Dyskusja

Jacek
Jacek
2 tygodnie temu

U nas też były takie wiesz 3x Lenin:)Ale to były komunistyczne:)

Filip
Filip
2 tygodnie temu

Mam niestety ten problem, że słucham audycji wyłącznie w drodze do i z pracy, dlatego nie mam możliwości podpięcia się pod dyskusję na żywo.
Będę "pić" do trudnej i wieloetapowej weryfikacji urzędów, które odpowiedzialne są za adopcję dzieci.

Bez dyskusji, procedura jest zbyt długa i nadaje się do remontu generalnego. Natomiast po komentarzach w tym odcinku doszedłem do wniosku, że dzieci powinny być wydawane na słowo rodzica. Niestety - w takim wypadku narażamy dzieci na efekt "niechcianego prezentu". Rodzice zaadoptują, ale po kilku miesiącach/latach, gdy dziecko zaczyna się buntować i nie sprawia już takiego wrażenia (pięknego, słodkiego, beztroskiego), zaczyna być dzieckiem niechcianym, którego nie łączy z rodzicami więź, jaka tworzy się w trakcie donoszenia i narodzin.
Druga sprawa to nieszczęsne programy socjalne, które mogą być dosłowną żyłą złota dla niedoszłych "rodziców" - stąd wymóg braku niskich dochodów.
Nie udało mi się znaleźć statystyk dotyczących rozwiązania adopcji, ale domyślam się, że jest ich trochę, a gdyby nie było takiej weryfikacji - byłoby ich znacznie więcej i dzieci oddawane byłyby z rąk do rąk nowych właścicieli.

Martin
Martin
2 tygodnie temu

Pewnie, że jest efekt "niechcianego prezentu" i miło by go było wyeliminować. Ale zwrócę uwagę na dwie rzeczy: ten sam efekt występuje przy naturalnych rodzicach i widywałem go tak często, że powiem nawet że częściej występuje niż nie występuje.

Druga rzecz jest taka, że nawet biorąc pod uwagę ten efekt, to czy dziecku jest lepiej być przez te kilka lat z rodzicami, którzy go naprawdę chcą (bo przecież w odróżnieniu od rodziców naturalnych nie "wpadli") a potem być w tej samej sytuacji, co większość nastolatków, czy przez cały ten czas siedzieć w Domu Dziecka?

Ja mówię: lepsze to pierwsze. Więc mimo, że to nie jest idealna sytuacja, powiedziałbym, że z dwóch skrajności i tak daleko lepiej by było dawać dziecko na samo słowo honoru, niż odstraszać i odsiewać zainteresowanych.

Ja nie mam dużo doświadczeń z kandydatami na rodziców, ale dotąd nie poznałem takich, którzy by mieli podejście "fajna zabawka, spróbujmy se". Wszyscy bardzo poważnie do tego podchodzili. Jeżeli już gdzieś był problem to z tym, że za poważnie.

A przed pułapkami życia, potencjalnymi problemami w dalekiej przyszłości, żadne procedury i wymagania nie uchronią.

Filip
Filip
2 tygodnie temu

Nie zgodzę się - to nie jest ten sam efekt. To, że biologiczny rodzic jest podirytowany zachowaniem dziecka nie oznacza, że "ot tak" by się go pozbył, co uważam za możliwe przy rodzicach, którzy dziecko adoptowali. Nie występuje więź o której pisałem w poprzednim komentarzu, a uważam, że jest to najmocniejsze uczucie w życiu człowieka.

Przy drugim argumencie również się nie zgodzę. Dziecko raz odrzucone przeżywa niemożliwą do opisania traumę, traci zaufanie do najbliższych mu osób (oczywiście mówimy o świadomym człowieku) i odbija się to na kształtowaniu jego charakteru. Budowanie relacji (o ile w ogóle byłoby możliwe) z nowymi rodzicami zajmuje wiele lat i ponowne odrzucenie skończyłoby się dla takiego malucha bezwzględnym zamknięciem się w sobie, problemami psychicznymi i fobiami społecznymi. Generalnie kaplica.

Mimo wszystko podtrzymuję wcześniejsze zdanie. Może warto wyjść z założenia, że jeśli rodzic czeka 2 lata na dziecko to oznacza, że jest rzeczywiście świadomy swojej decyzji. To trochę jak z tatuażem - warto przyczepić kartkę nad łóżkiem i po czasie sprawdzić, czy wzór się nie nudzi :)

A z dzieciakami i ich rodzicami obcuję na co dzień - logopeda i pedagog here :)

Martin
Martin
2 tygodnie temu

No wiesz, jeżeli się biologiczni rodzice nie pozbywają dzieci, to skąd się biorą te dzieci do adoptowania?

Nie jestem wcale przekonany, że więzy krwi są faktycznie tak mocne, żeby je stawiać przed innymi. To co widzę mówi całkiem co innego: ogromne ilości ojców zostawiających dzieci jakoś nie podlega pod tą zasadę. Znam ludzi, których biologiczni rodzice zostawili. Z drugiej strony żadnego przypadku rodziców, którzy "ot tak" zostawili adoptowane dziecko. Porównanie mało daje informacji, bo biologicznych rodziców jest dużo więcej, ale tylko wiadomo na pewno, że nie jest tak pięknie jak byśmy chcieli.

Biologiczni rodzice wyrzucają z domu dzieci za często, za często robią i inne rzeczy, które każą zaakceptować, że są jednak silniejsze uczucia w życiu tych ludzi.

Problem z odrzuceniem jest duży, ale przesadzasz z tą kaplicą. Zresztą jeszcze raz mówię: jaki jest wybór? Ja nie mam nic przeciwko temu, żebyś zbudował idealny świat.

Nie chciałbym tylko, żeby dążenie do ideału i strach przed błędami uniemożliwił poprawienie czegoś na lepsze. Póki co sytuacja jest tak zła, że jakakolwiek zmiana na lepsze mnie bardzo ucieszy. Nawet jak pojawią się przy tym inne problemy.

Filip
Filip
2 tygodnie temu

Z tego co udało mi się wyczytać ze statystyk, to mniej niż 0.7% dzieci oddawanych jest do adopcji. Trzeba pamiętać też o tym, że wśród tej liczby znajdują się dzieci sądownie odebrane rodzicom, a także sieroty, dlatego więzy krwi uważam za dość mocne na tle tego "promila".

A z tym oddawaniem dzieci "ot tak" - nie znasz, bo być może weryfikacja mimo wszystko odwaliła kawał dobrej roboty i spełniła swoje zdanie.

A co do kaplicy - nie przesadzam. Byłbyś zaskoczony z jakich błahych powodów dzieciom cofa się rozwój psychoruchowy lub rozwój mowy, a co dopiero nagłe oderwanie się od rodziców i pozostawienie w obcym miejscu z obcymi ludźmi i udawanie, że wszystko jest ok.

Weryfikacja jak najbardziej okej, nie w takiej formie w jakiej jest teraz, ale jest potrzebna. Zamiast gnieździć dzieci w ośrodkach warto byłoby iść za przykładem Kanady, która połączyła dom dziecka z domem starców a wyniki takiego rozwiązania są bardzo optymistyczne. Sytuacja win-win.

Forum

Za mało miejsca w komentarzach? Porozmawiaj o tym na forum!

Podobne odcinki

Aborcja

Program Odwyk

Skoro słuchacze sami już zaczęli dyskutować na ten temat, przyszedł czas żebym też coś o tym powiedział. Odcinek o aborcji - trochę z....

Czy Bóg każe robić dzieci?

Program Odwyk

Pojawiło się takie pytanie: czy małżeństwo może się nie rozmnażać? Czy to grzech nie robić dzieci? Czy Bóg patrzy niechętnie na seks dla....

Życie rodzinne Jezusa

Program Odwyk

Jeżeli chodzi o podejście do rodziny ten odcinek jest kontrowersyjny wielce. Ale nie bardziej niż to jak do rodziny podchodził Jezus.....

Wszystkie odcinki tego programu

Wyzwanie!

Mamy dla ciebie małe wyzwanie. Jedno. Albo sto.

Pokaż

Audycje

Wydarzyło się

  • Łukaszek skomentował Niewolnictwo w Biblii i niewolnictwo dziś...
    "Ja bym chciał być wolny do posiadania własnego mieszkania"
  • Eustachy skomentował Niewolnictwo w Biblii i niewolnictwo dziś...
    "Teraz nie ma ludzi wolnych. Za czasów monarchii zdarzało się, że za zasługi..."
  • Daniel6 skomentował PR Pana Boga...
    "Uczniowie mają być rozpoznawani rzeczywiście po miłości. Gwarancje zbawienia..."
  • Daniel skomentował forum PR Pana Boga...
    "Komentarz, który nie zmieścił się pod odcinkiem :) Ja bym wolał przeżyć ze świadomością, że pomogłem..."
  • Martin skomentował PR Pana Boga...
    "Jakoś ty dziwnie ty tą Biblię czytasz. Cecha charakterystyczna to coś po czym..."
  • Daniel6 skomentował PR Pana Boga...
    "Racja, Dzieje Apostolskie super wprowadzają w temat. Fajnie opisują jak to..."
  • Nowy odcinek!
    "Opowiedz jak byłeś niewolnikiem"
  • Skończył się program na żywo.
  • Zaczął się program na żywo!
  • Piotr wsparł Odwyk.

Jak sobie radzimy

249%

Stan finansowania Odwyku wynosi dziś 249% normy.

Odwyk działa dzięki wsparciu słuchaczy.

Jeżeli uważasz, że to pożyteczna inicjatywa, dorzuć do pieca!

Odwyk wsparli

  • Artur

    Artur dał duuużo!

    2019-05-20
  • Piotr

    Piotr dał 80zł

    2019-05-15
  • Sebek z Krakowa

    Sebek z Krakowa dał 10zł

    2019-05-15
  • Paheu

    Paheu dał 40zł

    2019-05-14
  • Mikołaj (święty?)

    Mikołaj (święty?) dał 100zł

    2019-05-14
  • Wojtek

    Wojtek dał 100zł

    2019-05-12
  • Scotty Es

    Scotty Es dał 10zł

    2019-05-11
  • Kuba z Krakowa

    Kuba z Krakowa dał 200zł

    2019-05-09
  • Łukasz

    Łukasz dał 50zł

    2019-05-07
  • Za kawał dobrej roboty

    Za kawał dobrej roboty dał 50zł

    2019-05-06
  • Eustachy

    Eustachy dał duuużo!

    2019-05-03
  • Ariel

    Ariel dał 50zł

    2019-05-02
Odwyk.com

Odwyk to audycje o Biblii i Bogu, w których promujemy trzeźwe podejście, ludzki język i samodzielne myślenie.

Znajdziesz tu ponad 500 godzin odcinków na każdy temat.

Na blogu




Kontakt

Liberty Media Ltd (07572785)
85 Great Portland Street
W1W 7LT London, UK
Telefon: 123-966-300
Phone: +44 75 3303 2020
Email: