Ufaj, czekaj, nie rób nic

8 miesięcy temu

Maraton trwa

Zostało odcinki do końca.
85min

Zaufanie Bogu, poleganie na Bogu i oddawanie mu kontroli nad życiem jest podstawą chrześcijaństwa. Czy to oznacza automatycznie bierność, pasywność, czekanie na polecenia?

Czy aktywność, działanie, własną inicjatywę Biblia widzi jako oddalanie się od Boga?

To nieoczywisty a bardzo praktyczny problem dla chrześcijanina: działać czy czekać, wychodzić z inicjatywą czy zaufać, że Bóg wszystko zrobi?

Dyskusja

Paciaciak
8 miesięcy temu

Tak nagrane, że po 23 minutach filmu wraca do początku i gadasz to samo co gadałęś tak od 2giej minuty... nie wiem czemu tak :)

Martin
8 miesięcy temu

Co? O nie, sprawdzę.

Martin
8 miesięcy temu

Oj, program mi źle posortował kawałki nagrania w środku z jakiegoś powodu i jakoś to przegapiłem.
To ja wyrzucam zepsute nagranie, i za dwie godzinki będzie tutaj naprawione.

Kamilowski
8 miesięcy temu

!!!WIELKIE DZIĘKI ZA TEN ODCINEK!!!

To jest chyba najlepszy odcinek ODWYKU. Aż mózg staje w poprzek jak bardzo jest to prawdziwe, trafne i pouczające co mówisz. Niby wszystko to co mówisz wiem, ale skonfrontowanie własnej postawy twoimi słowami jest dla mnie uderzające. Jak tylko się nawróciłem (10.12.2017), to miałem takie myślenie, przez pierwsze miesiące, że Bóg to taki czarodziej, który będzie nawet ułatwiał mi sprzątanie i gotowanie. Potem ta postawa została zweryfikowana przez rzeczywistość. I dobrze. Choć nadal uważam, że jestem zbyt bierny bo mógłbym więcej tylko u mnie wjechało lenistwo usprawiedliwiane zmęczeniem w pracy. To też do zmiany.

Martin
8 miesięcy temu

No, ja myślę że nie ma w ogóle nikogo kto by nie miał w tym tematem problemów mniejszych albo większych. Praktyczna sprawa.

A nagranie już naprawione, a jak ktoś sobie zassał zepsutą wersję, to ewentualnie trzeba sobie plik odświeżyć.

8 miesięcy temu

Świetna -Refleksja. Rozważanie na poziomie duchowym oparte o elementarne prawdy istnienia . Jak dla mnie "Pokorna Bomba" . W bezsilności siła , oceniając na zimno daną sytuację można dojść do wniosków , czy jestem gotowy by podjąć ,ale też i przyjąć "Pomoc od Boga". Postawa pokorna bywa często mylona z postawą chciejstwa , jestestwa, kryje się za tym góra oczekiwań. Każdy "Program Duchowy" jest programem działania . Wielcy Kościoła dochodzili do podobnych wniosków spędzając lata w swoich kazamatach. "świętej inkwizycji" . W cuda raczej nie powinno się wierzyć...Cuda to działanie naszej współpracy z Bogiem-Cuda powinno się działać, poprzez działanie. Samemu można podłubać w nosie , natomiast z Bogiem nie mamy czasu na dłubanie w nosie. Istotne jest ogłoszenie Bezsilności oraz niemylenie jej z bezradnością , co często się dzieje i mam namacalne dowody na to w swoim życiu . Warto pamiętać że jest Bóg i tym bogiem nie jestem ja . W zupełności wystarczy mi bycie tym "małym chomikiem" ,świadomym tego co się naprawdę na tym świecie dzieje . Cóż , myślę że czasem wręcz należy się "poddać ". Bóg nie będzie ofiarą , co najwyżej ja . Pokorne Ciele ,według mnie dwóch matek nie ssie ...

Don Camilo
8 miesięcy temu

Chamska reklama: "Screwtape letters" Lewisa na kindla kosztuje na amazonie całe.... 37 pensów.

A z gatunku "komiks" polecam dzieło van Hame'a i Rosińskiego "Szninkiel".
Trawestacja Biblii, która wkurzy "walczących" chrześcijan, szczególnie - neofitów.
Jeśli analizujemy ten komiks pod kątem chrześcijaństwa, to wyobraźmy sobie (albo zorganizujmy) lekturę książki kucharskiej przy spożyciu ćwierci litra ciepłej wódki wąchając jakąś spoconą, grubszą osobopostać po czterdziestce.
Jest bóg,
Jest świat - przedstawiony jako miejsce nieustannej wojny między 3ma władcami.
Jest jakiś niedorobiony zbawiciel, pochodzący z gatunku storzeń przeznaczonych na niewolników i mięso armatnie.
Jest proroctwo dotyczące tego, kiedy nastanie pokój (rodzaj zabawienia).
Jest gościu przypominający zbuntowanego anioła.
Jest w końcu śmierć męczeńska mesjasza-zbawiciela.

Tyle podobieństw. Cała reszta -szczególnie przesłanie - to antybiblia.

Jeśli oderwiemy lekturę od Biblii i wiary to nawet fajnie się to czyta i ogląda - dużo przemocy, trochę seksu i ciekawa fabuła.

Lukszmar
8 miesięcy temu

Super odcinek Martinie - jeden z najlepszych. Powiem tyle, że dochodzę do takich samych wniosków co ty tutaj. I mam nawet podobne problemy, jakby co. Tak, więc bardzo dobrze, żeś to ładnie opowiedział. Będę rozpowszechniał. Dzięki.

Podobne odcinki:

Dlaczego zginął Jan Chrzciciel? 34

7 lat temu

35min

Sprawa zabójstwa Jana Chrzciciela. Podejdźmy do niej tak, jak podszedłby Sherlock Holmes. I spróbujmy znaleźć ciekawszą odpowiedź niż "zabili go źli ludzie".

Co jeszcze?