602. Biblia straszy
Kościół tradycyjnie lubił straszyć, grozić i wpędzać w poczucie winy. Pytanie czy to tylko wredność ludzi czy wzięli to z Biblii? Czy Bóg straszy? Biblia straszy? Jezus straszy? Trzeba się zająć tym tematem, bo prawda jest taka, że w Biblii nie brakuje nieprzyjemnych rzeczy i to nieźle szokuje w kontraście ze współczesnym światem, który znowuż jest jedną wielką pozytywną reklamą. Żyjemy w świecie, gdzie wszystko będzie dobrze, wszyscy są piękni i zasługują na to, co najlepsze. A tu nagle przychodzi Biblia i straszy.
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Dyskusja
"Do tego niezwykle ważny jest Sakrament Spowiedzi, to znaczy pokuty i pojednania z Bogiem, przyznaniem się Bogu do swoich grzechów przed innym człowiekiem, przez którego przemawia Duch Święty, czyli Bóg. "
Gdzie to jest w biblii opisane?
Ja się w sumie zgadzam z drugą częścią tylko nie wiem czy przez kościół rozumiemy to samo. Ja przez kościół rozumiem ogólnie wspólnotę wiernych, czyli w sumie wszystkich chrześcijan na całym świecie. Ty z kolei chyba mówisz o kościele katolickim...
Torturować nie, ale wywalić gdzieś gdzie będą musieli sobie sami radzić, tak.
"Ja sobie nerwów nie psuję, chyba, że Tobie, ale to nie celowo ;). Osobiście zawsze zawsze gotowa jestem do obrony przed każdym, domagającym się ode mnie wytłumaczenia się z mojej nadziei (1 P. 3:15)."
Ja się w sumie nie domagałem żadnego wytłumaczenia i chyba nikt inny w komentarzach. Ogólnie ja to już wszystko słyszałem kilkukrotnie i dalej się nie zgadzam. Proponuję założyć swój kanał i tam głosić. Ostatecznie, wszystko jedno jeśli jesteś chrześcijaninem, bo zmartwychwstajesz i idziesz w fajne miejsce.
Bóg stawia przed człowiekiem alternatywę: życie albo śmierć, także ostrzeganie przed nią ma jak najbardziej sens, jest to nasz obowiązek, zgodnie z Wielkim Nakazem.
Umierasz i zmartwychwstajesz (bo wierzysz w zmartwychwstanie, tak?): jedni do wiecznego życia, a drudzy po to żeby na sądzie usłyszeć wyrok: "śmierć":
"21:3
I usłyszałem donośny głos z tronu mówiący: Oto przybytek Boga między ludźmi! I będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi.
21:4
I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły.
21:5
I rzekł Ten, który siedział na tronie: Oto wszystko nowym czynię. I mówi: Napisz to, gdyż słowa te są pewne i prawdziwe.
21:6
I rzekł do mnie: Stało się. Jam jest alfa i omega, początek i koniec. Ja pragnącemu dam darmo ze źródła wody żywota.
21:7
Zwycięzca odziedziczy to wszystko, i będę mu Bogiem, a on będzie mi synem.
21:8
Udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga." (Obj. 21:3-8).
Pomyśl: naprawdę sądzisz, że Bóg jest psychopatą i ma zamiar torturować ludzi przez wieczność w "piekle"?
Ogólnie w ST masz "Szeol" (miejsce pobytu zmarłych, grób: "Każdego dzieła, które twa ręka napotka, podejmij się według twych sił! Bo nie ma żadnej czynności ni rozumienia, ani poznania, ani mądrości w Szeolu, do którego ty zdążasz". Koh. 9:10), który w Septuagicie tłumaczony jest jako "Hades". W tłumaczeniach NT greckie "Hades" tłumaczone jest jako "piekło". Drugie słowo tłumaczone w NT jako "piekło" to "Gehenna". Wg E. Manieckiej z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie "Dolina Gehenny w Starym Testamencie zawsze oznaczała miejsce na południe od murów miasta. Po ofiarach złożonych Molochowi z dzieci tereny te zostały przeklęte. Zaczęto tam wysypywać śmieci, wyrzucać ciała skazańców, a niegasnący ogień je trawił. Ciągle unosił się stamtąd nieprzyjemny i gryzący dym. Nauczanie Jezusa z Nazaretu zmieniło znaczenie terminu „gehenna”. Jezus używał go, by przybliżyć ludziom rzeczywistość potępienia. Wskazywał na konieczność radykalnego odwrócenia się od zła i grzechu, aby uniknąć tej kary. Dolina hańby stała się w nauczaniu Jezusa obrazem piekła wiecznego". Jest to interpretacja katolicka jak widzisz, ale wnioski czym jest "Gehenna" możesz wysnuć sam. Przykładowe wstąpienie: "I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle". (Mt. 10:28).
Ja sobie nerwów nie psuję, chyba, że Tobie, ale to nie celowo ;). Osobiście zawsze zawsze gotowa jestem do obrony przed każdym, domagającym się ode mnie wytłumaczenia się z mojej nadziei (1 P. 3:15).
Nie mniej jednak widzę, że już wszystko wiesz najlepiej. Tak, więc proponuję się oddalić, nie słuchać dalej tych filmików i nie pisać komentarzy. Po co tracić czas i psuć sobie nerwy :-).
@Don Camilo Mi się wydaje, że tam jest napisana odezwa do narodu Izraela. Widocznie w tym wypadku był wyjątkowo zły.
@Damian To jest tak jakbym teraz stwierdził, że w sumie Bóg to stworzył to drzewo poznania, by zjedli z niego owoc. Więc albo weźmiemy pod uwagę, że Adam i Ewa byli w jakimś miejscu gdzie nie wiedział co się stanie, a tu wie, albo nie jest wszechwiedzący tylko po prostu "wszechmogący", bo najłatwiej przewidzieć przyszłość samemu ją tworząc.
Na pytanie "czemu Bóg robi rozpierduchę, skoro przez to płacze, że ludzie cierpią" proponuję odpowiedź "bo zanim podjął decyzję to sobie policzył, jak bardzo będzie płakał, jak będzie oglądał ile w sumie ludzi będzie cierpieć, jak będzie pozwalał się temu ciągnąć w nieskończoność, zamiast już teraz ukrócić proceder".
Podobno wybulił $115 na modlitwę SOZO w The Bethel Church Transformation Center, no i stanęło na tym, że jednak "niechętnie przecież poniża i uciska synów ludzkich" (Treny 3:33).
Na szczęście nie jest to duży problem dla wierzących, gdyż - jak mawiają amerykańscy zawodowi chrześcijanie - "Understanding is not the prerequisite for obedience, trust is".
Widać Bóg ma skomplikowaną osobowość. Ciekawe czy był u psychoterapeuty.
Jeszcze ten wersecik jest ciekawy:
"Jak podobało się Panu dobrze czynić wam, rozmnażając was, tak będzie się Panu podobało zniszczyć i wytępić was, i usunąć z powierzchni ziemi, którą idziecie posiąść.." (V Mojżeszowa 28:63)
Więc jednocześnie płacze w ukryciu (Jeremiasza 13) i cieszy się. Tak czy nie?
Sprawdź.
Ale psychopaci od ZAWSZE zastraszali:
"32 Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu1. 33 Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego zgromadzenia. 34 Zatrzymali go pod strażą, bo jeszcze nie zapadło postanowienie, co z nim należy uczynić. 35 Pan zaś rzekł do Mojżesza: «Człowiek ten musi umrzeć - cała społeczność ma go poza obozem ukamienować». 36 Wyprowadziło go więc całe zgromadzenie poza obóz i ukamienowało według rozkazu, jaki wydał Pan Mojżeszowi."
Tatko miłosierny synka marnotrawnego - prawda? Czego nie rozumiesz?
PRAWDA Cię wyzwoli!
Ok?
Potem to przedyskutujemy.
Przykład tego kału:
"32 Gdy Izraelici przebywali na pustyni, spotkali człowieka zbierającego drwa w dzień szabatu1. 33 Wtedy przyprowadzili go ci, którzy go spotkali przy zbieraniu drew, do Mojżesza, Aarona i całego zgromadzenia. 34 Zatrzymali go pod strażą, bo jeszcze nie zapadło postanowienie, co z nim należy uczynić. 35 Pan zaś rzekł do Mojżesza: «Człowiek ten musi umrzeć - cała społeczność ma go poza obozem ukamienować». 36 Wyprowadziło go więc całe zgromadzenie poza obóz i ukamienowało według rozkazu, jaki wydał Pan Mojżeszowi."
...
"7 Według rozkazu, jaki otrzymał Mojżesz od Pana, wyruszyli przeciw Madianitom i pozabijali wszystkich mężczyzn. 8 Zabili również królów madianickich. Oprócz tych, którzy zginęli [w walce]: Ewi, Rekem, Sur, Chur i Reba - razem pięciu królów madianickich. Mieczem zabili również Balaama3, syna Beora. 9 Następnie uprowadzili w niewolę kobiety i dzieci madianickie oraz zagarnęli jako łup wszystko ich bydło, stada i cały majątek. 10 Spalili wszystkie miasta, które tamci zamieszkiwali, i wszystkie obozowiska namiotów. 11 Zabrawszy następnie całą zdobycz, cały łup złożony z ludzi i zwierząt, 12 przyprowadzili jeńców, zdobycz i łup do Mojżesza, kapłana Eleazara i całej społeczności Izraelitów, do obozu, który się znajdował na równinach Moabu, położonych nad Jordanem naprzeciw Jerycha. 13 Mojżesz, kapłan Eleazar i wszyscy książęta społeczności wyszli z obozu naprzeciw nich. 14 I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników, którzy wracali z wyprawy wojennej. 15 Rzekł do nich: «Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? 16 One to za radą Balaama4 spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. 17 Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. 18 Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu5."
..
No raczej do gwałcenia, a święto męczeństwa młodzianków madianickich to kiedy?
1. Kuszenia diabła - jeśli świadomie nie ulegamy pokusie, zrobimy to z miłości do Boga, wtedy z własnej woli zbliżamy się do Boga. Wtedy odnosimy niesamowite zwycięstwo nad złem, wzrastamy w miłości, stajemy się silniejszymi. To wielkie błogosławieństwo, że Bóg przyzwala na kuszenie, bo dzięki temu możemy ocenić jak blisko Boga jesteśmy. Jeśli ulegamy pokusom, to oznacza, że nie otworzyliśmy się jeszcze w pełni na miłość Boga. Ważne mieć w świadomości, że istotne jest tu i teraz, a nie przeszłość, aby tu i teraz nie ulec pokusie. Za każdym razem jest to bitwa w której możemy odnieść wielkie zwycięstwo, nawet jeśli dotyczy to lekkiego grzechu. Nie lekceważmy przeciwnika, abyśmy nie poczuli się zbyt pewnie i nie stracili czujności. Z powodu kuszenia może też wynikać cierpienie. Bóg przyzwala tylko na to co jesteśmy w stanie znieść i przezwyciężyć.
2. Nie unikniemy też cierpienia z miłości - im bardziej będziemy potrafili kochać ludzi, miłować ich, tym będzie to dla nas trudniejsze, ale też tylko w ten sposób poznamy pełnie życia i szczęścia. Z tego też będziemy rozliczeni przed Bogiem, z miłości, a nie z popełnionych błędów, na tym polega Miłosierdzie Boga.
3. Śmierci - jeśli umrzemy w miłości i zaufaniu do Boga, możemy być pewni Zbawienia;
Aby poznawać i zbliżać się do Boga, potrzebujemy Sakramentów św, bez nich nasza droga jest ślepa. Miejmy też pragnienie poznawać Boga, docierać do prawdy. Warto też każde nasze cierpienie oddawać Bogu.