www.odwyk.com

Władza Świętego Piotra

16 miesięcy temu

Jeżeli wolisz posłuchać odcinka później, pobierz plik MP3 [21.3 MB].


Czyli o tym co Biblia mówi na temat papieża i skąd się wzięła władza świętego Piotra.



Komentarze:

1. Sebeq (2009-05-06)
(0)
Haha! Znowu pierwszy (przypadkowo dziś bezsenność mnie męczy), chociaż nie przesłuchałem jeszcze nawet sekundy :D

2. jrv (2009-05-06)
(0)
Już tak dawno sobie Odwyku przed snem nie słuchałem...

3. Anonim (2009-05-07)
(+1)
No super mamy nowy odcinek ...

4. Anonim (2009-05-07)
(0)
Ave Martin!

5. Boro (2009-05-07)
(0)
"Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki.(...) Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże." 
 
Można rozumieć ten fragment jako powołanie kolejnych 72 apostołów. Przypominam, że apostoł jest to osoba, której powierzono jakieś zadanie. 12 apostołów było więc około 100 ;)

6. Brat Piotr (2009-05-07)
(0)
Odcinek ciekawy, ale mam pewną wątpliwość. Być może źle zrozumiałem albo Ty się przejęzyczyłeś, ale powiedziałeś, że apostołowie wybrali 13stego na miejsce zdrajcy Judasza. A jeśli tak to co to jest jak nie sukcesja apostolska?

7. Sebeq (2009-05-07)
(0)
Hehe widzę Martin, ze nie jesteś na bieżąco z współczesnymi mesjaszami, ten niejaki Mojżesz to jeden z trójki jest jeszcze Jezus i jakoś Tyara wszyscy mają dla nas przesłanie czytane z kartki którego ni cholerę nikt nie rozumie ;) Dodatkowo założyli na mazurach jakąś sektę i ponoć mają już paru członków :D

8. 123 (2009-05-07)
(0)
Martin mogłbys podac dokładny adres tego rzekomego opisu dinozaura w księdzie Joba??

9. Kylu (2009-05-07)
(0)
A może poszukaj sobie sam 123. Księga Hioba nie jest długa. 
 
Job. 40:15-19 
15. Oto hipopotam, którego stworzyłem jak i ciebie, żywi się trawą jak wół. 
16. Lecz patrz, jaka siła w jego biodrach i jaka moc w mięśniach jego cielska! itd itd itd... 
(BW) 
Pzetłumaczyli "behemot" jako "hipopotam". Nie wiem czemu. Może to opis hipopotama a nie dinozaura. 
A co do dinozaurów: przed potopem ludzie żyli 10 razy dłużej niż dziś. Jeżeli inne stworzenia (np. gady, albo jaszczurki) również żyły dłużej, to chcę zwrócić uwagę na to, że gady rosną przez całe swoje życie. W kwestii tematu się zgadzam. No jak ktoś chce zostać apostołem, to niech zostaje. Do rozważenia jest tylko kwestia czy dwunastu miało wyłączność na apostolstwo (i jego rozdawanie). A co do autora listu Jakuba. Czy jest to jeden z Dwunastu, czy ktoś inny? Np brat Jezusa. Paweł pisze o Jezusie: 
 
1 Kor 15:5 
5. i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, 
1 Kor 15:7 
7. Potem ukazał się Jakubowi 
 
A więc było dwóch Jakubów.  
Czy filarem był brat Jezusa, czy jeden z dwunastu? Taka ciekawostka.

10. Dawid (2009-05-07)
(0)
Martin dzięki za odpowiedź na komentarz, mogłbyś poruszyć temat o przyrzeczeniach w Bibli, ich łamaniu i późniejszych konsekwencjach?

11. Martin (2009-05-07)
(0)
Hm, Brat Piotr spostrzegawczy jest! Fakt, tego trzynastego dołączyli inni apostołowie. 
Aż sobie przeczytałem dokładniej (1 rozdział Dziejów Apostolskich). 
 
Z nim było inaczej trochę, faktycznie. Wybrali ucznia spośród tych, co chodzili z Jezusem od samego początku (od chrztu Jana) do samego końca. Znalazło się dwóch - wylosowali z nich jednego. Taki wakat... 
 
Ale tak czy inaczej: czy to można nazwać "sukcesją"? Gdyby to była sukcesja, to Judasz powinien wybierać swojego następcę. I to kryterium, żeby to był koniecznie ktoś, kto chodził z Jezusem od samego początku, nie powinno być aż tak istotne. 
 
No ale fakt, że tutaj faktycznie jest przypadek, że to nie Jezus osobiście tego Macieja wybrał, jako jednego z Dwunastu (chociaż właściwie na pewno to tego też nie wiemy - w końcu gość chodził z Jezusem przez 3 lata, więc kto go tam wie, co mu w tym czasie Jezus powiedział...) 
 
Na pewno bezdyskusyjne jest, że nigdzie w Biblii nikt po nikim żadnych "godności" nie dziedziczył. Każdy, kto został apostołem, został nim z powodu osobistych zasług, bo był kim był, a nie z powodu jakiejś zasady, że się coś po kimś dziedziczy. 
Co do tego nie ma nikt wątpliwości chyba?

12. mot (2009-05-07)
(0)
Papież nie jest kolejnym Apostołem. Jest jego Następcą, a to co innego. Dokładniej: jest biskupem Rzymu. Prawda, w Kościele prymat papieża kształtował się długo, ale są bardzo wczesne świadectwa Ojców Kościoła o tym, że Piotr i Paweł wyznaczyli w Rzymie swojego następcę.

13. LukaszUSA (2009-05-07)
(0)
Czasami spotykam sie ze na pytanie dlaczego wymyslono celibat to ze ksieza czy papierz np.. nie maja zon bo nasladuja Jezusa, ale na zdrowy rozum pomyslcie czy jak Jezus by przyszedl dzisiaj na ziemie to by polecial do Rzymu i zastukal do drzwi..i co powiedzialby dzieki Benedykcie ze mnie reprezentowales teraz ja zasiadam na tym tronie watykanskim .... - jakos ciezko mi sobie to wyobrazic... 
Mysle ze Jezus by chodzil po ziemi i mozna by go spotkac w najubozszych krajach jak np. Afryka i nie byla by to oficialna wizyta -on by po prostu z nimi przebywal...  
To samo mozna by i powiedziec o Piotrze -Apostole.. 
Nie moge uwierzyc ze wbito nam do glowy ze Papierz i cala hierachia to takie normalne i boze.. Jezus i Apostolowie nigdy nie mieszali sie w polityke, nie podbijali innych panstw ,itd.. Niewiem jak wy ale jak czytam biblie to jak jest o swiatyni i tamtejszych rabbinach nim dowodzacych to tak jak bym czytal o dzisiejszym kosciele i Watykanie.. jestem nawet przekonany ze ta historia mogla by sie na nowo powtorzyc a z 200 lat temu to jak by taki Jezus zagrazal Koscilowi to by go spalono na sztosie.. tak jak robiono z innymi ktorzy nie chcieli sie sluchac tradycji tylko bibli...

14. Zenon (2009-05-08)
(0)
Martin i inni! Czy to prawda że Piotr był w Rzymie? Skąd to mniemanie. Wiem, że Paweł mieszkał w Rzymie (W dziejach apostolski tak stoi napisane). A Piotr przecież był "posłany do Żydów" a Paweł do pogan. Czyli to Paweł powinien być pierwszym papieżem, ale niestety w Rzymie go zabili.

15. Sebeq (2009-05-08)
(0)
Moim zdaniem problem nie jest w tym, że KK ma hierarchię i przywódcę, i nawet w tym, że uważa się go za następce jak to mówiłeś Martin "zarządcy" Rzymu (kościoła), bo w sumie co w tym złego? Problem w tym, iż całą instytucja KK odeszła od nauczania na podstawie pisma i ubabrała się w teologiczne wywody które przyjmuje jako dogmaty i sztywno się ich trzyma. A wina papieża nie jest w tym, iż jest on częścią (i to najważniejszą) hierarchii, tylko w tym, że nie stoi on na straży czystości nauki chrześcijańskiej opartej na piśmie. Dodatkowo, papiestwo jako takie od zarania było nierozerwalnie związane z polityką, co prowadziło do wypaczeń, lecz to do końca również nie powinno dziwić, historia europy różnie się na przestrzeni dziejów układała. 
Utrzymywanie stadka owiec KK w nieświadomości ma swoje przyczyny, wątpię aby coś poza masowymi odejściami od tej instytucji mogło to zmienić.

16. Kylu (2009-05-08)
(0)
Celibat został wprowadzony po to, aby dzieci księży nie dziedziczyły majątków kościelnych. Natomiast w dzisiejszych czasach, kiedy celibat prowadzi do tego, że księża jeżdża na dziwki, albo zabawiają się pokryjomu z ministrantami lub z kolegami po fachu (nawet jeżeli to są promile ogółu księży), to wg Biblii powinno się znieść celibat. A jak ktoś nie chce, to do zakonu.  
 
A co do wyboru Macieja na "następce Judasza" (hmm. a gdyby tak papieża wybierać: dwóch najmądrzejszych, najbardziej gorliwych i najbardziej wierzących gra w kamień/papier/nożyce o to kto zostanie papieżem. Albo rzucają kostką i kto wyrzuci więcej - wygrywa.) To on został wybrany na jednego z dwunastu, a nie na apostoła!

17. .Sylwia. (2009-05-08)
(0)
a mnie zdziwiło to że do papieża nie powinniśmy mówić Ojcze lub inne takie bo całe życie to słyszałam i ogólnie wszędzie się tak mówiło...

18. mot (2009-05-08)
(0)
@Zenon: Czy Piotr był w Rzymie? Wczesna tradycja chrześcijańska mówi, że był i że razem z Pawłem poniósł męczeńską śmierć. O śmierci Pawła w Dziejach też nic nie ma. 
Nie to jest jednak kluczowe, ale słowa, które Jezus kierował do Piotra i to zarówno przed, jak i po Zmartwychwstaniu. 
 
@Sebeq: Podoba mi się Twoje podejście. Jest tu miejsce dla dyskusji: "Gdzie jest prawda?" i czy nauka katolicka jest prawdziwa, choć zapewne różnimy się we wnioskach. 
 
O celibacie: Początkowo kapłani Kościoła dzielili się na takich, co żyli z żoną lub bez żony. Kościół się temu przyglądał i doszedł do wniosku, że bardziej oddają się Bogu ci, którzy żyją w celibacie. 
 
@.Sylwia: Rzeczywiście Jezus przestrzegał przed przyjmowaniem takich godności i nazywaniem tak ludzi, jednak kluczowe jest nie samo nazewnictwo, ale pokora. Jeśli by się tego trzymać sztywno, to proszę mi zinterpretować 1Kor4,15. 
 
 

19. LukaszUSA (2009-05-08)
(0)
Nic mi ten tekst 1Kor4,15 nowgo nie powiedzial ale dalej nie wierze ze Powinno sie muwic Ojciec swiety skoro biblia mowi ze jeden jest Ojciec w Niebie na zdrowy rozum mowi sie ojciec Swiety a pozniej sie decyduje czy on nadaje sie na swietego czy nie po smierci.. .To jezeli Ojciec Swiety to powinnien byc swietym automatycznie jak umrze a jak nie to nie powinno sie go nazywac swietym - bo to jest bledne...  
jescze jedno skoro swiety to po co za niego sie modlic .. przeciez biblia chyba nic nie mowi na temat modlitwy za zmarlymi a juz tymbardziej swietymi..

20. Michał (2009-05-09)
(0)
Martin! Ta konkuręcja odwyku to jakaś sekta, ich sie nie da słuchać. 
ODWYK TO JEDYNY SŁUSZNY PODKAST O DOGU W POLSCE!

21. .Sylwia. (2009-05-09)
(0)
raczej w USA ! ;) wkońcu gdzie wykupił miejsce??? 

22. Michał (2009-05-09)
(0)
a zresztą Martin sobie zobacz, Ten facet sie podaje za "Jezusa Chrystusa"... 
to jest żałosne; 
www.youtube.com

23. .Sylwia. (2009-05-09)
(0)
hahahahhaha Michał bardzo fajnie że to dałeś uśmiałam się jak to zobaczyłam! :)) (a czy on nie czyta z kartki przypadkiem...)

24. Wojtek G. (2009-05-09)
(0)
Oooo!!!! Czyżby to Romuald Statkiewicz - nowe wcielenie Jezusa Chrystusa? 
 
zdrowieizycie.blog.onet.pl

25. .Sylwia. (2009-05-09)
(0)
zastanawiam się co to ma być... 
infobot.pl  
coś z żydami powiecie mi co to??? 

26. Michał (2009-05-09)
(0)
nie, a teraz na poważnie, ci ldzie to oni jacyś psychiczni... 
Martin to nie do ciebie! 
 
Powiedz o tym "nowym Jezusie" w audyci:P

27. .Sylwia. (2009-05-09)
(0)
eee głupi temat będzie...

28. Kajto (2009-05-09)
(0)
Martin co biblia mówi o grzechu śmiertelnym?

29. Michał (2009-05-10)
(0)
Martin! Co Biblia mówi o magii, czarno-księstwie, wiedźmach, przepowiadaniu przyszłości?? itd...

30. .Sylwia. (2009-05-10)
(0)
Martin a co Biblia mówi o kościołach? różnych wyznaniach idp...albo co z satanistami??? na czym oni opierają swoją wiarę???

31. Sebeq (2009-05-10)
(0)
Ej, czekacie na nowe odcinki z niecierpliwością a nie przesłuchaliście starych?  
 
Satanizm się skończył z chwilą zwycięstwa nad Szatanem w bitwie rockowej ]:-> www.youtube.com

32. .Sylwia. (2009-05-10)
(0)
XD a no tak!

33. Sebeq (2009-05-10)
(0)
Na jednym forum biblijnym był fajny temat o zdobieniu ciała (np, tatuowanie), co Pismo o tym mówi. Można by ten temat w odcinku poruszyć. Myślę, że jest bardzo życiowy, a nie pamiętam żeby był już poruszany. 
 
Co do "Szatana", to odcinek demoniczny w sumie był ale o genezie zła w Piśmie również dla zaspokojenia ciekawości mógł byś Martin nadmienić, ten temat też na przestrzeni wieków obrósł w wiele mitów. :)

34. tomigraj (2009-05-10)
(0)
To ja wrócę do papieża... generalnie zgadzam się z Martinem, bo podkast jest o Biblii. Natomiast pamiętajm o tym, że ci ludzie którzy na początku tworzyli Kościół nie mieli wątpliwości że mają władzę do ustalania pewnych rzeczy - m.in. KANONU PISMA - BIBLII. A jeżeli tak, to sprawy nie mają się tak oczywiście, bo się trochę zapętlamy... i na podstawie tego co oni wybrali, ich obalamy. 
 
Jak patrzę na KK i inne kościoły (jako instytucje), to tylko KK w ciemno broni Bożych wartości (nie mówię o jakichś mikrokościołach), niezależnie od tego co mówi świat, więc niezależnie od tego co myślę o nadużyciach itp. to wydaje mi się, że dobrze idą. Podobnie jak np. konserwatywni muzułmanie. Mi na pewno jest bliżej do takiego gościa niż do liberalnego pastora z kościoła Obamy... 
 
Jak mówi mój znajomy: Pan Bóg chciał, żeby Noe miał jedną arkę, a Jezus jedną Oblubienicę :)  
 
tomigraj

35. Berbeluch (2009-05-10)
(0)
Odcinek bardzo rzeczowy i konkretny. 
 
Jednak Martin, szkoda, że się nie odniosłeś w ogóle do problemu Trójcy Świętej (w sensie czy istnieje, czy nie, a nie rozumienie tego, w jaki sposób istnieje) oraz spraw typu: 
 
"Różaniec, objawienia (kilka osób na raz!) maryjne, Ojciec Pio (zadziwiająca postać) itp." 
 
poruszonych w komentarzach do odcinka poprzedniego. Piszę to drugi raz (ale nie rozwijam, bo się opisałem), gdyż te dwa tematy są po prostu idealne i dotykają nas na codzień (szczególnie kwestia różańca, jego prawdziwości/nieprawdziwości[wielu dając kredyt zaufania różańcowi otrzymało profity(tak twierdzą, w sumie to parę razy mi się zdarzyło... a teraz jestem pod tym względem rozbity), podobnie jak powierzyłeś znalezienie mieszkania Bogu]) 
 
Sylwia, z satanistami to jest trochę pokręcona sprawa. Tak naprawdę to jest to styl życia, tylko że egoistyczny. Jasne, że jest jeszcze satanizm 'groborozwalający', czy też 'kotożrący', gdzie Szatan jest gloryfikowany. Moim zdaniem Biblia nic nie mówi o satanistach jako takich. Nie doszukałem się...

36. minonA (2009-05-11)
(0)
A takie coś znalazłem :P 
www.demotywatory.pl

37. .Sylwia. (2009-05-11)
(0)
Berbeluch może i tak ale oni na czymś swoją wiarę opierają...(to tylko pytanie z ciekawości) a poza tym ciekawe by było jak by się tu jakiś satanista w komentarzach pokazał :> i ja też szukałam w Biblii... aaaa był już temat o różnych kościołach i wyznaniach... bo to dla mnie dziwne jest że --> w chrześcijaństwie... przez Jezusa dojdzie się do nieba... wystarczy w niego wierzyć i już... a co z tymi którzy wierzą w.... no nie wiem co tam jest nooo w Budde ... czy jakoś tak... nooo w ogóle NIE chrześcijaństwo XD co z nimi my pójdziemy do raju (lub piekła) a oni np. przeobrażą się w jakiegoś robaka czy coś ??? (reinkarnacja...)

38. LukaszUSA (2009-05-11)
(0)
Berbeluch czy nie wydaje sie dziwne ze w tych objawieniach Maryji to ona tak jak by sie wywyszala ponad Boga, a pismie swietym ona byla bardzo pokorna osoba... 
Zawsze wszystkich kierowala do Jezusa,a w tych niby objawieniach daje ruzaniec i razem z dziecmi odmawia Zdrowas Mario czyli modlila sie w tym czasir do siebie.... 
Nastepnie prosze mnie poprawic jak sie myle ale czy wiekszosc lub wszystkie objawienia nie staly sie po ustaleniu kultu Maryji? 
To wszystko jest bardzo dziwne -dla mnie to Kk oddala ludzi od prawdziwej relacji z Jezusem poprzez wszystkich tych posrednikow poczawszy od ksiezy i swietych..... 
Moze to glupie ale czy diabel nie moglby sie poszyc po Maryke w objawieniach.. Bo lepsza modlitwa do swietych i Np.Maryji niz uznanie Jezusa jako mojego jedynego Pana ....

39. Sebeq (2009-05-11)
(0)
Mógł by się podszyć, wszystko jest możliwe i sporo przekazów "Maryjnych" na to wskazuje, oczywiście większość to mistyfikacje lub urojenia, lecz niektóre rzeczywiście są tak sformułowane aby godzić w ewangelię i ją przeinaczać. www.youtube.com 
 
Sylwia, się za dużo Pratchetta naczytałaś ;) Nie jest tak, że każdemu stanie się to w co wieży. Bo jeden jest Bóg, a co do innowierców a konkretnie tych którzy nie mieli szansy dowiedzieć się o Jezusie, to wydaje mi się, że również będą mieli szanse na zbawienie, wskazywać by na to mogły słowa Pawła które jakiś czas temu w którymś z listów wyczytałem, że będą również osądzeni a nie od razu potępieni, co oznacza, że szansa na zbawienie jest.

40. LukaszUSA (2009-05-11)
(0)
Dzieki Sebeg za clip.. widze ze nie jestem sam . ja nie moge sie pogodzic ze ludzie maja tak zacmione oczy i nie sprawdzaja wszystkiego czy zgadza sie z biblia. Przeciez przy dzisiejszym prawie nieomylnosci papierz moze sobie wymyslec ze Sw. Jozef byl taz niepokalany i teraz on bedzie Wielkim Ojcem i patronem wszyskich mezczyzn. i Ci ktorzy tylko slepo chodza do kosciola a nie wierza ze trzeba sie trzymac Bibli pojda w to 100% ... naprawde w glowie sie nie miesci..  
Podaje ten clip nie wiem czy widziales..  
Kryzys wiary.. www.youtube.com

41. Berbeluch (2009-05-11)
(0)
To objawień itp. podchodzę obiektywnie. Nie mam pojęcia, kto ma rację. Sam wykazuję bardzo dużą krytykę wobec katolicyzmu, lecz różaniec to poważniejsza sprawa. Po pierwsze, przy różańcu należy rozważać chyba sens drogi krzyżowej (czyli non stop myśleć o Chrystusie, nie o Maryji jako takiej). Po drugie, Ojcze nasz także się mówi, nie tylko zdrowaś Mario. 
 
Sam obecnie nie gloryfikuję tego, ale to z tego powodu, bo za mało o tym wiem. I nawet mi nie chodzi o katolicyzm jako taki, tylko o sam różaniec i jego kwestię. Równie dobrze można powiedzieć, że trzeba odrzucić Nowy Testament, bo trzeba się trzymać 100 % Starego Testamentu (a zanim to spisano, to tylko o tym mówiono) ... Z nieco innej beczki, to ciekawe, że np. taki Ojciec Pio miał stygmaty na rękach tylko wtedy, gdy sobie tego zażyczył. Photoshopa wtedy nie było. Tak samo kwestie bilokacji itp. (ponoć jednocześnie spowiadał, odmawiał różaniec, był w jakimś miejscu, kogoś odwiedzał itp.). Świadkowie ponoć byli (też za mało czytałem, nie chcę uchodzić za eksperta). 
 
Co do objawień - nie chodzi mi o takie, że nagle na drzewie jest kształt twarzy Maryji, tylko np. o Łucję i te sprawy. Masowe urojenia w tym samym czasie?...

42. tomigraj (2009-05-12)
(0)
Panowie, 
sprawa jest taka, że z objawienia o których mówicie, są objawieniami PRYWATNYMI i nawet jeżeli są uznane przez KK to nie dotyczą wszystkich, więc nie ma się co przejmować za bardzo. Poza tym, czy Pan Jezus o czymś zapomniał będąc na ziemi?? Wrócił do nieba i przpomniał sobie, że coś mu się nie tak powiedziało? Bez jaj. Wierzę w osobiste objawienia, ale na pewno nie takie, które "uzupełniają" wiarę. 
 
Oczywiście, że część objawień jest inspirowana przez demony (np. KK zabrania od kilku lat wyjazdów do Medjugorie, bo mają zbyt duże podejrzenia co do tego co tam było). 
 
Różaniec trochę trudna sprawa: pierwsza część pochodzi z pisma (pozdrowienie anielskie) druga niestety nie spełnia moich wymagań zgodności z wiarą :) 
 
Pozdr

43. Bolek Noket (2009-05-12)
(0)
Panowie i Panie, 
bardzo bym prosił, by przed opublikowaniem wypowiedzi (szczególnie tych sensowniejszych) „przepuścić” przygotowany tekst przez odpowiedni „word-processor” ze słownikiem ortograficznym. Może jakiś nieuk twierdzić, że to nie takie ważne. Jednak gdy jakaś wypowiedź koliduje zasadniczo z podstawowymi wymogami ortografii lub gramatyki polskiej (czyli z czymś, co obiektywnie może być bardzo łatwo skorygowane), jak ta sama osoba może pretendować do wiedzy na temat objawienia czy innych tematów światopoglądowych, które ostatecznie wymagają o wiele więcej wysiłku intelektualnego, niż zajrzenie do zwykłego słownika ortograficznego... Myślę, że ksiądz Martin tu się ze mną zgodzi.  

44. LukaszMMM (2009-05-12)
(0)
Ja to widze tak. Nie mysle ze Bog mnie skarci za to ze trzymam sie bibli100% i modle sie tylko i wyloncznie do niego ale jak by to wziasc calkowicie w druga strone i ktos by sie modlil tylko do Maryji i Swietych to mysle ze to duzo gorzej..... 
I wiem ze wszyscy tlumacza ze modla sie za posrednictwem ale nr.1 Jeden jest posrednik Jezus 
2... Modlac sie do swietych aby wstawili sie za Ciebie wyklucza sie w tym czasie ze Jezus Ciebie wyslucha a to wpewnym sensie brak calkowitej wiaru i oddania Jezusowi.............. 
Ciekaw co Martin powie na ten temat...

45. LukaszMMMUSA (2009-05-12)
(0)
Panie Bolek ja pisze z USA i nie mam polskich czcionek wgranych a wiec nie moge inaczej pisac..

46. .Sylwia. (2009-05-12)
(0)
Sebeq a wiesz że ostatnio czytałam Pratchetta XD... 
 
Mam takie pytanie --> skąd właściwie ludzie wzieli pomysł żeby modlić się do Świętych??? DO Św. ,a nie za ich pośrednictwem! w Bibli tego (chyba) nie ma... 
 
ogólnie to nigdzie nie słyszałam czegoś takiego! nooo może jakieś moherowe berety czy coś... ;) 
 
OOO mam (tak myślę...) ciekawy temat!  
bo jak to właściwie jest z tym płaceniem na kościół... nie jest to przymusowe ALE jednak jest PONIEWAŻ płacimy z podatków część na Kk!

47. Sebeq (2009-05-12)
(0)
Hehe :P 
 
Nie wiem dokładnie z kąd to się wzięło, najgorsze jest w tym, że uznaje się, iż takowy święty jest wszechobecny aby słyszeć modły każdego na świecie, i w tej kwestii równa się z Bogiem. 
Co do objawień to każde jest prywatne, ostatnie ogólne czy jak je nazwać objawienie miało miejsce 2k lat temu :), ale już kilka lat po tym miało miejsce pierwsze prywatne w sensie to którego doświadczył Paweł. Czyli jako takie objawienia są możliwe.  
 
Dobrze Bolek, że poruszyłeś ten temat, ja osobiście staram się pisać zgodnie z zasadami ale Martinowe podejście do tej kwestii mnie nieźle irytuje :D Tak jest Martin! Jeśli wolność to i wolność w kwestii ortografii! Niby dlaczego ktoś kto nie chce się trzymać tych bądź co bądź narzuconych nam reguł musi to robić? Jeśli ktoś daje rade to przeczytać i ma na to ochotę to i w tej kwestii moim zdaniem powinna być pełna wolność. :D Np: Blogi w stylu KoFaM cIę ŻekO maŻeń! Może za x lat ktoś narzuci nam taki styl i stworzy reguły i też będziemy musieli się odgórnie dostosować. 
No szykować kamienie! Kto pierwszy bez winy :P

48. Dawid (2009-05-12)
(0)
Martin,dlaczego Demonowi zależy na tym,aby pozostać w ciele człowieka nierozpoznanym jak najdłużej w przypadku opętania?? Biblia raczej nic o tym nie mówi ale może Ty coś powiesz.

49. Bolek Noket (2009-05-12)
(0)
ŁukaszMMMUSA (nr 45): 
Niestety, ja również mieszkam poza granicami Polski od ponad 20 lat, i to w środowisku całkowicie nie-polskim! 
 
Même si vous habitez dans pays différent, ce n'est pas bon excuss pour écrire incorrectement. 
 
Auch wenn Sie in anderen Land wohnen, ist es kein excuss falsch zu schreiben. 
 
Aun cuando vives en un país diferente, no es ningún excuss para escribir incorrectamente. 
 
I am not talking here about a different keyboard with Polish fonts! 
I simply presume that you have at least the Polish-English dictionary. Take it from your shelf, undust and open it. And be not afraid to search for the proper Polish spelling for any word, which you are sure how to write correctly.  
Claiming that you live in a different country, unfortunately, it's not a very intelligent excuse for making such basic misspellings. As I said: you can very easily check in a dictionary. Actually, I think that it's very chip way to cover-up someone's laziness. Simply, that's very shameful! 

50. Bolek Noket (2009-05-12)
(0)
SEBEQ (nr 47): Oczywiście, od czasu, do czasu jakiś błąd zdarzyć się może. Ostatecznie: „Errare humanum est!”  
Ale niestety, najczęściej bywa, że wielu ludzi dla przykrycie swego intelektualnego ubóstwa oraz zwykłego niewybaczalnego lenistwa duchowego stara się odwoływać do wzniosłych haseł wolności, minimalizując lub nawet pomijając proste zasady klarownej komunikacji. Bo im się po prostu „zleniałej” dupy ruszyć nie chce, by sprawdzić prawidłową pisownię w słowniku ortograficznym. Bardzo to przykre! Jak napisałem już powyżej: przy takiej „wolnej pisowni” trudno uwierzyć, że taka „fachowa” osoba bardziej ochoczo sięgnęła po odpowiednią literaturę z dziedziny, której stara się być ponoć ekspertem. Przecież o wiele łatwiej sięgnąć po słownik, by napisać poprawnie jakieś słowo, niż deklarować pseudo-fachowe elaboraty w dziedzinie naprawdę o wiele bardziej skomplikowanej. Prawidłowa polska ortografia to przysłowiowy pryszcz przy całym bagażu naukowym potrzebnym do prawidłowej interpretacji Biblii oraz dyskusji na tematy światopoglądowo-filozoficzne.

51. Berbeluch (2009-05-12)
(0)
Okej, dość rozważań ortograficznych, mam tu poważny problem. Otóż dziś czytam Biblię (od deski do deski) i mnie zszokowało! Jestem w Księdze Sędziów i jest tam napisane tak (11 rozdział, od 29 wersu): "Duch Pana był nad Jeftem, który przebiegał dzielnice Gileadu i Manassesa, przeszedł przez Mispa w Gileadzie, z Mispa w Gileadzie ruszył przeciwko Ammonitom. 30 Jefte złożył też ślub Panu: «Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, 31 wówczas ten, kto [pierwszy] wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną»". I tak się stało :(. Za dużo, by pisać, proszę spojrzeć na całość 11,29-40. Szokujące, w Księdze Wyjścia Bóg zabronił składać ofiar z ludzi!!! Mówił coś o Molochu, co takie rzeczy lubi (ludzie wtedy wierzyli w takiego, podobnie jak w Baala) i ogólnie krytyka. No nie, trochę przytłoczony jestem :(. Racjonalnie wyjaśnić nie potrafię. (chyba, że w dalszych rozdziałach się wyjaśni). Ale doczytałem, że Jefte w starości umarł itp., więc coś nie jest tak :(.

52. tomigraj (2009-05-13)
(0)
Berbeluch, przecież ta historia pokazuje właśnie głupotę Jefte'go (czy to poprawnie ortograficznie?? :)) i pokazuje, żeby tego nie robić... to że jest napisane że Judasz się powiesił, nie znaczy że mamy to robić.

53. LukaszUSA (2009-05-13)
(0)
Widzisz Panie BOLEK "nie zauwazasz belki w swoim oku a u innych zauwazasz drzazge" 
"that it's very chip way " pisze sie "CHEAP" a nie "CHIP" moze ci sie przypomniala dobranocka...  
Nie ma co sie koncentrowac na zeczach mniej waznych...

54. Sebeq (2009-05-13)
(0)
Faktycznie czasem trzeba przeczytać całość w kontekście, żeby czegoś nie przeoczyć, tym bardziej, że niektóre historie w piśmie są tak napisane, iż czytając je odpływasz myślami i musisz potem czytać jeszcze raz :D 
 
Co do ortografii jeszcze dodam, że brak kontroli nad nią poskutkował by po upływie kilkunastu zaledwie lat tym, iż przetrwały by tylko najkrótsze formy zapisu, co ułatwiło by nam komunikację. Rz, ch po prostu przestało by być używane. 
 
A tu ciekawostka, objawienia na podstawie których Gibson bazował reżyserując Pasję. Konkretnie ich część odnosząca się do Starego Testamentu. 
www.objawienia.pl 
Beatyfikował ją JP2 a jej wizje zawierają np: odpowiedź na to jakim znamieniem oznaczony był Kain :D Tak jest! Stał się po prostu murzynem XD 

55. Berbeluch (2009-05-13)
(0)
tomigraj, głupotę Jeftego? Przecież JASNO I WYRAŹNIE Bóg tego zabronił, a MIMO TO zgodził się na taki układ tzn. Bóg pomoże Jeftemu, a ten zrobi ofiarę z człowieka. Bóg się na to ZGODZIŁ! I to nie jest w porządku! Już zrozumiałbym, gdyby Jefte został ukarany śmiercią za tego typu propozycje, ale nie, Bóg się zgodził na układ zaproponowany przez Jeftego. A ten sobie żył aż do śmierci. A Córka nie żyje, bo Bóg nagle sobie zrobił wyjątek od reguły i miał najwidoczniej w nosie córkę. No jak dla mnie to właśnie to wynika z tej historii. 
 
Gdyby było jak mówisz, że to jest przykład, jak nie robić, to Jefte chyba otrzymałby karę, nieprawdaż? Analogia do powieszenia Iskarioty nie na miejscu... 
 
Ale ta historia też ciekawa, na tyle na ile znam z opowieści Judasza, to uważam, że... Jest on całkowicie niewinny!!! Skoro Jezus powiedział, że jeden z apostołów go zdradzi, to jaki wybór w takim razie oni mięli? Gdzie tu wolna wola? Wiem, że Jezus miał umrzeć wg. proroctw, ale sądzę, że możnaby to było inaczej załatwić. No bo wyobraź sobie, jaką szansę na niezdradzenie miał on (czy którykolwiek z nich), skoro Jezus jasno i wyraźnie podkreślił, że to się stanie? Ofiara Jezusa kosztem niewinnych.

56. Bolek Noket (2009-05-13)
(0)
TOMIGRAJ (nr 52). Tak przy okazji Judasza, to poruszyłeś bardzo istotny wątek interpretacji biblijnej, tzw. midrasz hagadyjski, który – niestety – jest bardzo często pomijany w teologii chrześcijańskiej. A to wprowadza najczęściej całkowicie błędne zrozumienie tekstu Biblii. A w Nowym Testamencie mamy takich miejsc krocie! Tak w trzech słowach: bardzo często niektóre akcje czy zachowania osoby biblijnej są przedstawiane w taki sposób by ją zestawić z pewnym wcześniejszym autorytetem biblijnym. Np. Jezus karmi tysiące tak jak to robił Eliasz; Jezus wskrzeszał zmarłych, tak jak to robił Eliasz i Elizeusz; Piotr czy Paweł uzdrawiają i wskrzeszają w Dz tak jak to czynił Jezus; Szczepan modli się dokładnie tymi samymi słowami za swoich prześladowców – jak to robił Jezus; Józef u Mt miewa prorocze sny by nawiązać do Józefa z Rdz (i również, nie przez przypadek Mt, jako jedyny, nawiązuje ucieczki i powrotu z Egiptu. No i samo imię Józef nie jest tu przypadkowe również: zauważ, że najstarsza Ewangelia, tj. Mk, na której opiera się Mt, nigdy nie wspomina żadnego Józefa!) Itd., itd. Dana sytuacja nie musi (i najczęściej nie jest) opisem historycznym, lecz nawiązuje bardzo wyraźne nawiązanie

57. Sebeq (2009-05-13)
(0)
Wydaje mi się, że ta historia z Jefte ma obrazować, iż przysięga dana Jahwe jest ważniejsza niż życie ludzkie a Jefte powinien być świadomy, że może stracić coś bardzo cennego. Kontrowersje we mnie również ten fakt wzbudza, najlepiej ocenić go kontekście całego pisma, bądź podobnej historii.

58. .Sylwia. (2009-05-13)
(0)
Ok nie kłóćcie się o ortografię! To jest ODWYK!! ( o Bogu!) :) 
 
czyli jest to sprzeczność...o Jeftemu ? Bóg przyjmuje ofiarę ale później zabija mu córkę?

59. Bolek Noket (2009-05-13)
(0)
TOMIGRAJ (52) cd.: 
Dana sytuacja nie musi (i najczęściej nie jest) opisem historycznym, lecz nawiązuje bardzo wyraźne do arche-typu jakiejś istotnej osoby z historii Izraela: Mojżesz, Eliasz, Dawid, itd. Taki zabieg literacki ma po prostu podpowiedzieć: ta osoba ma taki autorytet jak Mojżesz, Eliasz lub Dawid.  
Podobnie ma się spawa ze samobójstwem Judasza: wśród wszystkich Ewangelii tylko Mt wspomina o powieszeniu (Dz wspominają inną tradycję haniebnej śmierci zdrajcy-Judasza nawiązującej do śmierci największego prześladowcy Żydów Antiocha Epifanusa IV), i bardzo wyraźnie nawiązuje do zdrajcy Achitofela (2 Sm 17:23), jedynej postaci Starego Testamentu, która się powiesiła po zdradzeniu Dawida (Mesjasza!). Nie będzie również wielkim zaskoczeniem, że miejscem tamtej haniebnej zdrady Pomazańca Bożego była również... Góra Oliwna.  
Ten pryzmat zrozumienia a później zastosowania prawidłowego odczytywania Biblii wg żydowskich zasad interpretacji pozwala na lepsze zrozumienie samej Biblii i oddala niebezpieczeństwo bardzo prymitywnego ahistorycznego literalizmu w odniesieniu do osoby oraz czynów Jezusa przedstawionych w NT. 

60. Berbeluch (2009-05-13)
(0)
Swoją drogą Jezus mi się z Józefem kojarzy, bo został też bodaj za 12 srebrników wydany komuśtam, a do tego parę innych ciekawych podobieństw jest. 
 
Sebq, bez kitu, dla Boga oddawanie człowieka w ofierze Bogu to obraza dla niego. Nawet Bóg coś wspominał, że tego się Moloch domaga. 
 
" Nie będziesz dawał dziecka swojego, aby było przeprowadzone przez ogień dla Molocha, nie będziesz w ten sposób bezcześcił imienia Boga swojego. Ja jestem Pan!" Księga Kapłańska, 18,21. 
 
Jasno i wyraźnie jest napisane! W Księdze Wyjścia chyba to też gdzieś jest, ale nie pamiętam. Czyli warto bezcześcić imię Pana w ramach przysięgi? No bez jaj, ludziska... 
 
Podobnie średnio mi się podoba to, że nikt nie może pozostać przy życiu, oglądająć oblicze Pana, a mimo to i Mojżesz oglądał, i Jakub (Izrael), i Monoach z matka Samsona (Sędziów, rozdział 13)... 
 
Niby to był Anioł Pana, ale on jest traktowany w sumie jak Bóg na dobrą sprawę. No i kolejna kontrowersja: Monoach widział 'męża', czyli człowieka. Czyli wychodzi trochę na to, że pod postacią ludzką Bóg występuje nie tylko jako Jezus, ale i Anioł. Pokręcone :) Niby nikt nie może być przy życiu widząc oblicze, a jednak jest parę wyjątków. Ciekawe.

61. Sebeq (2009-05-13)
(0)
Podzielam większość twoich wątpliwości, tutaj możemy sobie dyskutować ale ogólnie to jest tak jakby prowadził ślepy kulawego (Martin mało się udziela), moim zdaniem najlepiej przeczytać Pismo raz kierując się tylko sobą a potem drugi z pomocą źródeł, chociażby forom www.biblia.webd.pl tyle, że tam ścierają się poglądy różnych wyznań, co w sumie może być i plusem, troche za dużo tam wpływu ŚJ których osobiście nie uważam za chrześcijan.  
 
A co do przysiąg to również w prawie są odpowiednie paragrafy co do tego, więc może właśnie ta historia to przestroga przed przysięgami których lepiej unikać. Bogu się to nie podobało ale obiecałeś to teraz pokaż ile warte jest twoje słowo, kiedyś było warte na pewno o krocie więcej niż życie córki.

62. Berbeluch (2009-05-13)
(0)
No dobrze, Sebq, ale 'pokaż, co potrafisz' było już przy Abramie. Bóg pomimo tego, że kazał zabić syna, to jednak ostatecznie powiedział NIE!!! I nic się nie stało. Natomiast tutaj doszło faktycznie do zabicia córki na rzecz Boga. Mało tego, to bluźni Bogu! (a jak sam Bóg tak mówi, to nie są już żarty!). :) forum jest ok, sam tam bywam (ale się na razie nie udzialełem). Mam nadzieję, że Martin się odniesie zarówno do tego, co pisałem wcześniej (Trójca Święta, objawienia) oraz do obecnej dyskusji gdyż jest niezwykle pasjonująca i interesująca. (tak! warto nagrywać Odwyk, gdyby nie on, to nie wiem, czy bym prędko zaczął czytać Biblię od deski do deski i interesowałbym się TYMI sprawami). :)

63. tomigraj (2009-05-14)
(0)
@Berbeluch (55) - popatrz na kolejność tej historii. Tam nie ma układu ze strony Boga. Bóg i tak pewnie dałby im wygrać z Ammonitami. To Jefte chcąc 'wzmocnić' swoją pozycję składa głupią przysięgę i stawia Pana Boga w dziwnej sytuacji :). Bóg chce rozwalić Ammonitów i  
głupota Jefte go nie powstrzymuje. I to ma być nauczka na składanie głupich obietnic w emocjach - dlatego opłakuje się tą dziewczynę. 
 
@Berbeluch (61) - wiele osób uważa, że tam gdzie jest "Anioł Pana" chodzi o Jezusa i ja myślę, że to się do kupy składa - w sumie czemu nie mógł być na ziemi wcześniej w 'ogołoconej' postaci?? - i wtedy nie masz warunku, że musi zginąć. To samo w przypadku Melchizedeka. 
 
@Bolek - zdawałem sobie sprawę z tego, że część historii jest analogiami ale nie wiedziałem, że to się tak fachowo nazywa :). I tak myślę, że te zdarzenia miały miejsce, co nie przeczy temu, że nawiązują do wydarzeń z przeszłości. U Judasza jest dużo szczegółów, które by to potwierdzały.

64. Martin (2009-05-14)
(0)
Berbeluch - faktycznie mnie ten fragment zszokował jak trafiłem na motyw o paleniu. Ale zaraz mnie przestał szokować, bo doczytałem do końca. 
 
Cały problem się bierze z tego, że to zdanie Jeftego jest trochę mylnie skonstruowane i sugeruje, że gość miał zamiar spalić żywcem człowieka! W tłumaczeniu Biblii Gdańskiej to zdanie brzmi tak: "Tedy to, cobykolwiek wyszło ze drzwi domu mego przeciwko mnie, gdy się wrócę w pokoju od synów Ammonowych, to mówię będzie Panu, albo ofiarować je będę na całopalenie. [Sdz 11:31]" Paradoksalnie to tłumaczenie jest mniej precyzyjne (we wszystkich innych jest "I", a nie "albo") ale lepiej oddaje sens. 
 
Ofiarowanie czegoś Panu w całym Starym Testamencie wyglądało tak samo. Jeżeli chodziło o jakikolwiek przedmiot - palono. Jeżeli o zwierzę - zabijano. A jeżeli o kobietę - zostawała taką... no, zakonnicą, byśmy dziś powiedzieli. 
 
Co przecież widać jasno czytając resztę historii: efektem przyrzeczenia Jeftego było to, że jego córka została na zawsze dziewicą (39 rozdział)! Przecież to właśnie opłakiwała, a nie to, że ma umrzeć! 
 
Jefte przecież będąc pod wpływem Ducha Bożego nie mógł obiecać czegoś, czego Bóg bardzo surowo zakazał!

65. Płk d. (2009-05-14)
(0)
Módlcie się odwykowcy o Ducha Świętego dla mnie, bo dziś mam bierzmowanie! Po powrocie do domu powiem, czy coś paranormalnego się działo.

66. Bolek Noket (2009-05-14)
(0)
@TOMIGRAJ (63)  
Odnośnie historyczności Judasza: jeśli zestawisz dostępne źródła NT (niestety niezbyt historyczne w swych założeniach) dotyczące tejże osoby, to zauważysz pewną zaskakującą „prawidłowość”. Paweł – najstarsze takie źródło nigdy nie wspomina o żadnym Judaszu. Bardzo ciekawe, że 1 Kor (napisanym w połowie lat 50) wspomina, że Zmartwychwstały Jezus objawił się dwunastu, a nie jedenastu – jak to dobitnie podają Ewangelie 20 do 50 lat później! Dalej: zestaw wszystkie źródła w swej historycznej kolejności (Listy Pawła, Mk, Mt, Łk/Dz oraz J), a zobaczysz jak proces demonizacji tejże postaci narasta proporcjonalnie do pogłębiania się antagonizmu między chrześcijanami a żydami (aż do słynnej ekskomuniki w Jamni, wspomnianej u Jana 9:22). Dodatkowo warto tu pamiętać, że imię Judasz po grecku znaczy po prostu: żyd. Symbolika zatem tejże postaci może ostatecznie okazać się bardziej dominująca niż jej obiektywna wartość historyczna.

67. Berbeluch (2009-05-14)
(0)
"38 «Idź!» - rzekł do niej. I pozwolił jej oddalić się na dwa miesiące. Poszła więc ona i towarzyszki jej i na górach opłakiwała swoje dziewictwo. 39 Minęły dwa miesiące i wróciła do swego ojca, który wypełnił na niej swój ślub i tak nie poznała pożycia z mężem. Weszło to następnie w zwyczaj w Izraelu, 40 że każdego roku schodziły się na cztery dni córki izraelskie, aby opłakiwać córkę Jeftego Gileadczyka." 
 
Jak dla mnie z tego wynika, ze oplakiwala dziewictwo (oraz to, że się nie poparzy przed śmiercią) i po 2 miesiacach Jefte ja spalil. Oczywiscie trzymajac sie : 30 Jefte złożył też ślub Panu: «Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, 31 wówczas ten, kto [pierwszy] wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną». online.biblia.pl przeczytaj Martin przypis do tego palenia. Biblia Tysiąclecia i ma być na opak przetłumaczona? Nonsens! Twoje wytłumaczenie jest ok, ale to TOTALNIE koliduje z Biblią Tysiąclecia. 'i złożę z niego ofiarę całopalną'. I skąd wiesz, co to znaczy ofiara z kobiety? 
przypis 
Sdz 11, 37 - Śmierć bezpotomna była hańbą dla Izraelitek.

68. Berbeluch (2009-05-14)
(0)
Dodatkowy komentarz okazał się niezbędny. Przypis na końcu poprzedniego komentarza to nie ten, który poleciłem przeczytać ze strony (a też jest). Proszę baredzo, bonus dodaję! pl.wikipedia.org
 
"Jefte - postać biblijna ze Starego Testamentu, jeden z Sędziów we wczesnym okresie Izraela. Jefte, zanim wyruszył na bitwę przeciwko Ammonitom, przysiągł, że jeśli zwycięży, złoży w ofierze, cokolwiek wyjdzie z jego domu, gdy będzie do niego wracał. Na spotkanie wracającemu zwycięsko Jeftemu wyszła córka, jego jedyne dziecko. Jefte, mimo smutku, spełnił swoją przysięgę. Panował jako Sędzia przez sześć lat. Pojawia się w Księdze Sędziów 11-12" 
 

69. Sebeq (2009-05-14)
(0)
Zdrada Judasza również zawsze mnie dziwiła, z jednej strony według pisma ktoś musiał go zdradzić więc tak czy siak Judasz miał pewne przeznaczenie od którego chyba nie mógł uciec. A jeśli by w ogóle nie istniał to również by mnie to nie zdziwiło zbytnio, w sumie można było przecież do ogrójca wysłać kogoś innego kto widział który to Jezus albo profilaktycznie aresztować wszystkich.

70. Berbeluch (2009-05-14)
(0)
Kapitalnie! Kolejny znakomity temat na odcinek! 
 
"Trójca Święta", "Różaniec i objawienia z tym związane", "Sprawa Judasza" 
 
Przecież takie sterowanie zaprzecza wolnej woli. Jakim cudem Bóg chciał doświadczać i sprawdzać ludzi, skoro już wszystko wie, w tym także to, kto zdradzi, kto pójdzie do piekła (optymistyczna myśl...), kto do nieba. Nie wiadomo, czy jest sens sie starać, skoro może się w pewnym momencie okazać, że 'dziwne zbiegi okoliczności' prowadzące do zguby zostały już przez Boga w moim życiu wymyślone.

71. Sebeq (2009-05-14)
(0)
No ciekawe jest właśnie to jak się ma Bóg do czasu, poprzez proroków przepowiada przyszłe wydarzenia więc już wszystko wie co i jak będzie, szatan też wie a mimo to działa :P. Z tych wątpliwości na pewno też powstała właśnie nauka o predestynacji. 
 
Jak dla mnie to Bóg wie co chce wiedzieć, a reszty nie wie bo nie chce - bo poco, np to kto się nawróci a kto nie. :P

72. tomigraj (2009-05-14)
(0)
@Bolek (66) - wielki szacun. Nie patrzyłem na to tak, ale muszę zweryfikować. 
 
Wygląda na to, że Martin ma rację. Były kobiety oddelegowane do służenia (Wyjścia 38:8, 1Sam2:22) i jest wielce prawdopodobne, że ona nie była spalona, bo się nie nadawała na ofiarę całopalną. Tylko te babki to z reguły stare wdowy były. 
Głupia obietnica i kobitka nie zaznała rozkoszy :) 
czy to nie mówi nam czegoś o celibacie?

73. Płk d. (2009-05-14)
(0)
No i jestem po. Proboszcz miał paranormalnie długie kazanie w porównaniu z biskupowym, oprócz tego nic ciekawego. Martin miał rację, że z tym "głębokim duchowym przeżyciem wewnętrznym" to lipa.

74. Sebeq (2009-05-14)
(0)
Warunki były do dupy ale myślę, że możliwe jest uzyskanie darów na bierzmowaniu ;) Ale nic się nie martw, z tego co pamiętam to też mało na kazaniu nie zasnąłem, i nic się poza tym nie wydarzyło XD 
 
Olśniło mnie ostatnio, zrozumiałem dlaczego niektórym tak sekciarsko odbija! Według mnie ludzie dzielą się na mniej więcej trzy odłamy: 
 
- Żyjący w katolickim kraju więc zgodnie z tradycją chodzący do kościoła, ale w sumie to uważający, że ten cały Jezus to jakiś mit, a to że był Żydem! Skandal! 
- Ludzie szukający Boga, próbujący nawiązać z nim kontakt. Wieżą, ale wciąż mają wiele wątpliwości wynikających z braku wiedzy i z byt małych doświadczeń. Niewierni Tomasze którzy chcieli by dotknąć Boga. (Nie trudno się domyślać, że się tu zaliczam, aczkolwiek jestem już jak by to powiedzieć, w dalszej fazie ;)) 
- I ci którzy wiedzą, że to prawda! Rozumiecie? Wiesz, że zbawienie to prawda, dostajesz dary Ducha, znasz Boga. Johny o tym śpiewa www.youtube.com  
 
Myśleliście o tym? Czy jak już wejdziecie w trzecią fazę to będziecie nadal tacy sami? Jak się zmienicie? Z naszej perspektywy niektórzy mogą wydawać się dziwni ;)

75. Berbeluch (2009-05-14)
(0)
To, co przytoczyłem w 67 i 68 komentarzu, musi wzbudzac kontrowersje. Z Tysiąclecia jasno wynka, że ofiara to ofiara, czyli całopalnaaq

76. Berbeluch (2009-05-14)
(0)
To, co przytoczyłem w 67 i 68 komentarzu, musi wzbudzac kontrowersje. Z Tysiąclecia jasno wynka, że ofiara to ofiara, czyli całopalnaaq

77. tomigraj (2009-05-15)
(0)
Berbeluch, nie czytaj przypisów w BT, bo tam często bzdury piszą - serio. 
 
No to przytaczam kawałek z mojego ulubionego komentarza: 
 
Jephthah did not have a human sacrifice in mind. This is indicated by the ancient Hebrew grammar: "The masculine gender could be translated 'whatever comes out' or 'whoever comes out' and 'I will sacrifice it.' " (Wolf) 
 
Commentator Adam Clarke agreed that according to the most accurate Hebrew scholars, the best translation is I will consecrate it to the Lord, or I will offer it for a burnt-offering. As he wrote, "If it be a thing fit for a burnt-offering, it shall be made one; if fit for the service of God, it shall be consecrated to him." 
---- 
She went with her friends, and bewailed her virginity . . . She knew no man: 
These words indicate that it is more likely that Jephthah set his daughter aside for the tabernacle service according to the principle of Leviticus 27:2-4, where persons set apart to God in a vow are not required to be sacrificed (as animals were) but were "given" to the tabernacle in monetary value. 
 

78. Berbeluch (2009-05-15)
(0)
Przypisy są ekstra. Owszem, nie zawsze się z nimi zgadzam, ale bardzo często są NIEZWYKLE POMOCNE informacje dają np. na temat dawniejszej kultury, czy też ma się okazję przypomnieć rzeczy, które się czytało wcześniej.  
 
Ale nawet abstrahujac od przypisów, BT jasno wskazuje ze chodzi o całopalenie i przypisy nie mają tu nic do rzeczy!!! 
 
"30 Jefte złożył też ślub Panu: «Jeżeli sprawisz, że Ammonici wpadną w moje ręce, 31 wówczas ten, kto [pierwszy] wyjdzie od drzwi mego domu, gdy w pokoju będę wracał z pola walki z Ammonitami, będzie należał do Pana i złożę z niego ofiarę całopalną»". 
 
No proszę was, z tego nie da się wywnioskować nic innego, niż spalenie.

79. Anonim (2009-05-16)
(0)
Marin, zamów sobie i poczytaj: 
www.tolle.pl

80. Sebeq (2009-05-16)
(0)
Martin! Lecz grypę tworząc odwyk, to twoja jedyna szansa na wyleczenie!! Co do tego onanizmu to rzeczywiście, należy rozgraniczyć uzależnienie od czegoś bez czego można żyć, lepiej to widać na przykładzie papierosów czy alkoholu, ale nie tylko bo ja zaliczył by również do tego grona seriale telewizyjne xD

81. tomigraj (2009-05-17)
(0)
@Berbeluch 
Przypisy- te które odnoszą do innych fragmentów w PŚ są rzeczywiście z reguły OK (tu brytyjka dobrze daje sobie radę) ale komentarzowe w normalnej BT to z reguły porażka - widać, że autorzy często nie rozumieją o co chodzi, albo serwują infantylne rozumienie tekstu. Ciekawą sprawą są jeszcze "śródtytuły" które też powodują zaburzenia.  
Znacie historię Jezusa i "bogatego młodzieńca"? W całym tekście nie ma słowa, że był młody :). 
 
Pojawiają się coraz lepsze opracowania (np. Biblia Jerozolimska) ale podstawowa BT słaba jest w przypisach. 
 
pozdr 
 

82. Berbeluch (2009-05-17)
(0)
Nie mam jednoznaczenego zdania na razie na ten temat :) tomigraju, przeczytałeś całą Biblię Tysiąclecia? Śródtytułów akurat będę bronił na razie, bo są bardzo dobre, przynajmniej na tyle, na ile przeczytałem :) Chodzi o te w stylu np. chyba 'Nowy plan ataku na Aj', czy 'Porażka w Aj' itp. Na razie nie doszukałem się jakichś ewidentnych błędów, a jak już coś, to było ich niewiele. Śródtytuły generalnie ułatwiają przyswojenie historii (ale to nie oznacza, że czytam bezkrytycznie, wręcz przeciwnie). Z tym Jezusem i młodzieńcem to nie wiem, jak to jest, nie badałem tego. Jak dla mnie dobrze, że są śródtytuły, z tym, że należy do nich podejść sceptycznie i po przeczytaniu takiego fragmenciku szybko ocenić, czy jest to na temat, czy nie :). Co do BT, z jednymi przypisami się nie zgadzam, z innymi zgadzam (jak na razie z większością, rzecz jasna, odnoszącymi się do przeszłości). 
 
Wciąż niejasna sprawa jest z tym Jeftem, gdyż wg BT jest jasno powiedziane, że chodzi o całopalenie. To nie może ujść płazem, gdyż jest to jak na razie jedyny fragment Biblii, który mnie szokuje. Czyżby panowie od BT nie wiedzieli, co tłumaczą? (fakt, że jest nie zabijaj, miast nie morduj)

83. Berbeluch (2009-05-17)
(0)
Tłumaczenie Martina mnie jeszcze nie przekonało (acz jest dobre, ale...). To co, jak coś się nie zgadza w Biblii Tysiąclecia (i na dodatek jest wprost napisane, że się odda pierwsze, co wyjdzie z domu na całopalenie), to należy 'żeby się ratować i nie dopuszczać myśli, że Biblia może być sprzeczna' szukać wyjaśnienia w Biblii Gdańskiej? No bez jaj, chłopaki... 
 
spójnik 'i' i 'albo' to dwie zupełnie różne rzeczy!!! 
 
przemyślałem to jeszcze raz i doszedłem do wniosku, że to się może dać ratować tylko w ten sposób (nawet biorąc pod uwagę, że Jefte działał pod wpływem ducha świętego!), że córka Jeftego dobrowolnie zgodziła się zabić, żeby nie było, że Jefte obiecuje coś Bogu i nie dopełnia tego. Jezus też przecież dał się zabić jako ofiara! 
 
To dwie różne postacie, ale patrząc w ten sposób, ma to już jakiś sens. Zakazane ofiary z ludzi są tylko wtedy, kiedy oni tego nie chcą (no bo jak ofiaruje się barana, to się go łapie, zabija i pali, nie pyta się go o zdanie[to nie człowiek]). Natomiast to tak, jakbym chciał popełnić samobójstwo. Mój wolny wybór. Tak samo zgodziła się córka. Swoją drogą ciekawe -> mateusz.pl . Bez jaj...

84. Anonim (2009-05-17)
(0)
chyba sie musze zgodzic z Berbeluchem: corka napewno byla bez jaj

85. Anonim (2009-05-17)
(0)
chyba sie musze zgodzic z Berbeluchem: corka napewno byla bez jaj

86. hydroxygen4725 (2009-05-18)
(0)
hejka! chciałbym może nie o odcinku ale żebyś w następnym Odwyku poruszył temat nad którym siedzę od dłuższego czasu otóż: 
-paradoks omnipotencji czyli czy Bóg może stworzyć kamień tak ciężki by sam nie mógł go podnieść 
-paradoks wszechwiedzy i wolnej woli: skoro Bóg wie wszystko to zna przyszłość i wie to co zrobię lub nie czyli gdzie tu wolna wola? Jeśli Bóg np wie że pójdę do piekła to po cholerę żyć? Przecież Bóg się nie myli. Może od razu powinienem się powiesić?  
Dla info:jestem katolem

87. Bolek Noket (2009-05-18)
(0)
Odnośnie pierwszego problemu, jest to czysty błąd terminologiczno-logiczny, podobnie jak określenie kwadratura-koła. Jest to pusty, (czysto) abstrakcyjny, nielogiczny termin bez realistycznej możliwości zaistnienia. Podobnie możemy powiedzieć: ogromy-maluch, męska-kobieta, ciemna-jasność, gorący-lód... Wszystkie te terminy są bezsensowne w swoim założeniu. Podobnie zatem jak z „kwadratowym-kołem”, tak i z owym „kamieniem” logiczna odpowiedź jest tylko jedna (która automatycznie uzmysławia nielogiczność samego terminu): „jeżeli potrafisz sobie taki kamień wyobrazić, to Bóg na pewno może go stworzyć...” 
Odnośnie drugiego problemu: niestety problemy wolności woli oraz omnipotencji (w tym również wszechwiedzy) Bożej nie są możliwe do zsynchronizowania. KK (i inne chrześcijańskie Kościoły również) broniąc obu tych punktów zabrnął w ślepy zaułek. Bo jeżeli Bóg dał wolną wolę, to musiałby w pewien sposób zrezygnować ze swojej omnipotencji (tłumaczenie bowiem, że dał wolną wolę, ale nadal z boku stoi z policyjną pałką i jest gotów coś zmienić, gdyby ta wolna wola poszła za daleko, nie jest niestety żadną wolną wolą). Kiedyś prof. Węcławski przeprowadził znakomitą analizę tego zagadnienia.

88. Bolek Noket (2009-05-18)
(0)
c.d. 
Nie zapominajmy, że w wierze chrześcijańskiej mamy wiele podobnie nierozwiązywalnych problemów, które starają się bronić dwóch końców nierozwiązywalnego logicznie problemu podobnie, jak jedność Boga w trzech osobach, Maryjne dziewictwo i macierzyństwa, Jezusowe człowieczeństwo i bóstwo. Już Ojcowie Kościoła zdając sobie znakomicie z tego sprawę starali się tłumaczyć ów „absurd wiary” sam przez siebie: właśnie dlatego wierzę ponieważ jest to logicznie absurdalne...  

89. KrzysiuOswiecony (2009-05-18)
(-1)
Czy wiecie ze... 
 
Wszystkie religie i wyznania pochodza z nieumiejetnego pojmowania kabaly?? Nie wiecie?? To sie dowiedzcie, bo wczuwacie sie w jakas utopie zamiast zajac sie prawdziwym zyciem matolki ;] Kabala rzadzi a wy naiwni jestescie tylko sie sami przed soba do tego nie umiecie przyznac

90. tomigraj (2009-05-18)
(0)
@Berbeluch - całej BT nie przeczytałem, ale chyba tylko mniejsi prorocy mi zostali. 
Problem z tłumaczeniami jest taki, że skrajnie mamy 2 modele: słowo za słowo i myśl za myśl. I ani jeden ani drugi nie jest OK. I tu mamy taką sytuację. Przeczytaj komentarz który cytowałem- czytałem po angielsku (NIV) i wygląda na to, że BT niedokładnie łączy te dwa zdania. 
 
@hydroxygen4725 -Co się stanie, gdy siła, której nic nie może powstrzymać, uderzy w obiekt, którego nic nie może ruszyć? To nie paradox, tylko sprzeczność logiczna. Zakłada istnienie dwóch wykluczających się rzeczy. 
 
Krzysiu, masz już bilety na Madonnę? Tanio sprzedam ci dodatkowo czerwony macziczny sznurek... 

91. tomigraj (2009-05-18)
(0)
@Berbeluch - całej BT nie przeczytałem, ale chyba tylko mniejsi prorocy mi zostali. 
Problem z tłumaczeniami jest taki, że skrajnie mamy 2 modele: słowo za słowo i myśl za myśl. I ani jeden ani drugi nie jest OK. I tu mamy taką sytuację. Przeczytaj komentarz który cytowałem- czytałem po angielsku (NIV) i wygląda na to, że BT niedokładnie łączy te dwa zdania. 
 
@hydroxygen4725 -Co się stanie, gdy siła, której nic nie może powstrzymać, uderzy w obiekt, którego nic nie może ruszyć? To nie paradox, tylko sprzeczność logiczna. Zakłada istnienie dwóch wykluczających się rzeczy. 
 
Krzysiu, masz już bilety na Madonnę? Tanio sprzedam ci dodatkowo czerwony macziczny sznurek... 

92. Sebeq (2009-05-18)
(0)
Wydaje mi się, że jeśli Bóg jest wszechwiedzący to nie zna tylko naszej przyszłości ale w każdej sekundzie zna wszystkie możliwe kombinacje naszych decyzji. A decyzję którą drogę w "przyszłości" wybierzesz pozostawia tobie. Poza tym jeśli jesteś chrześcijaninem to podlegasz innym zasadom niż ktokolwiek inny gdyż składasz swoje życie Bogu który ma pomagać tobie a nawet tobą kierować :)

93. Berbeluch (2009-05-18)
(0)
tomigraj (to to samo, co tomgrab? :) ) - przeczytałem ten komentarz i wciąż czuję, że coś nie gra, bo niby jaką mamy pewność, że inne Biblie lepiej to tłumaczą? Nawet w przypisach do BT są bardzo często słowa po hebrajsku, a więc tłumacze musięli się sugerować również hebrajskim. Tak mi się wydaje przynajmniej. Zresztą, czy czytałeś linka, który podałem wyżej? Coś tam było o św. Augustynie, który się odnosił do Jeftego. O ile dobrze się orientuję, Augustyn żył przed Biblią Tysiąclecia. Ha? ;) 
 
Jeśli jest taki sajgon, to ja się już nie dziwię, czemu ludzie nie chcą czytać Biblii -_-

94. tomigraj (2009-05-18)
(0)
tomigraj powstał po tym jak ktoś do mnie tak napisał :) i tak zostało. 
 
Co do Jefte'go - to ja nie mam 100% pewności - tylko po przeczytaniu paru rzeczy wydaje mi się że to jest właściwa interpretacja - i gramatycznie i logicznie. 
 
Sajgon jest niezły, bo ludzie czytają i nie myślą a na dodatek nie chcą poznać Boga. Niestety to było pisane przez jakieś 2,500 lat i 2000 lat temu, więc łatwo nie jest. 
 
Ja znalazłem kilka fragmentów które są tłumaczone od czapy, albo nie mają sensu w rozumieniu jakie mamy np. tekst 'większa jest radość z 1 nawróconego niż z 99 sprawiedliwych'. Jaki to ma sens??? NIE MA. Nie znalazłem polskiego tłumaczenia w którym by to było dobrze przetłumaczone (amerykański NIV dobrze tłumaczy: 'niż z 99 nie czujących potrzeby nawrócenia'). Tłumacze mają często swoją wizję do której dopasowują tłumaczenie. Np. 'nie troszcie się zbytio o nic' - a tam nie ma żadnego zbytnio!  
 
W NT sprawa jest ułatwiona: wystarczy kupić przekład interlinearny i słownik grecki. Problemem pozostaje kontekst czasów.  
pozdr

95. hydroxygen4725 (2009-05-19)
(0)
Dzięki za odpowiedzi. Trochę mi pomogliście ale nie bardzo. Otóż tego kamienia dalej nie rozumiem natomiast ciekawa jest teoria że "Bóg jest wszechwiedzący to nie zna tylko naszej przyszłości ale w każdej sekundzie zna wszystkie możliwe kombinacje naszych decyzji". Sebeq! Zobacz że Bóg jest WSZYSTKOwiedzący czyli że WIE którą drogę wybiorę. Czyli powtarzam: 
"Jeśli Bóg np wie że pójdę do piekła to po cholerę żyć? Przecież Bóg się nie myli. Może od razu powinienem się powiesić?" 
Bolek Noket-dziękuję za aktywne i rozsądne włącdzenie się do dyskusji. Zastanawiam się jakie masz wykształcenie bo muszę przyznać że zaimponowałeś mi znajomością tematu i wypowiedziami. 
Co do Twoich innych przykładów-nie są one aż tak absurdalne i anormalne. Można po długim rozważaniu pojąć te problemy. I myślę że w stanie dzisiejszym jestem w stanie rozwiązać te problemy. 
Co do kamienia-to tylko przykład. Sam sens jest taki: 
-Czy Bóg może ograniczyć swoją wszechmoc? 
Czyli jeśli może to nie jest wszechmocny a jeśli nie może to też. Paradoks!

96. tomigraj (2009-05-19)
(0)
Dlaczego znajomość przyszłości ma wykluczać wolną wolę? To, że wiem co ktoś zrobi, bo znam warunki, nie znaczy, że na niego wpływam. 
 
Np. siedzę w poczekalni do lekarza, jest jedno wolne miejsce i widzę przez szparę w drzwiach jak wchodzi staruszka. W tym momencie wiem, że wejdzie i dokładnie wiem gdzie usiądzie. Czy to ogranicza jej wolność? Po prostu znam na tyle dobrze warunki, że wiem co się stanie. Pan Bóg zna warunki wielokrotnie lepiej, co gorsza demony też nieźle wnioskują. 
 
@hydroxygen - wracając do kamienia: nie możesz założyć istnienia dwóch rzeczy nieskończonych w tym samym obszarze. 
 

97. hydroxygen4725 (2009-05-19)
(0)
chodzi mi kurczę o to że Bóg WIE że np pójdę do piekła. Z punktu widzenia 30 lat przede mną życia ale po cholerę się starać jak do piekła pójdę? To że widzisz tą staruszkę i wiesz że tam siądzie jest oczywiste bo ona też wie że tam siądzie bo ona chce tam siąść. Gdyby nie chciała toby nie siadała i wtedy byś się mylił. A gdybyś np wiedział że za 2 lata ta staruszka zabije kogoś. I ta staruszka NIE MA WPŁYWU na to bo ty to wiesz i tak BĘDZIE W PRSZYSZŁOŚCI to staruszka nie ma wpływu na to czy kogoś zabije skoro jesteś nieomylny. W ten sposób staje się ona NIEWOLNIKIEM TWOJEJ WIEDZY bo ona nie ma wpływu na to że kogoś zabije

98. Bolek Noket (2009-05-19)
(0)
@hydroxygen4725 (nr 95): Twoje pytania, aczkolwiek bardzo ciekawe, zakładają typowe błędy metodologiczne i ontologiczne. Zacznijmy od pierwszych: zakładając istnienie bytu, zwanego Bogiem, bez większej rozwagi imputujemy mu pewne przypadłości, które są absolutnie nieudowadnialnymi założeniami. I – niewiadomo czemu – przyjmujemy je jako pewnik. Zakładając, że Bóg istnieje, skąd mamy pewność co do jego przypadłości odnośnie wszechmocy i wszechwiedzy? (Tylko nie mów, że z Biblii, bo to będzie bardzo naiwne!). Jest to przesłanka czysto projekcyjna wynikająca wyłącznie z naszych oczekiwań dyktowaną ograniczoności naszego własnego, ludzkiego bytowania (podobnie zresztą jak pojęcia jakiegoś życia wiecznego, duszy nieśmiertelnej itd.). I Jeżeli nawet przyjąć tę drugą przesłankę (zauważ: budujemy już ów wywód na dwóch niewiadomych, co natychmiast powinno podważać wiarygodność tychże dywagacji), to przyjąć konsekwentnie musimy, iż pojęcia wszechwiedzy, wszechmocy Boga, bytu tak odmiennego od nas, musi zakładać kategorie przekraczające możliwości naszego ograniczonego rozumowania. cnd

99. Bolek Noket (2009-05-19)
(0)
@hydroxygen4725 (nr 95)... cd. 
Zatem mamy do czynienia z kolejnym, trzecią już niekonsekwencją: imputujemy sobie, że Bóg istnieje; imputujemy temu założeniu kwalifikacje wszechwiedzy i wszechmocy, które całkowicie – już ze swej natury powinny przekraczać możliwości naszego poznania, a później staramy się owe przesłanki sprowadzić do kategorii dla nas zrozumiałych. Czy zauważasz tu poważny błąd logiczny? 
Drugie zagadnienie: Czy Bóg może ograniczyć swoją wszechmoc? Bóg (przy założeniach, które poruszyłem uprzednio) nie może zaprzeczyć samemu sobie, a z tego wynikają niezwykle ważne konsekwencje (nawet dla Boga): Bóg nie jest w stanie stworzyć np. coś co nie istnieje, czyli np. rzeczy absurdalnych terminologicznie (jak ów kamień, czy np. jasna-ciemność, gorący-lód, itd.), które ze swej natury nie mogą istnieć, gdyż są pojęciami czysto abstrakcyjnymi. 

100. Suszarka (2009-05-19)
(0)
Stawiacie powyżej problemy logiczne i próbujecie je rozwiązać za pomocą logiki. Załóżmy, że stwarzając świat, Bóg stworzył wszelką przestrzeń, materię, czas, prawa fizyki, dusze ludzkie ale i logikę. Bóg jest nielogiczny. On stworzył logikę. Nie podlega jej prawom. Nasz rozum jest niezdolny go pojąć. Czy program komputerowy, którego świat ogranicza się do pozycji 0 i 1 jest w stanie pojąć swojego programistę i jego złożony świat?

101. .Sylwia. (2009-05-19)
(0)
(jupi 101 komentarz!)nie mogę już was słuchać (czytać) gadacie tak jakbyście chcieli osądzać Boga... a co się stanie jak przestaniemy o tym myśleć??? czy nie poczujecie się lepiej...ja tak mam....a może to tylko złudzenie i wszystko co mi wmawiali jest kłamstwem.... AAAA znowu się nad tym zastanawiam!!!!

102. Bolek Noket (2009-05-19)
(0)
Sylwia (101) też tak można skoro tak lubisz i to Ci szczęście daje. Tylko, że metoda strusia nizbyt nadaje się dla inteligętnych, dorosłych ludzi w poszukiwaniu odpowiedzi na egzystencjalne zagadnienia. Dzieci ponoć też zakrywają oczy, kiedy chcą by świat nookoło nich zniknął wraz ze swoimi nierozwiązalnymi problemami. Amen!

103. jrv (2009-05-19)
(0)
offtop o ewolucji: 
 
wiadomosci.onet.pl 
 
nie wiem czy już było, ale co wy na to?

104. Sebeq (2009-05-19)
(0)
No, z tego co tam piszą to odkryli szkielet lemura kompletny w 95% który ma pewne cechy podobne do ludzkich (no ma głowę, ma palce, ma nogi, ma brzuszek z którego bierze się większość naszej odporności ;)). Pomyślcie jaką sensacje "badacze" mieli jak znaleźli szkielet neandertala, po latach jednak okazało się, że lipa i nie jest to żaden przodek człowieka hehe

105. evolution rox (2009-05-19)
(0)
www.wykop.pl 
 
Abstrahujac od tematu odcinka, dalej slepo wierzysz w kreacjonizm? Bo chyba po koleji tracisz wszystkie pseudo argumenty.

106. benjamin (2009-05-19)
(0)
jak przeczytałem na wykopie "gwóźdź do trumny dla kreacjonistów!" to pomyślałem że odkryli jak jakiejś biednej, laboratoryjnej myszce urastają skrzydełka albo jej sierść zamienia się w łuski... a tu jakiś szkielet który można akurat podstawić pod teorie neodarwinistyczne. Znalezisko, owszem, warte głębszego zapoznania się z nim. Proponuję jednak trochę ochłonąć i dać wszystkim czas na chwilę refleksji, zamiast od razu ogłaszać ostateczny triumf ewolucjonistów nad kreacjonistami...

107. hydroxygen4725 (2009-05-20)
(0)
Zakładamy że Bóg jest "wszech" z podstawy. (Jakieś w końcu trzeba przyjąć a te wynikają z wielu rzeczy) Skoro Bóg nie może zaprzeczyć samemu sobie to nie jest wszechmocny. Tak samo jak nie może powiedzieć: "jestem kłamcą" skoro mówi prawdę. Bo skoro ją mówi to jest kłamcą czyli pętla nieskończona. 
Jednak nie roztrząsając dalej tego zagadnienia którego NIE DA się rozwiązać wróćmy do wolnej woli. Chciałbym aby ten temat pojawił się w Odwyku. Bo skoro Bóg WIE że tak będzie to znaczy że wszystko by było w porządku gdybyśmy byli kalwinistami (oni są fatalistami). Po prostu jedno wyklucza drugie. Wiedza wyklucza niewiedzę .

108. Bolek Noket (2009-05-20)
(0)
@hydroxygen4725 (Nr 107): Widzę, że nie możesz przeskoczyć najbardziej istotnego (ontologicznego) elementu w zrozumieniu istoty boskiej, pisząc: „Skoro Bóg nie może zaprzeczyć samemu sobie to nie jest wszechmocny”. Bóg nie może stworzyć „coś” co nie istnieje. Nicość nie jest bytem! Nicości nie można stworzyć, bo nicość nie istnieje. Nicość jest brakiem bytu. Bóg nie stworzył nicości i nie może jej stworzyć, bo jej nie ma. Absurdalne pojęcia, które użyłem (nr 98) np. jasna ciemność, gorący lód, czy ów (Twój) kamień, są pojęciami czysto absurdalnymi z punktu widzenia ontologii, i takie rzeczy nie mogą istnieć per se, gdyż zaprzeczają swojej istocie: po prostu jedna kwalifikacja zaprzecza drugiej i nie mogą istnieć jednocześnie. To tylko dzięki naszej abstrakcji możemy tworzyć takie puste i nawet absurdalne pojęcia, które nie mają swego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Jest to wyłącznie pusty manewr lingwistyczny złączenia przeciwstawnych pojęć (np. kwadratowe koło), które nawet nie mogą przejść przez maszynkę naszej wyobraźni. A potem podważamy np. wszechmoc Boga, że nie jest w stanie tego stworzyć... Czysty absurd!

109. .Sylwia. (2009-05-20)
(0)
Bolek (102) mmmm... nie lubię tylko tak się zastanawiam....

110. Bolek Noket (2009-05-20)
(0)
no i fajno, Sylvia!

111. .Sylwia. (2009-05-20)
(0)
ej a czy nie powinien się pojawić już nowy odcinek??? ;)

112. Berbeluch (2009-05-20)
(0)
Pojawi sie, kiedy będzie na niego czas. 
 
Ja proponuję tematy: "Trójca Święta - czy ona naprawdę istnieje?;boskość Jezusa", "Różaniec, masowe objawienia, cudy, Ojciec Pio - czy są wiarygodni?", "Judasz - winny, czy niewinny?", oraz oczywiście nieszczęsna sprawa Jeftego, bo Biblia nie winna być zgaduj zgadulą (czyli jak coś nie idzie po myśli, to szukać w tłumaczeniach do skutku, aż będzie 'prawidłowo'), a Biblia Tysiąclecia nie pozostawia w tej kwestii (św. Augustyn też, a żył przed BT!) żadnych wątpliwośći.  
 
Co do proponowanych tematów, to w tym i poprzednim bodaj odcinku wyjaśniałem, dlaczego są takie ważne. (szczególnie dogmat o Trójcy, o Ojcu Pio o dziwo nikt nie chciał rozmawiać!).

113. LukaszUSA (2009-05-20)
(0)
Wiecie co tak czytajac Biblie mnie tknelo. KK uparl sie ze ten werset" komu grzechy odpuscicie sa im odpuszczone" nie wspominajac ze mowil to Jezus do wszysktich uczniow ale nigdzie nie ma chyba w pismie swietym ze ktory kolwiek apostol kogos spowiada .. 
Dziwne ze nikt nie pyta o to ksiezy ja napewno zapytam jak ktoregos spotkam,  
Nawet jest w jednej z ewangeli ze Piotr po otrzymaniu ducha swietego jak przemowil to nawrocilo sie 3000 osob - No i mozna bylo tak bez spowiedzi?????????????? skoro ksieza sa nstepcami Piotra niech tez tak ktorys przemowi... Zazwyczaj jest naodwrot teraz jak Papierz przemawia to coraz wiecej budzi kontrowersji. 

114. Sebeq (2009-05-21)
(0)
Barbeluch czytaj pismo dalej, bo to nie jedyna ofiara z ludzi jaką się w nim składa. Oczywiście każdy przypadek należy rozpatrywać z osobna.  
 
A odcinek rzeczywiście by się przydał :)

115. .Sylwia. (2009-05-21)
(0)
ta Trójca Święta.... ja jakoś nigdy tego nie rozumiałam.... coś tam było na religii że to jakieś 3 osoby.... nie kapuje po co to??!?!!?! 
 
...różaniec.... to też mnie zastanawia... 
 
czy my nie powinniśmy się modlić swoimi słowami? i po co się modlić skoro Bóg i tak zna nasze myśli??? :S 
 
Judasz moim zdaniem NIE winny... ale to chyba tylko moja opinia i gdybym to powiedziała jakiemuś z Kk to by powiedzieli pewnie że ja jakieś herezje tu uprawiam albo że satanista jakiś....:) 
 
ej LukaszUSA ja się nawet o to księdza spytałam i zgadnijcie jaka była jego odp. ??? ;) 
 
Powiedział mniej więcej tak: 
 
(powtórzył ten werset)i powiedział że księża spowiadają ponieważ (powtórzył ten werset) 
 
... 
 
:D i to dla tego!!! 

116. Berbeluch (2009-05-21)
(0)
Z ta Trojca to chodzi o to, ze mam watpliwosci, czy aby ta Trojca istniala. Martin kiedys zapodawal linka do artykulu nt ewolucji z rumburaka czy jakos tak i tam m.in. byly poruszane te kwestie (wiem, strona swiadka jehowy bodaj). 
 
Spotykalem sie z fragmentami Biblii ktore wskazywaly, ze cos nie do konca tak jest. Ale empirycznie tego nie sprawdzilem, nie przeczytalem Biblii :)

117. Sebeq (2009-05-21)
(0)
Chyba wiem o jaką stronę ci chodzi, bardzo dobrze zrobiona ale śmierdzi tam wręcz nauczaniami strażnicy. Ostatnio czytałem o księdze Urantii, ciekawa sprawa, jak na mój nos to czuć tam zwodniczym przekazem jakichś sił nadprzyrodzonych. Dodatkowo chyba właśnie "świadkowie" w pewnym sensie mają podobne nauczanie w szczególności co do natury Jezusa Chrystusa.  
 
No a moją propozycją bardzo życiową, jest temat "Grzech - co to i jakie są jego konsekwencje oraz jak się go pozbyć" :D 
 
No a morał jest taki, że świat jest cholernie skomplikowany :p

118. LukaszMMM (2009-05-21)
(-1)
Dzieki Sylwia za odpowiedz, czyli naprawde nie mogl opowiedziec na pytanie czemu zaden apostol nie odbyl ani jednej spowiedzi??? naprawde dziwne , a co powiedzial na to ze Jezus to powiedzial do wszystkich uczniow nie tylko do Apostolow??? 
 
-- do tych ktorzy powyrzej pisali ze przystapili do Bierzmowania,, - Czy musieliscie sie spowiadac ze sluchacie odwyk??? mysle ze jak by jakis ksiadz obczajil ta strone to napweno trzebabylo by wam sie spowiadac ze sluchacie kontrowersyjnego Martina :)  
 
Czy ktos z was moze czytal ta ksiazke ??? "Daleko Od Rzymu Blisko do Boga"  
www.alberto.pl

119. hydroxygen4725 (2009-05-22)
(0)
co do judasza...tak...tego skurczybyka co się powiesił na "polu krwi". No cóż. Biblia mówi że"lepiej by było gdyby się nie narodził". Ale z drugiej strony musiał ktoś to zrobić żeby dokonało się zbawienie. Natomiast opinia mojej katechetki która nawiasem mówiąc ma świetne podejście do spraw religijnych, twierdzi że gdyby judasz poszedł pod krzyż i prosił o przebaczenie to by Jezus mu wybaczył.

120. tomigraj (2009-05-22)
(0)
@hydroxygen taka prawda.... katechetka is right. 
 
Co do Trójcy, to nie za bardzo widzę wasz problem. To jest KONCEPCJA, która jakoś oddaje rzeczywistość i nie jest wprost napisana. I co tu jest do zbadania? To czy są równi sobie? Czy wszyscy są Bogiem? W przypadku KONCEPCJI można zbadać tylko jej założenia, które sami nadajemy i to chyba nie ma z tym problemu (świadkowie co prawda mają ...). 
 
 

121. Boro (2009-05-22)
(0)
Nie wiem czy ktoś to pisał, bo nie czytałem wszystkich komentarzy.  
Istotne jest to czy Jezus jest Bogiem. W naszej wierze i postępowaniu jest to wręcz kluczowe. A wcale nie takie oczywiste.

122. Berbeluch (2009-05-22)
(0)
tomigraj, nie rozumiesz, o co mi chodzi. 
 
Potrzebna jest dyskusja, czy Trójca ISTNIEJE, czy NIE ISTNIEJE! 
 
Są ponoć fragmenty sugerujące, że nie do końca tak Jezus jest Bogiem, oraz że Jezus to też to samo, co Duch Święty. 
 
To istotne, bo trzeba się zdecydować, czy traktujemy Jezusa jako Boga, czy jako kogoś, kto jest jednak niżej. Koran nie pozostawia wiele wątpliwości (nie trzeba nawet dużo czytać, żeby to wiedzieć), natomiast Biblii nie przeczytałem, ale pewne fragmenty napotkałem, które jednak troszkę zamieszania robią. 
 
Wiem, że koncepcja, ale to kluczowe, bo np. gdy się modlimy, to mamy się modlic do Jezusa o wstawiennictwo (posrednik), czy mozna go rownemu Bogu traktowac. O to chodzi!

123. .Sylwia. (2009-05-22)
(0)
Berbeluch to na prawdę fajny temat... ale ja również całej Bibli nie czytałam i odpowiedzieć nie mogę... :)) 
 
LukaszUSA czy LukaszMMM :))) w każdym razie odpowiedział mi że spowiadają bo tak mówi ten werset:komu grzechy odpuścicie są im odpuszczone...powiedział że Jezus to mówił do APOSTOŁÓW I skoro papież jest poprzednikiem Św. Piotra to oni mają spowiadać... 
 
no może nie zrozumiale to wyjaśniłam ale w skrócie jego odp. brzmiała tak: (na pytanie dla czego księża spowiadają) BO TAK... :) 
 
Cóż... nie pytałam się go o to 
--> czy apostołowie spowiadali... 
mmmm ciekawe...

124. Piotrek (2009-05-23)
(0)
Może nie na temat tego odcinka, ale Martin czy spotkałeś się z poglądami 'Raelian'. Jeśli tak to czy mógłbyś się do nich odnieść.

125. Michael (2009-05-24)
(0)
Martin, powiedz jak to się stało że skoro Adam i Ewa mieli tylko dwóch synów Kaina i Abla(mężczyźni) to skąd się wzięli ich potomkowie?? Czy może oni byli samowystarczalni czy np jeden był kobietą? Mógłbyś coś o tym powiedzieć... :)

126. tomigraj (2009-05-24)
(0)
@ Berbeluch 
Więc pytanie nie jest, czy trójca istnieje, tylko czy Jezus i Duch Św mają naturę Boga. 
 
Na pytanie o Jezusa, odpowiada Paweł w Dz.Ap. 20 rozdział: 
 
28 Uważajcie na samych siebie i na całe stado, nad którym Duch Święty ustanowił was biskupami, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią.  
 
I pytania testowe dla świadków Jechowy: 
1. Czy Bóg ma krew? 
a. ma 
b. nie ma 
c. na olimpiadzie w 1984 
 
2. Kogo Paweł ma na myśli? 
a. dziadka Mroza 
b. Jezusa 
c. obie powyższe 
 
3. Jeżeli odpowiedziałeś powyżej a i b, to: 
a. strzelałem 
b. Jezus jest Bogiem 
c. i tak będę Świadkiem Jechowy bo mam tłumaczenie Nowego Świata 
 
@ Michael - weź Biblię w rękę i w piątym rozdziale od początku natkniesz się na takie stwierdzenie: 
 
4 A po urodzeniu się Seta żył Adam osiemset lat i miał synów oraz córki. 
 
A ponieważ jestem teraz w Amsterdamie, zacytuję w temacie zdanie z przewodnika: 
 
"Prostitution: 
If you visit one of the women, we would like to remind you, they are not always women." 
 
Pozdr

127. eunika@usa.com (2009-05-24)
(0)
Polecam stronę www.domnaskale.pl sa tam kazanie czlowieka ktory byl bohaterem jednego z programow na iTunes. Pozdrawiam serdecznie!

128. Janek (2009-05-25)
(0)
Martin, czy mógłbyś zrobić jakiś odcinek o cudach (zwłaszcza zależałoby mi na cudach eucharystycznych) w jaki sposób dajesz radę, godzić je ze swoimi poglądami nt. sakramentów (i właśnie eucharystii)

129. Janek (2009-05-25)
(0)
Martin, czy mógłbyś zrobić jakiś odcinek o cudach (zwłaszcza zależałoby mi na cudach eucharystycznych) w jaki sposób dajesz radę, godzić je ze swoimi poglądami nt. sakramentów (i właśnie eucharystii)

130. .Sylwia. (2009-05-25)
(0)
Janek o cudach już chyba było...

131. Sebeq (2009-05-26)
(0)
Za karę będę się powtarzał, bo Martin czyta chyba tylko ostatnie komentarze ]:-> Geneza zła, grzech czym jest i jak się go pozbyć, na temat postrzegania Boga jako trójcę również można by posłuchać parę zdań. 

132. Sebeq (2009-05-26)
(0)
Za karę będę się powtarzał, bo Martin czyta chyba tylko ostatnie komentarze ]:-> Geneza zła, grzech czym jest i jak się go pozbyć, na temat postrzegania Boga jako trójcę również można by posłuchać parę zdań. 

133. Berbeluch (2009-05-26)
(0)
"Ewangelia według świętego Marka 13,32 – najtrudniejszy tekst dla przeciwników arian. [niewiedza Jezusa świadczyła o tym, że Jezus nie jest takim samym Bogiem jak Ojciec.] 
 
Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec." 
 
źródło: pl.wikipedia.org 
 
Ha? :D ciekawe są też cytaty przytaczane przez przeciwników Arian. 
 
Za Sebequiem :) Potwtarzam się: 
 
Proponuję temat o Trójcy Świętej(czy istnieje i dlaczego nie lub tak), o Judaszu (winny, czy niewinny), o różańcu i zbiorowych objawieniach maryjnych, Ojcu Pio (świadkowie itp.). Dlaczego to takie ważne - pisałem w komentarzach w tym odcinku i poprzednim, ale Martin do żadnej kwestii się nie odniósł. Troszku długo się czeka na odcinek, ale kiedy będzie, wtedy będzie :)

134. .Sylwia. (2009-05-26)
(0)
ooo ostatnio (temat nawet z życia wzięty!) jadąc do warszawy widziałam plakat na którym był ojciec Pio a obok niego mniej więcej taki tekst: 
 
....(jakiś tak dzień) msza św.KU CZCI św. ojca Pio o godz. (jakieś tam) 
 
KU CZCI !!! czyli mamy się podlić do Św. a nie za ich pośrednictwem... :S 
 
(było to obok kościoła...)

135. Sebeq (2009-05-26)
(0)
Co kościół to obyczaj, on sami już się plączą w doktrynie. Ostatnio rozmawiałem ze znajomą która ma księdza w rodzinie, pytała się go o coś tam a on się zaśmiał i mówi, że nigdy w życiu całego Pisma nie czytał i że przejście przez seminarium jest jak studia, obkuwasz dany materiał i zaliczasz - zero myślenia.

136. LukaszUSA (2009-05-26)
(0)
Czy moze ktos mi powiedziec ilu bylo dokladnie uczniow Jezusa i gdzie to jest w bibli..  
Bo chodzi mi tutaj o Ewangelie Mt.18:18 o ktorej tez Martin mowil w tym odcinku zeby udowodnic katolikowi ze Jezus powiedzial to nie tylko raz do Apostolow ale tez do wszystkich uczniow "co zwiazecie na ziemi bedzie zwiazane w niebie" i chodzi tu o ewangelie gdy pytali Jezusa uczniowie ile razy trzeba przebaczac... 
Dziekuje serdecznie.....

137. LukaszUSA (2009-05-27)
(0)
Warto zobaczyc swiadectwo tego czlowieka cos niesamowitego, te wszystkie zbiegi okolicznosci, posluchajcie od poczatku do konca... 
emaus.zgora.pl

138. benjamin (2009-05-27)
(0)
Sprawdzałem ostatnio co katolicy sądzą o różnych sprawach dot. wiary, min. o interpretacji Pisma. Natknąłem się na namiary do takiego fragmentu w Nowym Testamencie - 2P 1,20-21, co w wybranych tłumaczeniach wygląda następująco: 
 
"(20) To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia. (21) Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili /od Boga/ święci ludzie." - BT 
"(20) Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. (21) Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym." - BW 
"(20) To najpierw wiedząc, iż żadne proroctwo Pisma nie jest własnego wykładu. (21) Albowiem nie z woli ludzkiej przyniesione jest niekiedy proroctwo, ale od Ducha Świętego pędzeni będąc mówili święci Boży ludzie." - BG 
 
Stąd moje pytanie - jak się do tego fragmentu ma ustosunkować chrześcijanin ewangeliczny?

139. Sebeq (2009-05-27)
(0)
Jak dla mnie najłatwiej jest to z interpretować z tłumaczenia BG, aczkolwiek niestety nie mam interlinearnego przekładu z którego to można by wywnioskować które tłumaczenie najlepiej oddaje kontekst.  
No ale z polskiego na moje ten fragment mówi o tym, iż każde słowo z pisma jest natchnione i podyktowane przez Ducha Świętego.

140. tomigraj (2009-05-27)
(0)
@137 - naprawdę niezłe świadectwo!

141. .Sylwia. (2009-05-27)
(0)
137- sorry... (nie zaraz za co ja przepraszam przecież to tylko moja opinia...) ale nie chciało mi się słuchać już po min. ciągle tylko słysząc : 
byłem złym człowiekiem... 
lub 
robiłem złe rzeczy 
... 
 
ja przez takie coś właśnie miałam duże wątpliwości... odeszłam wogóle od Boga i tego co mnie z nim łączyło...  
NO BO! czy kościół nie mówi nam że ludzie są źli? 
 
mówi a czy to prawda??? 
 
dla mnie NIE bo (pewnie już to słyszeliście...) w każdym jest odrobina złego i dobrego człowieka...tylko są sytuacje w których to wychodzi... 
 
a ona mówi mniej więcej a jak ksiądz z kk ...... 
 
nie wiem nie dobrze mi jest jak tego słucham... tak wogóle... to co on robił takiego złego? 
(patrząc z perspektywy Bibli...)

142. Paweł A. (2009-05-27)
(0)
Martin, Martin...  
Ab Iove principium. 
Zastanawiam się czy te twoje wywody na temat ewolucji, a dokładniej prawdopodobieństwa jej wystąpienia są działaniem celowym czy to "pomroczność jasna" przejęta od jakiegoś nawiedzonego kreacjonisty/kretyna (niepotrzebne skreślić - ale niekoniecznie). Rachunek prawdopodobieństwa to takie same gusła jak datowanie wykopalisk z przed milionów lat! Liczby na które się powołujesz mówią nam o ilości (teoretycznej - bo kto i jak to sprawdzi)prób jakie należy podjąć aby zadany warunek NA PEWNO wystąpił. Posługując się twoją retoryką, jakie jest prawdopodobieństwo, że jak pójdziesz pod Wawel to spotkasz rudego Eskimosa z miotłą? Opierając się na rachunku prawdopodobieństwa powiesz, iż jest to w zasadzie nie możliwe bo musiał byś tam chodzić przez parę tysięcy lat, a ja powiem, że zarąbiste bo taki synek tam pracuje jako sprzątacz. Zresztą, dostałeś wymarzoną pracę, znalazłeś wymarzoną chałupkę co mówi o tych przypadkach rachunek prawdopodobieństwa?  
Podsumowując. 
Nie twierdzę, że wszyscy kreacjoniści to kretyni. Nie twierdzę również, że ewolucjoniści to debile. Twierdzę, że niedopuszczalna jest praktyka manipulacji faktami i niedopowiedzenia.

143. Berbeluch (2009-05-27)
(0)
Moim zdaniem, jak Bóg zaczyna konkretnie ingerować, to można w tym momencie rachunek prawdopodobieństwa wsadzić sobie w dupę. (to odnosnie wytykania chałupki i pracy)

144. LukaszUSA (2009-05-27)
(0)
Sylwia jak bys posluchala przynajmniej z 20 minut to zobaczylabys jakim czlowiekiem byl on a jak zmienil go Jezus..

145. Paweł A. (2009-05-27)
(0)
Berbeluch. 
Czytaj co napisałem. Dokładnie o to mi chodzi. Jeśli wszystko co ci się przytrafia w życiu zawdzięczasz Bogu, to nie mieszaj do tego matematyki. Jeśli w Boga nie wierzysz to pozostań przy stwierdzeniach: prawdopodobne, bardzo prawdopodobne, prawie niemożliwe itp. a nie próbuj liczyć rzeczy których policzyć się nie da. Wyobraź sobie tych wszystkich szczęśliwych matematyków którzy grają np. w toto-lotka i za każdym razem wygrywają... Bóg to czy matematyka ;)

146. Berbeluch (2009-05-27)
(0)
To zupełnie inne sprawy. Jesteś aż do bólu skrajny tj. albo matematyka, albo Bóg. Matematyka w życiu zachodzi, ale pewne 'dziwne zbiegi okoliczności' to moim zdaniem już sprawka Boga :).

147. Paweł A. (2009-05-28)
(0)
Berbeluch 
Hmmm. Ja jestem do bólu skrajny. OK. Niech i tak będzie. 
W takim razie dlaczego trzeba wyśmiewać się z 'dziwnego zbiegu okoliczności' dzięki któremu mogło powstać życie na ziemi i jednocześnie chwalić Boga za milion w totolotka trzy razy pod rząd? 
Moja skrajność to jest obiektywizm. Zadawanie pytań, słuchanie odpowiedzi i analizowanie świata z otwartym umysłem - dążenie do PRAWDY i to nie do tej 'jedynie słusznej'. 
 
Bo w życiu są trzy prawdy: 
- Prawda 
- Cała Prawda i 
- Gówno Prawda

148. cut (2009-05-28)
(0)
niewiarygodne.pl

149. tomigraj (2009-05-29)
(0)
Paweł,  
czy jak piszesz np. esej, to chwali się ciebie za to że trafiłeś przypadkiem palcami na klawiaturze? Bóg nie trafiał milion razy pod rząd, tylko robił coś celowo.  
 
Sylwia - jak odróżniasz dobro od zła?

150. .Sylwia. (2009-05-29)
(0)
tomigraj mmmm chodzi mi o to ,że w Bibli nie ma napisane że sprzedawanie narkotyków to coś złego... a patrząc właśnie w ten sposób to on nie zrobił niczego złego... chyba że kogoś zabił ale nie wiem bo nie słuchałam całego. 
 
w każdym razie myślę że to ludzie narzucają sobie niektóre grzechy  
 
(nie mówię o tym że sprzedawanie narkotyków nie jest złe! ale szkodzi zdrowiu a człowiek już dawno temu doszedł do wniosku że gdy jedna jednostka źle czuje się dobrze to całemu plemieniu może zagrozić choroba) 
 
wymyślają je...

151. Berbeluch (2009-05-29)
(0)
Z powodu ogromu komentarzy powtarzam się (nie wiem, czy Martin czyta wszystkie komentarze): "Proponuję temat o Trójcy Świętej(czy istnieje i dlaczego nie lub tak), o Judaszu (winny, czy niewinny), o różańcu i zbiorowych objawieniach maryjnych, Ojcu Pio (świadkowie itp.). Dlaczego to takie ważne - pisałem w komentarzach w tym odcinku i poprzednim" 
 
oraz Sebqua 
 
"Za karę będę się powtarzał, bo Martin czyta chyba tylko ostatnie komentarze ]:-> Geneza zła, grzech czym jest i jak się go pozbyć, na temat postrzegania Boga jako trójcę również można by posłuchać parę zdań. " 
 
Coś czuję w moczu, że lada chwila następny odcinek :)) I to długi!

152. Sebeq (2009-05-30)
(0)
Dokładnie :) nadmieniam tylko, że nie chodzi mi o kwestię grzechu pierworodnego i zbawienia które były już poruszane a kwestię zła jako szatana (realnej postaci) który jak by nie patrzeć pierwszy zgrzeszył jak to wygląda i dlaczego ma podstawy sądzić iż ma szanse w starciu z Bogiem? Także kwestia wyznawania grzechów oraz tych grzechów które nigdy nie mogą zostać odpuszczone... ufff... to tyle ;)

153. Paweł A. (2009-05-30)
(0)
tomigraj 
Chyba się nie zrozumieliśmy. Nie rozchodziło mi się o trafianie przez Boga tylko wygranie w totolotka dzięki Bogu.

154. LukaszUSA (2009-05-30)
(0)
Ja tez jestem za tym aby zrobic odcinek o Objawieniach. ..swieci tacy jak Ojciec Pio - o uzdrowieniach -czyli skad sie biora...

155. Berbeluch (2009-05-30)
(0)
Nie bardzo potrafię zrozumieć, dlaczego Szatan, skoro jest taki inteligentny, nadal uparcie walczy przeciw Bogu mimo, że się go boi i wie, co się stanie w dniach ostatecznych. I dlaczego tylko jeden anioł upadł i się zbuntował i dlaczego się zbuntował. 
 
I jak ma się stwierdznie Martina (nie tyle jego, co fragment z Dziejów, gdzie jest napisane, że nie mieszka w świątyniach ręką zbudowanych) o tym, że Boga w kościele nie ma do tego, że Jezus gdy wziął bicz i porozwalał wszystko w drobny mak mówił, żeby biznesmani uciekli z Domu Ojca (świątynia). Ha? :D

156. LukaszUSA (2009-05-30)
(0)
Berbeluch ,- to powiem Ci ciekawostke ja mieszkam w stanach i tutaj raz do roku ksieza oraganizuja Picniki przy kosciele na parkingu Kosciola z muzyka, piwem, i ruznymi grami,,, nikture koscioly tutaj maja sale dokladnie pod koscialem gdzie organizowane sa Andrzejki lub inne zabawy (oczywiscie niby na cel Kosciola) ostatnio jeden ksiadz w padl na pomysl i zorganizowal duzy koncert z gwiazdami z Polski na Parkingu kosciola(zaraz Przykosciele) bylo tysiace osob a puszki piwa po calym parkingu, i ze nie wspomne o biciu facetow jak zaduzo wypija... no i ksiadz sobie nazwal to MAJOWKA.. .. co wy na to... a ciekaw jestem co by Jezus na to powiedzial.. .a co gorsze jakos ludziom to wcale nie przeszkadza...

157. Sebeq (2009-05-30)
(0)
Jeśli ktoś z was dzięki temu podkastowi zastanawia się jakie tłumaczenie Pisma sobie kupić na początek to polecam te z wydawnictwa św. Wojciecha. Trochę przeszkadzają długie wstępy i gdzieniegdzie przebija z tytułów podrozdziałów teologia katolicka ale w porównaniu z BT i BW których też używam to przez te tłumaczenie Księżulków z WŚw.W spisane o dziwo WSPÓŁCZESNĄ polszczyzną się niemal płynie nie zastanawiając się nad znaczeniem staropolskich słów typu "trzebieniec" xD Także polecam początkującym którzy tak jak ja na początku zastanawiali się jakie tłumaczenie kupić :)  
 
ps: Oczywiście za tą kryptoreklamę nie dostanę niestety ani grosza ;(

158. Berbeluch (2009-05-30)
(0)
A nie zastanawia was to, jak się ma odniesienie nazwanie przez Jezusa świątyni jako Domu Ojca do cytatu z 'o mnie' z tej strony? 
 
Jest to jedna z fundamentalnych kwestii i musi być poruszana w którymś odcinku (i pomyśleć, że autor się zastanawiał, czy jest sens jeszcze nagrywać i czy będą tematy) :) 
 
Lukasz, ciekawostka ekstra :) Ale skandal prawdziwy to by był, gdyby wielka biba była w samym kościele.

159. LukaszUSA (2009-05-30)
(0)
Czesc Berbeluch sorry ale co rozumiesz przez wielka Biblia czy chodzi tu o normalna biblie ?? 
a co do Picnikow to jak znasz kogos kto by byl tutaj w USA to tez Ci to powie bo to przy kazdej parafi te picniki organizuja a dziwne to sie wydaje tylko dla tych ktorzy przyjada z Polski.. .Co by ludzie powiedzieli jak by zrobiono Bal SYlwestrowy pod Bazylika Sw. Piotra.. ?  
Moze ksieza przeczytali ten werset gdzie biblia mowi ze Boga nie ma w kosciolach budowanych przez ludzi tylko zapomnieli o tym powiedziec wiernym, . 
A jeszcze jedna ciekawostka to taka ze ksieza u nas prowadza konkurencje miedzy soba kto ma lepiej wyszykowany kosciol i kto ma lepsze marmury w kosciele a pozniej nazekaja ze wierni malo daja na tace , mimo ze chodza dwa razy z taca w niedziele... ... ale oprocz tego chca ruzne dawki na kosciol. .I ja bym nie mial problemu gdyby pieniadze szly na dobry cel jak Dzieci z Domu dziecka czy na Biednych... ale u katolikow wszystko sie kreci wokol bydynku Kosciola,chociaz mnie juz teraz nie bedzie to przeszkadzac bo wypisuje sie z kosciola katolickiego..

160. Berbeluch (2009-05-30)
(0)
Wielka biba = wielka popijawa 
 
Nigdzie nie napisałem 'biblia' w ostatnim komentarzu

161. Berbeluch (2009-05-30)
(0)
Postanowiłem sobie sprawdzić, jak to jest z tym odpuszczaniem grzechów. Martin napisał, że w tym fragmencie ewangelii sw Jana jest napisane, ze tam siedzieli wszyscy uczniowie zamknieci. No fakt siedzieli, z tym, ze nie wiem, czy wszyscy. Jakos to nie wynika z tego fragmentu jak dla mnie. 
 
 
"Mt 19:25-28 
25. Gdy uczniowie to usłyszeli, przerazili się bardzo i pytali: Któż więc może się zbawić? 
26. Jezus spojrzał na nich i rzekł: U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe. 
27. Wtedy Piotr rzekł do Niego: Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy? 
28. Jezus zaś rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, sądząc dwanaście pokoleń Izraela. 
(BT) 

 
zaś z tego wynika, że albo uczniowie = apostołowie, albo równie dobrze można fragment o odpuszczaniu interpretować jako odpuszczanie dane apostołom (uczniom) 
 
No jak tak to rozumiem tylko na podstawie tych fragmentów. 
 
Co Wy na to?

162. Berbeluch (2009-05-30)
(0)
Przepraszam, znaczy nie 'napisał', tylko powiedział w sakramencko dobrym odcinku. I fragment przytoczony ma ukazywać to, że uczniowie = apostołowie wg niego. Albo coś w tym rodzaju. 
 
Co Wy na to? "Gdy uczniowie to usłyszeli...", a potem "wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach..." 
 
Coś tu nie gra! Wychodzi na to, że we fragmencie o odpuszczaniu jest również mowa o apostołach, bo tam Jezus przychodzi do uczniów i nagle 'odzywa się Piotr[czy tam ktośtam], jeden z Dwunastu' - coś takiego. 
 
Może ja źle rozumuję...

163. hydroxygen4725 (2009-06-02)
(0)
myślę że strasznie dziwny ten wyrywek/ 
jak dla mnie to bierzesz zły kontekst. Jakieś wyrywki to tu to tam i nic dziwnego że wychodzi takie coś. Otóż nie przytoczę całego tekstu ale: 
Np 19 rozdziału Jezus idzie do Jordanii a z Nim ludzie. 
"Gdy Jezus dokończył tych mów opuścił Galileę i przeniósł się w granicę Judei za Jordan. Poszły za Nim wielkie tłumy, i tam je uzdrowił. 
Następnie jest sporo tekstu gdzie uczniowie i faryzeusze zadawali Jezusowi pytania a On odpowiadał. Wg mnie to wygląda tak że Jezus nauczał i mówił do wszystkich uczniów i ludzi a Piotr zapytał jako że tam był. Przecież Apostołowie wszędzie chodzili za Jezusem. To tak jakbyś miał kwalifikować uczniów jako faryzeuszy bo:"Wtedy przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie(...)Rzekli Mu uczniowie" 
Jak dla mnie-sprawa jasna. A wg mnie u Jana jest małe (lub żadne) rozróżnienie na uczniów i Apostołów. Poczytajcie-zobaczycie

164. hydroxygen4725 (2009-06-02)
(0)
Martin! Co sądzisz o kulcie świętych i o tym co mówili? Wierzysz czy nie? Nosisz jakiś krzyżyk czy medalik? Lub jakikolwiek inny znak? Dlaczego rozróżniasz Kościół biblijny od obecnego? Powiedz gdzie jest ta granica: tu jest Kościół w Biblii-ok a tu jest Kościół, który mi się nie podoba!? Może zrobisz o tym odcinek?

165. Berbeluch (2009-06-02)
(0)
Ale sęk w tym, że z całego rozdziału o tym, jak uczniowie siedzą zamknięci nie wynika, że siedzieli wszyscy! Niech mi to ktoś wytłumaczy w takim razie, skoro nie rozumiem. 
 
Jn 20:19-31 
19. Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! 
20. A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. 
21. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. 
22. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! 
23. Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. 
24. Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. 
25. Inni więc uczniowie mówili do niego: Widzieliśmy Pana! Ale on rzekł do nich: Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej do boku Jego, nie uwierzę." 
 
Ja się pytam - skąd wiadomo, że wszyscy? Może chodziło o najbliższych, czytaj - apostołów 

166. Anonim (2009-06-02)
(0)
Martin odpowiedz nam na powyzsze pytanie.....

167. .Sylwia. (2009-06-02)
(0)
ej mnie to już zaczyna wkurzać popatrzcie tylko który to już jest komentarz! (167) 
 
(no skandal po prostu!) 
 
mam taki pomysł żebyśmy nacisnęli trochę Martina żeby go zmusić do zrobienia nowego odcinaka (tematy są więc niech on lepiej będzie miał jakieś dobre wytłumaczenie!!! :) 
 
np. napiszmy do niego na gg! :)) 

168. Sebeq (2009-06-02)
(0)
Hehe myślę, że lepszą motywacją było by kupienie płytki z odwykiem xD

169. Berbeluch (2009-06-02)
(0)
Codziennie kilka razy dziennie (żeby tylko) wpadam na odwyk, żeby sprawdzić, czy coś nowego się nie wydarzyło. Polcaster załapuje dopiero po jakimś czasie, a ja lubię pogadać w komentarzach, więc jestem szybszy. 
 
Oj to Martin będzie miał trochę czytania, bo oprócz tematów zaproponowanych przeze mnie i Sebqua jest jeszcze powyższy przypadek... Oraz inne. 
 
Mam coś wrażenie, że Martin przestał na Odwyk zaglądać. 
 
PS. Pewnie zwiększa pułap - po 300 komentarzu się zorientuje, że coś jest nie tak ;D!

170. Sebeq (2009-06-02)
(0)
Hehe dokładnie :D kiedyś cieszył się, że jest 50 potem 200 a teraz pewnie czaka na 300 xD. Mam nadzieję, że zdaje sobie sprawę jeśli by Jezus teraz przyszedł to każdy następny odcinek odwyku więcej będzie po stokroć bardziej mu wynagrodzony a niżeli piosenka czy też MK na tym świecie ;)

171. LukaszUSA (2009-06-02)
(0)
Martin Zrobil sobie ODWYK z Odwyku...

172. Sebeq (2009-06-02)
(0)
W sumie kupę lat już prowadzi odwyk, może myśli nad czymś nowym w temacie ewangelizacji przez podkasting :)

173. Berbeluch (2009-06-02)
(0)
Sebeq, nie da rady. Akurat, gdy najbardziej frapujące mnie pytania zadaję (i inni też), jego nie ma. Niech poudowadnia to, co mówi (chodzi m.in. o moje pytanie ostatnie nt. uczniów Chrystusa, czy też moją uwagę nt. Jefte'go po jego odpowiedzi [nie odpuszczę... ;D]). 
 
Ciul z tym będziemy sobie tu tak gadać (bo jakoś nikt się prawie nie odniósł, do tego, co napisałem o tych uczniach wyżej) i godać... Do usranej śmierci! :D

174. Berbeluch (2009-06-02)
(0)
Sebeq, nie da rady. Akurat, gdy najbardziej frapujące mnie pytania zadaję (i inni też), jego nie ma. Niech poudowadnia to, co mówi (chodzi m.in. o moje pytanie ostatnie nt. uczniów Chrystusa, czy też moją uwagę nt. Jefte'go po jego odpowiedzi [nie odpuszczę... ;D]). 
 
Ciul z tym będziemy sobie tu tak gadać (bo jakoś nikt się prawie nie odniósł, do tego, co napisałem o tych uczniach wyżej) i godać... Do usranej śmierci! :D

175. hydroxygen4725 (2009-06-03)
(0)
Co do tego Jana. Poczytaj sobie trochę więcej z tej Ewangelii to zobaczysz że Jan nie rozróżnia albo mało uczniów i Apostołów. Może siedzieli wszyscy a może tylko Apostołowie tylko ja pytam: co to do cholery zmienia?

176. Suszarka (2009-06-03)
(0)
Nie ma co sie dziwic, ze Martin nie nagrywa.  
Zamiast wami zajmuje sie Becia. I bardzo zdrowo. Moze w koncu dorosleje.  
 
"Make love, not podcast"

177. Berbeluch (2009-06-03)
(0)
Zmienia, bo Martin argumentował, że Jezus mówił do wszystkich uczniów i że księża, którzy nazywają siebie spadkobiercami apostołów, nie mają mocy odpuszczanai grzechów, bo Jezus mówił do uczniów. 
 
No a jak mówił do apostołów, to znaczy, że nie mówił do wszystkich uczniów i pojawia się pytanie - to kto może teraz odpuszczać grzechy, jeśli się okazuje, że jedynie apostołowie mogli? 
 
Bo gdyby wyszło na to, że uczniowie, to sprawa jest jasna, że np. ja mogę. Dlatego to takie ważne, chciałbym, żeby Martin to wyjaśnił, bo fragment ten sprawia kłopot. Niech udowodni, że ma rację :) 
 
Suszarka, niech nigdy nie dorośleje, mało jest takich ludzi, co mają dużo luzu w tym wieku :)

178. .Sylwia. (2009-06-03)
(0)
ej ludzie Martin wreście sobie przypomniał o nas!!!! 
 
na gg odpisał mi że tylko 2 godzin wolnego czasu mu brakuje...  
 
i będzie nowy odcinek!!!! :))))

179. Berbeluch (2009-06-03)
(0)
Ha! Tak jak mówiłem, będzie dłuuugi odcinek, trzeba w końcu skomentować nasze komentarze (a jest ich bez liku) i do tego przejść do tematu odcinka :)

180. Zenon (2009-06-03)
(0)
mot powiedział: 
"@Zenon: Czy Piotr był w Rzymie? Wczesna tradycja chrześcijańska mówi, że był i że razem z Pawłem poniósł męczeńską śmierć. O śmierci Pawła w Dziejach też nic nie ma."  
To znaczy, że Piotr wbrew Bogu pojechał do pogan (do Rzymu) a miał głosić wśród Żydów - to się kupy nie trzyma. Czy są jakieś historyczne podstawy do tego aby sądzić że TEN PIOTR był w Rzymie kimś ważnym. Bo chyba są tylko bajki na ten temat i "tradycja tak mówi" - ale to żadne argumenty.

181. tomigraj (2009-06-03)
(0)
Zenon, skąd wnioskujesz, że miał głosić wśród żydów? Jezus przepowiedział zniszczenie jerozolimy, co zmusiło ich do rozproszenia i głoszenia..

182. Seweryn (2009-06-03)
(0)
Takie pytanie-prośba. Nagrasz odcinek o Maryi (Tak się to pisze!) tak ogólnie, fakty i mity itd. ?

183. Sebeq (2009-06-03)
(0)
Miriam się pisze ;) Sorry 3 grosze muszą być ]:->

184. LukaszUSA (2009-06-03)
(0)
Berbeluch przeczytaj sobie psalm 32,5 
Ewangelia Jakuba "(16) Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego.. 
Nastepnie znajdz mi w nowym testamencie chociaz raz kiedy jaki kolwiek apostol spowiadal kogos.??????????? czy jest taki werset???// 
Jak moze byc spowiedz na ucho jezeli zaden Apostol nikogo nie wyspowiadal.. 
Jezeli bedziesz sie spowiadal Jezusowi codziennie przez rachunek sumienia i modlitwe to co powiesz "" poczekaj Panie Jezu teraz jeszcze skocze do Ksiedza i powiem mu to samo""  
W bibli pisze ze nie ma posrednikow pomiedzy Bogiem a czlowiekiem - tylko Jezus i mnie te juz argumenty wystarczaja... 

185. Berbeluch (2009-06-03)
(0)
Lukasz, zgadzam sie, tylko wytlumacz mi, na jakiej podstawie Martin twierdzi, ze w tym fragmencie siedzieli WSZYSCY uczniowie. 
 
Ja sam nie chodzę do spowiedzi i wiem, że nikt nie był spowiadany w Biblii. 
 
O to się rozchodzi. 
 
Sylwia, coś jednak się pomyliłaś, bo odcinka ni widu ni słychu :)

186. Anonim spod koziego ogona (2009-06-03)
(0)
Czy aby dodać komentarz trzeba być człowiekiem? To jawna dyskryminacja

187. Berbeluch (2009-06-03)
(0)
Wchodzę nieraz na różne fora biblijne, 'wierne'(od 'wiara') itp. W ramach relaksu, w oczekiwaniu na kolejny odcinek, można sobie poczytać temat z forum nt. tego, czy Jezus był Bogiem, czy jedynie synem bożym -> forum.wiara.pl 
 
Sam do końca nie przeczytałem, bo idę właśnie spać (02:49), ale dyskusja zażarta. 
 
Martinowi też już chyba 4, czy 5 raz proponowałem temat Trójcy Świętej, ale się ani razu nie odniósł (najlepszy byłby odcinek o tym) tzn. czy wg. Biblii (to znaczy, jak on uważa) Jezus = Bóg (sprawa ABSOLUTNIE fundamentalna), czy też do tych dwóch wyżej można podpiąć Ducha Świętego. 
 
Wielu ludzi się nad tym zastanawia (na razie mnie przekonują argumenty 'za' boskością Yeshui, choć czasem jak ktoś rzuca cytatem kontrowersyjnym to nieraz sam główkuję). 
 
Miłego i dobranoc :)

188. Berbeluch (2009-06-03)
(0)
Aha, skoro Trójca istnieje, to dlaczego Jeszua powiedział, że odpuszczone będą grzechy, gdy ktoś zbluźni Bogu, Synowi, a jak chodzi o Ducha Świętego, to już nie? 
 
Czy to nie burzy trochę porządku? I właściwie dlaczego nie będzie przebaczone bluźnierstwo przeciw Duchowi?

189. hydroxygen4725 (2009-06-04)
(0)
Mam duuużo do napisania! 
 
Po 1. Martin zrób forum! Te komentarze już się ciężko przewija! 
Po 2. Zadacie pytanie? Najpierwi SAMI OSOBIŚCIE poszukajcie odpowiedzi a nie zawracajcie głowy Martinowi. A jak nie umiecie przeczytać kilku wersetów z Biblii albo przejrzeć ostatnich odcinków to nie macie po co tu być. Martin nie ma obowiązku odbębniać za was całej roboty! To już jest lenistwo! 
Po 3.  
Łk 1.30-35"Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?» Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym." 
Jest wiele fragmentów świadczących o tym. Poczytaj np: J 18.33-40 
Co do Trójcy-wydaje mi się że tam chodziło nie o boskość Ducha a o jego istotę, czystość.

190. Anonim (2009-06-04)
(0)
Po za tym nie masz szans tego zrozumieć bo:"Prędzej ja przeleję morze do tego dołka niż ty rozwikłasz tajemnicę Trójcy Świętej" 
Jeden Bóg w Trzech Osobach, Trzy Osoby Jednego Boga... 
"Tu jest potrzebna mądrość" A jeszcze więcej wiary.

191. Sebeq (2009-06-04)
(0)
Forum już jest, na tzw forum nieprofesjonalistów, ale nie licz tam na merytoryczną dyskusję albo na poważne odpowiedzi gdyż siedzą tam w 90% 10-latkowie i do tego ateiści hehe dlatego wolę sto razy te komentarze :)

192. hydroxygen4725 (2009-06-04)
(0)
eee? gdzie to forum? Daj linka! 
a po za tym skąd wiesz jacy ludzie tu piszą? 
Zobacz np na "Proroka" pod którymś z odcinków :D 
"Kastrujcie się!" :D 
a ten "Anonim" to ja - hydroxygen4725. Zapomniałem się podpisać 
a po za tym wciąż się zastanam: 
"Martin! Co sądzisz o kulcie świętych i o tym co mówili? Wierzysz czy nie? Nosisz jakiś krzyżyk czy medalik? Lub jakikolwiek inny znak? Dlaczego rozróżniasz Kościół biblijny od obecnego? Powiedz gdzie jest ta granica: tu jest Kościół w Biblii-ok a tu jest Kościół, który mi się nie podoba!?"

193. Berbeluch (2009-06-04)
(0)
"Po 1. Martin zrób forum! Te komentarze już się ciężko przewija!  
Po 2. Zadacie pytanie? Najpierwi SAMI OSOBIŚCIE poszukajcie odpowiedzi a nie zawracajcie głowy Martinowi. A jak nie umiecie przeczytać kilku wersetów z Biblii albo przejrzeć ostatnich odcinków to nie macie po co tu być. Martin nie ma obowiązku odbębniać za was całej roboty! To już jest lenistwo! " 
 
hydro, sam pouczasz, a sam nie zorientowałeś się, że jest odcinek o kulcie świętych... Co prawda z tego co pamiętam, mało się do nich odnosił, ale jest. 
 
I cały czas powtarzam, że mi nie chodzi o zrozumienie Trójcy, tylko o to, czy ona w ogóle istnieje. Bo są fragmenty, które sugerują, że Jezus = Bóg, ale są też fragmenty, które wydają się temu przeczyć, lub robią zamieszanie. 
 
I tak w ogóle, czemu Jezus nie przyznał prosto z mostu, że jest Bogiem? To też jest zastanawiające.

194. hydroxygen4725 (2009-06-04)
(0)
ok! Przepraszam ale w odcinku było to tak mało zahaczone i temat jak dla mnie tylko muśnięty...zzostaje niedosyt...dlatego napisałem o tym. 
Po drugie zacytuj te fragmenty "niejasne" bo nie bardzo takie kojarzę. Mogę się do nich ustosunkować ale tylko jak będę je znał. 
Po trzecie: 
"Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: «Czy Ty jesteś Królem Żydowskim?» Jezus powiedział: «Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?» Piłat odparł: «Czy ja jestem Żydem?Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?» Odpowiedział Jezus: «Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd». Piłat zatem powiedział do Niego: «A więc jesteś królem?» Odpowiedział Jezus: «Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu»" 
Jak dla mnie Jezus przyznał że jest Bogiem. Było jeszcze kilka tego typu fragmentów. 
A tą Trójcę poszukam. Ale lepiej znajdź i zacytuj te fragmenty niejasne. 
A Martina nadal pytam(uparty jestem)!

195. .Sylwia. (2009-06-04)
(0)
Sebeq (191) ja również wolę te komentarze! ;) 
jakoś tak mi na forum nie chce sie pisać :)) 
 
a tak wogóle to na prawdę ciężko już je przewijać... 
:/  
 
ooo a ja mam do was takie pytanie ... 
 
(pewnie jesteście w tym temacie bardziej zorientowani...) 
 
...w Bibli którą teraz mam nie ma że Bóg mówi do Noego że jest mu sprawiedliwy u mnie jest że jest Bogu MIŁY... 
 
wyjaśni mi to ktoś? i powie jak to się ma do odcinka w którym Martin mówił że mamy być SPRAWIEDLIWI? ...

196. Sebeq (2009-06-04)
(0)
www.nieprofesjonalisci.com nie wiem jacy tu piszą ale wiem jacy tam hehe tu zdarzy się jakiś denny komentarz albo głupie pytanie ale też czasem pytania dające do myślenia albo przydatne informacje i linki. Poza tym i tak tu wchodzę co najmniej raz dziennie ;)

197. hydroxygen4725 (2009-06-05)
(0)
Dzięki. Co do różnic-z tego co widzę powstają w róznych tłumaczeniach. Sprawdź w kilku :D. 
Ech...szkoda że Martin już zaniedbał Odwyk. 
Apropo tutaj też nie piszą profesorowie teologii.

198. Suszarka (2009-06-05)
(0)
Moze ponizsza kasiazka choc czesciowo odpowie na wasze pytania. Generalnie bardzo ciekawa, naukowo analizuje nowy testament i daje duzo do myslenia.  
www.allegro.pl 
Aha, nie ja ja sprzedaje. Nie pisze po to zeby naciagnac.

199. hydroxygen4725 (2009-06-05)
(0)
a tak to cholera wygląda! bez urazy ale sam sobie mogę zbadać Nowy Testament i nie potrzebuje zeby mi ktoś mówił co tam jest napisane mimo że sam nie wie. 
mam z tym wnerwiające doświadczenia.

200. Michał (2009-06-05)
(0)
Martin, 4 tygodnie i 200 postów - chyba czas na nowy odcinek.

201. Sebeq (2009-06-05)
(0)
Ostatnio trochę się interesuje amerykańskimi preacherami :) Oto teks jednego z nich moim zdaniem wartego uwagi Paul Washer www.profunda.pl można też na YT obejrzeć jego wystąpienia.

202. seto (2009-06-06)
(0)
Ech, Martin w najnowszej Masie Krytycznej powiedział że na razie nie będzie prowadził Odwyku bo nie ma na to siał.

203. Sebeq (2009-06-06)
(0)
No to kicha, jedyny polski podkast z przesłaniem zostaje na razie zawieszony. :/

204. Michał (2009-06-07)
(0)
Wielka szkoda. Odwyk jest dla mnie ważny, z dwojga złego wolałbym żeby Martin przestał śpiewać. Mam nadzieję że to kwestia sił a nie priotytetów i będzie za jakiś czas trzeci sezon.  
A na razie mamy konkurencję: 
www.arianstacja.pozarzadowa.pl - mometami niegłupie. ale ogólnie kuriozum - niektóre teksty czyta komputerowy lektor bo gościowi się nie chce...  

na - prowadzi ksiądz więc niestety schematyczne i drętwe. 

205. Yonn Dreck (2009-06-07)
(0)
Odwyk to najlepsze, co Martin wymotał. Absolutnie mój ulubiony podcast. A swego czasu zastanawiał się, czy chcą go inni słuchać i czy przypadkiem nie zanudza... Czy to ta Warszawa tak, czy co...

206. Fatalistka (2009-06-07)
(0)
Chcialabym rowniez brac udzial w dyskusji, ale nie udaje mi sie wejsc na forum.

207. Sebeq (2009-06-07)
(0)
Berbeluch prasa.wiara.pl dobry tekst o trójcy, katolickie podejście ale warto przeczytać moim zdaniem.

208. Michał (2009-06-08)
(0)
więcej odwyku nie będzie:(

209. ChopinJW (2009-06-08)
(0)
Jeśli to kogoś interesuje, planuję rozpoczęcie nowego podcastu o Bogu, Biblii i sprawach z nimi związanych. Odcinek pierwszy, próbny, znajduje się tylko na wrzucie, bo nie ma sensu zakłądać strony, jeśli wszyscy uznają, że podcast jest do bani :P. Ważne- zanim zaczniesz słuchać, przeczytaj proszę opis- dość ważne informacje tam umieściłem :). Adres to tinyurl.com

210. Sebeq (2009-06-08)
(0)
No fajnie jak na początek, trudno coś więcej na podstawie jednego odcinka powiedzieć więc musisz nagrać co najmniej jeszcze jeden :) Podkład trochę za głośno reszta dźwięku czysta i dobrze nagrana. Rzeczywiście Jezus jest jeden więc osobiście wątpię aby zbawienie mogło nastąpić tylko z jednej konkretnej denominacji, aczkolwiek trochę mnie przeraża fakt, że kult świętych i Maryi zaczął przesłaniać w KK (nie cały bo sam od niedawna uczestniczę w spotkaniach osób które uważają się za 100% biblijnych katolików odrzucając np kult świętych i Maryi a jednocześnie nikt ich z KK nie ekskomunikuje) samego Jezusa, co do tej Leg(d?)nicy to oglądałem relację i tam też dało się niestety odczuć odsuwanie Chrystusa na dalszy plan i przysłanianie jego osoby postacią JP2 :/  
 
Nagrywaj dalej! :)

211. Anonim (2009-06-08)
(0)
No nawet fajny podkast, tez uwazam ze muzyka jest znacznie za glosno i przeszkadza sluchaniu a wiec sciszylbym muzyke o 30% - 40% 
.. Ja mam pytanie do wszystkich od niedawna nawrocilem sie i przeszedlem z kosciola Katolickiego do Babtystow, dlaczego spotykam sie z takim zdziwieniem od moich znajomych jak bym mial jakies odchyly... . 
Dlaczego katolicy sa tak mocno utwierdzeni ze ich religia jest ta jedyna a wszystkie inne to od diabla albo jechowi... 
Z kad to sie bierze...

212. Anonim (2009-06-09)
(0)
Szczerze mówiąc kiedy nagrywałem ten pierwszy odcinek, nie wiedziałem jak głośno nagra się muzyka - ale jeśli byłaby cichsza, to nagrałyby się szumy. Będzie ciszej, obiecuję :). Co do Lednicy, to między innymi ten temat chciałem poruszyć, ale o tym wkrótce... Nie tak dawno temu zacząłem "odważniej" mówić o tym, co mi się w Katolicyźmie nie podoba - w tej chwili dla niektórych jestem satanistą, dla innych Świadkiem Jehowy, a jeszcze inni uważają, że mam "kryzys wiary", czy coś w tym stylu. O tym się pewnie nie wypowiem, bo sam tego nie rozumiem. Muzykę nagrywałem z drugiego mikrofonu, więc prawdopodobnie będę mógł sciszyć także pierwszy odcinek- dziękuję za rady i zachętę do tworzenia kolejnych odcinków :).

213. ChopinJW (2009-06-09)
(0)
O matko jedyna, jako Anonim wysłałem to poprzednie... Tak w ogóle, to proponuję ewentualną dyskusję nt. mojego nowego tworu przenieść tam, na wrzutę, bo tutaj i tak za dużo komentarzy już jest. Wiem, wiem, dwa posty pod rząd były, ale nie wypada się nie podpisać...

214. seto (2009-06-09)
(0)
Nawet ciekawie mówisz i masz całkiem zdrowe podejście do wiary, Boga etc. Nagrywaj dalej, bo na podstawie jednego podcinka to rzeczywiście ciężko coś więcej powiedzieć, a czasem dobrze posłuchać kogoś normalnego kto nie jest Martinem.

215. benjamin (2009-06-10)
(0)
@210 (Sebeq) - jeżeli nie uznajecie kultu Maryi i świętych to na pewno nie jesteście w "100% katolikami", bo Kościół Katolicki to Biblia + Tradycja, z której wywodzą się dogmaty, np. o niepokalanym poczęciu Maryi, jej wiecznym dziewictwie i wniebowstąpieniu, w co każdy katolik ma OBOWIĄZEK wierzyć. Tak więc sorry, nie wiem czy wam się to podoba czy nie ale - jesteście, owszem, chrześcijanami ale nie katolikami, chyba że katolikami-heretykami :)

216. Sebeq (2009-06-10)
(0)
Mi wcale na mianie katolika nie zależy, ale mówię jak jest, grupa charyzmatyczna nie uznająca (choć pewnie nie oficjalnie) tychże kultów oparta na Piśmie. Istnieje w obrębie KK a kursy odbywają się nawet w salkach katechetycznych. :D Prawda jest taka, że KK to olbrzymia organizacja w obrębie której istnieją tysiące z gołą różnych organizacji.

217. .Sylwia. (2009-06-10)
(0)
ChopinJW nie chce mi się tutaj jeszcze raz pisać tego co napisałam na wrzucie --> chopinjw.wrzuta.pl  
 
:))) hahahah fajnie gadasz ale muza nooo....przeczytaj prosze.... :|

218. Acan Lark (2009-06-14)
(0)
Ejj.... Martin !!!!!! 
Gdzie jest do...**** Odwyk !!!! 
Szkoda...Czekamy I czekamy a nie ma ;( 
Szkoda...Mój ulubiony podkast a już archiwalne all przesłuchałem, Teraz Martin Postaraj się nadrobić bo już prawie 2 miechy nie ma... 
Smutno :(  
Pozdrawiam Acan Lark

219. Yonn Dreck (2009-06-14)
(0)
No trudno, nic na siłę. Choć trochę dziwne to, bo to najlepsze, co Martin spłodził, jak chodzi o podcasty.

220. xxx (2009-06-15)
(0)
MARTIN NIE PIERDOL, ŻE NIE BĘDZIESZ JUŻ NAGRYWAŁ ODWYKU! 
 
Jest całe mnóstwo tematów, których jeszcze nie poruszyłeś i nie wyjaśniłeś. Na to czego jest 95% w internecie czyli pornografia. Kościół jej zabrania, ale przecież w Biblii nie ma ANI SŁOWA o pornografii, więc chyba nie może być zabroniona? Weź zajmij stanowisko.

221. Yonn Dreck (2009-06-15)
(0)
Ciekawi mnie, kiedy dobijemy do 300 komentarza :) 
 
Wole w sumie rzadkie odcinki, ale z klasą :)

222. Anonim (2009-06-15)
(0)
M A R T I N >>> > > G D Z I E T Y J E S T E S >>>>>>>>>>???????????????????????????????????????????????????????????????

223. Anonim (2009-06-16)
(0)
chyba pojechał na wakacje....

224. Stefan (2009-06-16)
(0)
ktoś tu napisał: 
"bez urazy ale sam sobie mogę zbadać Nowy Testament i nie potrzebuje zeby mi ktoś mówił co tam jest napisane mimo że sam nie wie. mam z tym wnerwiające doświadczenia." 
 
Niech odpowie mu Święty Piotr: 
"Są w nich [w listach Pawła] trudne do zrozumienia pewne sprawy, które ludzie niedouczeni i mało utwierdzeni opacznie tłumaczą, tak samo jak i inne Pisma, na własną swoją zgubę." 
2P 3:16 
 
To właśnie do samozwańczych apostołów i interpretatorów Pisma, jakich tu nie brakuje. Przeczytają fragment i w swej pysze zaraz mniemają, że prześcignęli w zrozumieniu 2000 lat nieprzerwanej Tradycji Kościoła.

225. jrv (2009-06-16)
(0)
Mocny argument. Tyle że Kościół Katolicki który powinien spełniać rolę tego 'pasterza' prowadzącego nas niedouczonych i mało utwierdzonych sam wychodzi na tego niedouczonego... i samozwańczego:P

226. Stefan (2009-06-17)
(0)
Szanowny jrv, wcale na takiego nie wychodzi. Może i ten fragment listu Świętego Piotra jest skierowany do Ciebie: 
 
"to przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest do prywatnego wyjaśnienia" (2 Pt 1,20)

227. Stefan (2009-06-17)
(0)
Właśnie przesłuchałem audycję. Cóż, poziom średnio zaawansowanego świadka J. Martin logicznie mówi o sprawach gospodarczych na Koczowisku, ale o Biblii i Bogu ma słabe pojęcie... 
 
Np. jest zwolennikiem "dosłownego interpretowania Biblii" i twierdzi, że nikogo nie nazywa ojcem bo Pismo tego zabrania. A czy rodzonego ojca też nie można nazwać ojcem? Wszak Biblia mówi wyraźnie: NIKOGO. Poza tym, w Nowym Testamencie Abraham często jest tytułowany ojcem wszystkich itd.  
 
W innym miejscu Martin z faktu, że Jezus dał władzę odpuszczania grzechów i "związywania" innym apostołom a nie tylko Piotrowi wyciąga wniosek, że Piotr nie został wcale wyróżniony, choć TYLKO on dostał klucze. Trzeba być ślepcem by nie widzieć, że Piotr ma centralne miejsce wśród apostołów, TYLKO jemu Jezus dał klucze, on zawsze wypowiada się w imieniu 12, i tylko jemu, po trzykroć z resztą nakazał: "Paś owce moje!". Nie przypadkowo więc właśnie od niego oczekuje Chrystus miłości większej niż od innych Apostołów (J 21:15). Inni apostołowie owszem, byli filarami, ale filary stoją na fundamencie... 
 
Głupotą jest też twierdzenie, że ta władza została dana wszystkim. Jak każdy ma władzę - to znaczy, że nikt nie ma władzy.

228. Agnieszka Noname (2010-02-07)
(0)
Kefas to po hebrajsku? Skała to "sela". Mi ten Kefas greką jedzie.


 
Treść:
Podpis:
Mail:
2+2=...?


(pamiętaj - komentarz pojawi się dopiero kiedy potwierdzisz mail)

Martin poleca!

"Teoria Portali" to powieść fantastyczna Martina. Napisana żeby się pośmiać, ale nie tylko. Dowiesz się z niej o upadku Atlantydy, o tym jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy mówili prawdę i o tym dlaczego Bóg stworzył świat: z miłości czy tak dla jaj...

Odwykówki:

Don Camilo komentuje:

(+3)

To ja trochę o przeciwieństwie kłamstwa - o prawdzie. 
Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi Jan. 8:32 (BG). 
Uwielbiam przygody, w których walcząc z samym sobą odzyskuję samego siebię. Gdy mając na uwadze słowa Biblii staję przed trudną próbą. Okłamać czy nie? To jak strach przed zbliżeniem się do huczącego wodospadu. Odpowiadam prawdę i wtedy czuję się jak pod strumieniem wodospadu z czystą wodą zmywającą ze mnie brud.  
Tak prawda oczyszcza i wyzwala - w szczególności ta, którą najtrudniej wyznać. To takie proste a jakże czasami trudne.  
Być może to najlepszy papierek lakmusowy siły naszej wiary.

Piotr komentuje:

(+3)

@5 Szałot 
Skoro wierzymy w istnienie osobowego szatana, to co jest gorszącego w teoriach Davida Icke'a. Przy opętaniu (hipnozie) mogą zmienić się właściwości organizmu z takimi rzeczami jak grupa krwi. Ludzie których Icke nazywa reptilianami w zamian za władzę, bogactwa, popularność oddali się pod kontrolę siłom wyższym. Kłania się tu kuszenie Jezusa na pustyni z ewangelii Jana. A to że są bezkarni to inna sprawa. Zobacz na życiorys polityczny jednego z architektów UE Jacka Delorsa. Znajdź sobie ebook Epiphaniusa "Ukryta strona dziejów" i tam na stronie 410 jest taki przypis:  
"istniał film, na którym Dutroux gwałci jedną z dziewczynek którą następnie zabija przed niewielką publicznością w fotelach, złożoną z osobistości tak wysokiej rangi, że policja belgijska odmówiłą wszczęcia dochodzenia. Według gazety wsród tych osobistości był katolik. Zgadnijcie kto? Jacques Delors. Padło wyraźnie to nazwisko. A Jacques Delors nie zareagował. Po tym wszystkim nic się w tej sprawie nie działo i oczywiście można się domyślać dlaczego nie było policyjnego śledztwa. Natomiast odbyła się olbrzymia manifestacja: prawie połowa mieszkańców Brukseli wyszła na ulice. Byłem na nią zaproszony przez redakcję gazety. Po tym incydencie Delors wycofał się. Po prostu zabrał się i poszedł. No tacy ludzie są nietykalni. Nigdy nie stają przed obliczem sądu, są chronieni przez supertajne, niewidzialne parasole".

Burza tagów. Wybierz swój temat...

ewolucja   kościół   grzech   jezus   zmiany   sakramenty   kreacjonizm   mutacje   nauka   ogłoszenia   święta   życie   biblia   śmierć   wstęp   demon   duch   dzieci   dziecko   egzorcyzmy   historia   ludzie   przypadek   seks   szabat   wiara   apokalipsa   bierzmowanie   bóg istnieje   charakter   diabeł   kaczka   masturbacja   narkotyki   religia   reportaż   sobota   teoria   zło   alkohol   chomik   chopin   chrystus   chrzest   chrześcijanie   chrześcijanin   człowiek   dawanie   depresja   dobro   eden   faq   giertych   kara   komunia   kontrola   kulec   mity   modlitwa   nawracanie   niedziela   opowieść   palenie   picie   pieniądze   pierworodny   początek   potop   psychologia   sekta   sprawiedliwość   stworzenie   szatan   świadkowie jehowy   świat   święty   wierzący   wywiad   zmartwychwstanie   żona