Dyskusja

Łukaszek
Łukaszek
3 tygodnie temu

Mnie naszła taka myśl, że w odniesieniu do prawa świeckiego nie możemy robić nic co mogło by je naruszyć, jednocześnie będąc gotowym na to że gdy Bóg da taki sygnał będziemy mieli możliwość (obowiązek?) je zbojkotować.

To trochę jakby odwrotna sytuacja do tej z normalnego życia w ramach prawa, gdzie możemy robić w zasadzie to co chcemy dopuki Bóg nie powie stop.

Chodzi mi w sumie o to że nie można tak poprostu mieć w nosie "prawa cezara" tłumacząc się tym że jestem obywatelem Królestwa Bożego. Prawo też niestety nas obowiązuje ale to Jezus jest naszym prawdziwym wodzem i w razie konfliktu nie powinniśmy się wąchać.

Trochę też przypomina mi to sytuację Juzefa w Egipcie.

Martin
Martin
3 tygodnie temu

Ja bym to sformułował trochę inaczej. Ja nie uważam podobnie jak Jezus, że w zasadzie to prawo państwa mnie obowiązuje. Przestrzegam go dlatego, że zostało mi narzucone i żeby niepotrzebnie nie mieszać w głowie ludziom, którzy nie rozumieją o co mi dokładnie chodzi (czyli: nie być powodem czyjegoś grzechu, czyli: nie "gorszyć").

Różnica na tym polega, że prawa państwa przestrzegam z powodów praktycznych, ale nie z etycznych. Z pragmatycznych, a nie moralnych.

Bo z własnego wyboru i własnego zobowiazania, uważam się osobiście za poddanego Jezusa, i z powodów wewnętrznych i osobistych to tylko posłuszeństwo jemu mnie interesuje.

Więc owszem, mogę mieć w nosie każde inne prawo. Ale w sensie tego, do czego czuję się moralnie zobowiązany. To życiowe, praktyczne powody, każą mi przestrzegać prawa. Ale nie z powodu żadnego zobowiązania (bo w żadne nie wierzę), ale z powodu rozsądku, dobrej woli, konsekwencji, dobra publicznego, takich tam.

Jedna z konsekwencji jest na przykład taka, że nie mam najmniejszego poczucia nieuczciwości łamiąc prawo, którego przestrzegać się wcale nie zobowiązałem.

Łukaszek
Łukaszek
3 tygodnie temu

Właściwie to chyba tak należało by do tego podejść.
Tym bardziej dziwi mnie to że gdybyś żył przykładowo w społeczeństwie złożonych z samych chrześcijan gdzie prawo było by właściwie zbędne to naprawdę uważasz że skończyło by się to jakąś katastrofą ?
Czy to ja coś źle zrozumiałem ?

Martin
Martin
3 tygodnie temu

E nie, czemu? Prawo nie byłoby potrzebne. Zresztą właśnie o tym mówi Biblia: że dla tych, co się trzymają Jezusa, prawo nie jest potrzebne. Wszystkie problemy się załatwia na drodze komunikacji i dobrej woli, a nie gróźb i przymusu.

Tylko jak zrobić takie społeczeństwo.

Forum

Za mało miejsca w komentarzach? Porozmawiaj o tym na forum!

Podobne odcinki

W imię zasad, s***

Moje życie było idealne, tylko się nie nadawało do życia - mówi Hubert. Martin mówi, że kiedy już jest relacja, to nie trzeba polegać....

Kościół przez duże „K”

Program Hubert

Cześć zobaczyłem film „Jezus - Historia Chrześcijaństwa” i zacząłem się zastanawiać nad tym czy kościół dzisiaj dalej jest nam potrzebny?....

Wszystkie odcinki tego programu

Wyzwanie!

Mamy dla ciebie małe wyzwanie. Jedno. Albo sto.

Pokaż

Audycje

Wydarzyło się

  • Piotrek skomentował Bezradny jak niewidomy...
    "Fajna audycja, pozdrowienia!"
  • Artur skomentował Rodzice kontra Bóg...
    "Super audycja. Temat rzeka i zawsze aktualny. :D"
  • Łukaszek skomentował Bezradny jak niewidomy...
    "I właśnie znów nauczyłem się dwóch nowych słów, dziękuję ;) Mówi się że..."
  • Nowy odcinek!
    "Pranie owiec"
  • Skończył się program na żywo.
  • Zaczął się program na żywo!
  • Grzegorz Maj skomentował Bezradny jak niewidomy...
    "Pozwolę sobie, podobnie jak Martin, potraktować opis/interpretację epizodu z..."
  • KarolinaH. skomentował Nasze role w teatrze życia...
    "Myślę, że Sebastian ma wrażenia na temat konkretnej kobiety, a nie kobiet..."
  • Martin skomentował Nasze role w teatrze życia...
    "To masz dziwne poczucie humoru. Dla mnie na przykład nie jest w ogóle..."
  • Sebastian skomentował Nasze role w teatrze życia...
    "Dla mnie zabawny jest fakt, że kobiety narzekają że żyją w Polsce, gdzie..."

Jak sobie radzimy

96%

Stan finansowania Odwyku wynosi dziś 96% normy.

Odwyk działa dzięki wsparciu słuchaczy.

Jeżeli uważasz, że to pożyteczna inicjatywa, dorzuć do pieca!

Odwyk wsparli

  • Piotr

    Piotr dał 70zł

    2019-02-12
  • Artur

    Artur dał 200zł

    2019-02-11
  • Bodżar

    Bodżar dał 100zł

    2019-02-07
  • Łukasz

    Łukasz dał 50zł

    2019-02-07
  • Sebek z Krakowa

    Sebek z Krakowa dał 10zł

    2019-02-06
  • Klaudia

    Klaudia dał 200zł

    2019-02-05
  • Krzysztof

    Krzysztof dał 20zł

    2019-02-04
  • Tadeusz z Torunia

    Tadeusz z Torunia dał 10zł

    2019-02-04
  • Eustachy

    Eustachy dał duuużo!

    2019-02-03
  • Maciej Z

    Maciej Z dał 100zł

    2019-02-01
  • Maciej S

    Maciej S dał 100zł

    2019-02-01
Odwyk.com

Odwyk to audycje o Biblii i Bogu, w których promujemy trzeźwe podejście, ludzki język i samodzielne myślenie.

Znajdziesz tu ponad 500 godzin odcinków na każdy temat.

Na blogu




Kontakt

Liberty Media Ltd (07572785)
85 Great Portland Street
W1W 7LT London, UK
Telefon: 123-966-300
Phone: +44 75 3303 2020
Email: