- Rozmowy o nałogachNieszpory odwykowe (wczoraj)
- Żyć i żreć (4)Odwyk (przedwczoraj)
- Aaa! Gdzie jest mój makijaż, jak ja wyglądam... (17)30fps (7 dni temu)
- Jak się nazywa dumny człowiek? (13)Nieszpory odwykowe (8 dni temu)
- Grzech sodomski (23)Odwyk (9 dni temu)
- Kto wybrał rudego? (98)30fps (2 tygodnie temu)
- Długie, nudne nieszpory (2)Nieszpory odwykowe (2 tygodnie temu)
- Logika religii (89)Odwyk (2 tygodnie temu)
- Błogosławieństwo i przekleństwo (5)Kwadrans z Podkopem (2 tygodnie temu)
- Mission possible (9)30fps (3 tygodnie temu)
- Bóg z krainy uśmiechu (4)Nieszpory odwykowe (3 tygodnie temu)
- Dobry Bóg do zabawy (22)Odwyk (3 tygodnie temu)
Więcej...
- Wywiad - Przegrał bitwę, ale wygrał wojnę! (27)
- Pająk szabatowy (3)
- Liderzy czy demokracja? (35)
- Magiczne myślenie, rytuały i amisze (9)
- Wywiad - Podkop w Klatce (wiara i uzdrawianie) (56)
- O wierzeniu i tłuczeniu (2)
- Wiara jest dla głupich (27)
- Wywiad - Uzdrawianie (112)
- Dwa wiatry (12)
- Lilie polne (film) (10)
- Masoni, chińskie smoki i dynia (18)
- Szpital psychiatryczny (4)
- Trzecia Prawda Tischnera (19)
- Odcinek, którego nie miało być (20)
- Pierwszy dzień lata (11)
- Jak załatwić wroga (71)
- Czaszka, krzyżyk, serduszko (29)
- Dlaczego chrześcijanie cierpią? (21)
- Pierwszy dzień wiosny (5)
- Co za błąd! (23)
- Trąby jerychońskie (26)
- Rozczarowany Bogiem (36)
- Dawid i Goliat (32)
- Chrześcijanin w pracy (16)
- Kościół przez duże „K” (55)
- Bliska relacja z Bogiem (15)
- Chrześcijańskie króliki doświadczalne (20)
- Wielkanocny efekt WOW (45)
- Listy od słuchaczy (14)
- Przegląd darów duchowych (82)
- Wywiad - Cienie Przyszłości (87)
- Zacznijmy od końca (10)
- Bóg jest na Cyprze (24)
- Burza mózgów (24)
- Co mówi Stonehenge? (49)
- Wywiad z upadłym chrześcijaninem cz.2 (80)
- Ale wypas (61)
- Wywiad z upadłym chrześcijaninem cz.1 (69)
- To skandal! (87)
- Czy Jezus naprawdę jest Bogiem? (70)
- Chrześcijanie z innych krajów (47)
- Wywiad z Crzszmanem (36)
- A propos (73)
- Czerwona pigułka (22)
- Lewatywa (93)
- Wywiad z praktykującą katoliczką cz.2 (79)
- Święte obrazy (95)
- Czym wiara nie jest (160)
- Jak używać karmy (56)
- Wywiad z praktykującą katoliczką (125)
- Emigracja (49)
- Mistrzu nauczaj! (31)
- Piłat - patron porządnych ludzi (50)
- Handelek i Biblia (91)
- Po Wigilii (9)
- Stężenie Biblii w świętach (184)
- Wywiad: opowieść wigilijna (3)
- 30 klatek na sekundę (4)
- Archeologia: gdzie jest ten Babel? (65)
- Po czym poznać chrześcijanina? (57)
- Jak ma na imię Jezus? (31)
- Jak ma na imię Bóg? (10)
- Czy Jezus był pacyfistą? (33)
- Biblia a dupa (33)
- Czym mogę służyć? (33)
- Ostatnia Wieczorza (10)
- No i chwała Bogu (20)
- Teoretyzowanie (26)
- Niech żyje bieda (89)
- "Ratunku, Bóg mnie bije!" (16)
- Ewolucja: jak powstało oko? (100)
- Martin ma kryzys (30)
- Wieża Babel (25)
- Aborcja (13)
- Bierny, mierny ale wierny (39)
- Samobójcze sarny (5)
- Katolicy, protestanci i ci trzeci (68)
- Czy ochrzciłeś już kota? (25)
- Coach Jezus (23)
- Imprezy i objawienia (23)
- Chcice i zachcianki (42)
- Wyznania okultysty (119)
- Pokuta (34)
- Watykan (44)
- Watykańskie prezerwatywy (95)
- Przypowieść o orle (36)
- Tradycja kontratakuje! (42)
- Przypowieść o nauczycielu (45)
- Przypowieść o latających rybach (66)
- Kiszka czy kaszanka? (7)
- Przypowieść o mocy modlitwy (17)
- Kawały o Bogu (9)
- Przypowieść o ziarnie (17)
- Wszyscy jesteśmy anonami (18)
- Przypowieść o modelkach (32)
- Lato wypala nam mózgi (34)
- Przypowieść o pecie (28)
- Bóg zapewnia majtki! (32)
- Co jest najważniejsze? (76)
- Świadkowie (25)
- Wy niewierne Tomasze! (72)
- Przegraj z Bogiem (54)
- Biblia do obiadu (24)
- Biblia według Kwejka (63)
- Strach oglądać (20)
- Muły Pana Boga (40)
- Waldek widzi aurę (26)
- Niedzielna świętość (27)
- Żywi słuchacze, żywy czat (8)
- Proście, a kto wie... (16)
- M jak Maryja (95)
- W chrześcijańskim domu (85)
- Brelok do walki ze złem (17)
- Czyściec jest pusty! (35)
- Uzdrawianie żołądka (14)
- Bóg - wersja uproszczona (94)
- Starość i chrzest (8)
- Za stary, za młody (34)
- Historia i kościół
- Skąd się wziął Kościół? (59)
- Jak się robi paschę? (55)
- Wielkanoc i pascha (1)
- Rozmowy anielsko-demoniczne (1)
- Dotyk anioła (38)
- Ewangelia Judasza (1)
- Apokryfy (32)
- Ciało 2.0 (47)
- Teoria potopu (64)
- Jak wyglądał Jezus? (48)
- Umieralność - 100% (59)
- Pesymista Salomon (52)
- Rak duszy (34)
- Rozmowy z upadłym ewangelistą (24)
- Choroby i uzdrowienia (33)
- Wolna wola kontra Bóg (57)
- Ewolucja flaszek (79)
- Idźcie i indoktrynujcie (44)
- Wszystko albo nic (71)
- Dziewictwo konsekrowane (37)
- Pan jest adminem moim (31)
- Przestarzała Biblia (40)
- W imię zasad, bożysynu! (46)
- Największe kłamstwo wszechświata (32)
- Odcinek o waleniu (74)
- Prześladowania (35)
- Największe ludobójstwa Boga (57)
- Kościół Przenajświętszej Nauki (44)
- Prorok (30)
- Tam, gdzie kończy się teoria (39)
- Ja ci dam kapłana! (33)
- Opanuj się! (32)
- Krytyka (18)
- Wywiad z ateistą (60)
- Reinkarnacja (65)
- Archeologia: dwie wersje Boga (32)
- Wakacje z sektą (64)
- Reklamą jestem, la la! (40)
- Scenki i wykłady obozowe (28)
- Archeologia: Har-Magedon (32)
- Zawsze w ruchu (27)
- Uwaga! Zły człowiek. (53)
- Faryzeusze, bo musze (37)
- Strach (38)
- Superman Jezus i latający chrześcijanie (46)
- Czy Bóg się ukrywa? (69)
- Czy się stoi czy się klęczy... (60)
- Archeologia: powrót do Edenu (129)
- Jak narysować ewolucję (114)
- Kto dał najwięcej (46)
- Wszystko pod kontrolą (38)
- Czym się różnią Bóg i Mel Gibson (53)
- Poszukiwacze Zaginionej Księgi (55)
- Porno-odcinek (95)
- Piwo, UFO i archeologia (67)
- Czego Bóg ci nigdy nie wybaczy? (60)
- Odcinek dla mężczyzn (51)
- Odcinek dla kobiet (52)
- Bo scriptura była za sola... (107)
- Sens życia (78)
- Czy samobójstwo jest grzechem? (90)
- Odcinek osobisty (111)
- Podstawy podstaw (118)
- Eli, lema sabachtani? (109)
- Koniec świata - część 2 - jak? (53)
- Koniec świata - część 1 - kiedy? (74)
- Good Job! (42)
- Ewolucja tak na oko (61)
- Fajnie jest pomagać (39)
- Wszyscy jesteśmy Żydami (70)
- Odcinek bezkompromisowy (109)
- Zemsta do mnie należy (122)
- Z czym się je Mormona (90)
- Kiedy wyjść z kościoła (107)
- Kambridżowe dzieci (16)
- O piosenkach i śpiewaniu (73)
- Jak czytać Biblię... (152)
- Chorobliwy odcinek kobiecy (27)
- PIO czyli Pytania I Odpowiedzi (120)
- O powstawaniu gatunków (90)
- God's Vehicle (22)
- Martin miażdży Pawlukiewicza... (131)
- Przeciw bliźniemu swemu (61)
- Zacznijmy od krzyża... (85)
- Przerwa! (78)
- Władzuchna (29)
- O złych kreacjonistach (94)
- Dlaczego nie ma dziś odcinka (25)
- Wakacje i Biblia (29)
- Sennik odwykowy (18)
- Zmiennicy (25)
- Kim Jezus nie jest? (32)
- Dwa chrzty Martina (22)
- Odcinek in English (44)
- Co może jeden człowiek? (33)
- Odcinek Krawiecki (37)
- Co by palił Jezus? (44)
- Becia (47)
- Koniom wędzidła w gęby (32)
- Odwyk Narodowy (83)
- Teoria Nieprawdopodobnego Zbiegu Okoliczności (50)
- Kościół z papieru (100)
- Spisek pierwszych chrześcijan (70)
- Szatańskie interwały (116)
- Harry Potter i Odwyk Filozoficzny (167)
- Dzieciom wstęp wzbroniony (48)
- Grzechy lekkie, ciężkie i lekkopółśrednie (87)
- Odcinek smutny (108)
- Budujemy nowy kościół (29)
- Bóg, wolność i kaczka (44)
- Boga nie ma! - rzekł Dawkins (75)
- Ja chcę do nieba! (65)
- Egzorcyzmy Chopina - część 2 (93)
- Egzorcyzmy Chopina - część 1 (27)
- Odcinek specjalny - ogłoszenie! (15)
- Grzech pierworodny (38)
- Szczęśliwych Nowych Roków! (20)
- Orędzie na święta (27)
- Pierwsza Komunia Święta (48)
- Śluby pozakościelne (33)
- Chrześcijanin chrześcijaninowi wilkiem (30)
- Parę słów z Cambridge... (13)
- Trójca, Dwójca czy Jedynca (22)
- Nie kradnij (42)
- Homo-odcinek (38)
- YouTube vs archeologia (46)
- Odcinek ekumeniczny (29)
- Jak wywołać sobie ducha (20)
- Odcinek mutacyjny (47)
- Instrukcja obsługi Biblii (16)
- Skąd się wzięła Biblia (31)
- Na początku... (68)
- Odcinek Szczepana (121)
- O ojczenaszu i namolnych modlitwach (136)
- Odcinek Maryjny - prowadzi Kylu, Martin odpoczywa (62)
- Wszystko o spowiedzi (116)
- Władza Świętego Piotra (229)
- O nieczystości, zmazach i pustym grobie (146)
- Odcinek seksualny (pamięci Onana syna Judy) (124)
- Odcinek sprawiedliwy (118)
- Odcinek postny (149)
- Odcinek o chlebie i winie (217)
- Odcinek piekielny (191)
- Odcinek o świętach (54)
- Odcinek o żonach (232)
- Módlmy się... (38)
- Kiedy Bóg za dobre karze a za złe wynagradza... (34)
- Bóg, który nie zna gniewu? (136)
- Czy Bóg kazał dawać na tacę? (62)
- Ewolucja: fakty i mity (140)
- Bóg nie żyje (122)
- Relacja czy religia? (103)
- A za co ja mam ich szanować? (35)
- Przepraszam, czy tu nawracają? (41)
- Żywot Briana (50)
- Czy pan jesteś wierzący? (44)
- Wszystko o krucjatach (45)
- Bierzmowanie (27)
- Sezon 2 - teaser (31)
- Odwyk - co będzie dalej? (75)
- Odwyk chwilowo nieczynny (83)
- Sobota czyli niedziela (64)
- Kult świętych (49)
- Odcinek depresyjny (82)
- Ewolucja: z kim nie warto rozmawiać (37)
- O co chodzi w Bożym Narodzeniu (54)
- Bramy nieba płomienie piekła (69)
- Ten Bóg to lubi rozdawać (92)
- Koniec świata (96)
- Horus, Mitra, Kryszna, Jezus - czy czymś się różnią? (91)
- Kreacjonizm: czy kreacjonizm jest niebezpieczny? (58)
- Bierzmowanie (21)
- Mój idealny kościół (66)
- Chrzest (43)
- Ewolucja: przodkowie człowieka (36)
- Odcinek demoniczny (49)
- Miłość jest jak seks (36)
- Sakramencko dobry odcinek (43)
- Odcinek alkoholowy (42)
- Żona Jezusa (63)
- Ewolucja: Podejście naukowe czy wiara? (33)
- Jak wybrać kościół? (9)
- ... a mógł zabić! (6)
- Biblia - FAQ! (34)
- Przewodnik po kościołach (50)
- Ewolucja: prawdopodobieństwo (26)
- Aborcja (138)
- Potop (31)
- Opowieść o dziadku (12)
- Historia świata według Biblii (23)
- Broń, przemoc i chrześcijanin (20)
- Po co nam te święta? (34)
- Zawiść, zazdrość i depresja (4)
- Chwaściory (5)
- Dziesięć przykazań (27)
- Czy Jezus chodziłby do kościoła? (18)
- O dawaniu i braniu (13)
- Ewolucja: mutacje (26)
- Zmiany, przypadek i śmierć (14)
- Dolina Suchych Kości (24)
- Bóg, Biblia i pieniądze (13)
- Ewolucja: i z czego tu się śmiać? (82)
- Na smutną pogodę (7)
- Bóg od poniedziałku do piątku (16)
- Ewolucja: datowanie (26)
- Jezus z Zielonego Wzgórza (22)
- Co to jest chrześcijanin? (4)
- Ewolucja: jak pogodzić Boga z ewolucją? (24)
- Odwyk - początek (15)
- Bóg nie dla poezji policzył moje włosy (9)
- Wstępniak (8)
Komentarze:
31 Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. 32 A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.
W odcinku doszedłeś do wniosku, że palenie marihuany nie jest grzechem. Ja jednak ze względu na 13 rozdział Rzymian uważam, że należy się tu trzymać prawa państwowego. Po prostu palenie marihuany nie przyniesie nikomu żadnych korzyści, a da (jako łamanie prawa) innym ludziom fatalne świadectwo o chrześcijaństwie.
Zakładasz, że Biblia nie zakazuje nigdzie "gapienia się na panienki". Problem w tym, że przecież jest przykazanie "Nie będziesz pożądał żony swojego bliźniego". Czy ktoś jest w stanie zagwarantować, że ogląda pornosy bez pożądania lub że wszystkie występujące tam panie są niezamężne? W normalnych warunkach takiej gwarancji nie mamy, więc podpadamy pod to przykazanie.
No i ważniejszy argument. Wiemy, że wszystko, co uczynimy niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem (Rz 14:23). Czy jakikolwiek chrześcijanin byłby w stanie oglądać pornosa zgodnie z wewnętrznym przekonaniem? Nie sądzisz, że ktoś zachęcony tym odcinkiem mógłby zgrzeszyć, postępując niezgodnie z własnym przekonaniem?
Mam jeszcze sporo argumentów, ale i tak się muszę streszczać, bo mnie limit goni. Liczę na jakąś sensowną dyskusję ;-)
Brzydko, bardzo brzydko ;p
A teraz zdradzę tajemnicę Martina-obyś mnie nie zawiódł i obym dostała jeszcze wejściówkę i mogła być. Mam szansę spotkać się z Tobą na konwencie Krakon ;p
Włażę na stronę, bo będę musiała pytać o wejściówki tańsze i to czy będę mogła wyjść na noc do domu, jak nie będzie nic ciekawego, mając 4-dniową wejściówkę (bo mieszkam w Krakowie), a oni mi piszą w newsie-znaczy nie mi tylko ogólnie, że "Słyszeliście kiedyś o Martinie Lechowiczu? Nie? No to u nas na pewno usłyszycie. Tak? To zapewne ucieszy Was wiadomość, że ów młody bard pojawi się na Krakonie i oczywiście dla Was zagra." :D
O ty mały draniu ;p
Jak ja cię lubię :D xD
Co do komentarza wyżej, jeżeli łamanie nonsensownego prawa jest fatalnym świadectwem, to musimy potępić tych wszystkich chrześcijan, którzy podczas II Wojny Światowej ukrywali wbrew prawu Żydów przed władzami. Musimy przyznać, że sprzeciwiali się Bogu i fatalne świadectwo dali.
Panie na pornolach mogą mieć i pięciu mężów, i tak nie ma szansy z tą panią dokonać aktu cudzołóstwa. Chyba, że zostawią telefon. Bądźmy poważni: to nie jest pożądanie żadnej żony, tylko pożądanie obrazka, obrazu i wrażeń. Niczego więcej. Na ogół.
To, do czego właśnie chcę zachęcić tym odcinkiem, to właśnie postępowanie zgodnie z własnym przekonaniem. Podkreślam słowo: WŁASNYM.
Możemy sobie oczywiście potępić wszystko co ma w nazwie "porno", ale komu to pomoże? Tylko nam samym - bo uspokoi nam sumienia, że potępiliśmy zdrowo to co trzeba, jak Bóg nakazał. I nasze sumienie westchnie błogo w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku.
Tyle, że drugiemu człowiekowi w niczym to nie pomoże. Ani trochę.
Więc szukajmy jak tu pomóc innym, nie sobie.
Tak rzeknę nieśmiało.
A to nie zlot graczy, znaczy nie tylko graczy. Ludzie są zaaferowani, bo zlot jest i dla graczy i dla fanów anime i mangi, nawet dla fanów Gwiezdnych Wojen, ogółem dla wszelkich miłośników i fanów fantastyki. Na dodatek w Krakowie i przez 4 dni i równo w ostatnim dniu czerwcu się zaczyna.
Wpiszcie na google Krakon i sami zobaczcie :D
Co do pornosów, to nie uważam, że oglądanie ich to grzech. Z masturbacją inaczej. Nie określiłbym tego grzechem, ale czymś, co się nie koniecznie podoba Bogu...
A odcinek fajny, jak zwykle :p
,,Kazdy kto porzadliwie patrzy na kobiete,juz dopuscil sie cudzolostwa,,.A dalej–,,jesli wiec oko jest ci powodem do grzechu.....,,Wiec jest to grzech–PORZADANIE.Wynika to z kontekstu.
Kiepskie porownanie z tym robieniem kupy. Z puszczaniem bakow juz bardziej logiczne :p
Moje wnioski:ogladanie pornoli najczesciej prowadzi do pozadania nie tylko wlasnego partnera,wiec jesli ma doprowadzic do grzechu,a nie mozna tego przewidziec, to lepiej nie ogladac. Albo mozna jeszcze wylupac sobie oko.Jak kto woli :d
Wyraźnie jest tu powiedziane o grzechu popełnionym W SERCU (czyli nie o fizycznym cudzołóstwie, które w nieodwracalny sposób będzie popełnione w przyszłości). Czy grzech popełniony w sercu nie jest grzechem?
Samo patrzenie na gołą babę nie jest grzechem - jest nim zapałanie chęcią "cudzołóstwa", co często określa się mianem "pamięciówy" :D.
Czy analogicznie planowanie w myślach zamordowania sąsiada jest już grzechem czy jeszcze nie?
Warto nawiązać tu do innego fragmentu:
(8) Kto zło dokładnie obmyśla, tego zwą wichrzycielem. (9) Grzech jest planem głupiego, szyderca jest wstrętny dla ludzi. (Przysłów 24:1)
Grzech wcale nie musi być wymierzony w innego człowieka, np. zakładanie przez facetów damskich ciuchów (5 mojż 22:5), zoofilia czy tatuowanie ciała (3 mojż 19:28).
(pod warunkiem zniewolenia) a że seks może zniewalać (uzależniać) to by trzeba ciut z tym uważać.
Bo czy porno może uzależniać może ale jak w sumie wszystsko
wódka czy papierosy.
A że mężczyzna jest jak kogut napatrzy się na laski, tapeciary i się mu burdeli zachce. to już problem samodyscypliny męża fakt i urody zony hehehehe
Bo można było jeszcze podzielić na Porno i ogólną pornografie, kościoły nię walczą z porno filmami tylko ogólna pornografią.
A z pornografią trzeba walczyć. Bo jak wszędzie beda gołe babska to chłopaki co nie mają zon mogą zapałać do nich chęcią i zgrzeszyć. nadmierna pornografia uwazam jest szkodliwa.
-----------------
Wiadomo to sprawa cielesność człowieka i jej ułomności wobec pokus.
-----------------------
Czyli demony zajmują się ciut bardziej wyrafinowanymi sprawami , jak odciąganie człowieka od Pisma Świętego wiec moga przez zachęcenie oglądania pornosów np, nakłniaiać obiekt docelowy.
demony i duchy zwodnicze istnieją.
z demonami pomyśle ;)
Nie da się powiedzieć, że to chodzi tylko o obrazek. Nikt nie zwali tego przysłowiowego konia do obrazka z drzewkiem, czynnikiem "podnietogennym" jest właśnie goła baba i nie można oszukiwać się, że to nie o nią chodzi. Do cudzołóstwa nie dojdzie, ale taki chrześcijanin zgrzeszy pożądaniem cudzej kobiety.
Martin, ja nie mówię tego tak sobie, bez żadnego doświadczenia w praktyce. Sam miałem bardzo długo ten problem, tylko że jeszcze powiązany z uzależnieniem od koniowalstwa. Niestety duża część mężczyzn ogląda pornole nie dlatego, że chce, ale dlatego, że nie ma sił przestać. U mnie problem, po dwóch latach walki i bezskutecznych modlitw, zniknął w jednej chwili po jednej modlitwie. Takiego rozwiązania życzę też innym.
Twoim zdaniem jedynym problemem w pornografii jest, że facet MARNUJE CZAS oglądając ją?Akurat to jest najmniejszy problem i to jest wtedy jego sprawa.
W tym temacie nawet nie trzeba powoływać się na Pismo,by móc zobaczyć skutki i szkodliwość "pornoli".
Przede wszystkim pornografia uzależnia, często gorzej wyjść z tego niż z narkotyków czy alkoholu! To chyba już o czymś świadczy, czy nie?
Na początku może i większośc mężczyzn(chłopców?) biernie się interesuje tym,ogląda tylko magazyny,itd..później jednak dochodzi do bardziej aktywnej formy-ogdądanie kobiet na żywo,w klubach itd.Podniecenie nowymi doświadczeniami mija,i facet szuka fizycznego kontaktu (prostytucja,romanse).Niektórzy idą dalej,i dochodzi do gwałtów,wiemy o co chodzi.I wtedy to już nie tylko jego sprawa.
Pornografia to ogromny przemysł,może nawet największy.Bo chodzi o to, żeby uzależnić oglądającego, a wtedy taki ktoś będzie powracał do swojego uzależnienia jak pies do wymiocin.A biznes się kręci.("Miej to na swój sposób-przemysł woła,gdy pieniądze kręcą się dokoła")
Zastanów się czy naprawdę nie ma ofiar tzw."pornoli?"
Po drugie zapytałeś kto w oglądaniu pornoli jest osobą pokrzywdzoną.Ten,kto to ogląda.
Na niektórych terapiach małżeńskich czy wizytach u seksuologa metody oglądania "świerszczyków" są pomocne, tu się zgodzę.
Ale czy oglądanie wyuzdanych gazetek bez potrzeby jest ok?
I jaką miarą stwierdzasz,że ktoś ogląda ilościowo w sam raz, ktoś za dużo czy za mało? Poza tym chyba faktycznie zaczynamy żyć w czasach, w których chyba już niedługo to będzie wolno wszystko wszystkim.Żadnych zasad moralnych, wyuzdanie, bezwstydność,nieczystość,seksualna rozpusta...Nie, to mi się nie podoba. I z tym będę walczyć. Z niektórymi Twoimi argumentami się zgadzam, ale generalnie w tym odcinku to się z Tobą nie zgodzę.
Ale ogólnie powiem: pornografia jest wsteczna, erotyka rozwija.
Nie oczekuję od ciebie abyś odpowiedział na tym forum, ale żebyś sam sobie odpowiedział.
Czy chęć oglądania pornografii jest zamysłem ciała czy zamysłem ducha ?.
Który zamysł podoba się Bogu ?
D-O-K-Ł-A-D-N-I-E
Może i ten "skrót myślowy" czy jak to nazwać z tym "już" (ale de facto jeszcze nie) można by i podpiąć :| ale jest mowa wyraźnie o sercu i JUŻ o tej konkretnej chwili.
Ale było sporo racji w końcówce z tym wbijaniem do głowy i potem efekt odwrotny kompletnie.
Ale: @8.Crzszman: [...]"A odcinek fajny, jak zwykle :p" :D
Galacjan 5:22 Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,
Sorry for offtop ;-)
Kiedy popadamy w niewole grzechu (np pornografii) jest pożądliwośc ciała dokładnie.
Ale czy przez to nie otwietamy sie na jakies "demony"
Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest korzystne. Wszystko mi wolno, ale ja nie dam się niczemu zagarnąć pod władzę.
Czyli nie ma jeszcze demonów. osobnych bytów
Tylko co nie pozwala nam sie wyzwolić z nałogu? Np lezba nie myśli racjolannie , co ją znewala grzech czy jakiś "duch" jakas siła demoniczna, czy sial grzechu.
Czy jesteśmy jeńcami własnej głupoty i pożądliwości. Co krępuje umysł ofiary ?
Rozpusta niszczy światynie ducha, nie mamy ducha Bozego mamy innego ducha.
Przykałd kółek AA - walki z uzależnieniami.
Czy jest to już byt osobowy czy duch zniewolenia ?
Bo kiedy następuje opętanie? na wskótek grzechu powodowanego pozaliwościami ciała? czy najstępuje jakies zawładnięcie ducha w niewolę?
zawładnięcie na pewno jest. a słowo demon - duch nieczysty.
kiedy dajemy furtke tym duchom nieczystym ?
Bo própuje pewną lezbe wyciągnac z patologi ale mi sie to jeszcze nie udało neistety.
Kto ma jakies doswiadcenia niech pisze.
Chęć oglądania pornoli jest zamysłem ciała, oczywiście. Podobnie jak chodzenie do pizza hut, oglądanie filmu "Władca Pierścieni" i picie jogurtów Danone.
"Kupę robisz bo jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu, nie da się bez tej czynności biologicznej żyć" - rzekła Agnieszka, twierdząc, że to złe porównanie. Wydaje mi się całkiem niezłe - seksualność człowieka jest częścią człowieka. Do prawidłowego funkcjonowania organizmu trzeba ją jakoś zaspokajać, albo ją stłumić. To pierwsze jest naturalne, to drugie prowadzi do zaburzeń. Więcej, organizm mężczyzny jest tak skonstruowany, że MUSI wydalać nagromadzoną spermę - i jest to potrzeba czysto fizjologiczna, identyczna jak wydalanie.
Ktoś stwierdził, że to nie obrazek, to kobieta. Więc rozumiem, że pornole-komiksy albo pornole generowane komputerowo są OK? Bo tam już nie ma w ogóle udziału kobiet.
W ogóle nie chodzi tutaj o kobiety - chodzi wyłącznie o te obrazki.
To prawda, że najgorszym chyba skutkiem jest uzależnienie. Tak, to jest bardzo złe - podobnie jak wszystko co uzależnia. Racja.
Ale to nie jest większość przypadków. Do tego demonizowanie problemu niepotrzebnie jeszcze zwiększa problem.
Samo patrzenie i podziwianie piękna kobiecego ciała nie jest niczym złym i czymś czego należałoby się wstydzić. To właśnie napędza prokreację i gdyby wyeliminować podniecenie, orgazm oraz przyjemności płynące z seksu, ludzkość wyginęłaby w przeciągu jednego pokolenia. A dla tych co uważają, że bóg to wszytko zaplanował, to trzeba wziąć pod uwagę, że no w końcu po coś nam te kciuki dał :]
Marnowanie czasu to oczywiście pojęcie względne, dla mnie marnowaniem czasu jest oglądanie tv, a niektórzy to lubią. I jeżeli bym miał do wyboru oglądać 8h tvp, tvn albo pornole - wole oglądać pornole, przynajmniej się nie będę nudził :]
W związku z powyższym mówienie że "człowiek, który ogląda pornole ma problemy w głowie wynikające z urazów, których doznał w przeszłości" jest kompletnie pozbawione sensu.
Co do uszkadzania narządu płciowego "w przypadku oddawaniu się zbyt intensywnym doznaniom" - mało to się słyszy o urazach podczas seksu z kobietami? Dużo mniej prawdopodobne jest, że dostaniesz jakiegoś uszczerbku na zdrowiu onanizując się, niż podczas seksu.
"Cudzołóstwo w myślach" - albo się coś robi albo się o czymś myśli. Jeżeli ja pomyślę by kogoś zamordować, to oczywiste jest, że go samą myślą nie zamorduję. Potrzebuje do tego planu oraz muszę ten plan jakoś wykonać. Jest dużo bardziej prawdopodobne, że człowiek, który ma już wspomniane problemy z głową, nie zgwałci na ulicy jakiejś panny, właśnie przez owe pornole, bo przynajmniej może rozładować napięcie przy blasku monitora, czego by nie mógł zrobić w przypadku ich braku.
"Zaprawdę Martin, powidam ci, każdy kto zakłada firmę produkującą spodnie dla kobiet, już zbankrutowal" :], lub przykład firmy informatycznej - takie popadnie w samozachwyt może być iście destrukcyjne. Zamiast dbać o klientów, mogę ich zwyczajnie olać, bo przecie mogę się już czuć milionerem, z racji tego, że mam firmę i oczywiście przy okazji zbankrutować. Widzimy zatem, że to czy coś się wydarzy czy nie, zależy od szeregu czynników, często niezależnych od naszej woli. Nic nie jest z góry ustalone. A mówienie, że ten kto ogląda pornusy będzie podrywał mężatki jest co najmniej śmieszne.
"Przychodzi Jezus i mówi "Jeżeli ktoś patrzy na kobietę i ją pożąda, TO JUŻ z nią POPEŁNIŁ cudzołóstwo" - co tu jest niezrozumiałego teraz się pytam? Czy Jezus mówi o tym, że to jest już popełnienie cudzołóstwa? No nie!!"
Słowa podkreślone przeze mnie w powyższej wypowiedzi wskazują dobitnie na czas dokonany :] Nawet "jeżeli sytuacja odnosi się do przyszłości". Co jest oczywistą bzdurą, bo jedna czynność w wykonaniu różnych ludzi może mieć (i zwykle ma) odmienne i bardzo różne konsekwencje czy efekty.
"Cudzołóstwo - wzięcie sobie cudzej żony". Wziąć to sobie można własność. Problem w tym, że dziś kobiety są niezależne i nie są niczyją własnością. Jak chcą, to same się oddadzą. W przypadku gdy nie chcą, to można je zgwałcić - podpada to pod cudzołóstwo?
"Cudzołóstwo, samo słowo mówi co to jest. Cudza żona w moim łóżku, to jest cudzołóstwo" - a ja myślałem, że to jest od cudzego łoża. Czyli "ja w cudzym łóżku, z czyjąś żoną". Jak cudza żona jest w moim łóżku, to ona cudzołoży :]
Co do rozbijania rodzin. Większość rodzin rozpada się przez niezależność kobiet, które porwane feministycznym mitem, wycofują się ze związku, gdy zaczynają się pojawiać większe problemy (mają kasę, bo zarabiają, więc mogą odejść, gdyż zależy im na przezwyciężaniu trudności), a nie przez to, że facet popatrzy i się uśmiechnie do innej panny. Najwyżej w nocy nie dostanie tego, czego się spodziewa i będzie miał nauczkę na następny raz. Bo co jak co ale facet woli "wróbla w garści niż gołębia na dachu" :]
Parę słów odnośnie przesłania "chcącemu nie dzieje się krzywda" rzekomo zawartego w biblii. Jaskrawy przykład - dwóch facetów ma na siebie ochotę i robią to świadomie i dobrowolnie. Moim zdaniem (i pewnie owych zainteresowanych panów) oni "chcą to zrobić i należy uznać, że nie jest to dla nich krzywdzące, że nie ma przestępstwa jeżeli się ktoś z własnej woli na to zgadza... Nie ma przestępstwa, nie ma grzechu."
"Jezus by nie oglądał southpark" - bo w nim gra :]
Tyle ode mnie, pozdrawiam Morfik.
Ktoś powie sport zmniejszy apetyt na masturbacje - bzdura totalna. (chyba ze nie mielibyśmy czasu już na nic) to wiadomo lepiej zjeść zjeść śniadanie bo cza żyć niż ...hehe
Masturbacji jeszcze nikt nie przeskoczył z pewnych rzeczy się wyrasta jak z pornoli jak się ma już dziewczynę. (którą się kocha a nie taką od seksu tyko) !!!
Pornole są dla dzieci i dla kawalerów hehe Mąż jak ma zdrowa żonę to po co mu pornole. ;) dokładnie.
------
A kobiety mają się ubierać nie wyzywając aby nie kusiły mężczyzn !!!
Po tym jak się Kobieta ubiera widać czy układa jej się życie seksualne w małżeństwie. Jak trzepie piórkami to coś nie elo hehe
Uzależnienie jest złe jeżeli brak czegoś prowadzi do agresji, a napewno agresji skierowanej na innych. Tęsknota (która jest też formą uzależnienia) za czymś raczej zła nie jest, bywa piękna nawet :)
Ładny dzień :-)
zapal zobaczysz. ;)
Czy takie myślenie doprowadzi mnie do zaburzeń - zobaczymy. Póki co, po kilku miesiącach wolności czuję się świetnie jak nigdy przedtem :)
Sprawa ma się jak z papierosami: Kto uważa, że nie jest uzależniony, niech spróbuje przestać. Powodzenia.
Z doświadczenia wiem, że pornosy ani masturbacja nie są żadnym sposobem rozładowania się. Tak naprawdę powodują tylko niepotrzebne nakręcanie się. Nadmiar pewnych substancji u mężczyzny, który konia nie wali, wydala się normalnie poprzez polucję.
I moim zdaniem jednak nie chodzi o obrazki, tylko o przedstawione na nich kobiety. Nawet, jeśli mówimy o komiksach: seksualne pożądanie rysunku albo wytworu własnej wyobraźni nie jest chyba zbyt zdrowym zachowaniem?
@Kris: Paliłem, widziałem konsekwencje, i właśnie dlatego tym mocniej pozostaję przy swoim zdaniu. Jeśli uważasz inaczej, to przedstaw argument.
Może widziałeś ludzi spalonych jakimś spidami, skunami , czy jeszcze czymś innym....
Cza wiedzieć co sie pali ;) ale nie zachęcam, pisz jak jest.
a ze prawem zakazana to może prawo jest złe?
www.youtube.com
www.youtube.com
polezam muzyczkę
Owszem i zamieniłem uzależnienie od tego świata, które przynosi śmierć na uzależnienie od Boga, który daje życie i teraz godzinami siedzę na studiowaniu Słowa Bożego i szukaniu prawdy i Jego woli :)
23. Kris
Ja mam 20 letnie doświadczenie walki z masturbacją i pornografią. Dopiero chrzest i wyrzucanie demonów wg nauczania Dereka Princea dało radę. Generalnie Martin przypomniał mi w tym odcinku, że kaznodzieja lepiej aby miał żonę i dzieci aby nie pierdzielić i tyle bo by wiedział jakie skutki pornografia ma na małżeństwo i rodzinę. Mam żonę i dziecko i rozpad rodziny o mały włos - dobrze, że zdążyłem z tym nauczaniem Dereka.
24. Martin
Martin problem nie jest demonizowany przez ludzi a zawładnięty przez demony. Np. korzystanie z tego mając żonę tęskniącą ...
25. Morfik
Pierwsze zdanie tylko dowodzi, że wzorujemy się na pornosach.
26. Kris
Sport - zgadza się, że to bzdura. Co do wyrastania to i owszem jeśli źródło nie jest zdemonizowane jak u mnie.
30. plk
Popieram.
Martin pierwszy raz nie wysłuchałem do końca i nie mam ochoty słuchać takich pomyłek. Ożeń się albo przestań mówić o rzeczach o których nie masz pojęcia jaki ma wpływ pornos na małżeństwo.
A nie wmówili ci że jak wyjdą te demony to nie bedziesz sie masturbował, jak na imei miały demony?
skąd masz pewnosc ze miałes demona ?
Princa to olałem niestety
Chrzest ci pomógł i pozytywne wyznanie wiary.
Ale czy to wystarczający powód, żebym:
1) swoją kasą wspierał kartele narkotykowe,
2) swoim przykładem zachęcał innych do ćpania,
3) dawał innym okazję do ataków w stylu "taki z ciebie chrześcijanin, mówisz nam o Bogu, a sam jarasz jointy po lasach"?
Nie sądzę. Jako chrześcijanie mamy "być poddani każdej ludzkiej zwierzchności" oraz "zmusić do milczenia niewiedzę ludzi głupich" (1 Ptr 2:11-25). Pomyśl, co taki typowy Polak sobie pomyśli o gościu, który jednego dnia głosi kazania, mówi o Bogu i chce nawracać całe miasto, a następnego dnia idzie się najarać? Popuka się tylko w czoło i dalej nic nie zmieni w swoim życiu.
O tym co ludzie robią po marihuanie już nie będę mówił, bo jak brałeś to sam wiesz.
Nie wiesz nic kolego o marichunie nic ! cos ty sie naczuytał ? buh
zygają jak po wódzie, jażdza jak popierdzieleni samochodami, bija żony czy raczej opowiadają śmeszne dowcipy?
Jerzy
wg mnie nie można wypędzić pożądliwości ciała !!! na jakiej zasadzie to wyglądało? Nie ma w Biblii !!!!!!!!!!!!!!
Już nie wierze w żadne takie gnioty bo pewna sekta zaklęcami we mnie żuca - właśnei te patałachy od Nauczanai Princa !!!!!!
i jakoś żyje i to nie żarty !!!!
nk.pl
10581849 gg
jak masz ochotę pogadać bo temat mnie niezwykle interesi ;).
Adam i jego rasa został stworzony do życia na ziemi (teraźniejszej i nowej) i do niczego więcej.
Nawet jak ktoś wyszedł z uzależnienia od pornografii, może chyba przyznać, że długo potem jeszcze obrazy pozostają w głowie, więc jaki ogromny wpływ musi to mieć na naszą psychikę!
Więc logicznie biorąc, jeśli tak jest ciężko wyjść z tego, to możemy śmiało powiedzieć, że pornografia jest złem! bez dziwnego usprawiedliwiania i prób argumentów, że to niby od Boga i że to potrzebne tak jak robienie kupy.
I to nie tylko single korzystają z pornografii, ale również małżeństwa są przez to niszczone. Zapytaj jakąś kobietę, która jest żoną męża, który sięga po pornole. Co ona czuje? Jak ich małżeństwo wygląda?
Czy rzeczywiście pornole mogą służyć do poprawy pożycia małżeńskiego?Jak dla mnie trudne do wyobrażenia. Może i takie osoby są, którym to pomaga przez jakiś czas. Ale spytaj się ich za kilka lat, czy nadal uważają, że pornole to pomoc i jak wygląda teraz ich małżeństwo.
Na szczęście większość tutaj zdaje sobie sprawę z niszczycielskiej siły tego biznesu.
Nie sądzę też,że uzależnienie to wyjątek.Wręcz przeciwnie,ktoś kto nie odczuwa żadnych skutków w swoim życiu oglądania pornoli - to raczej wyjątek!
Zresztą wszystkie używki to sztuczny substytut szczęścia, ale czasem może lepiej taki niż żaden.
Alkoholu nigdy nie lubiłem i mimo to, że przez 5 ostatnich lat kilka razy tylko zajarałem, to i tak bym wybrał jointa gdybym musiał.
To co powiedział Martin to odnośnie wszystkiego jest, że skrajność w każdą stronę nie popłaca.
Jak się nie ma pasji (pozytywne uzależnienie) w życiu to człowiek uzależnia się (negatywnie) wtedy od róznych rzeczy, a kiedy ma coś co kocha, wtedy tego broni.
o! dobry pomysł, jeżeli jest się od czegoś uzależnionym, to trzeba postarać się to pokochać, wtedy człowiek stanie się bardziej świadomy tego co ma w głowie i może jakoś z tego się wykręci. A przynajmniej spróbować i jeżeli nie da rady tego pokochać to może dojdzie wtedy do wniosku, że to coś jest mało warte i wtedy samo odpadnie. Chyba, że wcześniej psycholodzy zrobią mu pranie mózgu. (Ale nie mówię oczywiście o skrajnych przypadkach.)
"I to nie tylko single korzystają z pornografii, ale również małżeństwa są przez to niszczone. Zapytaj jakąś kobietę, która jest żoną męża, który sięga po pornole. Co ona czuje? Jak ich małżeństwo wygląda?"
Nie wiem czy wiesz, ale i faceci i kobiety mają pewne pragnienia dotyczące seksu. Jednak boją się otwarcie powiedzieć o nich partnerowi, licząc że ten sam się domyśli czego oczekuje druga strona. Boją się z obawy przed odrzuceniem. To jest bardzo destrukcyjne i w efekcie seks, który miał dawać przyjemność, wcale jej nie daje. I zaczyna się szukanie alternatyw - głównie pornusy. Później dopiero przeradza się to w dziwki i już płatny seks, co daje upust nagromadzonego napięcia przez zaspokojenie swoich żądzy. Jednak zanim do tego dojdzie, parom, które oglądną sobie jakieś "fikołki", mogą one pomóc w przełamaniu bariery wstydu, bo przecie właśnie ktoś na monitorze w tej chwili tak robi. Mogą ewentualnie badać partnera na podstawie jego reakcji na daną scenę pornograficzna i podejmować stosowne kroki. Tak jak pisałem wcześniej pornusy naprawdę dodają odwagi, co w efekcie poprawia jakość współżycia i doznań płynących z seksu.
Jeszcze tylko koleżance Iwonie powiem, że usuwanie z głowy na siłę wszystkich porno obrazów jakie się widziało, ma taki sens jak usuwanie obrazów wszystkich nagich indian, lub własnych doznań w tymże zakresie, to wszystko jest natura, czasem z domieszką poezji, czasem nie.
Mnie nagość niczyja nie przeszkadza, dopóki nie jest w sposób agresywny narzucana, czemu właśnie na takie roznegliżowane dzikuski nikt nie chce się rzucić? Ponieważ one nie narzucają się bezczelnie ze swoją seksualnością jak te wszystkie współczesne chodnikowe damy paradujące z narządami rozrodczymi na wierzchu...
Wyluzujcie, Bóg ma poczucie humoru.
Dobranoc :)
19. Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta,
20. Bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo,
21. Zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą,
22. Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,
23. Łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu.
24. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami.
25. Jeśli według Ducha żyjemy, według Ducha też postępujemy.
(BW)
To ciekawe co wg Ciebie dzieje się ze zmarłymi, skoro tu na ziemi ma być niebo albo piekło to gdzie oni trafiają, do trzeciego wymiaru?
Chociaż imperatyw kategoryczny jako wyznacznik grzechu? Niech będzie, ale są w Biblii opisane grzechy, które (uwzględniając wspomnianą zasadę volenti non fit iniuria ) nie szkodzą innym. Noo w sumie było kilka rzeczy, z którymi bardziej bym polemizował, ale to jakieś mało istotne pierdoły, których mi się nie chciało zapamiętać. Ogólnie cały odcinek oceniam raczej dobrze. Powodzenia przy kolejnych (może o seksie przedmałżeńskim. Jest w Księdze Wyjścia jeden fragment, nijak mający się do tego, co gadają w kościołach. Ale nie powiem który konkretnie. Sami sobie poszukajcie :p )
Dla mnie to oczywiste, bo to grzech przeciwko miłości, a Bóg jest Miłością.
Oglądanie pornoli jest zaspokajaniem popędu w zboczony sposób. To rozwalanie naturalnej, przyrodzonej zdolności do prawdziwej miłości i zawarcia związku. Zamiast małżeństw kochających się ludzi, rodzin, mamy pogoń za przyjemnością egoistycznych singli, niezdolnych do miłości. Bo żeby kochać, trzeba się nauczyć być wiernym. A wierność kawalera albo panny to czystość w dziedzinie seksu.
A Sodoma i Gomora to inna historia. Ja nie bronię wcale tego przemysłu, ale nie chcę też aby mi ktoś swój masochizm narzucał.
Wszystko Martin powiedział w odcinku, nie ma się co produkować :)
Przez to niszczona jest świątynia Boa w człowieku. jest to grzech dość poważny. i to wszystko na temat :)
Jerzy
Odnośnie wypędzenia demona masturbacji czy jak mu tam hehe
to bzdura.
Nie można wypędzić z człowieka pożądliwości ciała, bo porządliwosc nei jest demonem.
Poddałeś się jakiejś psychomanipulacji i możliwe że poddałeś się jakiemuś zwodniczemu duchowi, który zablkował u ciebei ta masturbacje , pomyśl nad tym ! tylko co w za mian ? może tylko to że wierzysz princowi bardziej a nie Bibli i Jezusowi ????
Trzeba byc pokornym w Bogu a nie szukac czarodzieji. ;)
W każdej psychomanipulacji jest pytanie czy sie godzisz na to jak sie godzis to sie otwierasz na pewne siły. Nie można sie godzis na cos Nie Biblijngo
tak działają sekty i fałszywe ruchy. Ale nie znam Princa tylko jednego jego wyznawce co jak zaczął mi czarować to sory - kurwa mać. Nie szukajcie demonów gdzie ich nie ma.
Wszystko co ponad Biblie jest szatańskie i mówią o tym apostołowie !
&y - masz racje trzeba czasem wyluzować i przyjrzec sie problemowi z dystansem a wówczas duży problem juz nie jest taki ogromaśny hna
Większość problemów ludzkich bierze się z tego, że nie ma właściwego otoczenia, napewno żaden terapeuta czy psycholog tego za nas nie zmieni. Trzeba walczyć :)
(do poprzedniego wpisu: nie bronię, tak jakby był idealny)
Napewno wmawianie sobie, że popatrzenie dwa razy na tę samą kobietę jest grzechem, to nic dobrego. Zakochanie chyba na tym polega?
15. Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.
16. Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata.
17. I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki.
(BW)
ludzie sa dziwni ;) zobaczcie ile radosci im sprawia patrzeniene to :D ... troche to załosne ;) Nieprawdaz ?
szczerze mowaic liczyłem na kontynuacje z odcinka z poprzedniego tygodnia.
Oczywiście trzeba też pamiętać, że poligamia nie jest w Piśmie zabroniona więc realnie dojście do stanu posiadania kolejnej żony wymaga pożądania jej jako kobiety niezamężnej.
Pytanie jak możemy nazwać człowieka, który dla pieniędzy kopuluje z innymi ludzmi (w celu zaspokojenia pożądania partnera za pieniądze lub w celu nakręcenia pornola lub w celu zdobycia sławy wyciekniętym sex tape-em). To zdaje się jest wszeteczeństwo. Pożądanie wszetecznicy zatem nie podpada pod pożądanie kobiety niezamężnej.
Rzym. 14:7-9
7. Albowiem nikt z nas dla siebie nie żyje i nikt dla siebie nie umiera;
8. Bo jeśli żyjemy, dla Pana żyjemy; jeśli umieramy, dla Pana umieramy; przeto czy żyjemy, czy umieramy, Pańscy jesteśmy.
9. Na to bowiem Chrystus umarł i ożył, aby i nad umarłymi i nad żywymi panować.
(BW)
Gal. 5:19-25
19. Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta,
20. Bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo,
21. Zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą,
22. Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,
23. Łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu.
24. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami.
25. Jeśli według Ducha żyjemy, według Ducha też postępujemy.
(BW)
1 Jan. 2:15-17
15. Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.
16. Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata.
17. I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki.
(BW)
Nie można z Bogiem iść na kompromis, nie można miłować świata i zarazem Boga, nie można pożądać tego co na świecie i spełniać swoje namiętności i zarazem pożądać Boga i spełniać Jego wole.
Rzym. 8:1-14
1. Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie.
2. Bo zakon Ducha, który daje życie w Chrystusie Jezusie, uwolnił cię od zakonu grzechu i śmierci.
3. Albowiem czego zakon nie mógł dokonać, w czym był słaby z powodu ciała, tego dokonał Bóg: przez zesłanie Syna swego w postaci grzesznego ciała, ofiarując je za grzech, potępił grzech w ciele,
4. Aby słuszne żądania zakonu wykonały się na nas, którzy nie według ciała postępujemy, lecz według Ducha.
5. Bo ci, którzy żyją według ciała, myślą o tym, co cielesne; ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe,
6. Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój.
7. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem zakonowi Bożemu, bo też nie może.
8. Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą.
9. Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boży mieszka w was. Jeśli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie jest jego.
10. Jeśli jednak Chrystus jest w was, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie.
11. A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.
12. Tak więc, bracia, jesteśmy dłużnikami nie ciała, aby żyć według ciała.
13. Jeśli bowiem według ciała żyjecie, umrzecie; ale jeśli Duchem sprawy ciała umartwiacie, żyć będziecie.
14. Bo ci, których Duch Boży prowadzi, są dziećmi Bożymi.
(BW)
(w tym kontekście wolny na mężatkę lub żonaty na jakąkolwiek kobietę; w innym jest to wszeteczeństwo)
----
tak komentują ci z e stronki;
www.krolestwoboze.pl
strobka tych haryzmatyków princ tam jest, hagin i inni
i KENT HOVIND twierdzi że ziemia ma 6000 lat i dinozaury zyły z ludzmi , może i tak, ale jak powiedział ze ropa jest z dinozaurów przywalonych mułem to soryyyy.
Hagina czytałem, Pronsa słuchałem
Wnioski, wszędzie widza demony, w kazdeym sektorze zycia , łakomstwo, smutek, demony seksu, i inne.
Rozmawiałem z kolesiem co sie ich nasłuchał twierdził ze wypędziłz siebie demna cukszycy, powiedział ze napisął licencjata przez jedna noc, ale demona z lezby nie wypędził hehe a powiedział mi ze wypędzięł
jakis zwodniczy duch tam panuje i psycho manipulacja (pozytywne wyznanie Wiary)
Jerzy wypędzięłś z siebei kilka demonów uzdrowiłęś siebie, poczytaj co na to biblia !. coś mi tu cuchnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziś czytałem taki fragment z Zac 7:9: "Tak mówi Pan Zastępów: Wydawajcie sprawiedliwe wyroki i świadczcie sobie nawzajem miłość i miłosierdzie! Nie uciskajcie wdów i sierot, przychodniów i ubogich, i nie zamyślajcie w swych sercach nic złego jedni przeciwko drugim. Lecz oni nie chcieli usłuchać, odwrócili się do mnie plecami i zatkali uszy, aby nie słyszeć"
Ja bym zakończył tak: "lecz oni nie chcieli słuchać, bo zajęci byli walką z gejami i pornografią".
Bóg wymienił prorokowi w skrócie to co uważa za najbardziej złego, za powód kary. W skrócie: chodzi o krzywdzenie innych. Nie ma na liście słów: "lecz oni woleli oglądać gołe baby i seks". Co by to był za Bóg, gdyby to były dla niego rzeczy tej samej wagi co kłamstwa i kradzieże?
Dominik, w moim porównaniu z odcinka z bankructwem ("kto zakłada firmę produkującą bezalkoholową wódkę ten już zbankrutował") też użyłem czasu przeszłego dokonanego. Czy to dosłowne stwierdzenie, czy figura retoryczna?
Czasem tak głęboko wnikamy w szczegóły techniczne, że przestajemy widzieć całość.
Prostytucja nie jest zła bo JEŚLI obie strony się na nią godzą,
Lecz nie bo woli Boga i jest grzechem.
Wiec albo będziesz dobrym ateistą albo dobrym chrześcijaniem.
rozpusta niszczy !!!
------------------------
w
''Miejcie się na baczności, abyście nie utracili tego, nad czym pracowaliśmy, lecz abyście pełną zapłatę otrzymali. Kto się za daleko zapędza i nie trzyma się nauki Chrystusowej, nie ma Boga. Kto trwa w niej, ten ma i Ojca, i Syna. Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki (nauki biblijnej), nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie. Kto go bowiem pozdrawia, uczestniczy w jego złych uczynkach.'' (2Jan 1:7-11)
''A On odpowiadając rzekł: Wszelka roślina, której nie zasadził Ojciec niebieski, wykorzeniona zostanie. Zostawcie ich! Ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną.'' (Mat 15:13-14)
ja mysle ze poczucie winy jest zawsze jak sie z czyms przesadza ilosciowo.
wszystko co powoduje wydzielanie sie hormonow "Szczescia i rozkoszy " moze uzaleznic :-) DLatego najlepszy biznes to alkochol, narkotyki, cukiernictwo pornografia i sex......
a zakazywanie nic nieda, utrudnia tylko dostep i rozwija czarny rynek...
A jak ktos ma nadwage i nie potrafi zrezygnowac z kawki i slodyczy popada w cukrzyce a zaraza innych takim sposobem zycia to to jest tez szkodliwe.... tylko nie jest to zakazane i nie wywoluje kontrowersji ;)
Ja mysle ze NT ogolnie mowi na temat walki z porzadliwosciami ciala bo to co daje chrzescinaom zycie to raczej duch...wiec mamy dbac o swoje cialo by bylo swiatynia tego ducha.
..wiec nie mozemy swojego ciala ani zbyt umartwiac i nic nie jesc bo zdechnie ... ani zbyt karmic bo tez zdechnie ..ma byc rownowaga
Zaspokojenie jej jest w małżeństwie i tylko w małżeństwie.
1 Kor 7„Jeśli jednak nie mogą zachować wstrzemięźliwości, niechaj wstępują w stan małżeński; albowiem lepiej jest wstąpić w stan małżeński, niż gorzeć.”
Pornol to sex za pieniądze – nierząd, cudzołóstwo, wszeteczeństwo. Osoby uprawiające je grzeszą
Rz 10,10-14; Efezjan 5:1-6 Mt15;17-20
Młodzieńczych zaś pożądliwości się wystrzegaj, a zdążaj do sprawiedliwości, wiary, miłości, pokoju z tymi, którzy wzywają Pana z czystego serca „2 Tym2, 22
Tak zawsze będzie młodzi chłopcy którym pożądanie zlasuje mózgi ale Biblia mówi co ci chłopcy mają robić by nie lasowało...i nie mówi popatrz na gołe baby i zrób se dobrze.
Cytujesz „Drugie ...Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy„
Jak brzmi pierwsze?
"Będziesz miłował Pana, Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Mt 22,36-38
Aktorzy grzeszą wszeteczeństwem, cudzołóstwem, nierządem łamią to przykazanie tak jak oglądający.
Miłość Boga to J 14,15
Paweł napisał też coś takiego Ef 5,3.4
Trzeba starać się słuchać siebie samego. Bo psycholodzy to już całkiem w roli bożków się postawili i z punktu widzenia absolutu przemawiają, rzeczywistość może być tylko taka jak oni mówią i koniec. Z racji tylko tego, że studiowali 5 lat, kupa śmiechu jednym słowem.
W pornografii pomijasz grzech aktorów, nie wspominasz o nierządzie.
Jakim problemem jest pornografia w małżeństwie nie wiesz.
W chrześcijaństwie chodzi nie o przestrzegania Prawa bo to da mi zbawienie, życie ale o to, że przestrzegam tego co nakazuje Biblia bo jestem zbawiony, mam życie przez krzyż przez Jezusa.
Mam wolność ale nie znaczy to, że obowiązuje "róbta co chceta".
Masz racje czepiane się samej litery Prawa to porażka na starcie. Jest też "duch" Prawa a Biblia mówi jasno "Nie!" rozpuście, nierządowi, wszeteczeństwu, cudzołóstwie, uleganiu pożądliwością ciała.
Beata, kiedyś przeglądałem jakieś forum kobiece "wizaż" czy coś takiego i tam kobiety pisały, że oglądają takie filmy razem ze swoimi mężami. Różnie może być, kwestia podejścia, bo chyba nie powiesz, że oglądanie książki z technikami seksualnymi jest grzechem, a może niektórzy temu pornole oglądają w poszukiwaniu inspiracji, może to być potrzebne jak się podchodzi z rozsądkiem do tematu.
Każdy ma inne granice tego czym jest rozpusta itd. i dopóki nie krzywdzi on nas osobiście swoimi czynami, to nie za bardzo możemy w to ingerować.
1Kor8,6-12; 1Kor10,26-32; 1P2,15-17;
"Bo wy do wolności powołani zostaliście, bracia; tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale służcie jedni drugim w miłości. "Gal5,13
Bo "Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, lecz ja nie dam się niczym zniewolić." 1Kor6,12
Fora, pisma kobiece, nowoczesna psychologia radzi różne rzeczy. Granice dla mnie wyznacza Bóg w Biblii. Szukać instrukcji, wskazówek jak wzbogacić życie erotyczne w małżeństwie możesz w książkach. Gdzie granica? Gdy by ja zilustrować jakaś para uprawiała nierząd.
Granice czym co jest wyznacza Stwórca nie stworzenie.
Nie wiesz czym jest rozpusta i jakie ma granice a chcesz naprawdę wiedzieć.
Co robisz?
Sprawdzasz jakie słowo jest użyte w interlinii tam gdzie u ciebie jest "rozpusta".
Potem słownik i masz naprawdę jasny obraz czym jest i jakie ma granice.
W tym wypadku słowo jest bardzo ciekawe, πορνεία; "'pornografia" pochodzi od od niego.
"To ciekawe co wg Ciebie dzieje się..."
Jak to co? Jest to stan na podobieństwo snu. Czy zasypiając masz poczucie jakiejś świadomości, czasu, wiesz co się z tobą dzieje? A w dniu ostatecznym nastąpi zmartwychstanie wszystkich do życia wiecznego, bo słowa "a na końcu zostanie pokonana śmierć" nie są puste. Nawet jeśliby ktoś chciał umrzeć nie będzie w stanie. Jego piekło będzie wieczne - z powodu unicestwienia śmierci. Nie ma innego życia niż poza ciałem. Po prostu czytaj nowy testament bez uprzedzeń i zwróć uwagę jaki czas jest użyty odnośnie tych spraw. Jest ograniczenie ilości znaków więc przykładowe:
I nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską zbawieni jesteście I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie,
(efez 2:5-6 bw)
@ 45 Marek
Grzech sodomski wbrew temu co powtarzasz nie polegał na stosunkach seksualnych wbrew naturze bo nigdzie w Biblii nie jest to napisane. A w 16 rozdziale ks. Ezechiela jest napisane wprost: werset 49: "Oto winą Sodomy, twojej siostry, było to: wzbiła się w pychę, miała dostatek chleba i beztroski spokój wraz ze swoimi córkami, lecz nie wspomagała ubogiego i biednego".
Ale nie ma co gadać o tym co oczywiste.
Mniej oczywiste jest stawianie równości między rozpustą, nierządem, wszeteczeństwem i cudzołóstwem a pornografią. Nie można stawiać. Tamte rzeczy dotyczą innych i wiążą się z krzywdzeniem innych, pornografia - niekoniecznie. Co nie znaczy, że jest OK. Nie jest, to też oczywiste. Ale sęk w tym, że waga jest inna.
Zwykle się z tego po prostu wyrasta i tyle. Naturalny bieg rzeczy i dystans do sprawy może załatwić więcej niż potępiające kazania. Otwarta rozmowa z kimś, kto też ma problem, bardzo pomaga - mnóstwo razy to widziałem. Człowiek (młody) odkrywa, że to co uważał za swoją patologię, opętanie czy Bóg-wie-czym, jest czymś, co wszyscy inni też przeżywają i nie robią z tego wielkiego halo. Zaczyna o tym normalnie gadać, przestaje się w kółko potępiać - i zdrowieje.
Więcej pomogłem ludziom rozmową i zrozumieniem niż moimi dawnymi czarno-białymi kazaniami. Zachęcam do szukania alternatyw do kazań.
I jeszcze żeby nie było jestem tak samo grzesznikiem jak inni więc wiem co mówię i często muszę ,,przychodzić" aż wstyd przyznac
o tym mówi martin - o złotym środku !
Cierpiałem bez pomocy bo na taką niekompetencję trafiałem - wszyscy mi wmawiali, że to problem tylko ze mną a w ogóle to nie problem więc sobie darujcie. Bóg mnie uwolnił i chyba tak naprawdę tylko on wie ile mnie to kosztowało. Przykro mi się was słucha.
Jest niebezpieczna i nie jest niczym dobrym.
Działa destrukcyjnie na człowieka,sprawia ból rodzinie etc.
Cieszę się bardzo,że pokonałeś ten problem. Niewielu się to udaje. Pozdrawiam serdecznie:)
chociaż też zawsze myślałem , że pornole to straszne zło
całkiem inne podejście do tematu myśle ,że dużo zdrowsze
pozdrawiam
Kwantyfikator "nikt" bardzo łatwo obalić. Wystarczy teza, że nie jest w ogóle grzechem. Nic więcej nie potrzeba. Tak dla twojej informacji seksualność mężczyzn wygląda inaczej - organizm mężczyzny wytwarza substancje, które działają nawet przeciwbólowo i uzależniają psychicznie. Co do "mojego" zwycięstwa to nie było moje tylko reakcja po chrzcie wodnym - podobnie jak mój obecny pastor po chrzcie odchodzą stopniowo wszystkie nałogi oprócz uzależnienia od Boga i ewangelizacji np. w necie. W necie siedzę dużo słuchając nauczań i udzielając się jak tu aczkolwiek z odwykiem kończę bo ostatni odcinek na mnie negatywnie wpłynął i zaczęły wracać pokusy więc sobie daruję odwyk.com.
jaro
Jerzy
O ile jeszcze czytasz komentarze,to moje zdanie jest takie, jako 22 letniej kobiety. Wiem,że seksualność mężczyzn funkcjonuje inaczej. Martin mnie w tym utwierdził,ty również:)Nihil novi
Co do kwestii grzechu.Jak dla mnie, już nawet nie opieram się na biblii tylko na takiej ludzkiej przyzwoitości pornografia kojarzy się negatywnie, jest dla mnie czymś obrzydliwym, bezwstydnym, bez żadnych zahamowań, prowadząca do uzależnień, problemów, rozpadów rodzin (i tu mam gdzieś czy mnie ktoś zminusuje)Jako dziecko kilkuletnie natrafiłam na jakieś video porno osoby,która powinna się mną opiekować. Mała Agnieszka chciała sobie obejrzeć "Czerwonego Kapturka" a tu bach! Takie widoki.Jako dzieciak nie wiedziałam co myśleć i nie pamiętam tego co wtedy czułam,ale obraz został mi w głowie.Pamiętam go ze szczegółami.Nie jest to miłe.(może dla mężczyzn by było):) Gdybym miała mieć męża, faceta(w co wątpię) to też nie było by mi fajnie jakby sobie oglądał pornole i mówił mi - No ale kochanie,przecież to naturalne.MY mężczyźni musimy sobie jakoś radzić z naszą seksualnością. No please....
i musimy znosic marudzenie raz w meisiacu.
A co do pornoli to ja mam dziecko i nie chce tego w domu,
nie chce burdeli pare ulic dalej i nie chce pan grzybiarek przy drogach.... ale co z tego.
Przeraza mnie zepredzej czy pozniej przyjdzie czas gdy moj syn bedzie zaciekawiony jak wyglada gola kobieta i jak sie ludzie rozmnazaja. to znajdzie zobaczy, moze nawet sproboje.
ale tez nie sadze by zakazywanie czy censura pomoglo.... bedzie jeszcze wtedy ciekawszy.
Szczerze mowiac to nie mam planu co wtedy zrobie ale on ma 2 lata wiec jeszce troche czasu mam na opracowanie strategii :)
22 lata powiadasz :) to znaczy, że żądze przed tobą - mężczyzna podnietę najbardziej doświadcza między 18-20 rokiem życia i spada a kobieta szczyt ma w wieku 35 lat :)
Oczywiście to poza tematem bo co teraz napisałem z grzechem nie ma absolutnie nic wspólnego.
Wracając do pornoli: przeczytajcie oryginał ciekawie brzmi w tym kontekście: biblos.com
@82. Mariusz
Mariusz gwarantuje ci, że kobieta marudzi bo gdy jej nie jest dobrze z tobą a miesiączka ją tylko dobija.
Co do próbowania i pokazywania to problem jest tam gdzie rodzice dziecka nie przytulają i nie akceptują w czynie i słowie nie w zabawkach i dziecku tłumacz. Najwięcej problemów seksualnych jest tam gdzie jest to temat tabu. porno też wytłumacz. To, żeby nie jadł z podłogi i mył ręce po kibelku da się wytłumaczyć to i seks da się podobnie tylko bez tabu i podobnie delikatnie tłumacząc, że trzeba uważać aby coś nie złapać i mieć z tego pożytek dlatego kupę robimy w kibelku a jemy na stole i myjemy rączki po kupce i przed jedzeniem a nie na odwrót.
Definicja pornosa: strongsnumbers.com
Co z przykazaniem nie pożądaj? Nie robi przecież ono nikomu nic złego. Prowadzi tylko do łamania innych przykazań a wedługo twojej teorii trzeba by uznać, że złamanie dziesiątego przykazania nie jest grzechem, tak jednak nie jest.
To, że ludzie z tym przesadzają to się z Tobą zgodzę ale nadal patrzenie i pożądanie kobiety, która nie należy do ciebie jest grzechem.
Mylisz się i wprowadzasz ludzi w błąd.
Powiedziałeś "ciągle ma poczucie winy, że przegrywa w tej walce". Jezus da zwycięstwo! Wystarczy go o to poprosić. Na 100% tylko trzeba się mu poddać a nie tłumaczyć sobie, że to pewnie jest inaczej.
Rzym 7, 14 - 25.
Martin powiedziałeś w tym odcinku, że Duch Święty jest złym doradcą (co prawda nie bezpośrednio). Uważaj! Stąpasz po śliskim gruncie. Ten głos jest od Ducha Świętego.
Jezus dał bardzo wysoki standard moralności i nie jesteśmy w stanie go osiągnąć (któż tedo może, być zbawiony? Dla człowieka to niemożliwe, ale dla Boga wszystko jest możliwe[Mk 10, 26-27]). Więc prośmy Boga aby on osiągnął ten wysoki standard za nas. Niech nas zmieni skoro obiecał! Mógł nie obiecywać, teraz niech działa!
Martin: Chęć oglądania pornoli jest zamysłem ciała, oczywiście. Podobnie jak chodzenie do pizza hut, oglądanie filmu "Władca Pierścieni" i picie jogurtów Danone.
Ja: To jak robimy? Wywalamy ten werset z Biblii czy przestajemy chodzić do pizza hut, oglądać niepotrzebne filmu i jeść sztuczne jogurty?
"Nie miejcie nic wspólnego z bezowocnymi uczynkami ciemności ale je raczej karćcie." [Ef 5,11]
Nie można zostać po środku: Obyś był albo zimny albo gorący, a tak, żeś letni a nie gorący ani zimny, wypluje cię z ust swoich. [Obj 3, 15-16]
@Sel odezwij się do mnie na facebooku: pl
Jezus oglądałby SP!!!
jestem pewien
piłby piwo i oglądał pornole i słuchał acdc!
[1Jn 2:16]
i ludzie potem nosiliby srebrne kaftaniki na łańcuszkach
Dziwny komentarz pada o trawce na samym początku. Człowiek ewidentnie nie pali , a oczywiście się wypowie. Każde pożywienie, czy to w formie THC czy dużej ilości , nawet chleba może Nam zrobić krzywdę. Wszystko jest dla ludzi , ale z dobrym smakiem spojrzenia na to ; )
Ekstra końcówka odcinka , gdzie pokazujesz te głosy "ja chce" krzyk "ksiądz" Ta walka krzyków, gdzie pośrodku jest człowiek i obserwuje te myśli, ale wybiera sam, bo to jego dusza, a nie głosów , gdzieś mieszających w głowie . Potrzeba to zatrzymać i na luźno sobie pomyśleć, czy to stojąc, czy chodząc po pokoju, dla rozluźnienia tematu ; ) Pozdro !