Dzień Kobiet: Przyjaźń damsko-damska

ponad rok temu

33min

Czy relacje damsko-damskie są ważne? Jak rozpoznać przyjaźń? W jaki sposób budować przyjacielskie relacje, no i po co? Możecie do nas pisać na: dominika@odwyk.com karolina@odwyk.com Zachęcamy do odwiedzenia strony: https://www.odwyk.com/

Dyskusja

Lukszmar
ponad rok temu

Przyjaciel to, dla mnie ktoś komu ufasz i na kogo możesz liczyć w ciężkich chwilach, że przynajmniej z tobą będzie chciał pogadać jak masz problem, a nie ucieknie czy będzie miał cię w dupie. I tak o przyjaźń trzeba trochę dbać. To znaczy chociaż raz na jakiś czas na serio zainteresować się życiem drugiego człowieka. Z drugiej strony, piszę raz na jakiś czas, bo niestety ludzie powinni sobie też zdawać sprawę, że w dzisiejszych czasach trudno jest być zawsze fizycznie blisko kogoś czy zawsze mieć czas, dla drugiej osoby - czasem są ważniejsze rzeczy w życiu do zrobienia i trzeba to też uszanować i rozumieć (każdy ostatecznie kroczy własną ścieżką w życiu).

Odnośnie przyjaźni damsko-męskiej to moim zdaniem da radę, ale mi jest ciężko czasem, właśnie jak mi się kobieta jakaś "podoba" (to znaczy jest dla mnie pod różnymi względami ujmująca), bo wtedy muszę trochę ze sobą walczyć, żeby nie zrobić nic głupiego (kusi mnie!). Na przykład, wy mi obydwie się podobacie i jakbyście nie miały mężów, a ja żony to myślę, że bym tylko na przyjźni nie chciał poprzestać ;-). Ale mamy, a ja jestem chrześcijaninem, tak więc nie obawiajcie się nawet jak z wami flirtuję, bo to tak niewinnie :-)

Martin
ponad rok temu

Najbardziej to mnie w tym ciekawi, czy zauważą, że z nimi flirtujesz.

Bo na przykład bywają flirty takie niewyraźne, asekuracyjne. No nieśmiałe takie. I wtedy się obiekt flirtu nie orientuje w ogóle, że to flirt miał być. Trudno im to zinterpretować dobrze.

W tym odcinku były przykłady takiego przesadnie mocnego romansowania, ale ciekaw bym był przykładów romansowania przesadnie słabego.

Zdaje się, że szczególne podtypu tego się nazywają: friend zone.

Martin
ponad rok temu

O, na przykład, jakbym ja taki subtelny chciał być z Dominiką na początku, to by ona pewnie nawet nie zauważyła o co chodzi. Z nią należało prosto, krótko i drukowanymi literami. Lepiej przegiąć w stronę, że zbyt silno niż zbyt słabo.

A tak sobie myślę, że jeżeli już wybierać, to chyba jednak lepiej za silno niż za słabo. Za wyraźnie, za bezczelnie, za mocno. Bo lepsze szybkie błędy niż rozwlekłe nieporozumienia. Lepsze gorsze rozwiązanie, ale szybkie i jednoznaczne, niż brak rozwiązania, z którego rodzą się niekończące się nieporozumienia i komplikacje. Szkoda czasu.

Lukszmar
ponad rok temu

Heh, myślę że zauważą, a jak nie to mi tam w sumie wszystko jedno, bo to bardziej taka zabawa właśnie - nie konkurencja, dla ciebie jeśli chodzi o Dominikę czy Grześka jeśli chodzi o Karolinę :-). Z kolejnego odcinka, co dziewczyny nagrały wynika, że im w sumie miło jak inny mężczyzna wykazuje nimi zainterowanie. Tylko właśnie bez przesady - bez jakiegoś chamstwa czy nachalności.

Podobne odcinki:

Dzieciom wstęp wzbroniony 48

14 lat temu

34min

Czy chrześcijanin powinien być zdziecinniałym, infantylnym prostakiem? Co właściwie mówi Biblia o dzieciach? Czy można być poważnym dzieckiem? Odcinek nagrałem zaraz po powrocie z demonstracji w bardzo poważnej i bardzo ważnej sprawie - i przypomniało mi się to co Jezus mówił o dzieciach. Posłuchajcie...

Co jeszcze?