Księżyc

www.odwyk.com

A za co ja mam ich szanować?

26 miesięcy temu

Jeżeli wolisz posłuchać odcinka później, pobierz plik MP3 [17.4 MB].


Odcinek szósty, w którym mowa jest o tym, co Biblia mówi o rodzicach. Odcinek lekko chaotyczny, bo jeszcze jestem rozkojarzony po powrocie z Chorwacji.



Komentarze:

1. Tecumseh (2008-07-29)
(0)
Pierwszy ;)

2. macomac (2008-07-29)
(0)
drugi;) 

3. pff (2008-07-29)
(0)
trzeci

4. Miauczynski (2008-07-29)
(0)
I tak kuhwa do zaiebiania.

5. pff (2008-07-30)
(0)
@Miauczynski piąty

6. pff (2008-07-30)
(0)
Martin z tymi rodzicami to niby zgoda. Życie jednak czasami płata figle i czasem nie ma wyboru i trzeba mieszkać z rodzicami (choroba, starość, brak kasy etc etc), ale na pewno zdajesz sobie z tego sprawę :) 
 
pozdr

7. Martin (2008-07-30)
(0)
No pewnie, że tak. Każdy konkretny przypadek to osobna sprawa. Zdarzają się tak dziwne sytuacje, że nawet się do książki fantastycznej nie nadają, bo za bardzo niewiarygodne. Ale jakichś podstawowych ogólnych zasad dobrze się trzymać.

8. Rafał-72 (2008-07-30)
(0)
Zacząłem słuchać dopiero początek leci 
 
Moja matka jest typem człowieka wiecznie niezadowolonego. Cokolwiek by się nie działo jest nie tak. Z uporem godnej lepszej sprawy wynajduje rzeczy, z których mogłaby być niezadowolona. Oczywiście zjadła wszystkie rozumy, liczy się tylko jej zdanie (w wielu sprawach np. dot. zdrowego żywienia zdanie jest takie jak napisali w ostatnim Expressiaku), a inni domownicy nie mają prawa do prywatności. Łącznie z kotem. Zamknięcie się we własnym pokoju są dla niej czymś niewłaściwym, natomiast naturalne jest dla niej włażenie do kogoś.  

9. Robert (2008-07-30)
(0)
Jak zwykle wysłuchałem z zainteresowaniem. Przy okazji tego odcinka, nasunęła mi się pewna myśl. Otóż sam nigdy nie zadałbym sobie takiego pytania jak podejście do rodziców. Jak wiesz masy ludzi (do których sam się zaliczam) nie czytały Biblii a co za tym idzie chcąc - nie chcąc, nie zastanawiają się nad wieloma aspektami. Choćby tutaj, nie zastanawiali się nad tematem RODZIC. Tym większe gratulacje Martin za takie poszukiwania tematów. Być może jest więcej ciekawych założeń, tematów, przemyśleń itd o których warto by wspomnieć. Jednak by to zrobić należy mieć jakąś wiedzę. Ty ją masz - mowa o Biblii i znajomości innych niż katolicyzm religii. Idąc dalej tym tropem, być może niektórzy chcieliby zapytać o jakąś tematykę rozpatrywaną w Biblijnych aspektach a ty jako świetnie oczytany mógłbyś na to odpowiedzieć. Bynajmniej nie chodzi mi o narzucanie twojego zadnia, czy interpretacji czegoś a jedynie o krótkie odniesienie się Biblii do danego tematu. Myślałem też, by może wprowadzić takie odpowiedzi na wybrane przez ciebie pytania na początku każdego epizodu. Czyli my sobie pytamy w komentarzach a ty odpowiadasz w kolejnym podcaście. Może dzięki temu wprowadziłbyś "czynnik ludzki" do Odwyku? Myślę, że świadomość, iż być może odpowiesz na nasze pytania mogłaby jeszcze bardziej urozmaicić Odwyk. Zapytaj może słuchaczy co o tym sądzą? Na rozgrzewkę temat OPŁATY (wesela, pogrzeby, kolędy itp.) Pozdrawiam

10. mientuma (2008-07-30)
(0)
Bardzo ciekawy odcinek... Nawet nie wiedziałem, że takie coś jest w biblii. Chyba zmienię swoje życie. 
 
ps. Prosiłbym o jakiś podcast o wakacjach w Chorwacji.

11. Rafał-72 (2008-07-30)
(0)
Skąd się to bierze - jak ktoś jest szczęśliwy wtedy jak jest nieszczęśliwy - vide mój wpis wcześniejszy???

12. michal (2008-07-31)
(0)
@Rafał 
IMO człowiek wyszukuję sobie pseudoproblemy gdy boi się skonfrontować z tymi prawdziwymi. A agresywne obstawanie przy swoim świadczy tak naprawdę o braku pewności (siebie i swoich racji). To tak po krótce z moich obserwacji siebie i bliźnich. 

13. Martin (2008-07-31)
(0)
Robert - dobry pomysł. Spróbuję to jakoś zorganizować. Ale to dopiero we wrześniu, bo z tego co widzę po statystykach internet jest pusty - większość ludzi chyba wyjechała na wakacje.

14. Robert (2008-07-31)
(0)
Też to widzę, że ludzie gdzieś "wybyli" - cieszy natomiast, że robią coś dla siebie samych. Miło mi, że pomysł ci się podoba - miejmy nadzieję, że interakcja w praktyce się sprawdzi. Pozdrawiam i przy okazji dołączę się do yyy ... "mientuma" z prośbą o trochę prywaty np w Masie Krytycznej, polegającej na opisie przygód w super krainie jaką jest Chorwacja.

15. Anonim (2008-07-31)
(0)
.. pytanie pierwsze. Jak według Biblii powinien wyglądać ślub? (taki najzwyklejszy ślub kobiety z mężczyzną ) Jest opisana jakaś ceremonia...?

16. T111 (2008-08-01)
(0)
np: 
(Wg mnie) taki ślub cywilny - jest ślubem i wystarczy. Ślub nie jest/był sakramentem w pierwotnym chrześcijaństwie, więc nie musi odbywać za pośrednictwem kapłana w długich szatach.

17. Boro (2008-08-01)
(0)
To ja też mam pewne pytanie. Z tego co zorientowałem się czytając biblię to dla autorów rzeczą oczywistą jest, że każdy mężczyzna ma (przynajmniej jedną) żonę. Uprawianie seksu z jakąś inną kobietą automatycznie jest też więc zdradą. Kiedyś mówiłeś, że 6. przykazanie (lub też 7. według Biblii) mówi tylko i wyłącznie o cudzołóstwie jako o zdradzie.  
I tutaj moje pytanie: Czy nie zostało to tak sformułowane bo oczywistą rzeczą było, że seks=zdrada? Teraz kultura i zwyczaje są zupełnie inne, więc jak teraz rozumieć zakazy i zalecenia (nie tylko przykazania) dotyczące seksu? 
Myślę, że temat dość obszerny więc może warto poświęcić na niego osobny odcinek? 
 
Pozdro!

18. Rafał-72 (2008-08-02)
(0)
@17 jak inne zwyczaje? skoro sex to niekoniecznie zdrada to jak twoja kobieta zrobi sobie tylko i wyłącznie "przerwę higieniczną", to spodoba Ci się ta opcja?  
 

19. Boro (2008-08-02)
(0)
Miałem na myśli sytuację w której człowiek jest sam.

20. Ferlinghetti (2008-08-02)
(0)
Zdziwił mnie ten odcinek Odwyku. Odkąd zacząłem słuchać tego podcastu, podawałem adres ludziom twierdzącym, że chrześcijaństwo wyklucza niezależne myślenie... a tu coś takiego? "Nie wiem dlaczego, kłóci się to z moją intuicją, ale Bóg tak powiedział, więc coś musi w tym być"? Nic dziwnego, że współczesnemu człowiekowi ciężko zrozumieć (a jeszcze trudniej zinternalizować) starotestamentowe podejście do relacji dziecko-rodzic (sankcjonujące między innymi karę śmierci dla nieposłusznej latorośli) - przecież nie jesteśmy tym pradawnym patriarchalnym semickim plemieniem, żyjemy w kulturze mocno indywidualistycznej, dla której sporo zrobił Jezus, właśnie odwracając o 180 stopni ten autorytarny układ, mówiąc, że podążanie własną ścieżką ku Bogu ważniejsze jest niż więzy rodzinne, czego przecież przykładem jest ten fragment z dwunastego rozdziału Mateusza. Em aj rajt or not?

21. Kylu (2008-08-03)
(0)
Skąd się wziął pogląd, że Jezus będąc na ziemi pozmieniał prawo mojżeszowe? (Aż o 180 stopni?) To było częste kłamstwo jego przeciwników. Jak widać, niektórzy w nie uwierzyli.

22. nikt (2008-08-03)
(0)
Odnośnie "www.completelyunprofessional.com 
 
Mama porównała Twój głos do"Gałszewicza" (przechodząc zapytała sie, czy to nie Gałszewicz). Prawdę mówiąc, nie kojarzę nawet tego Gałszewicza. 
 
== 
 
Odnośnie odcinka: 
 
Dobry i wykłada to co powinno.(Chciałbym napisać więcej.. ale brak czasu)

23. abonent_życia (2008-08-03)
(0)
Myślę, że szacunek do rodziców w pewnym stopniu przedkłada się na szacunek do samego siebie. Można podporządkować sobie rodziców, zdeptać ich i sprawić, by to oni grali jak im zagramy, ale czuje się wtedy pogardę nie do nich, ale właśnie do siebie. Myślę, że nie można być szczęśliwym, bez szacunku do rodziców. Dzięki Martin, parę słów przypomniało mi o tym jak powinno być (a niekoniecznie jest).

24. Rafał-72 (2008-08-04)
(0)
@Boro 
ale czy chciałbyś, być którymśtam z kolei bo była sama i to były tylko przerwy higieniczne?

25. Boro (2008-08-04)
(0)
Rafał: 
Wielu rzeczy bym nie chciał, ale z tego nic jeszcze nie wynika. I najlepiej powiedz od razu to do czego zmierzasz i jakie masz zdanie.

26. marek d (2008-08-04)
(0)
jak szanujesz ojca i matke to twoje dzieci uczą się od ciebie tego szacunku i ci go oddają na starość - a więc bedziesz lepiej i dłużej żył

27. marek d (2008-08-04)
(0)
Propozycja tematu: Pan Jezus przyszedł nas wyzwolić. Mamy sobie te wolność cenic i nie popadac w niewole. Aspekt ekonomiczny - praca, długi itp - spojrzcie na ptaki niebieskie :D nie troszcie się ale szukajcie najpierw królestwa Bożego i sprawiedliwosci jego. Osobny temat to rozne typy ktore probuja wyszpiegowac nasza wolnosc i nas z powrotem podbic w niewole pod pozorem roznych duchowych rzeczy - prorocy jacys itp. co nam chca kazac co mamy robic. Paweł do Galacjan o tym pisze. Drugi aspekt mozna podciagnac pod temat sekt ale o tym juz bylo. No i oczywisćie wlnosc sama dla siebie nie istnieje - jestesmy wyzwoleni po to aby .... Rzymian 12.1

28. nikt (2008-08-04)
(0)
@Martin 
 
Składam protest przeciwko tematów typu: 
 
"Pan Jezus przyszedł nas wyzwolić." 
 
Zaproponowanego przez @marek d 
 
 
DLACZEGO? - Proszę zapoznać się ze wcześniejszymi (w nowej edycji) odcinkami odwyku. TEN TEMAT BYŁ JUŻ PORUSZANY!.. Różne są koncepcje i przeploty starego testamentu z nowym i można równie dobrze powiedzieć, ze Bóg nie wyzwalał nikogo , bo nie było Jezusa, jak również błędnie jest dodawane słowa uczniów (po śmierci Jezusa) jako punkt zaczepienia do dalszych rozważań, które ALE BYNAJMNIEJ, nie były na ustach Jezusa, bądź nie były takie ważne, co jest z radością wskazywane przez hierarchów kosciów "bo tak pisze w Biblii",ale nikt nie kwapi się zobaczyć "kto tak pisze" tudzież uczeń mówi coś, co nie było rzeczą Jezusa..  
 
Zaproponowany temat jedynie zagmatwa jasność przekazu Boga. Zazwyczaj niesiony na piedestał przez ludzi KK, to jest błędne, gdyż dla nich Biblia to katechizm, a nie źródło, czyli prawdziwa Biblia. 
 
P.S Temat był już poruszany, tylko inaczej nazwany. Proszę się cofnąć do wcześniejszych "nowej edycji" odwyk.com

29. Pipio (2008-08-05)
(0)
@ nikt 
 
Chopie! Ja ciebie nic a nic nie rozumiem! Zdaje mi się, że w Twoich wypowiedziach nie ma dwóch normalnych zdań obok siebie, a niektóre przeczą sobie wzajemnie. Może masz coś mądrego do powiedzenia, ale naucz się sklecać poprawne zdania i czytać to co sam piszesz. 
A teraz odpowiedz mi, czy Ty w ogóle wierzysz w Boga - ale błagam, nie bełkotem, tylko po ludzku, jednym słowem: TAK czy NIE ?

30. nikt (2008-08-05)
(0)
@Pipio 
 
To ciekawe, przeczytałem ponownie mój post i nie widzę tam uchybień, jeżeli widzisz "coś" w składni, co przeczy sobie wcześniejszej, z którą poniekąd się łączą (dla Ciebie zaprzeczają), to wykaż, a ja rozłoże(będzie dłużej, dlatego nazywa się to rozłożeniem) i postaram się wytłumaczyć. Jednakże, nie wiem czy warto się powtarzać, gdyż już wypowiadałem sie na ten temat pod poprzednimi odcinkami, nowej edycji(że tak to ujmę) podcastu odwyk.com  
 
P.S Czy wierze w Boga?(jakby go nie nazwać) - toż to przecież mój przyjaciel :)

31. Pipio (2008-08-05)
(0)
Uf, to dobrze. 
Powyższy post zrozumiałem co do słowa. A napisałem, że zdaje mi się, że zdania są sprzeczne, bo nie mogę wyłapać w nich sensu. 
Np. 
"...nie były na ustach Jezusa, bądź nie były ważne, co jest wskazywane przez hierarchów..." - hierchowie wskazują, że coś nie było ważne albo że czegoś nie mówił Jezus? 
albo "...uczeń mówi coś, co nie było rzeczą Jezusa..." - nie kumam. 
 
pozdr

32. nikt (2008-08-05)
(0)
WAŻNE 
 
@Pipio 
 
www.odwyk.com 
 
Od postu 35 w dół (34-odpowiadam na niego) i tak na sam dół(samiutki dół) 
 
Jeżeli nie zrozumiałeś"czasami" użytych przenośni, aby zaoszczędzić miejsca i czasu, to nie wiem czy zrozumiesz również to, co napisane jest w poście 35(a, w linku, który podałem) kierując się na sam dół komentarzy. 
 
 
 
 
Najlepszym przykładem takiej niekompetencji uczniów nadał idealnie Piotr, kiedy po tym,jak Jezus wspomniał o skale..dokładnie po tym.. Piotr nie zrozumiał intencji z jaką szedł Jezus(wrcając do miasta), a zripostował(Jezus) go(Piotra), nazywając Piotra "Szatanie, jesteś mi zawadą"(czy jakoś tak). 
 
Powtórzę jedynie, że nazwał go tak, bo nie zrozumiał go(Jezusa).. po tych wszystkich miesiącach nauki.. po prostu nie zrozumiał(tak po prostu) - staram się tutaj ukazać niejako punkt zaczepienia do zrozumienia mojego toku myślenia, jako nauki uczniów(błędne i później wdrożone do KK) ponad to, co Jezus nauczał i co mogło bezczelnie konfrontować się z tym(co nauczał Jezus) 
 
Innymi słowy - uczeń po śmierci Jezusa paplał "pierdoły" według niego ważne, tak jak ważne było pytanie Piotra(według jego zrozumienia-jakże płytkiego) do Jezusa "nie idź tam, zabiją Cie(Jezusa)". Co może wskazywać jedynie, że moje przypuszczenia.. BA! bardzo duże prawdopodobieństwo wykazuje, że jeżeli uczeń konfrontuje się z nauką Jezusa, to się myli.. tak samo jak Piotr pytając Jezusa "po co idzie na śmierć z własnej woli(wracając do miasta)" 
 
Na co Jezus odpowiada "SZATANIE(Piotr), jesteś mi zawadą" 
 
Pomyślcie. Dlatego KK dało na piedestał(czasami cytowane zdania uczniów już po śmierci Jezusa) hierarchii wartości(priorytet) zdarzenia/rzeczy czasami błahe(istne pierdoły, albo w ogóle zmienione wartości), a przez nich ubóstwiane, jakoby te zdarzenia były nadane przez rękę Boga(oczywiście w ten sposób rozumiane, gdyż mówił to UCZEŃ.. błędnie porównywany do samego Jezusa jako postaci w całej jego rozciągłości" 
 
KK zapomniało, że Piotr/Paweł itd.. nie są Jezusem, ale jego uczniami i mogą popełniać błędy tak jak wtedy Piotr, gdy Jezus go skarcił. Ale KOŚCIÓŁ KATOLICKI o tym zapomniał..

33. marek d (2008-08-06)
(0)
@martin napisał: "można równie dobrze powiedzieć, ze Bóg nie wyzwalał nikogo" 
 
Ale jazda - wybierasz sobie z Biblii co ci pasuje - twoja wola. Lepiej wiesz co Jezus chciał niż ci co z nim 3 lata byli. 
 
 
Łuk. 4:18 
18. Duch Pański nade mną, przeto namaścił mnie, abym zwiastował ubogim dobrą nowinę, posłał mnie, abym ogłosił jeńcom wyzwolenie, a ślepym przejrzenie, abym uciśnionych wypuścił na wolność, 
(BW) 

34. nikt (2008-08-06)
(0)
@marek d 
 
A, to do mnie? Bo jeżeli tak, to faktycznie "ONI NIE WIEDZIELI CO CHCIAŁ OD NICH JEZUS" - przypomnę Piotra(i będę przypominał do usranej śmierci, kiedy zastanawiał się po co on wraca.."na śmierć?"). Piotr był cały czas obok Jezusa.. coś chyba jednak "tylko był", bo nic z tego nie wyniósł. 
 
Ja jedynie przypominam różna hierarchie wartości rzeczy wywodzącą się od czynów/słów Jezusa, a jego uczniów po Jezusie, dając na przykład Piotra, który (tuż przed jego śmiercią.. nie zrozumiał kompletnie NIC..), dlatego rozróżniam te dwa(że tak ujmę) czasy. - PRZED I PO. To co mówił Jezus, a to co uczniowie(niekompetentni wymyślający własną religie). 
 
Chyba dość jasno to uargumentowałem - to nie jest jedynie klasyczne powiedzonko "wyrywasz z Biblii to co Ci pasuje".. czy Ty tego nie zauważasz?. Priorytet nauk Jezusa, a późniejsze słowa uczniów Jezusa.. podkreślam "UCZNIÓW", bo chyba jest to już dawno zapomniane i utożsamiane, jakoby każdy uczeń był Jezusem...

35. Martin (2008-08-06)
(0)
Marek D, to nikt pisał, a nie Martin. Precyzyjnie proszę... ;-)


 
Treść:
Podpis:
Mail:
2+2=...?


(pamiętaj - komentarz pojawi się dopiero kiedy potwierdzisz mail)

Martin poleca!

"Teoria Portali" to powieść fantastyczna Martina. Napisana żeby się pośmiać, ale nie tylko. Dowiesz się z niej o upadku Atlantydy, o tym jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy mówili prawdę i o tym dlaczego Bóg stworzył świat: z miłości czy tak dla jaj...

Odwykówki:

Don Camilo komentuje:

(+3)

To ja trochę o przeciwieństwie kłamstwa - o prawdzie. 
Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi Jan. 8:32 (BG). 
Uwielbiam przygody, w których walcząc z samym sobą odzyskuję samego siebię. Gdy mając na uwadze słowa Biblii staję przed trudną próbą. Okłamać czy nie? To jak strach przed zbliżeniem się do huczącego wodospadu. Odpowiadam prawdę i wtedy czuję się jak pod strumieniem wodospadu z czystą wodą zmywającą ze mnie brud.  
Tak prawda oczyszcza i wyzwala - w szczególności ta, którą najtrudniej wyznać. To takie proste a jakże czasami trudne.  
Być może to najlepszy papierek lakmusowy siły naszej wiary.

Piotr komentuje:

(+3)

@5 Szałot 
Skoro wierzymy w istnienie osobowego szatana, to co jest gorszącego w teoriach Davida Icke'a. Przy opętaniu (hipnozie) mogą zmienić się właściwości organizmu z takimi rzeczami jak grupa krwi. Ludzie których Icke nazywa reptilianami w zamian za władzę, bogactwa, popularność oddali się pod kontrolę siłom wyższym. Kłania się tu kuszenie Jezusa na pustyni z ewangelii Jana. A to że są bezkarni to inna sprawa. Zobacz na życiorys polityczny jednego z architektów UE Jacka Delorsa. Znajdź sobie ebook Epiphaniusa "Ukryta strona dziejów" i tam na stronie 410 jest taki przypis:  
"istniał film, na którym Dutroux gwałci jedną z dziewczynek którą następnie zabija przed niewielką publicznością w fotelach, złożoną z osobistości tak wysokiej rangi, że policja belgijska odmówiłą wszczęcia dochodzenia. Według gazety wsród tych osobistości był katolik. Zgadnijcie kto? Jacques Delors. Padło wyraźnie to nazwisko. A Jacques Delors nie zareagował. Po tym wszystkim nic się w tej sprawie nie działo i oczywiście można się domyślać dlaczego nie było policyjnego śledztwa. Natomiast odbyła się olbrzymia manifestacja: prawie połowa mieszkańców Brukseli wyszła na ulice. Byłem na nią zaproszony przez redakcję gazety. Po tym incydencie Delors wycofał się. Po prostu zabrał się i poszedł. No tacy ludzie są nietykalni. Nigdy nie stają przed obliczem sądu, są chronieni przez supertajne, niewidzialne parasole".

Burza tagów. Wybierz swój temat...

ewolucja   kościół   grzech   jezus   zmiany   sakramenty   kreacjonizm   mutacje   nauka   ogłoszenia   święta   życie   biblia   śmierć   wstęp   demon   duch   dzieci   dziecko   egzorcyzmy   historia   ludzie   przypadek   seks   szabat   wiara   apokalipsa   bierzmowanie   bóg istnieje   charakter   diabeł   kaczka   masturbacja   narkotyki   religia   reportaż   sobota   teoria   zło   alkohol   chomik   chopin   chrystus   chrzest   chrześcijanie   chrześcijanin   człowiek   dawanie   depresja   dobro   eden   faq   giertych   kara   komunia   kontrola   kulec   mity   modlitwa   nawracanie   niedziela   opowieść   palenie   picie   pieniądze   pierworodny   początek   potop   psychologia   sekta   sprawiedliwość   stworzenie   szatan   świadkowie jehowy   świat   święty   wierzący   wywiad   zmartwychwstanie   żona