579. Jak gadać do Boga żeby cię słuchał
Biblia pokazuje, że z jednymi ludźmi Bóg rozmawiał cały czas, a innych ignorował. Dlaczego tak jest i od czego to zależy? Co robić, jak mówić i jakim być, żeby Bóg miał ochotę się do ciebie odzywać?
Ja mam parę rzeczy, które mogą bardzo pomóc. Gwarancji nie ma żadnej, ale nawet gdyby Bóg dalej z tobą gadać nie chciał, to i bez tego ten odcinek ci się przyda. Posłuchaj.
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Dyskusja
do Boaga po polsku nie ma co gadac - nie odpowiada i ma to gdzies.
PO hebrjasku raczej tez nie - od czasu holocaustu raczej jasne ze ten jezyk sie nie przedrze do jego starczych uczu.
Zostaje chyba ta lacina- troche dramatyczna , spiewna - ale jesli inkantacje sa rzucane z pasja i ogniem w trakcie egzorcyzmu - to jest szansa ze zadziala . takze tak , Lacina.
Człowiek ginie i idzie do piekła bo nie jest chrześcijaninem. Ale co innego prócz modlitwy i czytania słowa ma zrobić?
"Dlatego też całkowicie może zbawić tych, którzy przez niego przychodzą do Boga, bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi." Heb 7, 25
To oczywiście jest tylko i wyłącznie moje zdanie . I niech mi tylko tutaj nikt nie wypisuje, że drwię z Ducha Bożego! Bóg jest Najświętszy, to że jego miłość jest Nieskończone pozwala mu na to żeby z takimi grzesznikami jak my rozmawiać i słuchać, dlatego przyszedł na świat w Ciele i bez grzechu w swojej sprawiedliwości poniósł na krzyżu karę na nas .. BYŚMY W NIM MIELI ZYCIE WIECZNE. DLATEGO UWIELBIAM BOGA i nie mam żadnych bożków przed sobą i staram się usuwać innym sprzed oczu ich bożki, jak tylko mogę.
a skoro tak nie wystarczy powiedziec ze jest sie grzesznym I bedzie sie w raju jak to mialo miejsce na golgocie.
ducha widac np przez modlinie na jezykach czy sny prorocze.
"Boże, patrz jaka sexi dupa idzie ulicą", "Boże, ali mi smakuje ten papieros".
Oprócz tego, co zostało przedstawione w odcinku, Bóg ceni sobie coś, co anglo-sasi nazywają "quality time".
Po czym poznać, że spędziłeś z kimś quality time? Po tym, że nawet jeśli 3 godziny spędziliście na totalnych pierdołach masz pełne przekonanie, że nie był to czas stracony.
To jest kwintesencja żywej relacji i zaczątek miłości.