206. Maria to była fajna dziewczyna, ale to trochę za mało na boginię
W marcu jakiś cud się stał, bo najpierw prawie nikogo nie było a potem nagle więcej ludzi przybyło niż na statystycznej mszy. I rozmowy na przeróżne tematy odnoszące się do Boga, wiary albo kościoła, łącznie z fizyką kwantową. Bardzo ciekawie.
Poprzedni odcinek:
Poprzedni odcinek:
Dyskusja