www.odwyk.com

 

 

 

Koniom wędzidła w gęby

5 miesiące temu

 

 

Jeżeli wolisz posłuchać odcinka później, pobierz plik MP3 [25.6 MB].


Język kościelny, chrześcijański slang, boża nowomowa. Namaszczony szczególnym dotykiem (alleluja) na-języczny odcinek. Amen? Po szczegóły kliknij "play"...



Komentarze:

1. Suszarka (2010-04-20)
(+4)
O, profesor Miodek!

2. Marcinn (2010-04-20)
(+1)
Chwała Bogu!  
Też od razu mi się z Miodkiem skojarzyło. ;) 
Coraz ciekawszy ten Odwyk. Gratuluję chęci! 
 
PS: Odcinki w plenerze są lepsze. Amen?

3. X (2010-04-20)
(+1)
nono Zabieram się do słuchania! :)

4. Yonn Dreck (2010-04-20)
(+1)
No tak, mówienie per bracia jest złe, a to znaczy, że apostoł Paweł mówił źle?

5. sewcio (2010-04-20)
(+2)
Miałem okazję słuchać ostatnio mowy, która miała co trzecie słowo "Panie" i tak mi się skojarzyło z dresami, którzy mówią podobnie z tym, że używają innego wyrazu przecinkowego.

6. Marcinn (2010-04-20)
(0)
sewcio dobre spostrzeżenie ;]

7. neo (2010-04-20)
(+1)
smutne jest ze te zwroty których polscy pastorzy używają (amen, allelluja itd...) są kopiowane od amerykańskich pastorów ( 'gwiazdorów' ) i zdaje sie w szołach bożych liderów czy innych tego typu szkołach dla przyszłych pastorów tego typu techniki są wykładane. Na pewno są skuteczne (jak widać). Jest to pewnego rodzaju technika manipulacji. Ja na pewno nie powiem amen kiedy nawet nie mam czasu sie zastanowic czy to co przed chwilą usłyszałam jest napewno amen

8. Crzszman (2010-04-20)
(+1)
Mnie ten slang denerwuje, ale nie sądzę, żeby to było aż takie ważne. No bo przecież KK nie mami ludzi tym językiem. Moim zdaniem tak mówią dla tego, że Bóg jest ważny. A do ważnej osoby zwraca się tak... oficjalnie. No a przecież ten slang to jest tak jakby oficjalny język.  
 
Więc nie sądzę, żeby to szkodliwe było, ale wkurzające jak najbardziej.

9. jachoo (2010-04-20)
(0)
A ja nieco z innej beczki, a mianowiecie strasznie mnie to wkurza jesli w filmach, jakiś serialach co chwila słychać oh my god 
Nienawidze tego i tego nie zaakceptuję tego, zauwazyłem że czesto zwykli ludzie mówią "o boże" - wręcz niepojmuje tego jak mozna być tak bezmyslnym!, 
Co do zwyczajów zborowych to jesli rzadko się uzywa zwrotu amen i jest on raczej takim coś w rodzaju zapieczetowania wczesniej wypowiedzianej ważnej kwesti to ok, może jeszcze tak być, ale jesli się tym na prawo i lewo szasta to to naprawdę idiotycznie brzmi. 
Co do słów "chwała Bogu" to nie do konca się zgadzam z Martinem, bowiem jest to zwrot wychwalajacy Boga a co jak co Jemu naprawdę nalezy sie chwała i jesli osoba wychodzi na mównice np. w celu powiedzenia swojego swiadectwa to takie słowa sa jak najbardziej na miejscu, a dla postronnych ludzi no cóż... jesli przychodzacy pierwszy raz mają trochę oleju w głowie to sobie doskonale z tego sprawe zdadzą że nie jest to spotkanie na ulicy tylko nabożenstwo i to zakceptują, natomiast irytującym zwyczajem jest to że niektórzy chszescijanie przychodząc na nabo. mowią w formie witania Chwała Panu - w tym wypadku jest to przegięcie. 
Co do alleluja to ja mam jakąś awersję do tego i nie pochwalam tego słowa

10. OB. server (2010-04-20)
(+1)
Jest jeszcze jeden ciekawy zwrot chrześcijański 
"Mieliśmy dobry czas na tym miejscu" (!!!) 
 
Tłumaczenie: "Dobrze się tutaj czuliśmy" "Było dobre spotkanie" 
 
Pozdrawiam :)

11. Kasper (2010-04-20)
(+2)
Martin wraca do formy, moje gratulacje! Tak trzymaj, amen.

12. jonbakari (2010-04-21)
(0)
Zwrot "siostro/bracie" jest niestety grzecznościowy. Niestety zgadzam się. Ale używali tego zwrotu apostołowie i warto w tej drodze powrotu do korzeni (bo tak widzę cele ODWYKu) zastanowić się, na ile w tamtych czasach był to zwrot grzecznościowy i dlaczego jest ono bardzie puste teraz niż wówczas. 
Tak czy inaczej, wtedy i teraz oddaje on marność naszej rzeczywistości w porówananiu z naszą przyszłością. Ten zwrot przez jego sztuczność podkreśla naszą ułomonść, nasze odstępstwo od ideałów które wyznajemy. Nie chodzi tu o kłamstwo bo jesteśmy świadomi tego czym być powinniśmy a czym jesteśmy.  
Sądzę, że Martin porusza kwestię nowomowy. Przynajmniej ja tak nazywam to zjawisko używania określeń ładnie brzmiących ale nie wyjaśniających niczego. Ostatnio usłyszałem, że ktoś używa "filtr słowa bożego". Ale tego typu określeń jest mnóstwo. Najczęściej dotyczą kwestii trudnych i używane są kiedy sytuacja wymusza zajęcie stanowiska, a nie ma się nic do powiedzenia. Wiele tych sformuowań dotyczy "narodzenia na nowo". Dotknięcie przez Boga (Martin o tym wspomina) słyszałem w wypowiedzi na temat euforii po porannej modlitwie i czytaniu Biblii. 
Ogólnie: mówimy o zjawisku gmatwania wypowiedzi i ukrywanie jest bezsensowności (pustki/bezpłodności?) poprzez używanie nowych form gramatycznych, niestosowanych, niezwykłych połączeń słów. To chyba o tym pisał Paweł do Tymoteusza: "a pospolitej pustej mowy unikaj..." 
PS. Ktoś z was sprawdził już temat twierdzenia Godla?

13. panmadej (2010-04-21)
(0)
Inne często spotykane sformułowania: 
"serdeczne Bóg zapłać" albo w KRK "szczęść Boże" :-)

14. tomigraj (2010-04-21)
(0)
Turlam się ze śmiechu: "Bracie -(...) tytuł (...) z którego wynika, że ktoś właśnie bratem nie jest" 
 
Fajnie mówi się na małżeństwa- Np.: "Odwiedziło nas dzisiaj braterstwo Kowalscy którzy będą mieli dla nas słowo"  
 
Fajny odcinek :)

15. Kasper (2010-04-21)
(+5)
Dzisiaj miałem referat na temat kreacjonizmu na biologii. Dostałem 5 ;]

16. Yonn Dreck (2010-04-21)
(+1)
Skoro Paweł apostoł mówił bracia, to znaczy, że powinno się tak mówić na braci w sensie braci w Jezusie. 
 
Osobiście lubię amen! jak np. Mirek Kulec głosi kazanie, od razu czuć czaderskość i aż chce się słuchać. Może gwiazdorstwem trochę zalatuje, ale jest to fajne i nie nudzi! 
 
Już lubię wesołe amen! i hallelujah! niż jakieś gburzenie. 
 
W sumie to chyba już kwestia gustu, bo mnie np. szlag trafia jak ktoś mówi przykładowo "HELLOŁ?" wymawiane w charakterystyczny sposób - mi to cwaniactwem strasznie zalatuje i chyba tak bardzo tego nienawidzę jak niektórzy z was Amen i Alleluja :)  
 
Mam propozycję: Może Martin niech zaprosi jakiegoś katolika i zrobi z nim debatę. Podobnie można z innymi denominacjami, a nawet religiami, ha! Coś jak w John Ankerberg Show.

17. plk (2010-04-21)
(0)
Yonn Dreck: Ale jak Mirek Kulec głosi kazanie, to jest efekt "słuchaj bo ten gość wie co mówi". Jak dla mnie zero gwiazdorstwa, same konkrety i jak krzyknie alleluja czy amen to widać, że naprawdę się cieszy z czegoś... 
 
Z tymi braćmi to nie wiem. Apostoł żył 2 tys. lat temu w innej kulturze i może dla nich to było normalne i codzienne.

18. tomigraj (2010-04-22)
(0)
yonn & plk 
 
No właśnie dziwne jest to, że "wesołe Amen i Alleluja" już was nie razi. Czy któryś z tych ludzi jak siedzi na naradzie w firmie i szef powie coś fajnego to krzyknie "Halllelujah szefie, amen, słusznie rzekłeś". Zwalam to na wasze wsiąknięcie w ten sposób zachowania / mówienia. No ale to właśnie dlatego protestantów uważają za nieszkodliwą sektę...

19. Yonn Dreck (2010-04-22)
(0)
Tomigraj, to jest język slangowy zborów, a nie firm, dlatego na pewno by tak nie mówili.

20. Martin (2010-04-22)
(0)
Paweł apostoł nie mówił "bracia", tylko pisał "bracia". Listy miały bardzo formalny styl, a mnie tu chodziło o zwykłe rozmawianie codzienne. No trudno mi sobie wyobrazić, żeby na co dzień kiedy jeździł przez rok z Barnabą, to mówił do niego na przykład "zgłodniałem - niech brat poda mi tą rybę z ogniska". 
 
To kwestia stylu, czasów i języka. Może faktycznie wtedy to był naturalny sposób mówienia. Ale dziś, tu, teraz, po polsku - nie jest. Nie znam żadnych badań na ten temat, ale wydaje mi się, że większość współczesnych ludzi taki sposób mówienia odpycha, a nie przyciąga.

21. Kylu (2010-04-22)
(0)
Eee. To nic. Ze mną ostatnio polemizował chyba student historii kościoła. Zarzucał mi że się posługuję 'epistemiczną koncepcji prawdy wypracowaną przez postmodernistyczne nurty filozofii' :/ 
W różne skrajności można popaść. Ja biedny musiałem się przebijać przez te terminy ontologiczno-epistemologiczne żeby odpisać, bo odniosłem wrażenie, że zarzut był poważny. 
www.martin.tkdami.pl - a tu ta strona z "Nam myśleć nie kazano...".  
A mnie się bardzo podoba 'usługiwanie słowem' :p 
Fajnie też się niektórzy do pastorów zwracają "bracie pastorze".  
Ale czasem też się łapię na kościelnej terminologii. Ale z tym walczę.

22. 7me Niebo Podkast (2010-04-22)
(+1)
Bardzo dobry, ale to był bardzo dobry odcinek. 
Popieram i zgadzam się w całej rozciągłości. 
Trzymać tak dalej, Martin. 
--  
Pozdrawiam 
7me Niebo Podkast 
7meniebo.blogspot.com

23. Crzszman (2010-04-22)
(0)
Martin, napisz jakbyś coś wiedział, w sprawie tej Kasi( tej, o której było w Nocach).

24. jachoo (2010-04-23)
(0)
Co sadzicie o tych informacjach ? www.zbawienie.com

25. plk (2010-04-23)
(0)
Po raz milionowy: RUCH JEST WZGLĘDNY! 
 
Nie da się określić ruchu ciała "obiektywnie", musisz przyjąć układ odniesienia. Jeśli zwiążesz układ odniesienia z Ziemią, to Słońce się porusza względem niej (dlatego widzisz ten ruch na niebie). Jeśli zwiążesz ze Słońcem to Ziemia się porusza względem niego. 
 
Tak samo nie jesteś w stanie powiedzieć czy pociąg się porusza względem stacji czy stacja względem pociągu. Jak jesteś na peronie to widzisz ruch pociągu względem ciebie, jak siedzisz w środku to widzisz jak peron "odjeżdża".  
 
Inny przykład. 2 samochody jadą z jednakową prędkością. Położenie jednego kierowcy względem drugiego się nie zmienia, za to położenie obydwu kierowców względem drzewa już tak.  
 
Na ruch obrotowy i obiegowy Ziemi są dziesiątki dowodów, o których była już dyskusja pod którymś wcześniejszym odcinkiem. BTW to co oni prezentują jako "nowoczesny geocentryzm" to teoria Tycho Brahe z XVI w.

26. Krzysztof (2010-04-25)
(0)
@jonbakari (12): Twierdzenie Gödla znam, nawet kiedyś dowodziłem przed publicznością, ale co ono ma do tego odcinka?

27. Krzysztof (2010-04-25)
(0)
comments 26 & 27 by ByteEater

28. panmadej (2010-04-26)
(+4)
Agnieszka z Warszawy w komentarzu do jednego z poprzednich odcinków zachęcała do wzięcia udziału w konferencji z Rodney'em Howard-Browne'm. Byłem tam i to, co widziałem nie spodobało mi się, dlatego zacząłem szukać informacji o tym gościu. Oto, co znalazłem: 
 
www.deceptioninthechurch.com 
forgottenword.org 
www.agape.com 
 
Manipulacja, naciągactwo, "laughter revival", a nawet "voodoo". Przestrzegam przed tym człowiekiem!

29. plk (2010-04-26)
(-1)
Ale przed czym? Że nas zje, zbije? Zaciągnie do sekty? Pomacha nad nami marynarą? ;-)

30. Kylu (2010-04-27)
(+2)
a chociażby przed tym, że nas zaciągnie do sekty plk. Wielu chrześcijan wierzy automatycznie w to co usłyszy z kazalnicy, w ogóle nie zwracając uwagi na np zgodność z Biblią. Podobno niektórzy, którzy po spotkaniach z Benny Hinnem nie zostali uzdrowieni, sądzili że to dla tego, że za mało sypnęli na tacę. Wiele jest w różnych kościołach różnych herezji, a ludziom którzy teoretycznie znają Biblię, nawet się nie chce skonfrontować z nią tego w co wierzą.

31. tomigraj (2010-04-27)
(+2)
ZNALEZLI ARKE NOEGO !!! :) 
wiadomosci.onet.pl

32. Zszokowany (2010-04-28)
(+2)
nie bede wypowidal swojej opnini, podam tylko konkrety a moja opinie bedzie oczywista: 
1 ‘Umiłowani, nie dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie’ 1J 4:1 
2 Mk 13, 21 I gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus, oto tam, nie wierzcie. 
3 Pismo Święte, nie mówi, że Apostołowie byli pijani, mówi, że tak ich postrzegali ci, którzy sobie drwili z tego co widzieli. Ci na których zstąpił Duch byli zdumieni, a nie pijani. 
4 Czy do wiary potrzebna jest euforia? 
5 Czy wiecie co jest w stanie zdzialac psychomanipulacja? 
pozdrawiam i radze poszukac BOGA gdzies indziej


 
Treść:
Podpis:
Mail:
2+2=...?


(pamiętaj - komentarz pojawi się dopiero kiedy potwierdzisz mail)

Martin poleca!

"Teoria Portali" to powieść fantastyczna Martina. Napisana żeby się pośmiać, ale nie tylko. Dowiesz się z niej o upadku Atlantydy, o tym jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy mówili prawdę i o tym dlaczego Bóg stworzył świat: z miłości czy tak dla jaj...

Odwykówki:

Don Camilo komentuje:

(+3)

To ja trochę o przeciwieństwie kłamstwa - o prawdzie. 
Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi Jan. 8:32 (BG). 
Uwielbiam przygody, w których walcząc z samym sobą odzyskuję samego siebię. Gdy mając na uwadze słowa Biblii staję przed trudną próbą. Okłamać czy nie? To jak strach przed zbliżeniem się do huczącego wodospadu. Odpowiadam prawdę i wtedy czuję się jak pod strumieniem wodospadu z czystą wodą zmywającą ze mnie brud.  
Tak prawda oczyszcza i wyzwala - w szczególności ta, którą najtrudniej wyznać. To takie proste a jakże czasami trudne.  
Być może to najlepszy papierek lakmusowy siły naszej wiary.

Piotr komentuje:

(+3)

@5 Szałot 
Skoro wierzymy w istnienie osobowego szatana, to co jest gorszącego w teoriach Davida Icke'a. Przy opętaniu (hipnozie) mogą zmienić się właściwości organizmu z takimi rzeczami jak grupa krwi. Ludzie których Icke nazywa reptilianami w zamian za władzę, bogactwa, popularność oddali się pod kontrolę siłom wyższym. Kłania się tu kuszenie Jezusa na pustyni z ewangelii Jana. A to że są bezkarni to inna sprawa. Zobacz na życiorys polityczny jednego z architektów UE Jacka Delorsa. Znajdź sobie ebook Epiphaniusa "Ukryta strona dziejów" i tam na stronie 410 jest taki przypis:  
"istniał film, na którym Dutroux gwałci jedną z dziewczynek którą następnie zabija przed niewielką publicznością w fotelach, złożoną z osobistości tak wysokiej rangi, że policja belgijska odmówiłą wszczęcia dochodzenia. Według gazety wsród tych osobistości był katolik. Zgadnijcie kto? Jacques Delors. Padło wyraźnie to nazwisko. A Jacques Delors nie zareagował. Po tym wszystkim nic się w tej sprawie nie działo i oczywiście można się domyślać dlaczego nie było policyjnego śledztwa. Natomiast odbyła się olbrzymia manifestacja: prawie połowa mieszkańców Brukseli wyszła na ulice. Byłem na nią zaproszony przez redakcję gazety. Po tym incydencie Delors wycofał się. Po prostu zabrał się i poszedł. No tacy ludzie są nietykalni. Nigdy nie stają przed obliczem sądu, są chronieni przez supertajne, niewidzialne parasole".

Burza tagów. Wybierz swój temat...

ewolucja   kościół   grzech   jezus   zmiany   sakramenty   kreacjonizm   mutacje   nauka   ogłoszenia   święta   życie   biblia   śmierć   wstęp   demon   duch   dzieci   dziecko   egzorcyzmy   historia   ludzie   przypadek   seks   szabat   wiara   apokalipsa   bierzmowanie   bóg istnieje   charakter   diabeł   kaczka   masturbacja   narkotyki   religia   reportaż   sobota   teoria   zło   alkohol   chomik   chopin   chrystus   chrzest   chrześcijanie   chrześcijanin   człowiek   dawanie   depresja   dobro   eden   faq   giertych   kara   komunia   kontrola   kulec   mity   modlitwa   nawracanie   niedziela   opowieść   palenie   picie   pieniądze   pierworodny   początek   potop   psychologia   sekta   sprawiedliwość   stworzenie   szatan   świadkowie jehowy   świat   święty   wierzący   wywiad   zmartwychwstanie   żona