ( ani do żadnego innego zmarłego świętego ). Nie prosiła ich też o wstawiennictwo u Boga itp 
Tak czy nie ?!!!!! 
Jezus mówi o sobie że to on jest JEDYNYM POŚREDNIKIEM pomiędzy ludźmi a Bogiem. Nie ma innych pośredników. Pozostali święci (stworzenia - aniołowie, zmarli świeci ) są współsługami tych świętych żyjących mających osobistą relacje z Panem Jezusem.  
 
I tyle

22. janpe (2008-01-20)
(0)
@T111 
BRAWO.................... 
to jest to- nie wpadłem na to 
o to dlaczego jest nam potrzebne takie coś  
jak odwyk.com

23. Santa Faust (2008-01-20)
(0)
Jedynym pośrednikiem do Boga jest Jezus Chrystus. Święci są pośrednikami do Jezusa.

24. Rafał (2008-01-20)
(0)
Jezus rozmawiał na górze przemienienia z Mojżeszem o którym napisano wcześniej że umarł. Zatem pytanie czy my również możemy rozmaiwać ze zmarłymi?

25. janpe (2008-01-20)
(0)
@Rafał 
zdaje się, że Mahomet rozmawiał z archaniołem Gabrielem... 
Kto następny?

26. T111 (2008-01-20)
(0)
# Santa Faust. 
Piszesz coś i niczym nie uzasadniasz.  
I NIE DOCIERA, że nikt z chrześcijan w Biblii nie prosił o wstawiennictwo świętych. Nie zastanawia cię to ?  
Biblia nigdzie nie sugeruje aby ktoś przychodził do Jezusa za pośrednictwem jakiegoś świętego ) 
(1 Tymoteusza 2 : 5 ) 
Biblia mówi aby przychodzić bezpośrednio do Jezusa. 
Mt 11, 29 
Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię…, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych"  
 
Hebrajczyków 7.25 
Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się za NIMI WSTAWIAĆ 
 
Pierwszy List Jana 2.1 
....A jeśliby kto nawet zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. 
 
( Jezus nigdy nie sugerował aby ktoś do niego przychodził przez jakiegoś świętego ) 
 
"Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie" - Jan 14:6  
( Gdzie tu jest mowa o jakimś świętym poza Jezusem? ) 
Po co Jezusowi pośrednicy ?? 
Nikt w Biblii po za Jezusem nie nazywa siebie pośrednikiem i tym który się za nami wstawia. 

27. Santa Faust (2008-01-20)
(0)
A wiesz, że się nad tym zastanawiałem. I wiem już dlaczego w Biblii nic takiego nie ma. Mniej więcej z tego samego powodu dla którego nie ma nic o in vitro. Zadałem sobie pytanie - a kto, do jasnej cholery, miał być wtedy święty (z wyjątkiem Jezusa)!?

28. T111 (2008-01-20)
(0)
Jak to kto miał być wtedy świętym po za Jezusem ??? - mnóstwo pozytywnych bohaterów ze starego testamentu + pierwsi chrześcijanie, którzy gineli za wiarę( wymieniłem wcześniej Szczepana ) + miliardy aniołów w Królestwie Niebios.

29. Nikt (2008-01-20)
(0)
(Nie moglem wczesniej) 
 
@Santa Faust 
 
Mowa o obrazach/rzezbach itd.. 
 
CYTATY z BIBLII 
 
"Dlaczego mają mówić narody: Gdzież jest ich Bóg?. Bóg nasz jest w niebie, Czyni wszystko, co zechce. Bożyszcza ich są ze srebra i złota, Są dziełem rąk ludzkich. Mają usta, a nie mówią, Mają oczy, a nie widzą. Mają uszy, a nie słyszą, Mają nozdrza, a nie wąchają. Mają ręce, a nie dotykają, Mają nogi, a nie chodzą, Ani nie wydają głosu krtanią swoją. Niech będą im podobni twórcy ich, Wszyscy, którzy im ufają!. Izraelu! Ufaj Panu!" 
 
Koniec cytatu 
 
 
Pomysl ... wytęż umysł (Podpowiem - czy w tym cytacie nie jest powiedziane, ze figurki/obrazy itd sa bezużyteczne ? - tylko pomysl) 
 
Bo mnie sie wydaje, ze chcia powiedziec, aby odrazu modlic sie do Boga, a nie przez kogos, aby sie nie lekac i nie robic sobie posrednikow, po prostu "Ufaj Panu", czy to tak wiele ? :) 
 
Cytat 
 
"Gdy rzymski setnik Korneliusz padł mu do Piotrkowskich nóg i złożył pokłon: „Piotr (…) podniósł go, mówiąc: Wstań, i ja jestem tylko człowiekiem” " 
 
Koniec Cytatu 
 
A teraz zgadywanka, co chcial przez powiedziec Piotr ?. Mnie sie wydaje (logicznie), ze nie mozna nawet klekac przed apostolami. To teraz pomysl, czy mozna przed figurami i obrazami majac na mysli modlenie sie poprzez te sztuczne krztalty (figury/obrazy) ? 
 
 
Cytat 
 
"„I ziemia ich jest pełna bezwartościowych bogów. Kłaniają się dziełu rąk, temu, co uczyniły czyjeś palce” " 
 
Koniec cytatu 
 
Tutaj chyba juz nie trzeba nic dodawac, niesadzisz ?, ze dobitnie jest to przedstawione ?. 
 
Jakie sa jeszcze dowody na to ? - wlsnie ten odcinek, gdzie swietosc uznawana jest jako chszescijanin, po prostu.  
 
Teraz sobie to sklec ladnie i pomysl. 
 
Wlasnie po to jest ten podcast(I tu brawa dla Matina, ze sie tego podejmuje), aby ludziom uswiadomic, to, jak naprawde jest zapisana Biblia, a ona rozni sie od przekonan KK. Wlasnie po to jest ten podcast, aby ujawnic prawdziwe oblicze Biblii. 
 
 
@Martin 
 
Wspomniales przez chwile(w odcinku) o jakiejs zmianie, ze niby ktos inny moze poprowadzic, badz podobny, ale nikt nie prowadzi wiec Ty prowadzisz ta tematyke. No.. Martin, znowu mowisz o jakiejs zmianie na stanowisku - Nikt Ciebie nie moze zminiec, bo nikt nie bedzie w ten sposob prowadzic podcastu o tej tematyce. 
 
No przepraszam... ktoś Ci to musi wreszcie powiedzieć, to jest Twoje powołanie, to jest wyznaczony kurs, no niestety, ale ktoś Ci to musiał powiedzieć. Trzeba sie z tym pogodzić. 
 
I jeszcze jedno, kolejny odcinek moze byc o swietowania "niedzieli" - dlaczego niedziela, jezeli w Biblii pisze o sobocie "Szabat" to dlaczego ludzie swietuja niedziele ? i czy dobrze, ze to robia, a nie skupiaja sie na Szabacie(Sobocie).

30. bif (2008-01-21)
(0)
Czy macie może Biblię w mp3? Fanom podcastów poznanie jej poszłoby łatwiej niż czytanie ;). Szukałem i znalazłem tylko czytane przez symulator mowy. Gdzie można znaleźć coś lepszego?

31. nikt (2008-01-21)
(0)
@bif 
 
Chyba dokladnie nie szukales  
 
Tu znajdziesz NT (Tysiacleci i Warszawska) - Czytana 
 
Znajdziesz rowniez psalmy (czytane) 
 
Znajdziesz rowniez ST (syntezator mowy) - nietety 
 
www.tryktjek.dk 
 
 
 
NT - tysiaclecia (czytane) 
 
www.pp.org.pl 
 
 
ST - Stary Testament (czytany) - chociaz nie wiem, czy sa wszystkie. A z NT jest tylko Jan. 
 
www.ccnz.pl

32. alchemic (2008-01-21)
(0)
jest tez gdzies St czytany ale nie przez syntezator, ale nie wiem gdzie :) byl na www.audioksiazki.prv.pl ale forum zamkniete :( poszukaj toznajdziesz...

33. janpe (2008-01-22)
(0)
brawo- zasadniczo trzymamy się tematu.  
SantaFaust spróbował ratować kult świętych i odpowiedział T111. Jego idea to przed Jezusem nie było świętych więc nie było do kogo się zwracać (w modlitwie) o pośrednictwo. T111 się trochę zająknął mówiąc o "pozytywnych postaciach ST. Zająknął się bo ich nie wymienił. myślę, że co do Abrahama jesteśmy zgodni- to wzór wiary więc jest wart polecenia. Ale "ojciec Abraham" nie był pośrednikiem w żydowskich modlitwach. W psalmach była idealna sytuacja do tego aby te modlitwy ubarwić wołaniem typu "wieżo z kości słoniowej". Nie ma ani wieży, ani królowej ani jej paziów. Nie ma!!! Jest Bóg i koniec. Co prawda Dawid ma w domu domowego bożka ( więc takie zjawisko istaniało), ale nie jest to przytaczane jako wzór do naśladowania a tylko przykład na obiektywność i wiarygodność biblijnego przekazu. 
Moim zdaniem- kult świętych to zaprzeczenie nauki Jezusa, z podkreśleniem na "zaprzeczenie".

34. T111 (2008-01-22)
(0)
# Janpe 
???? To tak tajemna, trudna do zdobycia wiedza dla niektórych ?: 
Henoch, Jeremiasz, Izajasz, Eliasz, Ezechiel ..... 
 
 
 

35. nikt (2008-01-22)
(0)
Ludzie beda bronic w to co wierzyli od tylu lat kilu/dziesieciu lat. Im nie jest latwe zrozumiec, ze bednie robia wierzac, w to co KK im poda. Reakcja w mysli bedzie: 
 
/Kurcze, to nie mozliwe, zeby mnie przez tyle lat ktos oklamywal.. to jest nie mozliwe, tyle lat niedalbym sie omotac i zmanipulowac/ 
 
I tylko dlatego, ze nadano im Indoktrynacje przez KK. 
 
Przytocze ostatni cytat..ktory juz doglebnie przewertuja tematyke, ktora nigdy nie ujrzy swiatla dziennego w kosciele katolicim. 
 
Cytuje 
 
„Bo zwyczaje ludów są tylko tchnieniem, ponieważ jest to zwykłe drzewo z lasu, które ktoś ściął, dzieło rąk rzemieślnika posługującego się dłutem. Upiększa się je srebrem i złotem. Przymocowują je gwoździami i młotami, żeby żaden się nie chwiał. Są jak strach na wróble w polu ogórkowym i nie potrafią mówić. Trzeba je nosić, bo nie potrafią stawiać kroków. Nie lękaj się ich, ponieważ nie mogą sprowadzić nieszczęścia, nie są też w stanie czynić nic dobrego” 
 
Koniec cytatu

36. nikt (2008-01-23)
(0)
"Znany Teolog Wystąpił Z Kościoła Katolickiego" 
 
 
Tomasz Węcławski po święceniach w 1979 r. i dwuletniej pracy na parafii w Pniewach rozpoczął w 1980 r. studia na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, które ukończył doktoratem z teologii (opublikowanym po niemiecku w Monachium). Od 1989 do 1996 r. był rektorem poznańskiego seminarium duchownego. W latach 1996-98 pełnił funkcję dziekana Papieskiego Wydziału Teologicznego w Poznaniu, doprowadzając go do włączenia w struktury Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Został wówczas na czteroletnią kadencję dziekanem nowo powstałego Wydziału Teologicznego. W latach 1997–2002 był członkiem elitarnej grupy naukowców tworzących Międzynarodową Komisję Teologiczną – ciało doradcze watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. 
 
"Potwierdzam, że 21 grudnia 2007 odstąpiłem od przynależności do Kościoła Rzymskokatolickiego" - napisał Tomasz Węcławski" 
 
Profesor zwyczajny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza. Mieszka i pracuje w Poznaniu. Do 9 marca 2007 ksiądz katolicki. 
 
A teraz wiadomosc, ze w ogole odszedl od Kosciola Katolickiego, wiecej w tym linku: 
 
wiadomosci.onet.pl 
 
Jak wamsie nie chce czytac, to wlaczcie sobie (jak ja) przez"ivonke - syntezator mowy wpsierany przez onet.pl ) -bedzie ikonka i z ivonka 
 
Technologię odczytu dostarcza IVONA - to sobie wlaczcie i bedzie wam czytac.

37. T111 (2008-01-23)
(0)
Proponuje temat na odwyk: "Boskość Jezusa"

38. MylfonPDZ-Bardacha (2008-01-23)
(0)
Temat bardzo ciekawy, ale czy już takiego nie było? Chociaż ja bym to widział w formie dyskusji z zagorzałym antytrynitarzem, typu świadek Jehowy. Oni mają na każdy potencjalnu biblijny argument Martina, ze dwa, bardzo naciągane kontrargumenty. Byłaby to niewątpliwie gorąca dyskusja.

39. nikt (2008-01-23)
(0)
Polecam jego wyklady, zdarzylem zassac dwa, pozniej na strone sie nie dalo wejsc.. (do tej pory nie da) 
 
www.graniczne.amu.edu.pl (tzn, wchodzi, wchodzi i wejsc nie mze.. pingi dochodza, ale caly czas sie laczy.. moze kiedys sie polaczy - indeksowanie po google nic nie daje) 
 
Albo zapchany serwer od polaczen (w co watpie, bo glowna domena dziala, ale jedynie subdomena nie dziala i tym samym cenzura...), gdy powiedzial, ze odpowiedz bedzie w jego wykladach.. 
 
P.S Wasnie to Tomasz Węcławski mowi o tym.

40. nikt (2008-01-23)
(0)
Wstawilem na inny serwer: 
 
demo.ovh.pl 
 
demo.ovh.pl 
 
Beda przez 14 dni (liczac od dzisiaj) - jakby ktos wrzcil na inny serwer, moze zagraniczny.. to byloby fajnie 
 
P.S To sa wyklady o ktorych pisalem"prof Tomasz Węcławski", ktory rok temu zrezygnowal z bycie ksiedzem, a teraz w ogole wystapil z Kosciola Katolickiego"

41. nikt (2008-01-23)
(0)
Wykladow jest wiecej, ale nie da sie teraz aktualnie na nia wbic.. narazie musza starczyc te dwa wyklady.

42. janpe (2008-01-23)
(0)
ja jestem antytrynitarzem. Zagorzałym?  
Może. Nie jestem Świadkiem Jehowy, a szkoda, mogłoby być ciekawie... 
Boskość Jezusa? Czy Jest Bogiem? Dla mnie tak. 
Czym jest dla mnie Trójca? Niczym, a raczej narzędziem uwiedzenia wielu. Co wspólnego z Jezusem ma wymyślony przez ludzi twór, którego nie można zweryfikować, ani jego istnienia, ani działania?

43. Santa Faust (2008-01-24)
(0)
A ja proponuję temat o żałobach narodowych. Co jest na ten temat w Biblii?

44. nikt (2008-01-24)
(0)
Żałobach narodowych ? - moze najpierw skupmy się na tematach bardziej zwiazanych z Biblią ? ehh 
 
I nie trzeba robic kolejnego odcinka jako temat "czy Jezus był Bogiem" - bardzo ladnie to wytlumaczyl Więcławski, czyli ten o ktorym teraz jest glosno (wystarczy poslucac jego wykladow -najpierw posluchajmy to co ma do powiedzenia Chrystolog, czyli ten, ktory cale swoje zycie zajmuje sie ta tematyka i wtedy odwzorowujmy sie na jego slowach, mowiac, ze on racji nie ma.). Prawde mowiac, to Węcławski ma racje,sciagnalem wiecej wykladow. juz dwa przesluchalem.. to sie wchlania odrazu i zaluje, ze trzeba pojsc spac.. naprawde bardzo madry czlowiek.. analizuje, rozwala na czesci pierwsze i naprawde najlepiej tego sluchac w skupieniu. 
 
Bardziej bym sie przychylal nad tym co wczesniej napisalem, czyli o Sabacie(sobocie) i niedzieli.

45. nikt (2008-01-24)
(0)
www.graniczne.amu.edu.pl 
 
Strona z ktorej mozna sciagnac wyklady oficjalnie (ciezko chodzi.. mi sie udalo calosc zassac, dzis jeszcze umieszcze wszystkie na innym serwerze, moze wtedy jakos szybciej pojdzie)

46. wojtas (2008-01-31)
(0)
Swoją drogą, zastanawiam się co by powiedzieli np. Paweł z Tarsu lub Piotr Apostoł, gdyby się dowiedzieli, że ktoś po ich śmierci będzie się do nich modlić albo będzie czcić resztki ich zwłok... "Ależ owszem, módlcie się dziatki do mnie..."  
 
Co do kultu cudownych obrazów, figur, i tym pododbnych akcesoriów. Ja sam kiedyś w tym siedziałem i niech nikt mi nie wmawia, że to tylko takie "pomoce dydaktyczne" i nikt się nie modli do obrazu, albo nie traktuje tego jako coś magicznego... Ja osobiście modliłem się DO obrazów, jeździłem od jedego "łaskami słynącego" obrazu do drugiego... Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że to bałwochwalstwo, nawet nie rozumiałbym o co mu chodzi... Przecież tak mnie uczono w domu, w kościele... Może byłem tępy i błędnie rozumiałem nauki?

47. nikt (2008-01-31)
(0)
@wojtas 
 
Rozumiales to tak, jak Tobie wtedy jedna i prawidlowa wyrocznia powiedziala (czyt. KK - Kosciol Katolicki), poniewaz jej najzwyczajniej w swiecie "ufałeś", jak kazdy mlody czlowiek nie siegajacy samodzielnie do Biblii .  
 
Nie jestes pierwszy i nie ostatni. Po to jest m.in ten podcast, aby w jasny sposob przedstawil wartosc materialow Biblijnych, taką jaka "faktycznie" jest. 
 
Prosty przyklad. Przyjelo sie (przynajmniej w Polsce), ze przyjmuje sie obraz ("cudowny") i mozna go trzymac jeden dzien, a pozniej dalej on wędruje po okolicznych domostwach, tudzież kolejnych mieszkaniach blokowiska (od dołu do gory, od gory do dolu).  
 
No dobrze, ale co nam to moze powiedziec ?. A no to, ze potencjalna babcia, bardz "religijna rodzina" (cudzysłów tu jest bardzo ważny, nie mylmy z wiarą), ze te przedmioty, ktore ma aktualnie w domu sa mniej wazne w hierarchii swietych, badz(jeszcze lepiej) mniej splynelo na nich łaski, nizeli ma to miejsce z tym "cudownym obrazem w ktorym jest najwiecej mocy (power 100%)" i z nim trzeba obchodzic sie delikatnie jak z sutkami dziewczyny.  
 
I co nam to moze powiedziec ? - Prawde :) . 
 
Czy ten "cudowny obraz", na ktory wylało sie łaskami swietych, az caly tymi łaskami przesiąka po bokach i trzeba upychac, bo jeszcze zmarnuja sie łaski, to widac wyraznie precedens, ktory mowi Kosciol Katolicki, ze przedmioty/relikty są jedynie do pomocy. W takim razie nie byloby hierarchii przedmiotowej, jakoby w jednym przedmiocie bylo wiecej mocy, a w drugim mniej.  
 
Po co wiec osoby, ktore mowia, ze wierza w Boga(Biblia) potrzebuja innego obrazu/rzezby, czy tam jeszcze innego reliktu, jezeli TO SAMO maja w domu. 
 
Czy w takim razie modlenie sie do tego "cudownego obrazu" z mocą rażącą w oczy (jak sie czlowiek modli do niego - polecam okulary przeciw sloneczne) ma wiekszy skutek, nizeli modlenie sie do reliktu, ktory maja w domu, czy wiec w domu ich przedmiot obraz/rzezba sa mniej warte ? - DOKLADNIE TAK.. tak mysli Katolik. 
 
Idac dalej - czy wiec slowa Kosciola mowiace, ze to tylko "POMAGA", sa racjionalne ? - NIE, bo inaczej kazdy przedmiot bylby dobry, chyba, ze Kosciol rozroznia przedmioty lepsze i lepszejsze(o wiecej wspolczynniku mocy) do ktorych sie pomodlisz i rach ciach, modlenie sie zysci, bo jak pomodlisz sie do swojego zużytego juz obrazu/rzezby to juz efekt nie bedzie ten sam.  
 
Co chcialem powiedziec ? - to, ze jest to namacalny fakt, iz obraz/rzezba rowniez ma strukturę hierarchiczna, o wiekszym wspolczynniku mocy i o mnejszym, w ktorym szybciej prozby sie spelnia, a w ktorym wolniej. Czyli TAK NAPRAWDE, przedmioty o ktorych mowi Kosciol, ze sa do pomocy, ale w aktulnym stanie rzeczy, one nie tyle sa do pomocy, ale oni "SIE DO NICH MODLĄ", bez ich nie umieją . 
 
Jest to precedens Kosciola Katolickiego, ktory jedno mowi, ale drugie robi. Z jednym zastrzezeniem - nie mowi tego co robi, a czlowiek nie analizuje, bo po co ?, masz od tego Kosciol.

48. bernatka (2008-06-13)
(0)
mam rodzine w jechowych ale nie wiem obce mi to

49. tomgrab (2008-08-05)
(0)
Ofiary za zmarłych są w deuterokanonicznej Machabejskiej. 
 
Ja myślę tak: Pan Bóg jest poza czasem i nie wiemy jak wyglądają ostatnie chwile świadomości człowieka, więc nawet po jego śmierci modlitwa za jego nawrócenie jest OK. 
 
Martin po raz kolejny popełnia błąd używania określeń bez definicji. Jeżeli mówimy "święty" to trzeba to zdefiniować, bo w języku ma to kilka znaczeń a Martin nie podał nawet biblijnego znaczenia (święty = oddzielony), które jest inne niż KRK (święty=ktoś po odpowiednich procedurach itp.) więc totalną bzdurą jest porównywanie tych rzeczy! 
Pozdrawiam 
tomgrab


 
Treść:
Podpis:
Mail:
2+2=...?


(pamiętaj - komentarz pojawi się dopiero kiedy potwierdzisz mail)

Martin poleca!

"Teoria Portali" to powieść fantastyczna Martina. Napisana żeby się pośmiać, ale nie tylko. Dowiesz się z niej o upadku Atlantydy, o tym jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy mówili prawdę i o tym dlaczego Bóg stworzył świat: z miłości czy tak dla jaj...

Odwykówki:

Don Camilo komentuje:

(+3)

To ja trochę o przeciwieństwie kłamstwa - o prawdzie. 
Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi Jan. 8:32 (BG). 
Uwielbiam przygody, w których walcząc z samym sobą odzyskuję samego siebię. Gdy mając na uwadze słowa Biblii staję przed trudną próbą. Okłamać czy nie? To jak strach przed zbliżeniem się do huczącego wodospadu. Odpowiadam prawdę i wtedy czuję się jak pod strumieniem wodospadu z czystą wodą zmywającą ze mnie brud.  
Tak prawda oczyszcza i wyzwala - w szczególności ta, którą najtrudniej wyznać. To takie proste a jakże czasami trudne.  
Być może to najlepszy papierek lakmusowy siły naszej wiary.

Piotr komentuje:

(+3)

@5 Szałot 
Skoro wierzymy w istnienie osobowego szatana, to co jest gorszącego w teoriach Davida Icke'a. Przy opętaniu (hipnozie) mogą zmienić się właściwości organizmu z takimi rzeczami jak grupa krwi. Ludzie których Icke nazywa reptilianami w zamian za władzę, bogactwa, popularność oddali się pod kontrolę siłom wyższym. Kłania się tu kuszenie Jezusa na pustyni z ewangelii Jana. A to że są bezkarni to inna sprawa. Zobacz na życiorys polityczny jednego z architektów UE Jacka Delorsa. Znajdź sobie ebook Epiphaniusa "Ukryta strona dziejów" i tam na stronie 410 jest taki przypis:  
"istniał film, na którym Dutroux gwałci jedną z dziewczynek którą następnie zabija przed niewielką publicznością w fotelach, złożoną z osobistości tak wysokiej rangi, że policja belgijska odmówiłą wszczęcia dochodzenia. Według gazety wsród tych osobistości był katolik. Zgadnijcie kto? Jacques Delors. Padło wyraźnie to nazwisko. A Jacques Delors nie zareagował. Po tym wszystkim nic się w tej sprawie nie działo i oczywiście można się domyślać dlaczego nie było policyjnego śledztwa. Natomiast odbyła się olbrzymia manifestacja: prawie połowa mieszkańców Brukseli wyszła na ulice. Byłem na nią zaproszony przez redakcję gazety. Po tym incydencie Delors wycofał się. Po prostu zabrał się i poszedł. No tacy ludzie są nietykalni. Nigdy nie stają przed obliczem sądu, są chronieni przez supertajne, niewidzialne parasole".

Burza tagów. Wybierz swój temat...

ewolucja   kościół   grzech   jezus   zmiany   sakramenty   kreacjonizm   mutacje   nauka   ogłoszenia   święta   życie   biblia   śmierć   wstęp   demon   duch   dzieci   dziecko   egzorcyzmy   historia   ludzie   przypadek   seks   szabat   wiara   apokalipsa   bierzmowanie   bóg istnieje   charakter   diabeł   kaczka   masturbacja   narkotyki   religia   reportaż   sobota   teoria   zło   alkohol   chomik   chopin   chrystus   chrzest   chrześcijanie   chrześcijanin   człowiek   dawanie   depresja   dobro   eden   faq   giertych   kara   komunia   kontrola   kulec   mity   modlitwa   nawracanie   niedziela   opowieść   palenie   picie   pieniądze   pierworodny   początek   potop   psychologia   sekta   sprawiedliwość   stworzenie   szatan   świadkowie jehowy   świat   święty   wierzący   wywiad   zmartwychwstanie   żona