Nieznośna lekkość brzemienia (czyli: coś bardziej sensownego).
Shalom!
Z natury jestem „knyfką” czyli nie za bardzo cieszy mnie rozstawanie się z pieniędzmi :) Z tego powodu ciągłe nauczanie o dawaniu dziesięciny na które ostatnimi czasy się natykam potraktowałem jak słowo od Boga. A było tak, że w ciągu miesiąca słyszałem od co najmniej 5 osób a to w formie świadectwa a to w formie wykładu, jaki to zbawienny wpływ na nasze życie ma oddawane dziesięciny czyli dziesięciu procent z tego co zarobiłeś dla Boga.
I tu, jako że jestem człowiekiem dociekliwym, rodziły się w mojej głowie pytania. Co to w ogóle jest ta dziesięcina i co ma wspólnego z Biblią?
Co ciekawe dziesiątki tysięcy chrześcijan w kościołach ewangelikalnych przyjmuje te nauczania jako oczywistą oczywistość...
Czytaj całość...