Księżyc

www.odwyk.com

Odcinek Maryjny - prowadzi Kylu, Martin odpoczywa

15 miesięcy temu

Jeżeli wolisz posłuchać odcinka później, pobierz plik MP3 [10.4 MB].


Po raz pierwszy, eksperymentalnie odcinek Odwyku nie prowadzony przez Martina! Bądźcie łaskawi dla Kylu - to jego pierwszy raz, a nie jest łatwo mówić przed tak wymagającą publicznością. Tym bardziej, że temat trudny, drażliwy i delikatny, zwłaszcza w Polsce. Czyli o tym, co mówi Biblia o Marii (vel Maryja vel Mirian), matce Jezusa. Posłuchajcie i piszcie co o tym myślicie w komentarzach pod odcinkiem. Warto posłuchać do końca, bo im dalej, tym lepiej.



Komentarze:

1. Sebeq (2009-06-25)
(0)
Haha! Nie słuchałem jeszcze, ale znowu pierwszy!!

2. Martin (2009-06-25)
(0)
Przeraża mnie czasem szybkość reakcji niektórych słuchaczy. Jeszcze nie zdążyłem tytułu wpisać, a Sebeq już zaczął słuchać...

3. EmoKrawiec (2009-06-25)
(0)
ha mi się sciągnie to przesłucham...

4. Sebeq (2009-06-25)
(0)
:P już po, przyznam, że bardzo dobrze się słuchało, argumenty bardzo trafne i obiektywne podejście również jak najbardziej na miejscu. Jedyne co mnie nieco drażniło to podkład muzyczny który wypadało by już zmienić. Aha i jeszcze jedna wada, że zdecydowanie za krótko ;) 
 
Co do moich poglądów na temat odcinaka to możecie poczytać je tutaj www.cejrowski.com Dzielnie próbuję tam nieco naświetlić ów temat z Biblijnego punktu widzenia pod pseudonimem Upamiętany. Musiałem zareagować bo Cejrowski niby czyta Pismo a w jego interpretacji przez KK jest bezkrytyczny.  
 
Chociaż ostatnio zastanawiałem się czy warto walczyć z zabobonami takich ludzi i nie pójść pójść za radą Gamaliela: 
 
"Jeżeli to jest wymysł czy dzieło czysto ludzkie, rozpadnie się, a jeżeli pochodzi od Boga, nie zdołacie go zniszczyć, a może się okazać, że walczycie z Bogiem." 
Dzieje 5, 39 
 

5. Słuchacz (2009-06-25)
(0)
Prawdę mówiąc ściągając odcinek spodziewałem się, że to będzie jakieś lanie wody którego nie da się słuchać. Ale muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Odcinek nie odbiega poziomem od Odwyków nagrywanych przez Martina. Co prawda słychać że trochę się denerwujesz (co jest zrozumiałe w pierwszym odcinku), ale masz nad Martinem tą przewagę, że jesteś od niego bardziej systematyczny i chętniej podajesz informacje spoza Biblii. Mam nadzieję, że będziesz dalej nagrywał Odwyk razem z Martinem. Macie dość odmienny styl mówienia, więc sądzę, że świetnie byście się uzupełniali (jak w małżeństwie;P). Pozdro i czekam na więcej!

6. płk d. (2009-06-26)
(0)
Ten odcinek ma ryja, tylko przydałoby się bardziej wyluzować. Tak trzymaj Kylu!

7. ChopinJW (2009-06-26)
(0)
Właśnie skończyłem słuchać, więc skomentuję co o tym myślę. Po pierwsze, opowiadasz w sposób ciekawy i nie usypiasz słuchaczy - przynajniej mnie (mimo tego, że jest środek nocy, czyli ósma rano). Logicznie argumentujesz swoje poglądy, i to też się ceni. Za podobne poglądy na temat Miriam (że była dobrą kobietą, ale na pewno ani trochę Boska nie jest) znajomi myślą, że jestem Świadkiem Jehowy - ale Katolicy są pod tym względem chyba niereformowalni. 
 
Jeszcze na temat tych demonów, które nie chcą opuścić ciała. Fragment o którym wspomniałeś, to Łk 8:26-39. Szczerze mówiąc ciężko dowiedzieć się z pierwszej ręki, dlaczego demony nie chcą odejść - w czasie wyrzucania ducha raczej zależy nam na tym, żeby po prostu opuścił ciało opętanego, a nie o to, by sobie z nim pogadać o filozofii czy o tym, dokąd sobie pójdzie później. Podejrzewam jednak, że po pierwsze, z tej "otchłani" nie będzie mógł mieć destruktywnego wpływu na żadnego człowieka (bo niby jak?), po drugie, z tego co mi kiedyś znajomy egzorcysta powiedział, demon kiedyś powiedział że nie chce odchodzić w ogień. Nie wiem, czy takie odejście jest permanentne, czy nie, ale na pewno jest dla demona niezbyt przyjemne.

8. EmoKrwiec (2009-06-26)
(0)
kurde mikałem coś napisaale zapomniałem co... 
tyle panietam że to był taki długi komentarz że raszej powinien być z firmacie mp3 w dzwięku :P

9. ChopinJW (2009-06-26)
(0)
Aha, jeszcze jedno - niektórzy (z tego co pamiętam podobnego zdania jest jeden z bardziej znanych katolickich egzorcystów, ks. Gabriele Amorth, autor książek Wyznania egzorcysty, Nowe Wyznania Egzorcysty, Świadectwo egzorcysty, Egzorcyści i psychiatrzy - swoją drogą polecam, bo nie są drogie, ale mimo że przekazują wiedzę z punktu widzenia stricte katolickiego, to jednak informacje tam podane zapisane są językiem ludzi, a nie naukowców) uważają, że przy wyrzucaniu demonów sporą pomocą może być powoływanie się właśnie na Marię - któryś ze świętych KK powiedział nawet, że odmawianie różańca to strzelanie z karabinu do diabła. 
 
Nie spotkałem się jeszcze z udanym wyrzucaniem złego ducha przy powoływaniu się na Marię, a nie na Jezusa - jakby nie patrzeć, to On wyrzucał demony, a nie Jego matka. Nie twierdzę, że takie wyrzucanie nie może się udać, ale jednak wydaje mi się, na chłopski rozum, że powinniśmy zdać się na interwencję Jezusa. 
 
A tak w ogóle, to do tych kilkunastu osób, które mojego pierwszego odcinak podcastu odwykopodobnego wysłuchały - nowych odcinków na razie nie będzie, padł mi mikrofon - poza tym wyjeżdżam na 2 tygodnie, więc nic nowego nie będzie. Zdarza się :).

10. Suszarka (2009-06-26)
(0)
Bardzo ciekawe sprawy, o ktorych nie wiedzialem. Moznaby tylko bardziej rozwinac temat. Slychac ze sie przygotowales summienie do podcastu i by Completely Professional.

11. Krzysiek (2009-06-26)
(0)
Jestem pod wrażeniem, bardzo fajnie się słuchało mam nadzieję że cześciej będziesz coś nagrywać i tutaj publikować.

12. Sebeq (2009-06-26)
(0)
Ta obejrzyjcie sobie egzorcyzmy Amily Michals czy jakoś tak, księża rozkazują demonom mówić "zdrowaś Maryjo" skrajne bałwochwalstwo podczas egzorcyzmów aż demony się z nich nabijają. Dziewczynie ukazała się "Maryja" i spytała się czy chce cierpieć za dusze czyśccowe, Amyly popchnięta katolicką propagandą sama zgodziła się na opętanie a jej śmierć została uznana przez KrK za jej sukces, śmich na sali.  
Czasem zastanawiam się czy zacofana część KrK w ogóle zdaje sobie sprawę po co Jezus cierpiał na krzyżu.

13. Kacper (2009-06-26)
(0)
Bardzo dobrze jak na pierwszy raz! 
Martin mógłby opisać to spotkanie z demonem z łaski swojej, do tekstów odwykowych.

14. seto (2009-06-26)
(0)
Kylu, brawo! Pobierając ten odcinek sądziłem, że będzie raczej słaby, ale na szczęście się myliłem. Mówisz ciekawie i nieusypiająco chociaż słychać, że się denerwujesz, ale nie ma się co dziwić. Swoje wypowiedzi dobrze argumentujesz co także jest dużym plusem. Szkoda tylko, że tak krótko mówiłeś, ale jak na pierwszy raz to naprawdę jest nieźle.

15. ChopinJW (2009-06-26)
(0)
O tych egzorcyzmach Anneliese Michel tylko od paru osób słyszałem, ale w sprawę się nie zagłębiałem jakoś bardziej, bo coś podejrzana ta sprawa jest dla mnie trochę. Ten film o Emily Rose widziałem, ale pozostawię go bez komentarza... 
 
Ale to, o czym Sebeq piszesz jest dość prawdopodobne, też bym się śmiał, jakby mnie ktoś chciał wygnać każąc mi odmawiać zdrowaśki :P. W ogóle te katolickie egzorcyzmy to właściwie takie mini msze są, z całym rytuałem, wodą święconą, maścią egzorcyzmową, dymem, wymachiwaniem krucyfiksem, itp. 
 
A Martin będzie na następny raz uważać na to, co mówi, bo w sumie chyba dwa zdania na temat tego spotkania napisał, a tyle głosów się pojawiło, żeby to opisał :D.

16. Lukasz (2009-06-26)
(0)
Sebeq - zgadzam sie z toba 100% bo to samo mylalem jak ogladnolem ten film.. Mi sie czasami wydaje ze KK ma diabla za jakiegos durnia.. przeciez w Bibli jest ze diabel jest bardzo przebiegly. Tak samo uwazam ze ta dziewczyna sama dobrowolnie przyjela demony do siebie bo sie zgodzila a Diabel ja przechytrzyl.  
Czemu KK nie zrozumie ze diabel jest sprytniejszy od nich.. Jezeli oni tak zawierzyli w Maryje to on sie smieje udaje ze mu ciezko wyjsc z czlowieka i ze boi sie ruzanca tymczasem spokojnie sobie siedzi.. ..Przeciez jak ma wystarczajaco duzo ludzi ktorzy 100% wierza ze wyrzuca sie demony przez Maryje to musi tez ciagnac to klamstwo... w bibli jest ze wyrzucania Demonow tylko przez Jezusa.. Nawet ostatnio czytalem na Onecie wypowiedz Ksiedza Katolickiego ktory mowil to samo i tez twierdzil ze nie rozmwawia sie z demonami podczas egzorcyzmu..w przypadku Emily Rose byly dlugie rozmowy.... 
Ja uwazam ze to wszystko z Maryja bierze sie z tad ze ludzie z KK nie znaja bibli i nie wierza wystarczajaca w Jezusa i tu Diabel wygral... . 
Jezeli wyrzucaja demony przez Maryje to wierza ze Jezus tutaj jest mniej pomocny- Maryja ma wieksza Moc... . Tak samo jest z modlitwami ..

17. Sebeq (2009-06-26)
(0)
Łukasz dokładnie tak, chociaż trochę rozumiem tego księdza który odprawiał te egzorcyzmy, kościół w tamtym okresie negował realność Szatana a tamten ksiądz bez żadnego wsparcia musiał sobie radzić jak umiał, pomijając fakt, że nie opierał się na Piśmie tylko na nauczaniu KK co było ewidentnie jego winą. 
 
Chopin mówimy właśnie o dokumencie Anneliese Michel i tam właśnie są archiwalne nagrania z egzorcyzmów, na YT jest dostępny, w raz z bzdurnym komentarzem przez pseudo teologów w pierwszej części :)

18. Fatalistka (2009-06-26)
(-2)
Boze, wy naprawde wierzycie w demony!Ja chyba zwarjuje. To gorszy ciemnogrod niz wszystkie nauki KK.Przeciez Chrystus, jezeli wydalal demony to nic innego nie moze znaczyc jak to, ze uzdrawial psychicznie chorych.

19. Świr (2009-06-26)
(0)
Ja jestem chory psychicznie i oświadczam, że z żadnymi demonami nic wspólnego nie mam!

20. Yonn Dreck (2009-06-26)
(0)
Dzień dobry! 
 
Kylu, radzisz sobie ok! Aż żem zaskoczony został, jak dobrze wyszło! 
 
Do Sebeq'a, jakiś czas temu przekonałem się, że 95 % społeczności na www.cejrowski.com to zwykłe trolle, nie rozumieją rzeczy prostych, tylko szukają złożoności w czymś, co zostało dodane jako dodatek, podczas, gdy temat jest zupełnie inny! 
 
www.cejrowski.com oto przykład, autor postu się dość szybko zwinął, bo dyskutować z nimi to się po prostu nie da. Mi też wysiadłaby cierpliwość. 
 
W każdym razie cieszę się, że też zauważyłeś, że poważny błąd Cejra to to, że jest bezkrytyczny wobec doktryny. A to się niestety przekłada na"fanów". 
 

21. Seweryn (2009-06-26)
(-1)
Twierdzisz, że Maryja była odważna godząc się na zostanie matką Jezusa. Jednak zobacz Łk 1,28-31: 
Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, » Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus.» 
 
wnioskuję stąd, że Maryja nie miała nic do powiedzenia, Anioł nie dał jej nawet dojść do głosu, została postawiona przed faktem dokonanym

22. Sebeq (2009-06-26)
(0)
Wydaje mi się, ze Bóg wiedział co robi i do kogo wysyła anioła jeśli by odpowiedziała, że nie to Bóg nie wysyłał by posłańca, zresztą nie czytasz do końca rozmowa kończy się zgodą Mari więc to do niej należało ostatnie słowo. 
 
Yonn Dreck (czyli to Ty Berbeluch?) widzę, że też próbowałeś nieco ich oświecić :) Ale tak jak sam się przekonałeś zarzucą Cię stekiem sloganów jak Świadkowie J, spróbują za wszelką cenę znaleźć błąd w twoim rozumowaniu nie dając żadnych kontrargumentów a na końcu zapewne zaczną ignorować. Ja już nie mam siły na ten ich opacznie pojmowany konserwatyzm :/ 
 
Osobiście bardzo cenię Cejrowskiego ale jest kilka takich kwestii w których wykazuje skrajny brak myślenia. Oprócz religijnych to np; czepianie się czystości mowy polskiej na każdym kroku, a sam przyznał, że ma dysortografię i nie potrafi napisać bezbłędnie choćby jednego zdania nie mówiąc już o jego piśmie, jego autograf na mojej książce wygląda... w ogóle nie wygląda tak naprawdę hehe  
Czyli według niego jak ktoś powie włanczać zamiast włączać to jest debilem ale jak napisze gura zamiast góra to już jest wszystko ok, hipokryzja.

23. jrv (2009-06-27)
(0)
Dobry odcinek. Powodzenia w dalszym nagrywaniu.

24. płk d. (2009-06-27)
(0)
Czytam sobie teraz i ktoś się śmiał z wiary w istnienie demonów. No to dołączam do ciemnogrodzian, bo też wierzę i się interesuję trochę takimi paranormalnymi sprawami. Czytałem zapis egzorcyzmów tej dziewczyny i tam ewidentnie, na chłopski rozum, "coś" w jej środku nabijało się z tego księdza udając, że Maryja je zmusza do mówienia prawdy i potwierdzania całej katolickiej doktryny. Paskudny przypadek niekompetencji lekarzy i egzorcystów :/

25. Josek (2009-06-27)
(0)
Nowy podkast. Religijny? Chyba. ArianStacja.

26. Yonn Dreck (2009-06-28)
(0)
Czy ktoś wie, jak to było z tym Saulem? Z jednej strony było napisane, że Saul rzucił się na swój miecz, a potem giermek też się zabił, a z kolei w 2 Księdze Samuela jest, że Saul kazał się dobić młodemu Amalekicie... 
 
Więc jak to było? Sprzeczność? Czy czegoś nie rozumiem?

27. Michał (2009-06-29)
(0)
Z tego co pamiętam: Saul chciał, by giermek przebił go mieczem, gdy ten odmówił - sam rzucił się na miecz. Finalnie został dobity przez Amalekitę.

28. Tomczas (2009-06-29)
(0)
Witam. Mam pytanie. Czy Biblia wspomina coś o fatum? Martim co możesz na ten temat powidzieć?

29. Szczepan (2009-06-30)
(0)
przepraszam, nie wytrzymałem i musiałem wyłączyć, uwielbiam odwyk ale z Martinem. Martin tak sie zastanawiałem co Biblia mówi o globalnym ociepleniu (no wiem ze konkretnie o tym nic nie ma). I chciałbym się dowiedzieć jak jest po hebrajsku bierzmowanie

30. 0xc007 (2009-06-30)
(0)
Nawiązując do stwierdzenia o tym, że Maryja (wg dlaczego piszecie Maria?) nie była dziewicą: 
 
lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna 
czyli Mt 1:25 - Biblia Tysiąclecia ma w przypisie, że to nie oznacza koniecznie, że później współżyli. 
dalej: 
 
Mt 7:3: 
Jego bracia rzekli więc do Niego: - Wyjdź stąd i idź do Judei, żeby i Twoi uczniowie widzieli dzieła, jakich dokonujesz. 
 
czy też: 
Mt 12:46 
Kiedy On to jeszcze mówił do tłumu, matka Jego i bracia stanęli z boku, chcąc z Nim porozmawiać. 
 
W Biblii Tysiąclecia odnajdziemy przypisy i wyjaśnienia, że "Nie bracia rodzeni, ale styjeczni, cioteczni, albo kuzyni. Jezyk hebr. i aram. nie ma osobnych wyrazów na określenie bliższych krewnych.", co w teorii niby nie wyklucza, żeby to byli bracia rodzeni - Świadkowie Jehowy tak właśnie dosłownie to odbierają. 
 
W związku z czym Biblia nie zawiera dosłownych stwierdzeń przeczących, ani twierdzących, że Miriam była dziewicą do końca życia. 
 
Co do Waszych oskarżeń KK, to ja co prawda ich nie popieram, ale pozwolę sobię przypomnieć co mówią: "Nauka KK wynika z Biblii i Tradycji Kościoła." W związku z czym wątpliwe, aby ich nauka była niezgodna w sposób dosłowny z Biblią. Ale któż to wie...

31. Euryk (2009-06-30)
(0)
Biblia w ogóle olewa postać maryi bo jest NIEISTOTNA, urodziła, zrobiłą co trzeba, murzyn może odejść. 
 
taka byla wtedy sytuacja kobiety w społeczeństwie i nic na to nie poradzicie.

32. Sebeq (2009-06-30)
(0)
Euryk, słuchałeś w ogóle tego podkastu?  
 
0xc007 mówią, że zgodna no to na pewno jest zgodna nie ma wyjścia. A piszemy Maria bo tak brzmiało to imię, Maryja to staropolska wersja na dodatek sugerująca szpetność.  
Poza tym bardzo trudno jest wywnioskować ze zdania "nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna", że nie oznacza ono tego co oznacza, zresztą czemu nie napisano wtedy "i nie zbliżył już się do niej"

33. LukaszUSA (2009-06-30)
(0)
0xc007 Ja chcialem jeszcze dodac ten werstet czy nie wynika z niego ze Jezus mial rodzenstwo na 100% .. przeciez nigdzie nie ma ze Jozef mial zone i dzieci zanim zwiazal sie z Maryja.. 
Cytat.." 
Mat 13:54-57 
 
„A przyszedłszy w swoje ojczyste strony, nauczał w synagodze ich, tak iż się bardzo zdumiewali i mówili: Skąd ma tę mądrość i te cudowne moce ? Czyż nie jest to syn cieśli ? Czyż matce jego nie jest na imię Maria, a braciom jego Jakub, Józef, Szymon i Juda ? A siostry jego, czyż nie są wszystkie u nas ? Skąd ma tedy to wszystko ? I gorszyli się z niego. A Jezus rzekł im: Nigdzie prorok nie jest pozbawiony czci, chyba tylko w ojczyźnie i w swoim domu.”(Bw).  
Jak KK tlumaczy ten werset????

34. płk d. (2009-07-01)
(0)
Wiem że nie na temat, ale mam do bardziej obeznanych pytanie. Jak rozumieć stwierdzenie, że "kobieta będzie zbawiona przez rodzenie dzieci" (1 Tm 2,15)? To chyba dobre pytanie na początek następnego odcinka ;)

35. Yonn Dreck (2009-07-01)
(0)
1 Sm 31:4-6 
4. I odezwał się Saul do swego giermka: Dobądź swego miecza i przebij mnie nim, ażeby nie przyszli ci nieobrzezańcy i nie przebili mnie sami, i nie naigrawali się ze mnie. Lecz giermek nie chciał tego uczynić, gdyż bardzo się bał. Saul więc dobył miecza i sam rzucił się na niego. 
5. Gdy giermek zobaczył, że Saul umarł, sam też rzucił się na swój miecz i umarł razem z nim. 
6. Umarli więc razem tego dnia Saul i trzej jego synowie, i giermek, i wszyscy jego towarzysze. 
(BT) 
 
a potem 
 
2 Sm 1:6-10 
6. Młodzieniec, który przyniósł te wieści, odparł: Przypadek zrządził, że znalazłem się na górze Gilboa i właśnie Saul tkwił oparty na swej włóczni, gdy tymczasem dosięgały go rydwany i jeźdźcy. 
7. Rozejrzał się i spostrzegłszy mnie, przywołał do siebie. Odpowiedziałem: Jestem. 
8. Zapytał mnie: Kim jesteś? Odrzekłem: Jestem Amalekitą. 
9. Rzekł mi: Podejdź, proszę cię, i dobij mię, gdyż czuję zawroty głowy, chociaż jeszcze jest we mnie całe życie. 
10. Podszedłem więc i dobiłem go, bo wiedziałem, że nie będzie żył po swoim upadku. Potem zabrałem jego diadem, który miał na głowie, i naramiennik. Przynoszę to memu panu. 
(BT) 
 
 
2 sprzeczne wersje - śmierć Saula 
 
???

36. płk d. (2009-07-01)
(0)
A Amalekita nie mógł np. kłamać (np. myśląc, że Dawid go wynagrodzi za przyniesienie diademu i zabicie Saula, którego raczej nie lubił)? ;-)

37. Sebeq (2009-07-01)
(0)
Dokładnie o tym pomyślałem, dawno już tych dwóch fragmentów nie czytałem, ale o ile sobie przypominam właśnie tak to zrozumiałem. Liczył na nagrodę poza tym bał się przecież powiedzieć, że stchórzył. Myślał, że Dawid pozytywnie zareaguje na śmierć Saula.

38. Yonn Dreck (2009-07-01)
(0)
Niewykluczone. Dlatego mnie dziwią te fragmenty, bo gdzieś w necie chyba wyczytałem, że został dobity (chyba wikipedia, ale już się kładę spać, więc mi się nie chce odpalać :) ), a z drugiej strony Martin, znający dość dobrze Pisma, podał to jako jeden przykładów samobójstwa. 
 
No i ciekawi mnie, co Wy na ten temat :)

39. hulloder (2009-07-02)
(0)
jak się czyta jednym cięgiem tą całą historię to niema wątpliwości, że Amalekita kłamał, nigdy nie miałem z tym problemu. Przeczytaj wszystkie fragmenty gdzie Dawidowi przynoszono wieści. Bardziej mnie zastanawia psychika Dawida (po śmierci Saula lub swojego syna).

40. Yonn Dreck (2009-07-02)
(0)
Rzeczywiście, jak się dalej czyta, to okazuje się, że niejeden ściemniał :) 
 
pl.wikipedia.org 
 
w takim razie wikipedia podaje nieprawdę

41. 0xc007 (2009-07-02)
(0)
@LukaszUSA: 
wybacz pare dni mnie nie było. 
 
Chodzi o to, że jak wspomnialem - w slowniku Biblii Tysiaclecia na pisane jest, ze jezyki aramejski i hebrajski nie posiadaja osobnych slow na rozne rodzaje bratow ;] stad nie ma pewnosci o jaki rodzaj brata chodzi. 
I nie wiem czemu piszesz "jak KK tlumaczy ten werset?" - wszystkie wymienione przeze mnie fragmenty pochodza z B. Tysiaclecia, ktorej uzywamy chyba wszyscy, oczywiscie mozesz sie nie zgadzac z przypisami, ale nie ma w nich tresci dogmatycznych, poza tym wyjasniaja one tlumaczenia, ktore brzmia niejasnie - ja osobiscie nie potrafilbym tlumaczyc z septuaginty np. 
 
@Sebeq: 
Ciezko mi zgadywac o co w tym fragmencie tak naprawde chodzi - a jakby mial znaczyc, ze na pewno nie wspolzyli do narodzin Jezusa, a pozniej to nie wiadomo to jakbys to napisal? 
Ze "nie zblizyl sie do niej, az porodzila Syna, a pozniej to juz nie wiem"? To co bylo pozniej nie jest wazne i zapewne zostalo obciete, przy czym ja osobiscie nie wiem, poniewaz nie potrafie sobie z oryginalnych rkp przetlumaczyc.

42. Sebeq (2009-07-02)
(0)
Chodzi o to, że KK musi tak tłumaczyć te podane przez ciebie cytaty gdyż zatwierdził dogmat o "zawsze dziewicy". I już nie ma wyjścia.

43. LukaszUSA (2009-07-02)
(0)
0xc007 chodzi mi o to czy KK czyma sie mocno ze Jezus nie mial braci ani siostry ,czy tez KK trzyma sie tego ze oni byli prawdopodobnie kuzynami.. chcialbym zeby ktos mi powiedzial jakie stanowisko przyjal oficialnie KK w tej sprawie... 
Bo rozmawialem z kilkoma katolikami i oni nie maja nawet pojecia o tych wersetach a dochodzenie czy to sa kuzyni czy prawdziwe rodzenstwo wybiega zupelnie po za ich myslenie.. oni nawet nie znaja tych wersetow z bibli... Ja odbieram doslownie na podstawie tych wersetow.. czemu mieli by to byc kuzyni .. to juz jest dokladanie czegos czego tam nie ma...

44. Sebeq (2009-07-02)
(0)
No tak jak piszę, tłumaczy oficjalnie, że kuzyni i nie było żadnego współżycia bo musi bronić dogmatów dotyczących Marii które z definicji są nie podważalne.

45. LukaszUSA (2009-07-02)
(0)
A jak tlumacza te wersety  
Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty! Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Jeśli wam ktoś zwiastuje ewangelię odmienną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty!Gal. 1,8-9  
Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej księgi: Jeżeli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze; a jeżeli ktoś ujmie coś ze słów tej księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze. 
Obj. 22,18-19  
Szczecie maja takie ze nikt nie czyta pisma sw. a Ci co czytaja boja sie interpretowac inaczej niz nakazane przez kosciol bo pozniej trzeba isc do spowiedzi i dopiero bedzie problem.. 
Moze powinni sie papierzowie zastanowic przez te ostatnie 2000 lat co zrobili z Ewangelia- czyli "Dobra Nowina" wystarczy wejsc do KK zeby przekonac sie ze msza wyglada jak jakis pogrzeb a nie " Dobra Nowina"- jaka jest Jezus zywy ktory dokonuje codow u ludzi ktorzy tylko go przyjma jako swego Pana// szkoda mi wszystkich ktorzy mysla ze jedyna relacja z Jezusem jest pojscie do Kosc.

46. Sebeq (2009-07-03)
(0)
Oni czują się usprawiedliwieni bo uznają tradycję na równi z pismem. Patrzą po prostu z zupełnie innego punktu widzenia niż my, dlatego tak trudno im cokolwiek udowodnić bo pismo mówi tak ale z drugiej strony wielowiekowa tradycja mówi co innego.

47. Yonn Dreck (2009-07-03)
(+1)
W sumie muszę się bardziej zainteresować tradycją po przeczytaniu Biblii lub w trakcie jej czytania. Może ma jakieś pozytywne strony. Poza tym może faktycznie trzeba w niektórych przypadkach wziąć ją pod uwagę, gdyż z tego, co się orientuję, to kanon biblijny ustalili właśnie oni. Obecnie nie uznaję tradycji (bo widzę w elementarnych sprawach sprzeczności), choć przyznam, że wartoby ją było poznać. Choćby dla pośmiania się z niej, jeśli byłaby jeszcze bardziej absurdalna, niż uważam ją teraz. A odrobina wiedzy też nie zaszkodzi.

48. Sebeq (2009-07-03)
(-2)
CO do kanonu ogólnie to został ustalony gdy jeszcze KK nie istniał, wtedy był tylko jeden chrześcijański kościół bez przymiotników. Następnie po drugim rozłamie protestanci przyjęli identyczny kanon NT i nieco okrojony ST. Więc jeśli chodzi o kanony to jeśli było by coś nie tak to konkurencja zaraz by to wykryła.  
 
Jezus powiedział: 
[Ten lud] czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji. Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją tradycję zachować. 
 
Ewangelia według św. Marka 7:7-9

49. Lukasz (2009-07-03)
(0)
Ja wychowalem sie w KK to wiem jak ludzie nie rozruzniaja pomiedzy tradycja a slowem Bozym,... U mnie rodzice nie czytali Bibli ja tez.. zreszta w KK to praktycznie po co czytac skoro wszystko co masz wiedziec powie Ci ksiadz .. Dlatego w tym wypadku tradycja przeszkadza. Ludzie trzymaja sie mocno obrzedow nakladajac duzy nacisk na nia zamiast szukac Boga w zyciu codziennym .. Jest tyle sprzecznosci w KK ze nawet nie wiadomo gdzie zaczac... Wiekszosc Lamie podstawowe prawo Boze o ktorym Jezus powtarzal przez swoje zycie na Ziemi.. 
"Milosc Blizniego" -to jest podstawa bo reszte przykazan same sie wypelnia jezeli bedzie milosc Blizniego.. A Katolicy jakos potrafia to najwazniejsze przykazanie obchodzic mowiac ":""" Ja sie na niego nie gniewam ale widziec go wiecej nie chce"" Pamietam w moim domu jak bylem w Polsce rodzice byli pokloceni z sasiadami nie odzywali wcale do siebie ale chodzili do kosciola i Komunie przyjmowali Jak by sie nic nie stalo... 
A w samej Modlitwie "Ojcze nasz odpusc nam nasze winy jak i my odpuszczamy ".- bylo to puste odmawianie regulki. A pozatym Biblia wyraznie i ostro mowi na temat tych ktorzy przystepuja do Komuni a nie sa pojednani z Bratem ..

50. (2009-07-03)
(0)
Ludzie w Kk nie maja pojecia ze jest duza ruznica pomiedzy zyciem z Jezusem a wypelnianiem Przykazan dzieki ktorym i tak nie dozna sie zbawienia-bo to jest owoc Wiary i zycia w Jezusie...I szkoda ze sa zamknieci w kregu wzajemnej adoracji bo tak mogli by uslyszec duzo wspanialych kazan z innych kosciolow chrzescijanskich..  
A tak to sa mocno przekonani ze to ich wiara Katolicka jest ta jedyna prawdziwa a inne to od Diabla. Uczeni w pismie tez byli mocno przekonani ze to co oni robia i jak wierza to jest ta jedyna prawdziwa droga i dlatego oskarzali Jezusa.. 
Ale pamietajmy ze biblia mowi ze droga do nieba jest waska....

51. Yonn Dreck (2009-07-03)
(0)
Łukasz, zauważyłem od jakiegoś czasu, że słownik języka polskiego jest Ci zupełnie obcy. Nie chodzi o ogonki, tylko kwiatki pokroju:"rużnica". 
 
Popraw się, bo merytorycznie jest całkiem ok. Pozdrawiam

52. harcerz (2009-07-03)
(0)
mi i tak się podobało...

53. Josek (2009-07-03)
(0)
... MATKA JEZUSA. Chm, a dlaczego nie MAMUSIA? Ta akurat to dobra kobieta była wzór postępowania, pokory i uszanowania religii i tradycji (żydowskiej)- szacun dla Miriam - ech, żeby nasze Żony choć w ćwierci były Jej podobne tobyśmy żyli w całkiem innym świecie. Szczęść Boże! 
.

54. Robert (2009-07-04)
(0)
Odcinek calkiem fajny, ale bywaly ciekawsze. Martin - zrob odcinek o historii Biblii. Opierasz caly podcast na Biblii, warto by bylo przedstawic historie Biblii oraz ewentualne zmieny w niej wprowadzane na przestrzeni lat. Cala wiara opiera sie na tym co napisal/przepisal jakis czlowiek, jak wiadomo istota omylna, lub "pracujaca" w klasztorze znanym z imienia Rozy ;)

55. EmoKrawiec (2009-07-07)
(0)
Kiedy następny odcinek bedzie ?? ;|

56. Dawid (2009-07-08)
(0)
EmoKrawiec nagraj następny odcinek to będzie:)

57. Martin (2009-07-08)
(0)
Następny odcinek kiedy będzie? 
Za chwilę...

58. myślęnadpseudonimemwlaśniealeagrawajestem (2009-09-23)
(0)
...a powiem wam, że ten taki taki koleś (;p) na zdjęciu po prawej stronie wygląda jak Kumar z "Od dwóch takich co poszli w miasto".

59. Mateusz (2010-04-14)
(0)
czy ktoś zna wszystkie "matki boskie"? 
 
Może komuś ostatnio gdy był w piwnicy ukazała się matka boża piwniczna? 
 
A może ktoś widział mateńkę toaletową? 
 
A autobusową? 
 
... 
 
A o strychowej nic nie słychac?

60. Marek (2010-06-13)
(0)
Polecam film "Objawienia Maryjne"


 
Treść:
Podpis:
Mail:
2+2=...?


(pamiętaj - komentarz pojawi się dopiero kiedy potwierdzisz mail)

Martin poleca!

"Teoria Portali" to powieść fantastyczna Martina. Napisana żeby się pośmiać, ale nie tylko. Dowiesz się z niej o upadku Atlantydy, o tym jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy mówili prawdę i o tym dlaczego Bóg stworzył świat: z miłości czy tak dla jaj...

Odwykówki:

Don Camilo komentuje:

(+3)

To ja trochę o przeciwieństwie kłamstwa - o prawdzie. 
Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi Jan. 8:32 (BG). 
Uwielbiam przygody, w których walcząc z samym sobą odzyskuję samego siebię. Gdy mając na uwadze słowa Biblii staję przed trudną próbą. Okłamać czy nie? To jak strach przed zbliżeniem się do huczącego wodospadu. Odpowiadam prawdę i wtedy czuję się jak pod strumieniem wodospadu z czystą wodą zmywającą ze mnie brud.  
Tak prawda oczyszcza i wyzwala - w szczególności ta, którą najtrudniej wyznać. To takie proste a jakże czasami trudne.  
Być może to najlepszy papierek lakmusowy siły naszej wiary.

Piotr komentuje:

(+3)

@5 Szałot 
Skoro wierzymy w istnienie osobowego szatana, to co jest gorszącego w teoriach Davida Icke'a. Przy opętaniu (hipnozie) mogą zmienić się właściwości organizmu z takimi rzeczami jak grupa krwi. Ludzie których Icke nazywa reptilianami w zamian za władzę, bogactwa, popularność oddali się pod kontrolę siłom wyższym. Kłania się tu kuszenie Jezusa na pustyni z ewangelii Jana. A to że są bezkarni to inna sprawa. Zobacz na życiorys polityczny jednego z architektów UE Jacka Delorsa. Znajdź sobie ebook Epiphaniusa "Ukryta strona dziejów" i tam na stronie 410 jest taki przypis:  
"istniał film, na którym Dutroux gwałci jedną z dziewczynek którą następnie zabija przed niewielką publicznością w fotelach, złożoną z osobistości tak wysokiej rangi, że policja belgijska odmówiłą wszczęcia dochodzenia. Według gazety wsród tych osobistości był katolik. Zgadnijcie kto? Jacques Delors. Padło wyraźnie to nazwisko. A Jacques Delors nie zareagował. Po tym wszystkim nic się w tej sprawie nie działo i oczywiście można się domyślać dlaczego nie było policyjnego śledztwa. Natomiast odbyła się olbrzymia manifestacja: prawie połowa mieszkańców Brukseli wyszła na ulice. Byłem na nią zaproszony przez redakcję gazety. Po tym incydencie Delors wycofał się. Po prostu zabrał się i poszedł. No tacy ludzie są nietykalni. Nigdy nie stają przed obliczem sądu, są chronieni przez supertajne, niewidzialne parasole".

Burza tagów. Wybierz swój temat...

ewolucja   kościół   grzech   jezus   zmiany   sakramenty   kreacjonizm   mutacje   nauka   ogłoszenia   święta   życie   biblia   śmierć   wstęp   demon   duch   dzieci   dziecko   egzorcyzmy   historia   ludzie   przypadek   seks   szabat   wiara   apokalipsa   bierzmowanie   bóg istnieje   charakter   diabeł   kaczka   masturbacja   narkotyki   religia   reportaż   sobota   teoria   zło   alkohol   chomik   chopin   chrystus   chrzest   chrześcijanie   chrześcijanin   człowiek   dawanie   depresja   dobro   eden   faq   giertych   kara   komunia   kontrola   kulec   mity   modlitwa   nawracanie   niedziela   opowieść   palenie   picie   pieniądze   pierworodny   początek   potop   psychologia   sekta   sprawiedliwość   stworzenie   szatan   świadkowie jehowy   świat   święty   wierzący   wywiad   zmartwychwstanie   żona