Twoja przeglądarka nie używa HTML5. Bój się Boga, skąd ty wziąłeś ten staroć? Zrób sobie przysługę i zainstaluj coś nowszego: kliknij to dowiesz się więcej.

Odcinek piekielny

2009-01-25 (4 lata temu)

Na początku odpowiedzi na pytania słuchaczy (proszę o następne!), a potem o tym, co Biblia mówi na temat piekła...

Komentarze:

1. Czesław58

Niech żyje Odwyk!

(Tyle, żeby cały następny dzień podniecać się tym, że napisałem pierwszy komentarz, a potem skomentuję naprawdę).

(0)
2. Kacper

Właśnie ściągam zaraz wrzucę na telefon.

(0)
3. Seweryn

Chcesz pytania? masz pytanie:
Co to jest dusza? (mógłbyś zrobić nawet jakiś odcinek o tym.

(+1)
4. Anonim

On nie wyjdzie poza Biblię, a jak wyjdzie to na własnej interpretacji, czyli albo nic nowego nie powie, albo powie coś nowego, co będzie jedynie jego prawdą, bo i jego interpretacją.
Tak samo jak Ty.

(-1)
5. Seweryn

@Anonim. Jeśli nie zauważyłeś to jest w głównej mierze podcast o Biblii, więc nie pluj się że jest o Biblii...

(+1)
6. Anonim

Dlatego Martin mówi, a raczej uświadamia, bo większość to nieuświadomieni katolicy, ale po co sie pytać co to dusza, jak Martin nie powie nic innego niż Biblia. Chyba, że nie wiesz co w niej jest, to faktycznie może Martin Cie oświecić co pisze w Biblii.

(0)
7. Kacper

Jest napisane w Biblii ;]

(-1)
8. keeveek

Dobrze, że martin prowadzi ten podcast. Jest jednym z niewielu obecnie wierzących, którzy opierają się na biblii, a nie na tym co jakiś papież podczas dumania na kiblu wymyśli...

(0)
9. Anonim

Bo po co Martin wylewa poty nad podcastem? Właśnie po to by mówić co "jest napisane w biblii", a jest to mniejsze zło, niż to co kościół proponuje jako własna interpretacja biblii(interpretacja = katechizm).

O tyle, o ile... Ostatnio papież zdjął ekskomunike z ważnego biskupa, który mowił, że nie było holokaustu. Według sondażu 80% jest tym faktem ZBULWERSOWANA. Z jednej strony nie ciesze się z tego papieskiego chamstwa, ale ma to swoje dobre strony. Papież przez te wyskoki stracił swój szacunek masakrycznie i to jest dobre(reputacja) :) . Czyli strzał w (nie w stopę) klatkę piersiową(największy jego błąd) i od razu skłócił się z żydami.

(-3)
10. Boro

O tym, że nie istnieje coś takiego jak czyściec świadczyć może przypowieść jak goście za różną pracę otrzymali taką samą nagrodę. Niebo jest jedno. Trafiają do niego ci, którzy dotrzymali "umowy". Niezależnie jaka ona była(czy mieli w życiu jakieś epizody), podobnie jak w owej przypowieści.
Z drugiej strony jaki cel ma w takim razie modlitwa za zmarłych? W Biblii chyba nic o tym nie ma, ale z tego co się orientuję to była ona w czasach Jezusa dosyć popularna, a On sam nigdy tego zwyczaju nie potępiał.

(0)
11. keeveek

Przecież martin mówił w jednym odcinku wyraźnie - modlenie się do umarłych jest obrzydliwością.

(+2)
12. Anonim

@11 - Boro mówi o modlitwie ZA a nie DO zmarlych

O formie mnogiej jaka pada w oryginale: to tzw pluralis maiestatis - forma mnoga jako oznaka szacunku

(0)
13. Czesław58

O modlitwie za zmarłych w Biblii nic nie ma (nie znalazłem w każdym razie). W machabejskich coś podobno jest. Natomiast modlitwa DO umarłych to zdecydowane zuo.

W ogóle z ST wynika koncepcja, że piekła nie będzie, tylko dusze złych ludzi zostaną zniszczone, a dobre zamieszkają sobie w wiecznej Jerozolimie.

(+1)
14. Anonim

W biblii pisze, żeby nie modlić się do kogoś, a jest nim ktoś inny niż bóg, dla kogoś. Żeby od razu kierować słowa do boga. Dlatego modlenie się o wstawiennictwo są tragiczną komedią, kierowaną do osoby, która kiedyś była człowiekiem.

Jeżeli to szacunek, to dlaczego niektóre osoby modlą się o swoich bliskich, a nie o wszystkich. Czy wtedy moc jest mniejsza?,a może większa bo scentralizowana do jednostki, a nie rozkładana na miliardy osób. - JAK TO JEST Z TĄ MOCĄ MODLENIA?

(+1)
15. Kylu

Pytanie. Mówiłeś o gehennie, o hadesie (szeolu), a nie powiedziałeś nic o jeszcze jednym słówku tłumaczonym jako piekło - tartarze (2 P 2:4). Czy to jest to samo, co któreś z poprzednich, czy coś innego?

A co do gehenny, to odsyłam do wikipedii. pl.wikipedia.org - ciekawe rzeczy są.

(0)
16. Anonim

Martin mówił, że człowiek idzie do nieba, a zwierzęta gdzie? Człowiek to też zwierze, ale inny gatunek. Zwierze, bo praktycznie identycznie zbudowani. Różnica to nasz umysł, a raczej wyobraźnia którą mamy, wszystko inne jest takie same. Czyli różnica opiera się na mózgu. I czy to wystarczy, żeby powiedzieć, że człowiek idzie do nieba, a inny gatunek już nie? A, może człowiek mając ten intelekt wymyślił sobie dla siebie niebo, a inne zwierzęta po prostu nie mogły wymyślać i w taki sposób człowiek ma swoje niebo, bo ma bardziej rozwinięty mózg od innych zwierząt, inne nie mają, to wymyślać nie mogą, dla nich jest tu i teraz.
A, może tak naprawdę wszystko obraca się o mózg? Bo jakby nie było to reszta jest taka sama.

(-1)
17. Pytajnik

- Czy myślałeś już Martin nad założeniem własnej sekty? Ty byłbyś naszym guru, a my twoimi wiernymi wyznawcami!
- Jezus mówił "po owocach ich poznacie", kontekst znasz. Jak w tej sytuacji oceniasz owoce wystąpienia Lutra: zamieszki, chaos, prześladowania, wojny religijne?
- Czy nawet niewinne dzieci, które urodziły się i zmarły wśród pogan i nigdy nie poznały Jezusa będą się smażyć w piekle po wsze czasy?

(-1)
18. Anonim

Witam
A więc ja mam takie pytanie. Jak Ty się odnosisz to słów które są w biblii "to czyńcie na moją pamiątkę" ogólnie chodzi mi o eucharystie itd.?? Czy chodzisz na msze Św. czy sam je odprawiasz czy jak??

(-1)
19. Anonim

NIEBO
I właśnie o to chodzi,wymyślanie tez. Tak jakby powiedzieć słynne zdania, które często są powtarzane do urzeczywistnienia czegoś, czego nie można potwierdzić, a są to "założenia" np: Załóżmy, że jest niebo(tworzy się punkt zaczepienia, platformę na której reszta się buduje) itd. Tylko założenie, które jest cytowane z opowieści bardziej fantastycznej nie zostaje stricto założeniem, ale przeradza się w rzeczywistość. Bardzo ważne jest "przyjmijmy, że".
Bardzo dużo osób zapomina, że jest to tylko założenie, rozmawiając o tym często i gęsto tworzymy rzeczywistość. Rzeczywistość ta jest powtarzana jako dogmat, a na końcu postrzegane jako coś naturalnego przez istotę, która urzeczywistniła to, urzeczywistniła to założenie. Dla niego nie jest już założeniem, ale rzeczywistością.
Po nitce do kłębka. Martin ma racje w tym, że trzeba coś przyjąć, założyć, by miało racje bytu. Skąd wiadomo, że założenie nie jest literacką fikcją. Tym dojściem po nitce do kłębka o którym napisałem? Ale tutaj nie porozmawiamy o tym, bo już mówiąc o tym w odcinkach, urzeczywistniamy założenie. Inny gatunek nie urzeczywistni założenia, bo ma inny mózg i to nas różni od innych gatunków zwierząt.

(-2)
20. Anonim inny

A nie lepiej po prostu przeczytać i sprawdzić czy działa?

(0)
21. Robert

Witam!
Fajnie, że podłapałeś temat pytań.
Emocje związane z głównym tematem mogą spowodować, że słuchacze zapomną w komentarzach o własnych pytaniach.
Może przypominaj o zadawaniu pytań na końcu każdego z epizodów?

Moje propozycje:
1. Podejście Biblii do śmierci - pochówek, ciało, ceremonie pogrzebowe.
2. Podejście Biblii do komunikacji z duchami, spirytyzmu.
3. Co mówi Biblia na temat aniołów - duchów opiekunów?

(0)
22. Boro

Ja mam na razie 2 pytania( nie licząc modlitwy ZA zmarłych).
1) Czy istnieje coś takiego jak anioł stróż? W Biblii wprost nic o tym nie ma, ale można dojść do takiego wniosku na podstawie różnych przesłanek w niej zawartych.
Jeżeli każdy człowiek posiada anioła stróża to co z owym aniołem dzieje się po śmierci człowieka? Czy ich liczba jest stała?

2) Czy ludzki klon ma duszę?

(-1)
23. Michał

@pytajnik pkt.3
Ciekawa sprawa. Niewinne dzieci jak nazwa wskazuje są niewinne, więc wchodzą do nieba z powodu nie łamania bożych paragrafów a nie "po znajomości". Tyle moja prosta ale pewnie zbyt prosta logika. Bo Biblia zdaje mi się mówi że, przez przestrzeganie prawa nikt do Królestwa nie trafi. Czyli co - katolicy mają rację ze swoją koncepcją dziedzicznej winy zwanej grzechem pierworodnym ?

(0)
24. Pytajnik

O! Prawe mnie przekonałeś... jeszcze tylko kwestia tego: czym są w takim razie owoce jeśli nie efektami działalności różnych osób. Bo do tej pory sądziłem, że jeśli z czyjejś działalności wychodzi dobro to znaczy, że ten ktoś miał rację, a jeśli zło to znaczy, że nie miał... ale zaraz, zaraz... to by oznaczało, że działalność Jezusa przyniosła wiele zła i nie miał racji... to jakaś sprzeczność? Jezus się pomylił?

(-1)
25. Kacper

No ale właśnie Martin co myślisz o Eucharystii bo w Biblii jest napisane :,,kto spożywa ciało i krew moją będzie żył na wieki'' chodzi tu o odprawienie Mszy?A może spożywanie ciała Bożego to jakiś synonim do czytania słowa Bożego?

(0)
26. Anonim777

Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźiwość. Bez Ducha Świętego trudno jest wychodować takie owoce...

(0)
27. Darnok(Konrad)

martin dzięki że o mnie wspomniałeś, sorry za niegramatyczność e-maila, śpieszyłem się :D
Martin wspominałeś o Czyściu(czy raczej czyściu)ale mówiłeś po prostu że go w Biblii nie ma, nie rozwodziłeś się nad tym, czy jest z Biblią sprzeczny...
A tak co do Hadesu, to to MOŻE być naciąganym Czyściem, z którego wyjdzie się w czasie Sądu Ostatecznego, a nie jak ludzie na Ziemi dają kasę księżom i stawiają na nagrobkach znicze i kwiaty... Co o tym sądzisz???

(-1)
28. Anonim777

Kacper jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś o eucharystii to polecam filmik ze strony www.alberto.pl"Kryzys wiary"
Ps. jak obejrzysz to napisz czy ci się podobał.

(+1)
29. Anonim

Czy Jezus różni się od Hitlera?

Jeżeli Jezus wiedział, że przyniesie WIELE nieszczęścia, wiele wojen, ludobójstw itd było za sprawą emblematu Jezusa, to czym się on różni do Hitlera? Jezus jak i Hitler zrobili to co zrobili za sprawą większego według ich mniemania DOBRA.
Czyli idziemy po trupach do szczęścia, które gdzieś tam jest.
Jezus zainicjował wojny, a Hitler uczestniczył w nich. Obie postacie walczyły dla DOBRA przez nich rozumianego. Każdy z nich wiedział, że poleje się krew, duuuużo krwi, ale co się nie robi by zyścić cel. Cel uświęca środki.
Każdy z nich miał własną wizje świata. Choć Jezus nie uczestniczył w tym jak Hitler, to widocznie widział, że poleje się duużo krwi, tak jak Hitler.

Różnica polega jedynie w uczestnictwie. Jezus przycisnął guzik, a Hitler przycisnął guzik + uczestniczył w konsekwencjach przyciśniętego guzika.
Jak łatwo się domyślić różni ich uczestnictwo. Chociaż oboje guzik ze śmiercią przycisnęli.

Analogia do wszelakich wodzów, którzy mordowali inne narody są jak najbardziej na miejscu. Oni również czynili to dla większego rozumianego przez Siebie dobra.

Jezus, Hitler, Stalin ... inni. (zauważcie konsekwencje wymienionych - są takie same)

(-2)
30. Anonim

Anonim777
takze obejrzalem ten filmik z tej strony ktora podales i uwazam ze tlumaczenie tam ze w czasie eucharystii oplatek nie zamienia sie w cialo Chrystusa jest bezsensowne, poniewaz trudno zeby w czasie przeistoczenia na zamiast oplatka usiadl na oltarzu Pan Jezus. zobacz moze na wikipedii lub innych zrodlach cud w Lanciano. i co o tym sadzisz? przecierz tam oplatke zaminil sie w prawdziwe cialo dokladnie to chyba jakas tkanke serca. w filmie bylo mowione tez ze ofiara Jezusa juz sie dokonala wiec nie moze sie powtarzac dalej ale przeciez sam Pan Jezus powiedzial "to czyncie na moja pamiatke" . a pozatym w filmie mowil ze nie powinno sie chodzic na msze bo to nie jest ofiara ani cialo Chrystusa, a grzechy nasze sa juz odpuszczone prze ofiare na kalwarii czyli oznacza to ze gazdy moze robic co chce bo przecie jego grzechy sa juz odpuszczone. ja sie z tym nie zgadzam.A mam jeszcze uwage do Martina,mowiles kosciol stwierdzil ze ksieza moga odpuszczac grzechy na podstawie biblii ze to nie prawda bo to Jezus powiedzial to do apostolow,ale przeciez Jezus przekazal klucze do krolestwa niebieskiego Piotrowi,wiec wyznaczyl go jako nastepce cdn

(-1)
31. Anonim

Msza i eucharystia
www.alberto.pl

(0)
32. Anonim777

www.alberto.pl
o mszy i eucharystii na podstawie Słowa Bożego.

(0)
33. Anonim

Ale wy biadolicie..

Ciało z opłatka? Może potrzeba wam odosobnionego miejsca do przemyśleń, a najlepiej takiego bez klamek.
A, co pozniej sie robi z tym ciałem w ciele innego człowieka? Robi się jedno wielkie gówno, znaczy się kupa. Bo to co się je, to się wydala.

(+1)
34. Abduldabdul

Martin mam pytanie. Czy uważasz, że starotestamentowy szeol może być współcześnie uznawanym czyśćcem???

(-1)
35. Pawel Pojawa

Martin:

Dawno temu - w odcinku o końcu świata - dopraszałeś się, żeby ktoś z katolików siadł i zrobił podkast, żeby się jakoś do Ciebie odnieść. Może oaza jakaś, albo co?

No to przyznam, że mnie bardzo kusi. Ale nie zrobię podkastu, bo nie mam kiedy. I czym. Pewnie tylko w konentarzach będę się wyżywał (a czytasz stare komentarze?)

A mam o czym? Jak najbardziej. Tematu dostarczasz nieustannie :-)

No to do rzeczy.

* * *

Jest takie podejście w dyskusji, co się po angielsku nazywa "strawman argument". Jak to będzie po polsku?... (sprawdzam w wikipedii...)

"Sofizmat rozszerzenia". Cholera, do niczego taka nazwa. Nie, zaraz... To może być "atakowanie chochoła". Tak dużo lepiej.
To może powiem, o co chodzi w tym podejściu: Jak chcemy dyskutować z tezami, dajmy na to, katolika, wybieramy sobie jakąś jego tezę i formułujemy ją nie tak jak naturalnie brzmi, ale tak, by była niedorzeczna, sama się nie broniła, a pod naszym atakiem rozpadła się w efektowną chmurę pyłu :-)
Widać, dlaczego "atakowanie chochoła"?

* * *

cdn.

(-1)
36. Anonim

Pawel Pojawa

Twój komentarz nic nie wnosi. Bezsensu.

Rozwodzisz się nad podcastem, czy zrobić, czy nie i piszesz o ataku, ale nie widzę w nim merytorycznego odnoszenia sie do tego o czym mówi Martin. A, może po prostu brak jakich kolwiek argumentów na obronę katolickiej tezy? A, jak brak, to się pisze by pisać, jak ten wyżej post, nic nie wnoszącego.
A, może zaczynasz od "wstęp, rozszerzenie i zakończenie". Jednak to nie książka, ale komentarz i jak masz się odnosić to nie pisz ogólników, bo jedynie widać jakie bzdury piszesz i ukazuje Ciebie jako katolika, który niby rzuci odpowiedź, ale tak naprawdę nie wiadomo czym rzuca, ważne, że rzuca, a sam rzut to samoistna krytyka. Problem w tym, że metaforyczność w tym widzi sam katolik, a osoba trzecia widzi i mówi "o czym on pisze?" na zasadzie "zapchaj dziure", bo ważne żeby coś napisać jako odniesienie się, a, że się pisze pierdoły nie związane z tematyką to już inna bajka.

Zamiast pisać wstęp, który kompletnie nic nie wnosi, mogłeś się odnieść do konkretnych zdań Martina, jako katolik. Wszyscy katolicy w ten sposób odpowiadają, czy tylko Ty?

(+1)
37. Anonim

wiecie co? szkoda z wami gadac bo to i tak do niczego nie doprowadzi. glupi zawsze znajdzie cos glupiego. Tu by sie sprzydal taki van helsing i tyle...

(0)
38. Paweł Pojawa

Anonim 38: Wszyscy katolicy tak odpowiadają.

Miejsca w komentarzu mi zabrakło na resztę. A drugiego zaraz pisać nie wolno. Teraz pojedziemy konkretniej.

* * *

Dzisiaj chochoł przyszedł do Martina i mówi:
CH: Te, Martin, za twoje gadanie to ty się będziesz smażył w czyśćcu na wieki wieków amen!
M: Co ty chrz*nisz, w jakim czyśćcu?
CH: O niebie i piekle słyszałeś? No. To jest jeszcze czyściec. Ja, katolik ci to mówię.
M: Ale w Biblii...
CH: Daj spokój, kogo obchodzi Biblia? Kościół mówi, że czyściec jest, to jest!

* * *

Kogo obchodzi Biblia?
Ja w niej czytałem tak:

Skracam tragicznie, bo mi znów miejsca nie starczy, czytaj cały rozdział 1 Kor 3:
www.biblia.pl

11 Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus. [...] 14 Ten, którego dzieło wzniesione na fundamencie przetrwa, otrzyma zapłatę; 15 ten zaś, którego dzieło spłonie, poniesie szkodę: sam wprawdzie ocaleje, lecz tak jakby przez ogień*.

To teraz ja, katolik wam mówię: czyściec to tylko przedsionek Nieba. Kto czyta, niech rozumie :-)

(-1)
39. Anonim

No dobrze, ale nadal Matrin nie powiedzial co On o tym sadzi, znaczy o Eucharystii, i o sprawowaniu mszy Św. I tak nic nie zmienia faktu ze w biblii(Mt 26 17-36) jest wiecyerya i sa slowa "to jest cialo moje" a takze "czyncie to na moja pamiatke" !!

(-1)
40. Anonim

No to ja czekam z niecierpliwoscia...

(-1)
41. Anonim777

Jestem za Martin :)
Chrześcijanie powinni przyjmować ciało i krew Pana Jezusa przez wiarę, a nie po tym jak ksiądz odprawi "czary mary" nad opłatkiem. Doktryny rzymsko-katolickie są sprzeczne w tym miejscu z Biblią. NIESTETY.

(+1)
42. Anonim

Martin odnies sie do tego uzytkownika: Paweł Pojawa na temat czyśćca

(0)
43. Kacper

I bardzo dobrze ,że będzie odcinek ,,eucharytystyczny'' bo chcę znać twoje zdanie na ten temat Martin.A ten film ,,Kryzys Wiary'' no nie wiem ...

(-1)
44. Paweł Pojawa

Martin,

to jeszcze jedna rzecz tytułem wstępu.

Może byś zrobił odcinek... o Biblii? ;-)

Powiedziałbyś, co to jest, dlaczego takie dobre, i dlaczego iks który jest w Biblii jest lepszy od igreka, którego nie ma w biblii?

Bo do tej pory słyszałem u Ciebie:

M: Biblia to wiarygodny dokument.
M: To jest podkast o Biblii. Mówię wam, co jest w Biblii, a czego nie ma.

A ja chcę usłyszeć rzeczy, których chyba nie mówiłeś:

Dlaczego Biblia jest wiarygodna?
Czy w Biblii *spis treści* jest wiarygodny?

* * *

Miej się dobrze :-)

(-1)
45. Anonim

wedlug mnie w tym filmie ludzie wymyslali ze msza jest niezgodna z biblia tylko dlatego ze nie chce im sie raz w tyg isc do kosciola...

(-1)
46. Boro

Pawel Pojawa, o sofizmacie rozszerzenia pisałem już pod którymś odcinkiem. Jakiś słuchacz kłócił się ze mną wtedy, że to nie błąd tylko erystyka :P

Fajnie, że będzie odcinek o eucharystii. Dużo się nad tym zastanawiałem i sam nie jestem pewien jak rozumieć ten fragment Biblii.

(0)
47. Tusia

"W Ewangelii według Marka Jezus nawiązał do fragmentu z Księgi Izajasza 66:24 [Iz."A gdy wyjdą, ujrzą trupy ludzi, którzy się zbuntowali przeciwko Mnie: bo robak ich nie zginie, i nie zagaśnie ich ogień, i będą oni odrazą dla wszelkiej istoty żyjącej.(BT)]

We fragmencie tym prorok najwyraźniej mówi o wyjściu 'z Jerozolimy do pobliskiej Doliny Hinnoma(Gehenny),gdzie niegdyś składano ofiary z ludzi i która z czasem stała się miejskim wysypiskiem śmieci'(The Jerome Biblical Commentary).

Jasno widać,że symbolizm Księgi Izajasza 66:24 nie dotyczy dręczenia żywych,bo jest tu mowa o 'trupach'(zwłokach).
To robactwo ma nie umierać.

W Iz. 66:24 prorok pokazuje dwa typowe sposoby niszczenia zwłok: przez rozkład i przez spalanie.
Zestawienie robaków i ognia intensyfikuje wyobrażenie zagłady. Oba niszczycielskie czynniki opisano jako trwale działające 'nie jest gaszony, nie umiera')-po prostu nie sposób przed nimi uciec.
W obrazie tym to nie człowiek,a jedynie robak i ogień nie podlegają zniszczeniu; oba te czynniki unicestwiają wszystko w swym zasięgu.
Nie jest to zatem opis wiecznych mąk,ale całkowitej zagłady,która wyklucza zmartwychwstanie i jest równoznaczna z ostateczną śmiercią."

(+1)
48. Anonim
(0)
49. Paweł Pojawa

Boro:

W sprawie aniołów stróżów zobacz sobie psalm 91 ("Kto się w opiekę oddał Najwyższemu"). Bardzo pocieszający :-)

Regularnie modlący się katolicy modlą się nim na zakończenie dnia - przed spaniem. Zwykle w niedzielę. Kto się katolickiego rytuału nie boi, niech sobie zajrzy:

www.brewiarz.pl

A jeszcze Jezus o dzieciach mówił, że"ich aniołowie zawsze wpatrują się w oblicze Ojca" (czy jakoś tak).

(-1)
50. Mirekkk

Było w którymś odcinku rozważanie na temat Boskości Jezusa? Ja uważam go za Boga ale wiele wyznań ma obiekcje co do tego. Jeśli nie to przydał by się takowy odcinek :)

(+1)
51. Arabi

Czyściec, nie jest wspomniany jako ta nazwa, ale w w 2 Księdze Machabejskiej 12, 43-46 jest oparcie na to dlateczego modli się za zmarłych. :) i gdzieś jeszcze w Syr pisze.

pozdr

(-1)
52. Czesław58

Po raz dwudziesty ósmy: Mch, Syr, Jdt, Tob, Bar i Mdr są wtórnokanoniczne. Do kanonu Żydzi i wielu chrześcijan ich nie uznają. Są napisane po grecku w odróżnieniu od całej reszty ST.

(+1)
53. Chuszaj

Martin, a wiesz co oznaczało słowo Gehenna w czasach Jezusa? Z czym się mogło kojarzyć jego słuchaczom?

(0)
54. Paweł Pojawa

Ja w każdym razie jestem ciekaw, według czego Czesław58 i Martin oceniają, co Biblia powinna mieć w spisie treści, a czego nie :-)

(-1)
55. keeveek

Chyba to proste, Paweł? Są części w starym testamencie, które były pisane w jednym okresie, a są części, które były pisane później (apokryfy) i nie należy ich uznawać. Dopiero w biblii tysiąclecia się te apokryfy znalazły. Ale to nie oznacza, że automatycznie staja się prawdą objawioną. Jak ktośp rzez przypadek wyda 100 000 egz. biblii gdzie będzie wpleciony czwarty tom harrego pottera to też nagle zaczniecie się do niego modlić? Trzeba trochę GŁOWY używać.

(+2)
56. michael

wszystko w porządku ale coś mi tu nie pasuje. Według mnie to co powiedziałeś na końcu na temat księgi życia jest nie prawdą. Powiedziałeś że ta księga życia i uczynki to są dwa sposoby dostania się do nieba.A ja myślę że o tym czy ktoś jest zapisany w księdze zycia decydują jego uczynki czyli to co jest napisane dwa wersy wcześniej.Czyli tak jakby to jest jeden sposób. :-)

(+1)
57. Czesław58

Żydzi w czasach Jezusa byli podzieleni na saduceuszy i faryzeuszy. Pierwsi uznawali tylko Torę, drudzy też inne księgi, ale tylko spisane po hebrajsku. W początkowym chrześcijaństwie przyjęty był kanon faryzejski ST, Żydzi też po klęsce Jerozolimy zwołali sobór i potwierdzili oficjalnie ten kanon. Apokryfy nie mogły być natchnione, bo kiedy powstały, Biblia hebrajska była już zamknięta i spisana. Katolicy włączyli je do kanonu w czasie reformacji, żeby uzasadnić kilka dogmatów (np. właśnie czyściec i modlitwa za zmarłych). Wcześniej funkcjonowały, ale dopiero za Lutra stały się "oficjalne". Niektóre ich koncepcje są sprzeczne z całą resztą Biblii (polecam poczytać i porównać).

Ja bym się raczej zapytał, kto dał wszelkim papieżom i innym kardynałom prawo dodawania nowych ksiąg do Biblii.

(+1)
58. michael

a tak na marginesie to daj namiary na tą muzykę co leci w tle tego podcastu.

(-1)
59. dynda dynda

Przemówienie Baraka Obamy. (To on jest ateistą? - SUPER! - Polskie napisy)

pl.youtube.com

(0)
60. Paweł Pojawa

Czesław58: "Ja bym się raczej zapytał, kto dał wszelkim papieżom i innym kardynałom prawo dodawania nowych ksiąg do Biblii."

Słusznie pytasz.

Wśród Żydów poza Palestyną było w użyciu tłumaczenie greckie (Septuaginta). Cytaty ze ST w Nowym Testamencie są w większości właśnie według tego tłumaczenia. A zawierało ono również te sporne księgi.

Ja bym Twoje pytanie rozszerzył: Kto dał pierwszym chrześcijanom prawo przyjęcia takiego czy innego kanonu? Kto dał Apostołom prawo cytowania w nie-świętym języku?

Kto rządzi spisem treści Biblii chrześcijan? Może faryzeusze, usztywniający stanowisko na widok rosnącego Kościoła? Może sami chrześcijanie? I do kiedy musieli się zdecydować?

(-1)
61. Czesław58

LXX nie zawierała początkowo apokryfów. Włączono je później. Poza tym, jeśli kierujemy się LXX, to miała ona księgi z pomysłami, które daleko wykraczają poza znany nam judaizm i chrześcijaństwo. Jeśli to tłumaczenie ma być zobowiązujące, to należy włączyć jeszcze trzecią i czwartą machabejską...

Chyba najłatwiej przyjąć, że to co po hebrajsku, powstało w Palestynie. Inaczej do Biblii możemy włączyć dowolny tekst żydowski napisany p.n.e. :-)

Jezus był Żydem z Palestyny, dlatego najprawdopodobniej korzystał z faryzejskiego kanonu. W NT nie ma cytatu z apokryfów. Osobiście nie widzę powodu, żeby je włączać.

Polecam sobie przeczytać np. Jdt i porównać z resztą Biblii... Jeśli ścinanie głowy królom we śnie ma być święte, to ja dziękuję...

(+1)
62. Piter

Czesław58: "Ja bym się raczej zapytał, kto dał wszelkim papieżom i innym kardynałom prawo dodawania nowych ksiąg do Biblii."
i
Paweł Pojawa:
Ja bym Twoje pytanie rozszerzył: Kto dał pierwszym chrześcijanom prawo przyjęcia takiego czy innego kanonu? Kto dał Apostołom prawo cytowania w nie-świętym języku?

apostolam a wlasciwie Św. Piotrowi Jezus dał klucze krolestwa niebieskiego i wladze na ziemi. cytaz z Mt 16 "18 Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą7. 19 I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie»" a wiec Jezus dal wladze Piotrowi, a jak Piotrowi to takze jego następcą czyli kolejnym papieżom. pozdrawiam.

(-1)
63. Anonim

A, po tych słowach wyzwał Piotra od szatanów i , ze go nie zrozumial w ogóle, ale tego już nikt nie cytuje.

(+1)
64. Piter

tak ale to sie tyczey czego innego. "21 Odtąd zaczął Jezus wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele cierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. 22 A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». 23 Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo myślisz nie na sposób Boży, lecz na ludzki»." to sie tyczy tego ze Piotr mowil ze Jezus nie bedzie cierpial co wida w zacytowanym fragmencie.

(-1)
65. Anonim

No, a o czym ja pisze? Widocznie Piotr nie rozumiał tego po co Jezus był i myślał, że jego panowanie będzie na ziemi. Z tego wynika, że Piotr w 80% traktował Jezusa jak zwykłego człowieka, który ma żyć by panować.
A, Jezus czasem wcześniej nie dawał tego do zrozumienia? No właśnie, oni w ogóle go nie rozumieli, co on chciał im przez ten cały czas powiedzieć.

(+1)
66. Piter

Ale po zesłaniu ducha Św. wszyscy apostolowie wyszli na ulice i nauczali. W dziejach apostolskich jest rozdzial 2 14-36 pierwsze wystapienie glowy kosciola czyli Piotra.
Pierwsze wystąpienie Głowy Kościoła

"14 Wtedy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił do nich donośnym głosem: «Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów! 15 Ci ludzie nie są pijani, jak przypuszczacie, bo jest dopiero trzecia2 godzina dnia, 16 ale spełnia się przepowiednia proroka Joela(...) 22 4 Mężowie izraelscy, słuchajcie tego, co mówię: Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, 23 tego Męża, który z woli postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. 24 Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci5, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim..."

(-1)
67. Anonim

To zesłanie jest trochę, jakby nie powiedzieć, bardzo naciągane.
Najpierw Jezus wyzywa na Piotra od szatanów i, że go nie rozumie i niby później po śmierci Jezusa na Piotra wstąpił jakiś duch święty?

Jeżeli ktoś nie rozumie o czym mówię, to temu komuś nie daje berła by mnie reprezentował, bo na pewno nie będzie mnie reprezentował tak jak bym chciał.
Mówie mu od iluś tam godzin o jednym i mu mówie, czy mnie rozumie, a on odpowiada "tak, tak", no to mówie mu, żeby poszedł, a on mi odpowiada - ale po co? A, ja mu na to - właśnie starałem Ci sie wytłumaczyć, Ty tłuku.

Mniej więcej tak to wyglądało. Myślę, że Piotr sam sobie daje tą władze, bo raczej nikt mu nie dał, po tym jak Jezus powiedział do niego -

ZEJDŹ MI Z OCZU SZATANIE, JESTEŚ MI ZAWADĄ.

(+1)
68. Piter

ale w ewangelii wg św. Jana na koncu J 21, 15-19

"Piotr otrzymuje władzę pasterską4

15 A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje!» 16 I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje!». 17 Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje! 18 5 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz». 19 To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to rzekł do niego: «Pójdź za Mną!»"

odbywa sie to juz po zmartwychwstaniu, wiec takze po tym "ZEJDŹ MI Z OCZU SZATANIE, JESTEŚ MI ZAWADĄ." Jezus pyta trzykrotnie Piotra czy o kocha.

(-1)
69. Paweł Pojawa

Czesław58: A w liście Judy jest cytat z apokryfu, który obaj uznajemy za apokryf. I o czym to świadczy?

Ja *osobiście* też nie widzę powodu włączać tę czy inną księgę. Ale jako katolik nie boję się tego zdać na Kościół. A Ty na kogo zdajesz? Na faryzeuszy? Bo chyba sam sobie kanonu nie ustalasz, co? :-)

A co do nieświętości w księgach, to posłanie na śmierć oficera i ukradzenie mu żony przez króla jakoś żadnej księgi nie dyskwalifikuje. Prawdaż? (ale to dla mnie pobocznny temat.)

(-2)
70. Piter

a tekst z J 21, 17 a wlasciwie jego koncowka "Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje!" czy to nie swiadczy o tym ze Jezus poleci Piotrowi swoj lud, opieke nad nim??

(-1)
71. Anonim

On go tak samo kocha, jak przytakuje na jego pytania, a później gdy dochodzi do samodzielnego myślenia do Piotr stuka się w łeb, ale nic nie słyszy.
Można kogoś kochać, ale to nie znaczy, że rozumieć. Jezus powiedział konkretnie o co chodzi, a Piotr - yyyyy(jeszcze brakowało śliny kapiącej z jego ust).
I co z tego, że go kocha? skąd wiesz, że to nie jest kolejne przytaknięcie Piotra? Bardziej na to bym stawiał.

Odbywa się to po, a no właśnie. PO. Tak samo ma się do zesłania, również po, dlatego nie daje temu wiary. Gdy żył Jezus, to zeszmacił Piotra, a gdy już umarł, to nagle Piotr ma same laury.
Sam sobie dopowiedz, grubymi nićmi jest to szyte.

(0)
72. Piter

moze i grubymi ale to wszystko jest zapisane w biblii a skoro jak byk pisze "paś baranki moje" to Piotr je "pasie".

Anonim powiedział:

On go tak samo kocha, jak przytakuje na jego pytania, a później gdy dochodzi do samodzielnego myślenia do Piotr stuka się w łeb, ale nic nie słyszy.- o co ci chodzi, o jaki fragment??

Można kogoś kochać, ale to nie znaczy, że rozumieć. Jezus powiedział konkretnie o co chodzi, a Piotr - yyyyy(jeszcze brakowało śliny kapiącej z jego ust). tak samo tu

(-1)
73. Anonim

Przenośnia na Jezusa czyny, że chce się zabić. Nie zrozumiał.

Jak byk może pisać - "Jezus powiedział mi we śnie, że jestem waszym Panem i władcą i macie mi składać ofiary z 3 żon, a jak nie to Jezus mi również powiedział, że pójdziecie do piekła, pamiętajcie, Jezus tak mi powiedział, tzn.. wy tego nie słyszeliście, ale macie mi zaufać"
(przenośnia, że wszystko może tam być)

I to są te właśnie grube nici. Teraz mnie trochę nie będzie, więc nie odpisze na Twoją wyimaginowaną wizję Piotra.

Ale nie przejmuj się, to, że jesteś jego imiennikiem, nie znaczy, że tak sam głupi jak on.

(+1)
74. Piter

Skreślasz Piotra tylko za ten tekst ZEJDŹ MI Z OCZU SZATANIE, JESTEŚ MI ZAWADĄ.
a on nie tyczy sie tego ze Piotr ma byc opoka i pasc baranki ale tego ze wtedy jeszcze Piotr nie "myslal na sposob Bozy ale ludzki", ale jak widac po dalszych fragmentach ewangelii i dziejach apostolskich to sie zmienia, najbardziej po zeslaniu ducha Św.
Anonim powiedział:

To zesłanie jest trochę, jakby nie powiedzieć, bardzo naciągane.
Najpierw Jezus wyzywa na Piotra od szatanów i, że go nie rozumie i niby później po śmierci Jezusa na Piotra wstąpił jakiś duch święty?

czemu naciagane? przeciez Jezus zapowiedzial ze "innego pocieszyciel dam wam" .
" że go nie rozumie" Ale nie ma fragmentu ze Jezus mowi ze Piotr go nie rozumie.

(-1)
75. Czesław58

1. Specjalne "uprawnienia" dostał nie tylko Piotr, ale WSZYSCY WIERNI. Jak ktoś nie wierzy - Mt 18:18. Jeśli tutaj chodzi o prawo ustalania kanonu, to ma je każdy :-)
2. @Paweł Pojawa: Z tym listem Judy chodzi ci o Henocha ;-)? Nie jestem w stanie sprawdzić, czy to cytat z jego księgi, ale Henoch to ogólnie postać biblijna z Rdz i nie musiał cytować apokryfu.
3. Dawida ukarano za wysłanie oficera na pełną śmierć i jest to ukazane jako grzech. Jdt się różni i to znacznie, tam morderstwo zasłania się Bogiem (który z tego co pamiętam w księdze w ogóle się nie pojawia). Jest niedokładna historycznie - niektóre postacie żyły w innym okresie czasu niż przedstawiona tam historia. Pomijam już to, że czyściec jest sprzeczny z resztą Biblii.
4. Ja się z ST zdaję na dokładnie na palestyńskich faryzeuszy. Jezusowi nie przeszkadzał ich kanon (saduceuszom wytknął, że się mylą uznając tylko Torę) ;-) Poza tym apokryfy pochodzą z II w. p.n.e. i nie wiadomo, kto je spisał.

Ogólnie to jest temat rzeka i było na tym tle tysiąc pięćset różnych schizm, więc możemy sobie odpuścić ustalanie jedynej słusznej wersji. :-)

(-1)
76. Piter

1. Specjalne "uprawnienia" dostał nie tylko Piotr, ale WSZYSCY WIERNI. Jak ktoś nie wierzy - Mt 18:18. Jeśli tutaj chodzi o prawo ustalania kanonu, to ma je każdy :-)

a przy okazji bo bylo mowione ze nie warto chodzic do kosciola by sie modlic w grupie

"19 Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. 20 Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich»."

chodzi tu zapewne o to by jedna osoba gdy cos "wymodli" nie chlubila sie tym a gdy cos "wymodla" 3 osoby np to nie wiadomo ktora z nich to "wymodlila" dlatego lepiej modlic sie w grupie. co oczywiscie nie oznacza ze nie warto modlic sie takze samemu.

(0)
77. johny

do Chuszaj:
Słowo Gehenna znaczy tyle co wysypisko śmieci pod starożytną Jerozolimą.

(0)
78. Anonim

NO ekstra

Niedługo Jezus ma zginąć, a Piotr nie zakminił bazy o co w tym wszystkim chodzi. Przykład wyżej podałem.

On się nie zmienia, on jedynie argumentuje własne decyzje zdarzeniem, które jest wątpliwe, a jest to zesłanie ducha. Zesłanie ducha nie zmienia Piotra, tylko daje pretekst do tego co on powie i zaznaczy, że tak mu powiedział we śnie Jezus, czy jeszcze gdzie indziej, albo za posłannictwem ducha. Mniejsza o to w jaki sposób, chodzi o zesłanie, które daje możliwość zmiany wizerunku. Po to był Piotrowi niby duch.

Wyraźnie gdy Jezus żył, powiedział do Piotra, że jest Szatanem i zawadą. Już nawet jeżeli byśmy hierarchią czasową nadali te zdarzenia, to najpierw Jezus go chwali za przytaknięcie, a później wyzywa, że kompletnie niczego nie rozumie i jedynie będzie mu przeszkadzał.

-Fajny jesteś, że potwierdzłeś (1)
- Teraz możesz tam pójść (1)
- Ale nie, bo tam jest to i to (2)
- Czy Ty w ogóle mnie przez ten cały czas słuchaleś? Jednak się myliłem, zejdz mi z oczu, bo tylko będziesz mi przeszkadzał (1).

RAMY CZASOWE - Nadpisuje się zdarzenie i priorytet ma drugie zdarzenie, czyli zbluzganie Piotra. I TU SIĘ PATRZY.

(0)
79. Piter

przeczytaj sobie to tezeusz.pl

(0)
80. Chuszaj

No właśnie johny ;) Czyli generalnie ludzie Ci, trafiają na wysypisko... Tam się niekoniecznie męczą strasznie. Po prostu ich nie ma.

(0)
81. Anonim

wiadomosci.onet.pl

Jebane pedofile. Wiadomo,bo POLSKA.

Polski ksiądz skazany za molestowanie 16-latki

(0)
82. Paweł Pojawa

Czesław58: Dobra, zawieszenie tematu. Jeśli Martin zrobi kiedyś odcinek o Biblii, to temat się pewnie sam obudzi :-)

Anonim777: "Chrześcijanie powinni przyjmować ciało i krew Pana Jezusa przez wiarę" - No, na pewno nie bez wiary. Ale dalej nie wiem, czy Cię rozumiem. Ciekaw jestem, jak Twoja wiara idzie w parze z 1 Kor 11. Będzie może materiał wstępny do następnego odcinka :-)

www.biblia.pl

(0)
83. johny

Do Chuszaj: Zależy jacy ludzie. Nowonarodzony chrześcijanin tam nie trafi, tylko ci ludzie, którzy odrzucili Jezusa jako zbawiciela. A to czy zostaną zniszczeni to już spekulacje. Jest problem teologiczny; jeżeli dusza jest nieśmiertelna to czy można ją zniszczyć? itp.

(0)
84. Anonim

Nowonarodzony chrześcijanin - co?

A, jest nowo narodzony komunista?
Dziecko po narodzeniu nie jest przydzielane do partii, czy ugrupowania religijnego. Dziecko to dziecko. On jest nieświadomy swojego penisa, a co dopiero jakiejś religii, których jest wiele.

(0)
85. Chuszaj

Szczerze mówiąc, to nie kojarzę fragmentu w którym Jezus kojarzy Gehennę z płaczem i zgrzytaniem zębami. Wiesz może gdzie to można znaleźć? Wiem za to, że Jezus mówił nie tyle o piekle, co o Gehennie (no wiem, że nie miał na myśli literalnie tego wysypiska pod Jerozolimą, gdzie zresztą palono zwłoki niegodnych pogrzebu). Poza tym zwróć uwagę na Mat 10:28 - co Bóg może zrobić z duszą w gehennie? Po grecku "apollumi", wg Stronga: "destroy, die, lose, mar, perish". Człowiek, który trafia do Gehenny przestaje istnieć, nie jest męczony. Tym bardziej, że jak uczy list do Rzymian "zapłatą za grzech jest śmierć". Jak umrzesz, to już zapłacono ;).

(0)
86. Anonim

Czyli według biblii każdy człowiek rodzi się z grzechem, bo i umrzeć musi? Bezsensu, gdzie tu wolna wola, jeżeli już coś na człowieka się nakłada, chociaż on nic nie musiał zrobić żeby zgrzeszyć. Z tego wynika, że bycie człowiekiem to grech sam w sobie i nie ważne jak zinterpretujemy, czy to według biblii nasi przedkowie nadali ten grzech czy też nie, to dlaczego ktoś ma byc męczony za to, że ktoś inny był wcześniej głupi?

Dlaczego według biblii mam być męczony po wieki za coś, co w ogóle nie uczyniłem, a co uczynili wcześniej ludzie. Dlaczego mam płacić za głupotę innych ludzi? Gdzie tu wolna wola? bezsensu.

I w dupie mam to co ktoś zrobił wcześniej, ważne, że ja tego nie zrobiłem, ale i tak płace za to ja.

(0)
87. Chuszaj

1. Z Biblii wynika, że Bóg nikogo nie męczy, tylko Ci, którzy się nie "załapią" na zbawienie, przestają istnieć. Śmierć sama w sobie jest zapłatą za grzech.
2. "I w dupie mam to co ktoś zrobił wcześniej, ważne, że ja tego nie zrobiłem, ale i tak płace za to ja." Nigdy nie zgrzeszyłeś? Jeśli tak, to odpowiadasz za SWÓJ grzech i za swój grzech zapłacisz. A właściwie zapłaciłbyś, bo - tu niespodzianka - ktoś zgodził się zapłacić za Ciebie (prawie 2000 lat temu). Od Ciebie zależy, czy zechcesz z tego prezentu skorzystać.
Pozdrawiam

(0)
88. Anonim

Najpierw mówisz, że śmierć jest zapłatą za grzech, a teraz mówisz, że nie ma grzechu, bo ten co dyndał zapłacił już za nas swoją śmiercią. eeeee?

To może mieliśmy podwójny grzech?

1. Że Ewa wzięła jabłko zakazane i tak jesteśmy śmiertelni. WSZYSCY..ona bierze jabłko i za głupią dziwkę ja mam płacić? Gdzie tu wolna wola, gdzie każdy płaci za siebie?

2. A, gdy już jesteśmy śmiertelni, to musimy starać się, żeby być dobrym człowiekiem. A, jak ktoś był dobrym człowiekiem całe życie, nie zależnie od tego jak ktoś dyndał wcześniej, to dla Ciebie pewnie drobny upadek to śmiertelny grzech,bo czymś trzeba wytłumaczyć niewiarę. Tylko wtedy jakie ma znaczenie bycie dobrym, jak i tak człowiek ma na sobie bicz i tutaj przytoczę film z YouTube. Można się posikać ze śmiechu.
Z naciskiem na "KOCHAM" hahahahah

pl.youtube.com

(0)
89. Chuszaj

1. Gdzie napisałem, że nie ma grzechu?
2. Gdzie jest napisane, że Ewa wzięła JABŁKO?
3. Gdzie jest powiedziane, że płacisz za jej grzech? Odpowiadasz tylko za swoje, to oczywiste dla każdego (poza Tobą)
4. Nie masz nad sobą bicza. Możesz wybrać życie lub śmierć, to zależy od Ciebie.

Sikaj ze śmiechu dalej, just remember that the last laugh is on you.

(0)
90. Anonim

Śmierć sama w sobie jest zapłatą za grzech - o to.

Heh :D Jak to się mówi:

"NIE STRASZ NIE STRASZ, BO SIĘ ZESRASZ"

(0)
91. Czesław58

My za Ewę nie płacimy. Sami sobie już wystarczająco dorobiliśmy. A jeśli chodzi o małe dzieci/płody umierające, to polecam księgę Koheleta, która mówi, że mają szczęście, bo nie widziały tego świata.

(0)
92. Anonim

Aha i to ma być niby to wytłumaczenie? heh A, tak naprawdę to można wszystko w ten sposób tłumaczyć, zamiast faktycznie mieć jakąś odpowiedź. -dzieci

Sami sobie już wystarczająco dorobiliśmy - nową biblie napisałeś? :D

Co dorobiliśmy to dorobiliśmy, kto dorobił ten dorobił, każdy z nas to indywidualna jednostka, każdy z osobna. A, ty kolektywnie bierzesz wszystkich do jednego wora. Oj nie ładnie.

Przecież to przez Ewe według biblii jesteśmy śmiertelni. To przez nią umieramy. Jeżeli piszemy tutaj o biblii to nie gdybajmy. W biblii biało na czarnym jest wyłożone.

(0)
93. Chuszaj

No widzisz, ja napisałem, że zapłatą za grzech jset śmierć (zresztą sam tego nie wymyśliłem, bo to z Biblii), a Ty wmawiasz mi, że napisałem, że nie ma grzechu. Nie ma sensu tak rozmawiać.

(0)
94. Anonim

Oj, ciężko u ciebie ze zrozumieniem. Nie nie zgadzałem się z tym, że czegoś w biblii nie ma, mówiłem jedynie, że to trochę dziwne jak ktoś daje wolną wole, ale paradoksalnie z drugiej strony mówi, że będziecie płacić za grzech kogoś kto żył hej hej i jeszcze trochę lat w wstecz. Z tego powodu umieramy, za czyjś imbecylizm. Dalej nie rozumiesz?

Rób co chcesz, Twój wybór,ale podziękuj tamtemu wcześniej, bo przez niego umrzesz.

Jeżeli jest wolna wola, to dlaczego płace za debilizm innego?

Tym tokiem dalej..
1. Zjadła jabłko - KARA dla mnie
2. Zabił brata - KARA dla mnie
3.
4
5
6
7

Nadal mam wolną wolę, robię co chce, ale w obrębie ograniczeń karnych. Czy teraz dochodzi to do twojej głowy, czy mam użyć wiertarki udarowej?

(0)
95. Chuszaj

U kogoś z nas rzeczywiście ciężko ze zrozumieniem, ale nieważne - podaj lepiej ten cytat z Biblii, gdzie jest napisane, że będziesz karany za to, że ktoś zjadł jabłko albo zabił brata. Konkretny fragment. Nie mogę się doczekać.

(0)
96. Czesław58

@97: Podpisałbyś się, bo nawet nie wiem, czy jesteś tym samym anonimem co poprzednio.

Tak, sami sobie dorobiliśmy. Wrzucam wszystkich do jednego wora. Nigdy nikogo nie okłamałeś? Nigdy nikogo nie skrzywdziłeś, nawet zw? Nie uderzyłeś nikogo? Nie wziąłeś koledze kredki w przedszkolu? Nie trzeba do tego nowej Biblii (Ps 14:3), dlatego łaskawie nie pieprz głupot.

(0)
97. Anonim

Ty tępa pało

1. Ewa podobno zjadła jabłko, które nie powinno być zjedzone, za kare bóg wywalił ich z raju.

Np: Jeżeli ktoś coś zrobi, to wszyscy ludzie nie pójdą do więzienia, ale tylko ten, kto uczynił zło. Ci ludzie którzy nie uczynili tego zła nadal są w raju. Jeżeli osoba będąc w więzieniu urodzi dziecko, to dziecko nie zostaje w więzieniu, ale przechodzi na zewnątrz(raj), a zła osoba siedzi dalej pod kuratelą prokuratora.
Bóg ukarał Ewe wywalając ją z raju - upsss my również jesteśmy waleni razem z nią i siedzimy w więzieniu. Tak jakby dziecko dalej siedziało razem z matką za kratkami. Ale ludzie są o tyle dobrze od Boga, że nie nakładają na dziecko kary swojej matki i puszczają go wolne, bo to nie ono zawiniło.

2. Nie wiem, czy to było z Kainem, czy nie, ale wiem, że coś takiego w biblii było, że do któregoś tam pokolenia będzie na nich kara spływała za grzechy jednego człowieka.

W więzieniu również masz wolną wole i robisz co tam zechcesz, ale w obrębie tego więzienia i jego ograniczeń.

Czesław58 z krzaków:

Są takie skrajności, które się izolują, np: buddyzm i oni żyją w harmonii dokładnie ze wszystkim co ich otacza, więc można powiedzieć, że są skrajności, te dobre. Ale te skrajności mają inną politykę wiary.
Inne pytanie - co zludzmi przed Chrystusem? W ogóle co z ludzmi, którzy nie czcili Jezusa, ani nie w ogóle nie wiedzieli, że jest taki ktoś, albo co lepsze brali tą religie jako sekte, a swoją ponad nią. ??

(0)
98. keeveek

Grzech pierwodorny popełnił Adam. Z prostej przyczyny - Adam był PIERWORODNYM.

(0)
99. Anonim

Ale jajca na resorach. Grzechem dla ludzkości jest same dziecko. W dupie mam to, czy ktoś ten niby grzech znosi, czy nie znosi, ale sam fakt grzechu jest rozbrajający HAHAHAHAH.

Dla mnie takim samym grzechem może być jedzenie papryczki, nie chce ale muszę, żeby przeżyć.
Ale papryczka musi być zjedzona, jeżeli nie ma innego wyboru, a dziecka być nie musi, więc jaka to kara? BEZSNESU. Dla całego szacunku dla wszelakich sekt, to sama kara jest GLUPIA JAK BUT, ponieważ Adam i Ewa nie muszą mieć wcale dzieci i mogą powrócić do raju jak umrą. Mały petting, albo na wyjmowanego i jest luz, bez dzieci przyjemność, życie jak w Madrycie.

Bo traktowanie Eway przez Adama jak niewolnika jest bezsprzeczne:
- on zaś będzie panował nad tobą

Ciekawe czy Adam chciał sex oralny i analny :D Mógł z nią wszystko zrobić, bóg pozwolił, więc małe sadomaso nie zaszkodzi.

Co za bajki, ludzie hahahhaa

(0)
100. Czesław58

Ok, w tym momencie ja się wycofuję z dyskusji, aż szanowny Anonim zastosuje się do następującego programu odchamiania:

1. Przejdzie kurs czytania ze zrozumieniem dla opornych,
2. Przeczyta jakąkolwiek pozycję dot. dyskusji,
3. Zacznie się podpisywać.

Jeśli chodzi o mnie, to nie interesuję mnie twoje fantazje erotyczne. Serio.

(0)
101. Anonim

Czy moje porówania cie obraziły? Jedynie kto może czuć się oburzony to Chrzan, tzn Churzaj, ale ty to ja nie wem z jakiego powodu, do ciebie personalnie się nie odwoływałem.

(0)
102. Chuszaj

Nie wiem co pije/pali anonim, ale podpisuję się pod tym, co napisał Czesław. Z niektórymi nie warto rozmawiać.

(0)
103. Paweł

O tym, co nawyrabiał Adam i jak to na nas zadziałało - Rz 5. (piszę, bo ktoś prosił o cytat)

www.biblia.pl

(0)
104. Anonim

dobra, ale nie odpowiedzieliście na to co wyzej napisane.

Dałem chrzanowi pretekst nie podejmowania rozmowy, teraz nie musi szukac odpowiedzi na ktore nie umie odpowiedziec, ale dziwie sie Czesławowi, Czesiu nie rób mi tego i rozmawiaj ze mna :) Jak bedziesz pisal to zeby nie bylo pustego komentarza to odnies sie do tego co napisalem.

Pawel:
I jak z twoim imiennikiem i grubymi nićmi szyte? otrząsnąłeś się, że Twój imiennik to imbecyl, który po śmierci jezusa nie ważne czy prawda czy nie, bo i tak zweryfikować nie można, a przed śmiercią Jezus go zbeształ, że go nie rozumie w ogóle.
Gdyby to mnie po iluś tam naukach, nadal nie rozumiał(jestem korepetytorem-taka nowinka), to nie dałbym mu berła podejmowania decyzji w moim imieniu. No, ale tego nie chcesz zrozumieć, bo ciężko jest zaprzeczyć nieomylności Pawła, który pewnie był głupszy od ciebie samego.
A link, ktory podałeś wcześniej nic nowego nie powiedział, większość tam ma charakter - "może właśnie dlatego tak powiedział(Paweł)..." - gdybać to ja mogę nad istnieniem mojego napletka, ale gdy mówi mi ten co miał niby stworzyć świat, że jednak jest inaczej, to raczej odrywam się od gdybania i wierze jemu, bo to on ten napletek stworzył, więc wie lepiej, przenośnia.
Jeżeli nie wierzysz słowom Jezusa, chociaż w niego wierzysz, to wynika z tego, że bronisz własnych przekonań, chociasz, że teraz widać, że są grubymi nićmi szyte, oj grubymi.

(0)
105. Anonim

LUDZIE! JEST NOWA MATKA BOSKA!

pl.youtube.com

Tak się modliłem, tak się modliłem, że aż mnie brzuch rozbolał.

(0)
106. Kacper

Ewa nie zjadła jabłka osobo o niskim wykształceniu tylko owoc z drzewa poznania dobra i zła;)

(0)
107. Anonim

Dla mnie mogła nawet własną kupe zjeść, nie o to się spieramy.

Wszyscy się umówili, że mówi się na to jabłko, a czy to był banan, pomarańcza, czy jej odchody,to już nie ważne. Umownie przyjęło się, że jabłko. Jeżeli ktoś cie nazwie człowiekiem, to skorygujesz go, że jesteś "homosapiens" ?

Za PWN(człowiek) - istota żywa wyróżniająca się najwyższym stopniem rozwoju psychiki i życia społecznego.

Ale ISTOTA, jeżeli ktoś będzie ponad nami, ale jako byt na ziemi, czy przyleci do nas, to on będzie za PWN człowiekiem, jako istota. Niższy nam gatunek jest również istotą, ale nie nazwiemy go człowiekiem, bo nikt nie jest wyżej ponad nami, dlatego sobie ten przydomek uzurpowaliśmy i już się do niego przyzwyczailiśmy.

Homosapiens - gatunek ssaków z rodziny człowiekowatych, do którego zalicza się człowiek współczesny. Czyli MY tempa pało.

(0)
108. Paweł (Pojawa)

Anonim 109: *Moj* imiennik nic do tego nie ma. I tu, i tam, występuje dwóch takich na P. I to właśnie ten drugi :-)

(0)
109. Anonim

Gdy mówi się o Kaczyńskim, to mówi się również na temat Krzyśka, Kaśki i Katriny? NIE. Chociaż zaczynają się na K.

To co napisałem było do nicka o nazwie Piotr, zachowaj kontekst. Bardzo wiele elementów się zebrało do zbudowania tego.

(0)
110. Piter

Skoro mówisz że Piotr był głupi itd. to dlaczego sądzisz że obmyślił plan żeby po zesłaniu ducha świętego "udawać" że wszystko rozumie skoro według Ciebie był głupi??

(0)
111. Tusia

Ja myślę, że z tym 'Anonimem' nie warto dyskutować. On po prostu myśli tylko o sobie i krytykuje innych, a sam na siebie nie popatrzy..

(0)
112. Wiktor

Martin? Polać mu!
Ja mam w sumie pytanie (nieadekwatne do tego odcinka) czy mógłbyś pomyśleć o temacie, którego podstawą był by Jan Paweł II?
Wydaje mi się, że jest to dosyć nietypowa osoba, patrząc przez wzglad na to co robił jako swego rodzaju dewiant. Czy można by kogoś takiego traktować jako autorytet? I co Ty o tym sądzisz?

Zdrówka :)

(0)
113. Sebastian88

Dla niektórych autorytetem jest Darwin, dlaczego więc JPII nie może być autorytetem?

(0)
114. Niwrad

Zależy z której strony na JPII spojrzeć. Przeciwnicy zmian posoborowych go wręcz nienawidzą gdyż dokładnie widać co sobór Wat2 zrobił z jednością i podejściem do wiary katolików. Zwolennicy uważają go za świętego. Osoby takie jak Martin zapewne patrzą obiektywnie.
A co do sedna pytania to każdy może być autorytetem gdyż relację wzorujący się -> autorytet można jedynie tak postrzegać a nie społeczeństwo -> autorytet :D, mam nadziej że w miarę jasno to napisałem :P

(0)
115. marcjon

Martin, może jednak zrewidujesz z lekka swój pogląd na temat piekła:
www.hopebeyondhell.net

(0)
116. Czesław58

Ja przeczytałem dużą część Biblii (nie całą - brakuje mi kilku ksiąg, ale Apokalipsę akurat znam) i sprawa piekła wg. mnie nie jest taka jasna. Przecież Apokalipsa mówi o jeziorze ognia jako o "drugiej śmierci", torturowani mają być ci, co pokłonili się Bestii (czyli jeśli nie kłaniasz się nikomu/niczemu to też jesteś bezpieczny). Smażyć będą się jeszcze Bestia, Fałszywy Prorok i Szatan. Reszta pozostaje dla mnie pod znakiem zapytania.

Argumenty obu stron mnie nie przekonują do końca. W każdym razie, niezależnie czym jest piekło, nie chciałbym tam skończyć ;-)

(0)
117. Chuszaj

A w jeziorze ognia i siarki będzie też hades. I śmierć ;) To NIE jest literalne miejsce.

(0)
118. Jaca

Martin, moze bys zrobil odcinek o celibacie? Pozdrawiam.

(0)
119. Sebeq

A tam, mnie bardziej interesuje kwestia Boskości Jezusa wiele religii jej nie uznaje a ich argumenty są dość nie jasne. Katolickie zresztą też aczkolwiek bardziej przekonujące. Poza tym 3jca święta i to iż podobno Bóg mówi o sobie w liczbie mnogiej jedynie raz w całej Biblii (kwestia tłumaczeń?).

Aha ostatnio również czytałem o Zaratusztrianiźmie w którym historycy dopatrują się tak znaczących podobieństw z chrześcijaństwem, iż uważają go za jego pierwowzór. Może to o tym ostrzega nas Biblia aby wystrzegać się złych proroków? Tzn coraz więcej dowodów itp podważających Biblie jako wtórną do innych wierzeń.

ps: Dzięki Martin za świetny podcast, dzięki niemu uświadomiłem sobie, iż nazywałem siebie chrześcijaninem nie czytając Biblii. Teraz zaczynam :) Pozdrawiam!

(0)
120. Anonim

Zrób odcinek o kryzysie finansowym!!!!

(0)
121. Czesław58

Bóg w liczbie mnogiej (Elohim) mówi o sobie w Biblii gęsto i często. Mit :-) Trójcę uzasadnia się np. objawieniami, w których Bóg pojawia się pod postacią trzech mężczyzn.

Zaratusztrianizmem też się interesuję i bardzo mnie zaskakuje ta religia. To nie jest wiara do końca monoteistyczna, tylko dualistyczna (Angra Mainyu - szatan, jest prawie tak potężny jak Ahura Mazda, czyli Bóg). Tyle tylko, że podobieństwa są raczej z doktryną katolicką (czyściec) lub popularnymi w religiach motywami (zmartwychwstanie, sąd ostateczny, anioły).

Powodzenia w czytaniu Biblii. Jak mam coś poradzić, to nie zniechęcaj się na Kpł, przejdź do następnych ksiąg, jak Ci się znudzi. Większość osób tam wysiada na kilometrowych opisach rytuałów żydowskich :-)

(0)
122. Klozetowy

Ci, którzy chlają, niech przestaną, a którzy tego nie robią, niech zaczną. Zmiany są potrzebne, inaczej nic mądrego się tutaj nie dowiemy.

(0)
123. Pawełek

Cześć Martin, mam pytanko dotyczace bibli... Adam i Ewa jako pierwsi ludzie na ziemi zrobili sobie Kaina. Ale do kogo on sie "zblizył" jezeli na ziemy byl tylko on i jego rodzice???

(0)
124. Sebeq

Dzięki Czesław za odpowiedź! Co do Trójcy, zastanawia mnie ta niepewność i podejście innych wyznań. Ale Biblie czytam i mam nadzieje rozwiać wszystkie swoje wątpliwości.

Co do Kaina to może być to szokujące ale po Adamie było to wszystko "załatwiane" w gronie rodzinnym. :) Pozdro!

(0)
125. Pawełek

Że co? zrobił se dziecko z matką xD??

(0)
126. Czesław58

Czytać uważnie! Rdz 5:4: "A po urodzeniu się Seta żył Adam osiemset lat i miał synów oraz córki.". Kain i Set chajtnęli się ze swoimi siostrami.

(0)
127. Sebeq

Dokładnie o to mi chodziło ;) A właśnie na początku w Biblii wymienia się wiek osób. W większości ludzie żyli po kilka set lat. Z kąd wiadomo w jaki sposób dokładnie liczono te lata? Tzn może wtedy rok trwał 50 wschodów i zachodów słońca, co jakiś czas kalendarz się zmieniał itp? Bo na pewno nie posługiwano się współczesnym kalendarzem.

(0)
128. Czesław58

Posługiwano się! Obok tych kilkuset lat są też "normalne": Rdz 6:3 (po czym zaraz wzmianka, że Noe miał 600 lat w czasie potopu), Rdz 17:17 (po czym Abraham dożywa w spokoju chyba 200 lat). Wg. Biblii Adam i jego pierwsi potomkowie żyli po kilka wieków, potem to się stopniowo skracało, aż do znanych nam wartości ;-) Dopiero od potopu ludzie żyją maks. 120 lat.

To są niewytłumaczalne kwiatki w rodzaju opisu dinozaura w księdze Hioba (Hi 40:15-24).

(-1)
129. Sebeq

Rdz 6:3 No tak Bóg mówi wyraźnie o 120 latach. Teraz trochę szperając w necie zauważyłem, iż większość kalendarzy tamtego okresu dzieli rok na 12 miesięcy po 30 dni. Właśnie o to mi chodziło czy czasem nie liczyli inaczej i z 600lat nie robiło by się 60 :)

Bardzo ciekawy ten fragment z Hioba.

Aha i jeszcze jedna kwestia może już tłumaczona kiedyś. Martin w jednym z odcinków mówi niezbyt dokładnie o tak zwanej nieomylności papieży. W rzeczywistości odnosi się ona jedynie do dogmatów i wykorzystana została tylko raz w historii KK. Nie tyczy się każdego słowa Papieża i jak widać nie jest nadużywana.

(0)
130. tomgrab

moja żona jest po farmacji i co ciekawe na wykładach (jakieś 6 lat temu) profesor z jakiejś farmakognozji czy innego dziwnego przedmiotu, tłumaczył że wpływ wolnych rodników skraca długość życia i walił przykładami z biblii, które wskazują, że przed potopem przy innym poziomie wolnych rodników ludzie mogli żyć dłużej...
pozdrawiam wszystkich co uważają, że biblia jest niezgodna z nauką

(0)
131. keeveek

tomgrab, jeżeli jakikolwiek naukowiec jako dowód podaje cytat z Biblii, to tylko oznacza, że jest oszołomem.

A Ty się naucz jak wygląda dowód naukowy.

(0)
132. tomgrab

keeveek, buahahaha rozbawiłeś mnie od samego rana! Ale widzę, że szkolnictwo IIIRP przyniosło już skutki - jak większość NIE ROZUMIESZ CO CZYTASZ, że nie wspomnę o wnioskowaniu.

Działanie wolnych rodników, powoduje, że opracowano teorię (sprawdzoną), że przy ich braku jest możliwe dłuższe życie. A fragmenty z Biblii jedynie POTWIERDZAJĄ że tak mogło być - to nie jest dowód!

Rozumiem twoją wiarę we własny ateizm i niechęć do tego co mówi Biblia, ale zaprzeczanie wszystkiemu pozwala mi sądzić, że jednak cierpisz na coś :)
Pozdr

(0)
133. Anonim

www.youtube.com Polecam! Zabójczo śmieszne! ŚJ jednak rządzą...

(0)
134. Sebeq

Mi tam się ten filmik podobał, takie zupełne odwrócenie propagandy ateistycznej. Pomijam fakt, iż pokazywanie, że wszystko w Biblii musi być udowodnione naukowo rzeczywiście może śmieszyć.

(0)
135. Chuszaj

A jaki ten film ma związek ze ŚJ Anonim?

(0)
136. B52

Watykan przyznał, że Karol Darwin głosząc swoje twierdzenia, jakoby człowiek pochodzi od małpy, był na właściwej ścieżce - informuje na swej stronie "Times".
Jeden z wysokich hierarchów kościoła stwierdził, że teoria Darwina jest zbieżna z wiarą chrześcijańską, a nawet może być zgodna z poglądami wygłaszanymi przez św. Augustyna czy św. Tomasza z Akwinu - donosi "Times".

- W rzeczywistości, to co rozumiemy przez ewolucję, to świat, który został stworzony przez Boga - powiedział arcybiskup Gianfranco Ravasi, szef Papieskiej Rady ds. Kultury.

Watykan również przeciął wszelkie spekulacje mówiące, że papież Benedykt XVI może zatwierdzić teorię Inteligentnego Projektu, którego zwolennicy uznają "wyższą moc" za twórcę życia.

Kościół przez długi czas był wrogo nastawiony do Darwina ponieważ jego teoria stała w jawnej sprzeczności z chrześcijańską Genesis. Obecnie jednak, ustami arcybiskupa Ravasiego, kościół stwierdził, że ewolucja biologiczna i wiara chrześcijańska są komplementarne.

Teoria Darwina nigdy nie została oficjalnie potępiona przez Kościół rzymskokatolicki.

wiadomosci.onet.pl

(0)
137. Anonim

wiadomosci.onet.pl

Kościół traci baranki i dlatego zatwierdza coś co jest sprzeczne z Biblią, ale wiadomo, że kościół i biblia to dwie odrębne sfery. Instytucja powoli traci swoich klientów, a jak firma pada, to trzeba zrobić uśmiech do wrogów. Watykan to firma i jak każda inna musi walczyć o popyt swojego produktu na szeroką skalę.

Zamiast konkurować z Darwinem, to zaczyna wdrażać jego koncepcję w swoje produkty, aby pro Ewolucyjni ludzie nie byli już tak wrogo nastawieni do"Biblii(katechizm)"(Watykan, mało kto wie,że nie chodzi o Biblie, ale o to co ksiądz powie z ambony, a powie katechizm).

Wilk syty i owca cała. Watykan już naprawdę nie kryje się ze swoją Polityką firmy.

(0)
138. tomgrab

ja jeszcze czekam na ogłoszenie Miriam z Nazaretu jako współodkupicielki - już podobno jakieś komisje nad tym pracują....
wtedy moja prywatna czara się przeleje.
pozdr

(0)
139. Czesław58

@tomgrab W jakichś tam "objawieniach" "Maryja" nalega, żeby uznać to za dogmat! (łatwo znaleźć w googlach) Liczę tylko na rozsądek B16, ale takie teksty dla mnie z miejsca falsyfikują wszystkie rzekome objawienia maryjne.

(0)
140. Anonim

Ciekawe: "LIST DO KATOLIKÓW"

wiadomosci.onet.pl

(0)
141. Czesław58

Temu panu, który to napisał, dr Czesław zaleca lekturę Nowego Testamentu, a także zapoznanie się z pojęciami "Izraelici" i "Stare Przymierze", dziękuję.

(-1)
142. Anonim

To dlaczego ludzie dają jako przykład stary testament na wytłumaczenie własnych poczynań, a innym razem nowy testament, a jeszcze innym stary i nowy, ale wtedy jest to wykluczające się prawa, jak np: "oko za oko(stary) - nadstaw drugi policzek(nowy)".

(-1)
143. Czesław58

Bo najpierw trzeba przeczytać i jedno i drugie. Te fragmenty ST mówią wyraźnie o prawie państwowym starożytnego Izraela, a Jezusowi chodziło o Twoje życie. Ty masz wybaczać krzywdy, co wcale nie znaczy, że państwo ma wybaczać przestępstwa (nawet nie może - Rz 13). Nic w Biblii się nie wyklucza, jeżeli zna się kontekst i wie o czym mówi ;-)

Swoją drogą w Biblii brakuje przykazania w rodzaju "Zaprawdę powiadam wam: nie ma zła większego, niż wyrywanie cytatów z kontekstu!" :-)

(-1)
144. Anonim

To dlaczego Martin odwołuje się w odcinkach jako wytłumaczenie za swoje czyny(oddać w mordę jak nakazuje Bóg) na prawo ze ST, jeżeli dotyczy Izraela, a nie tego co Jezus mówił, a mówi, żeby nadstawić policzka, a tyczy się jak mówisz każdej osoby(czyli nie oddawać w mordę, a nadstawić drugi policzek)?

Czy Martin nie zna Biblii i wyrywa z kontekstu, żeby się wytłumaczyć?

(-1)
145. Czesław58

W którym odcinku Martin mówił, żeby dać komuś w ryj? Bez jaj...

(-1)
146. Anonim

Wiele razy mówił. Nie mam takiej pamięci, żeby teraz powiedzieć, który to odcinek, ale na tyle mam dobrą pamięć, że takie coś powiedziane było.
A, jeszcze więcej na masie krytycznej, wtedy zawsze się odwołuje do tego, że Bóg tak powiedział i wtedy cytuje ten fragment, albo dokładni jak jest,albo własnymi słowami, ale znaczenie zachowuje.
Nigdy nie mówił przy tym, że dotyczy to prawo jedynie Izraelczyków, czy państwa Izrael.
Zawsze mówił to w sposób jakby to tyczyło się tak jego, jak i Ciebie(to prawo - "oko za oko, ząb za ząb").

(-1)
147. Czesław58

To ja powtarzam pytanie: gdzie. Bo "wiele razy" to Polacy lądowali na Marsie ;-)

(-1)
148. Anonim

Nie pamiętam, który odcinek, ale wiem, że jak Martin, ale wiem, czy to w Masie, czy w Odwyku, jak był przy tym temacie to zawsze powoływał się na Biblie, ale nie pamiętam, żeby coś mówił o Izraelu. Zresztą dziwiło mnie, że nie pamięta o słowach Jezusa "nadstaw drugi policzek".
Nie pamiętam który odcinek, dużo ich było, ale wiem, że mówił.

(-1)
149. Czesław58

Nie wiem, nie słyszałem tego odcinka. W każdym razie gdybym słyszał, że nawołuje do dawania w ryj (i nie żartuje ;-)), to bym go zwyzywał od pseudochrześcijan. Poza tym naprawdę wątpię czy coś takiego powiedział...

(-1)
150. Anonim

Teraz to ja powinienem powiedzieć, że powinien być regulamin nie wyciągania z kontekstów dla takich jak Ty, bo nie powiedziałem, że nawołuje, tylko odwołuje się do tego prawa Bożego ze ST, żeby oddawać W RYJ, a nie nadstawiać policzek jak to mawiał Jezus.
Piszesz tak jakbyś zrozumiał moje słowa, że to Martin zaczyna dawania w ryj. Ja pisze, że Martin odda w RYJ, a nie nadstawi drugi policzek i wypraszam sobie, ale było o tym mowa tutaj, a najczęściej w masie krytycznej.
Martin jeszcze szydzi z tego, że przecież nie nie uśmiechnie, albo nie przyklaśnie albo jeszcze inaczej, aby to prawo Boże ze ST pobudzić, a z NT, które powiedział Jezus spłyca, chociaż otwarcie tego nie mówi.

Trochę dygresji. Czyli prawo ze ST jest nieważne, tylko ważne jest to z NT? tak to trzeba rozumieć? Jeżeli Jezus był głosem Boga, to Bóg się pomylił nadając prawo, które nadpisuje wcześniejsze? Prawie jak w semie, prawie robi dużą różnice. Bo on chyba się mylić nie może ze swojej nieomylności.(to on może się mylić? czasem nie jest nieomylny?)
Jak to jest?

(-1)
151. Czesław58

1. No to to jest nawoływanie do oddania w ryj, jak ktoś Ci da, czyż nie? Poza tym, dalej mówimy o wyobraźni i teorii, bo nie byłeś łaskaw podać źródła. Także - nie ma o czym gadać. Dasz link, to możemy porozmawiać :-) Najlepiej niech się Martin sam wypowie: Dasz w facjatę czy nadstawisz policzek? ;-)
2. Jezus mówił o czymś innym niż ST. ST ustanawia prawa dla Żydów i NIKT nie sugerował, że poganie (my wszyscy) mamy go przestrzegać. Nas obowiązuje przymierze Boga i Noego - czyli zakaz jedzenia posiłków z krwią oraz mordowania. Jezus mówi o wyższych moralnych zasadach, którymi powinniśmy się kierować w życiu. Żydzi mesjanistyczni przestrzegają Prawa Mojżeszowego, przestrzegają też słów Jezusa. Nie mają żadnych problemów żeby to pogodzić. Polecam ebook "Powrót do korzeni" właśnie o judeochrześcijaństwie, dostępny za darmo gdzieś w googlach.

(-1)
152. sprostowanie

Martin mówił konkretnie o 'oku i policzku' w jednym z odcinków odwyku, bodaj o przemocy. Z tego co pamiętam tłumaczył to tak, że Jezus nam sugeruje, a nie nakazuje jak powinniśmy się zachować.

(-2)
153. Anonim

Jeżeli tak będziemy to dobierać, to wszystko dla nas będzie jedynie sugestią ze strony Jezusa. Dla mnie to jest trochę bezsensu, ponieważ Jezus jest słowem Bożym, przez niego przechodzi Bóg(słowo jego). Czy Bóg sugerował poprzez Jezusa? eeee? bezsensu. A, może w niektórych momentach włączał się Bóg, a w większości była to myśl Jezusa? jakby telefonicznie

- Halo, tu mówi Bóg, powiedz, że teraz będziesz po mnie powtarzał
- Oooo to znowu Ty(mówi do siebie Jezus)
- Dobra ludzie, teraz mówi Bóg(do tłumu)

Na tym to polega? Czy Jezus nie zawsze miał kontakt z Bogiem(coś a'la telepatia?), a może zawsze, tylko nie zawsze to mówił Bóg? To by znaczyło, że Jezus zasugerował aby nadstawiać drugi policzek, i od razu wyszedł z szeregu mówiąc własne prawo(może Bóg nie usłyszy), a Bóg na to "eeeee Jezus, co im do łba wkładasz, jaki drugi policzek, nie mąć im w głowach".

czesiek
user o nazwie "sprostowanie" ci przypomniał, on też sobie to wyobraził?(widzę, ze dla ciebie martin jest już takim autorytetem co papież, że nie możesz uwierzyć). Chociaż równie często mówi to w masie krytycznej w sensie, że tłumaczy poczynania prawem Boga(oko za oko).
Ale ty pieprzysz. Bóg nakazał, a Jezus zasugerował?

(-1)
154. sprostowanie

Anonimie posłuchaj tego odcinka:
www.odwyk.com
i sam wyciągnij wnioski.

(-1)
155. Janek

Ratujcie mnie!!!!!! Biją mnie Niemcy! Ratujcie mnieeeeeeeeeee!!!!!!!!

(-1)
156. Darwin

Już dobrze, uspokój się Janek. Pomożemy.

Tymczasem:

Tropem ewolucji
1)
Nasze organizmy są ukształtowane przez dobór naturalny, w stopniu, w jakim nie zdajemy sobie na co dzień sprawy.

Zazwyczaj zastanawiamy się nad oczywistymi i bardzo widocznymi zdobyczami ewolucji takimi jak: nogi, oczy czy owłosienie (a raczej jego brak). Tymczasem najbardziej dobitnych dowodów na to, że inne zwierzęta to nasi krewni, dostarczają drobne tropy w naszych organizmach. Ewolucja dzieje się teraz. Zobacz przykłady.

Gęsia skórka u człowieka towarzyszy zazwyczaj uczuciu strachu, bądź chłodu. U wielu innych zwierząt występuje podobna reakcja na te bodźce. Właśnie dlatego sierść psa czy kota oraz kolce jeżozwierza stają dęba. Podczas chłodów, między postawionymi włosami a skórą, wytwarza się izolacyjna warstwa ogrzanego powietrza. Z kolei gęsia skórka jako odpowiedź na zagrożenie, ma sprawiać wrażenie, że zwierzę jest większe niż w rzeczywistości i tym samym odstraszyć wroga. Ludzkie ciało zdążyło w procesie ewolucji pozbyć się znacznej części owłosienia, ale reakcje na te czynniki pozostały.

(-1)
157. Darwin

2)
Niekodujące DNA

Wiele poewolucyjnych pozostałości objawia się fizycznie, ale ludzkie DNA nie wykorzystuje swoich pełnych możliwości. Część informacji genetycznej jest obojętna dla naszego organizmu. Na przykład w ludzkim genomie znajdują się struktury, dzięki którym nasi przodkowie produkowali enzym do przetwarzania witaminy C, nazywany oksydazą L-gulonolaktonową. U większości zwierząt ten gen funkcjonuje, jednak na pewnym etapie rozwoju człowieka, mutacja spowodowała jego wyłączenie, pozostawiąjąc go jako część niekodującego DNA i świadectwo wspólnego pochodzenia z wszystkimi gatunkami na Ziemi.

3)
Kość guziczna

Stary i niezbyt mądry włoski film odwoływał się do czasów "kiedy kobiety miały ogony". Filmowcy mylili się tylko co do połowy populacji naszego gatunku. Kość guziczna jest dowodem na to, że ogony posiadali także mężczyźni. Gdy przodkowie homo sapiens zeszli z drzew na ziemię, ogony przestały być potrzebne. Kość guziczna nadal spełnia pewne funkcje. To dzięki niej wiele ważnych dla naszej pozycji mięśni znajduje się na swoim miejscu.

(-1)
158. Darwin

4)
Guzek Darwina

Zgrubienie zewnętrznej części małżowiny usznej, które występuje u większości ssaków. Najprawdopodobniej pomagało naszym przodkom otwierać i zamykać przewód słuchowy. Teraz, mimo zaniku tej funkcji, nadal występuje u około 10 procent ludzkiej populacji. Jak się szacuje, gen odpowiedzialny za występowanie tego elementu, może w postaci nieaktywnej występować u zdecydowanie większej liczby ludzi.

5)
Wyrostek robaczkowy

Najbardziej znany ludzki organ szczątkowy. Nadal jednoznacznie nie ustalono jaką funkcję pełnił pierwotnie, ale najpowszechniej akceptowanym poglądem jest ten zaproponowany przez Darwina. Autor „O pochodzeniu gatunków” twierdził, że wyrostek robaczkowy pomagał naszym przodkom trawić celulozę, w którą obfita była dieta roślinna. Nawyki żywieniowe zmieniły się od tego czasu dość znacznie, ale wszystko wskazuje na to, że wyrostek, inaczej niż małe palce u stóp, nie zaniknie tak szybko mimo, że współcześnie nie ma zastosowania. Uczeni twierdzą, że dobór naturalny faworyzuje osobniki posiadające większy wyrostek, ponieważ jest on mniej podatny na stan zapalny.

(-1)
159. Darwin

6)
Narząd Jacobsona

Fascynujące świadectwo historii naszej seksualności i źródło zarobku całkiem sporej grupy przedsiębiorczych ludzi. Narząd Jacobsona znajduje się w nosie, jego zadaniem jest wykrywanie feromonów – substancji odpowiedzialnych za zachowania związane z kojarzeniem oraz zachowania społeczne. U niektórych gryzoni sygnały przesyłane przez feromony mają drastyczny wpływ na przebieg rui i ciąży, mogą na przykład spowodować wymuszone poronienie. U ludzi, aktywność narządu Jacobsona nie została udowodniona. Nie wykryto także jego połączenia z mózgiem. Organ ten najwyraźniej stał się zbyteczny po tym, jak nasz gatunek, wraz z rozwojem struktur społecznych, zaczął stosować alternatywne metody znajdowania partnera.

(-1)
160. Darwin

7)
Trzecia powieka

Przyjrzyjcie się dokładnie kotu mrugającemu oczami. Dostrzeżecie białą błonę, która przesuwa się wzdłuż gałki oka. Niewiele ssaków posiada trzecią powiekę, ale już u ptaków, gadów i ryb to powszechnie występujący organ. Służy do przecierania i chronienia gałki ocznej. U człowieka pozostał w formie fałdu półksiężycowego spojówki (plica semilunaris), w wewnętrznym kąciku oka. Tylko u jednego gatunku naczelnych trzecia powieka jest nadal funkcjonującym narządem. Mowa o lori kalabryjskim, który zamieszkuje tropiki zachodnich rejonów Afryki.

8)
Zewnętrzne mięśnie uszne

Niektóre zwierzęta używają ich do poruszania uszami. Pozwala im to lepiej wychwytywać sygnały dźwiękowe. Dzięki temu są lepszymi łowcami i potrafią skutecznie uchronić się przed atakiem drapieżników. Nasi przodkowie także posiadali taką umiejętność, czego dowodem są właśnie auriculares (zewnętrzne mięśnie uszne). W formie szczątkowej sprawiają, że niektórzy z nas mogą zadziwiać otoczenie delikatnie poruszając uszami.

(-1)
161. Darwin

9)
Mięsień podeszwowy

Bardzo przydatny zwierzętom do chwytania stopami przedmiotów, u człowieka ze względu na sposób poruszania się, jest tylko narządem szczątkowym. Mięsień podeszwowy często służy chirurgom jako źródło tkanki w przeszczepach. Szacuje się, że 9% ludzkiej populacji rodzi się bez tego mięśnia.

10)
Zęby mądrości

Dieta naszych przodków składała się w o wiele większym stopniu z roślin. Dodatkowe zęby pomagały efektywniej przeżuwać pokarm. Po tym, jak człowiek stał się wszystkożercą, zęby mądrości są już zbyteczne, a nasze szczęki są zbyt małe, żeby je pomieścić. W niektórych populacjach ludzkich, selekcja naturalna wyeliminowała całkowicie dodatkowe zęby. Jak się szacuje, jedna trzecia ludzkości nie posiada ósemek, a ci co posiadają, raczej cierpią z ich powodu.

Źródło -> tiny.pl

Hahahahahahahahahahaha... no to by było na tyle.... mnie to przekonuje w 300% do ewolucjii... Bye, bye God"The Creator"

(-1)
162. Tusia

Darwin , to Ty jeszcze żyjesz :O ?! xD

żal ...

(-1)
163. Czesław58

@sprostowanie: No i przesłuchałem odcinek. Martin mówi dokładnie to, co ja w poprzednim komentarzu :-) TY nie oddawaj, TY nadstawiaj drugi policzek, ale jeżeli KOMUŚ coś robią, to masz interweniować. Tak samo, jeżeli TOBIE ktoś coś złego zrobił, to TY masz prawo go ukarać, ale jeżeli idziesz za Jezusem, to się tego prawa zrzekasz. Jednym słowem: prawo zostaje prawem, ale ty jeden masz być barankiem.

@Anonim: strach się bać. Nie ma linku, to trzeba ad personam, nie? :-) Do błędu się przyznać nie można, gdzieżby :-) No i nie uwierzę, bo zbyt wielu ludzi mnie w życiu okłamało albo opowiadało bajki, żebym wierzył pierwszemu z brzegu niepodpisanemu nawet ksywą kolesiowi.

Panie Darwin, Pan dwieście lat w grobie, tymczasem Panu drzewo filogenetyczne uwalili. www.newscientist.com I to w taką rocznicę...

(-1)
164. Anonim

Czesiu, linku nie pamiętam, więc ci nie wykopie. Ale wiem, że takie coś było. Zresztą teraz niedawno na masie krytycznej powiedział, że ma ochotę dać komuś w mordę(już nawet nie jako oddanie). Wcześniej chociaż mówił jako oddanie, ale jednak oddanie(oko za oko).

"TY nie oddawaj, TY nadstawiaj drugi policzek, ale jeżeli KOMUŚ coś robią, to masz interweniować. Tak samo, jeżeli TOBIE ktoś coś złego zrobił, to TY masz prawo go ukarać, ale jeżeli idziesz za Jezusem"

Z tego wynika, że Martin nie idzie za Jezusem, a raczej nie idzie za jego jednym z praw. Martin jest za prawem ze ST, chociaż mówił, że jego Panem jest Jezu. Bezsensu. Wyrywkowo sobie bierze jak mu wygodnie, raz ze ST, a raz z NT.

A, wiecie co jest najzabawniejsze w tej głupocie?
Jezus to głos Boga, ale Jezus gdzieś powiedział odnośnie do praw:
- A, ja(Jako ktoś inny niż Bóg) wam powiadam, że najważniejsze są (i tutaj wymienił chyba 2, albo 3 prawa).

Jak to jest z tą telepatią Jezusa i Boga? Jeżeli przez Jezusa przemawia Bóg, to nadpisując prawo, nadpisuje go Bóg? Wtedy nieomylność Boga jest zachwiana, bo wcześniej dał 10 przykazań i nie nadał priorytetu, bo prawa to prawa, a później Jezus dał priorytet.

Coś tu nie gra.

(-1)
165. Czesław58

No to ja się upieram przy tym, że Polacy lądowali na Marsie. I też nie dam linku, ale wiem że takie coś było.

Poza tym ochota dania w mordę różni się od dania w mordę tak samo, jak ochota na wakacje na Hawajach od samych wakacji na Hawajach ;-)

(-1)
166. Anonim

O kurcze, ty naprawdę nie możesz dowierzyć, że Martin mógł coś takiego powiedzieć(bronisz go jak mohery rydzyka, niedługo będziesz się do niego modlił). Zresztą na innych odcinkach również odnosił się do "oko za oko" jako wytłumaczenie decyzji. No nie dam ci linka, bo nie pamiętam, ale pamiętam, że miało to miejsce o czym może Martin powiedzieć w kolejnym odcinku, albo nawet pod naszymi komentarzami, bo raczej nie dojdziemy do konsensusu, a dalsza rozmowa o tym będzie przypominała:

-tak
-nie
-no tak
-no nie
...

(Mars)W ten sposób można wszystko spłycić, bo tak naprawdę w życiu będziemy w 20% ze 100% z tego na co mamy własne zdanie, bo nie zweryfikowane życiowo.
Pamiętam, że nie pamiętam, żeby Martin mówiąc o "oko za oko" dopowiedział,że jedynie dotyczy do Żydów, czy tam państwowości, powiedział to w sposób jakby dotyczyło jego, ciebie, czy mnie.
Niech się Martin wypowie na ten temat, bo znowu będzie tego typu rozmowa "tak, nie, tak, nie".

Odpisz na #159 i #170

Chodzi o relacje Jezus-Bóg

(-1)
167. Czesław58

No ale niby dlaczego mam Ci wierzyć? :-D Daj tego linka, to Ci przyznam rację :-D Naprawdę nie widzisz, jakie to jest śmieszne? :-D

A gdybym tym razem ja powiedział, że Martin np. wezwał do zabicia wszystkich katolików w Polsce? Uwierzyłbyś? Nie? Ooo, traktujesz go jak papieża, jak mohery Rydzyka :-D

Dobra, ja już nie dyskutuję, bo to jest raczej śmieszne niż sensowne. Niech się Martin wypowie :-)

(-1)
168. Anonim

Mniejsze prawdopodobieństwo, żeby tak powiedział. Śmieszne jest Twoje porównanie, bo jest w ogóle nieproporcjonalne dla obu zdarzeń. Na to składa się wiele czynników. Większe prawdopodobieństwo jest w stronę "oko za oko", bo obracamy się w założeniu poprawności biblijnej i na tym założeniu dalej dyskutujemy, Ty chcesz wyjść poza niego, wręcz odwrócić to wszystko, robiąc z Martina człowieka, który nie miał w ogóle styczności z Biblią, bo morderstwo nawet biorąc ST zakazuje 10 przykazań.
Tak jakbym z tobą rozmawiał o chlebie, a ty nagle mówisz mi o resorach w samochodzie.
Trochę pusty z ciebie człek, ale zabawny :-)

(-1)
169. Czesław58

W tym momencie niemalże spadłem z krzesła, dzięki za poprawienie humoru :-)

(-1)
170. Anonim

Przypominasz mi znajomego.Na brak odpowiedzi nadrabia śmiechem, żeby zakryć braki, czesiu :-)

(-1)
171. Czesław58

Ja się śmieję gdzieś tak od czterech komentarzy :-) Najpierw piszesz, że Martin gdzieś tam powiedział, że należy oddawać, ale nie wiesz gdzie dokładnie. Później każesz mi z tym polemizować, a jak protestuję, że przecież nie wiem nawet, czy naprawdę tak powiedział, to mówisz że jestem pusty i bronię Martina. I jak mam się nie śmiać?! :-)

(-1)
172. Anonim

Hehe czesiu, rozbrajasz mnie :-). Nazwałem cie pustym ze względu na nieproporcjonalne porównanie do opisu w #174, a nie ze względu na sam protest, ale jego formę. Gdybyś nie wychodził po za granicę założenia(#174), to nie miałbym powodu aby kogoś w ten sposób nazywać, a ty wziąłeś "pusty" skierowany za w ogóle protest. Twój wyżej komentarz sugeruje, że zatrzymałeś się na zdaniu z #174, które mówiło o założeniu, bo nie o tym pisałem, a co starałem się teraz wytłumaczyć, ale zważywszy na sam przymus wytłumaczenia samego siebie, myślę, że i tego tłumaczenia nie zrozumiesz.
Nie mam nic przeciwko, żeby Martin się wypowiedział w tej kwestii, bo dalsza rozmowa z tobą o tym jest:
-tak
-nie
-tak
-nie
Bezsensu,prawda? Zważywszy, że nie pamiętam nazwy odcinka, czy numeru w którym to powiedział. Bo albo było to na odwyku, albo na masie krytycznej, albo nawet na koczowisku. To jest naprawdę nie ważne gdzie, ważne za to jest, że w ogóle miało to miejsce, bo nie zaczynamy być chrześcijanami nadając jedynie na odwyku, ale zawsze.
Nie przypominam sobie, żeby Martin mówił, że "ząb za ząb" było jedynie dla konkretnych ludzi.Dlatego Martin z tego korzystał. Niech się Martin wypowie. MARTIN, HALO! :-)

(-1)
173. Czesław58

No ale dalej nie wyjaśniłeś, skąd mam mieć pewność, że to powiedział. :-) Tak w ramach wycieczek personalnych: odrobinę przypominasz Świadków Jehowy, którzy chodzą po domach i zachęcają do przejścia na swoją religię, a kiedy pyta się ich "No ale skąd o tym wiecie, gdzie to jest napisane?" to milkną, a po chwili zaczynają, że będę się smażył w piekle :-)

(0)
174. Anonim

Różnica jest taka, że oni odwołują się do nieodwoływanego(problem weryfikacji), a ja do Martina, który może, jeżeli będzie miał humor i ochotę, odpowiedzieć na to o czym pisze(pisałem o Martinie, jako weryfikatorze wyżej). Kolejne z Twojej strony nieproporcjonalne porównanie, to już drugie, a może trzecie? hmm :-)

(0)
175. Sebeq

Martin co jest z tobą chłopie! Do nagrywania się bierz!

Koledzy! Jak dotąd czytam Pismo Święte na ekranie komputera :) Średnio wygodne :/ Miał ktoś może dłuższą styczność z "wersją oazową" Pisma? Da się ją czytać? Ludzie w recenzjach na sklepach piszą, że literki wcale nie za małe, tanie i wygodne w użytkowaniu tzn bardzo mobilne :) Prawda to?

(0)
176. Wojtek

Martin co na temat dziesięciny w Nowym Testamencie powiesz ?

(0)
177. Czesław58

I ty śmiesz mówić, że po trzech tygodniach odcinek jest za długi? Za taki odstęp czasu to by pasowało przynajmniej 3 godziny nagrać... ;)

(0)
178. Sebeq

No w końcu. Mam nadzieje, że "za długi" to znaczy tak z 60min :D.

A Biblię już zamówiłem większą, bo udało mi się tę małą "oazową" czy tam b6 jak to zwą, dorwać i można sobie oczy wypatrzeć. Mobilna to ona jest ale jak ktoś pierwszy raz czyta to nie polecam :D

(0)
179. sprostowanie

Hej Martin:] Nie myl mnie z "Anonimem" który dyskutował z Czesławem. Ja tylko podsunąłem im odcinek Odwyku w którym się odnosisz do problemu który omawiali.
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na kolejny odcinek!

(0)
180. Mateusz

"ten kto nie wierzy w piekło jest głupi"
ten kto tak mówi jest głupi i na dodatek urąga Bogu...
Jeśli ktoś mniema że jest mądry niech sie stanie głupim by posiadł mądrośc!
Jeśli wasz bóg to sadysta palący żywcem ludzi to odsyłam na żołd do szatana...
Biblia wyraźnie mówi że karą za grzech jest śmierc!
nie ohydne tortury!
w miejsce słowa piekło w Biblii powinno byc gehenna(dolina gehenny była miejscem całkowitej zagłady nie wiecznych mąk!)

(0)
181. Aneta

Nareszcie ktos napisal komentarz zgodny z Biblia.
Jesli kogos interesuja dowody na temat tego ze pieklo jako miejsce wiecznych mak jest doktryna niebiblijna,polecam zapoznanie sie z dowodami
www.zbawienie.com

(0)
182. Spinaker

Wymyślili sobie reinkarnację aby pocieszyć się swoim małym i tandetnym życiem, że jeszcze kiedyś jedną szansę dostaną. Co ciekawe każdy, kto niby w jakimś tam transie/seansie doświadcza rzekomo swoich poprzednich wcieleń, zawsze jest jakimś królem czy kimś takim, nigdy zwykłym człowiekiem. Chyba, że sam guru namaści kimś gorszym w ramach psychomanipulacji.

Poza tym to jest chamstwem, bo z jakiej racji czyjeś ciało ma odpokutowywać za grzechy czyjejś duszy. Teraz dopiero zobaczyłem, jaki to nonsens :)

Trzeba umieć zejść ze sceny życia i ustąpić kulturalnie miejca innym a nie wymyślać jakieś bezsensowne i egoistyczne teorie.

_____________

Przypomniało mi się opowiadanie Dostojewskiego o człowieku, który poszedł do nieba i zepsuł anioły.

(0)
183. mgrabas

lozaposzukiwaczyprawdy.y0.pl zadziwiająca zgodność przekładów!

(+1)
Co powiesz?
Podpis:
E-mail:
Pytanie kontrolne: ile to jest pięć razy sto?