607. O co chodzi w Ojczenaszu
Czy zauważyłeś w modlitwie "ojcze nasz" jakieś sprzeczności, niespójności i dziwne rzeczy? Jeżeli nie, to możliwe, że przegapiłeś najlepszy kawałek treści. Dla wielu katolików "ojcze nasz" to tylko święty wiersz do automatycznego deklamowania, ale ja ci pokażę, że Jezus był daleko mądrzejszy niż tłumy jego wyznawców i nawet w takiej prostej modlitwie potrafił powiedzieć o wiele więcej, niż ludzie są gotowi usłyszeć.
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Dyskusja
To nie taki zły deal.
Ludzie nieraz wyjeżdżają na zbieranie truskawek na lato męczyć się 12 godzin dziennie, żeby potem resztę roku mieć święty spokój. I nie narzekają że ich ktoś dojeżdża truskawkami.
Generalnie Bóg wystawia na próby - są przykłady tego typu sytuacji w Biblii. Lub może inaczej Bóg dopuszczał do istnienia sytuacji w których człowiek jest kuszony lub poddany jakieś próbie (czymś się powinien wykazać lub coś zdecydować). Chociaż faktycznie sam nie kusił.
Ej no to jak w końcu jest? Raz jest napisane, że nie wystawia, a raz, że wystawia.
Protestanccy łowcy herezji zarzucą ci katolstwo, bo skończyłeś przed "bo Twoje jest Królestwo...".
Tak, "nie wódź nas na pokuszenie (próbę)" jest najtrudniejszym fragmentem. Z listu Jakuba wiemy, że Bóg nigdy nie kusi. Ale w 1 Koryntian 10:13 czytamy, że Bóg wystawia na próby dając przy tym zawsze możliwość ich pomyślnego przejścia. No i w tym przypadku sensowniej jest właśnie prosić Boga o próby/pokuszenie choćby po to by samemu się przekonać o poziomie własnej wiary czy miłości.
Może dla rozkminy tego fragmentu warto zierzyć się z pytaniem: na czym polegało zatwardzenie przez Boga serca Faraona w księdze Wyjścia?".
Jest jeszcze jedna ciekawa sprawa. Łukasz 11,1: Jezus, przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie, naucz nas modlić się, tak jak Jan nauczył swoich uczniów.
Więc może Ojcze Nasz jest modlitwą którą ułożył Jan Chrzciciel, szczególnie z tym "odpuść NAM