• Odwyk
  • ·
  • 10
  • ·
  • 49%
  • ·
  • 4 tygodnie temu

Dyskusja

Andrzej
Andrzej
4 tygodnie temu

Cześć! Z medycyną mam trochę wspólnego ale właśnie od niedawna zaczęłem zdawać sobie sprawę że przez lata szedłem i dalej idę ścieżką która prowadzi do celu który czuje i pragnę (pomagania w chorobie, leczenia, nie sztywno ale w miarę zgodnie z "naturą", zgodnie z własnym rozsądkiem i rozumem). Dziś zdałem sobie sprawę że to Bóg poprzez serię wyborów, poznanych ludzi z pozoru przypadkowych a jednak mających wpływ sprawił że dziś to osiągam. Poprzez doświadczenia na sobie i to co przeszedłem oraz ludzi których poznałem, ostatnimi miesiącami pomogłem sobie w kwesti zdrowia, samopoczucia, wyglądu i zaczynam pomagać innym. Mam wrażenie że przez lata tak dużo elementów miało wpływ na dziś że to nie jest przypadek choć tak można każdy element pojedyńczo odebrać. Możliwe że te elementy to narzędzia Boga by stworzyć kolejne narzędzie by kolejni korzystali :) ciężko to pojąć i zmieścić w głowie a co dopiero napisać ale spróbowałem :P
Pozdrawiam ;)

Don Camilo
Don Camilo
4 tygodnie temu

W Księdze Kapłańskiej Bóg kazał kapłanom robić za dermatologów orzekających o tym, czy pacjent jest czysty czy nadaje się do kwarantanny. Zapobieganie epidemiom odbywało się więc bez cudów, bez urim i tummim. Bóg dał więc Izraelitom zalążek medycyny.

Paheu
Paheu
4 tygodnie temu

W sumie takie różne podejścia można mieć do wszystkiego, nie tylko do leczenia. Chciałoby się mieć jakiś ustalony schemat, a tu każdy przypadek może być inny. I fajnie i niefajnie.

Martin, masz jakąś ogólną radę jak szukaj tej woli Boga w danej sytuacji życiowej?

Martin
Martin
4 tygodnie temu

Dobrze, Andrzej, napisałeś. Ja to rozumiem w każdym razie.
Kapłani pełnili rolę "lekarzy pierwszego kontaktu", i faktycznie Bóg wymyślił taki system. Tak było.

Paheu, jedyną uniwersalną radą może być tu tylko szczerość tych poszukiwań. To jest chyba jedyna zasada, która dotyczy wszystkich: że trzeba naprawdę chcieć tego, co się chce.

Cała trudność polega nie na tym, żeby nie próbować oszukiwać Boga, ale na tym, żeby nie oszukiwać siebie. I to jest też najtrudniejsze, wiedzieć dobrze kim się jest, jakimś się jest i czego się chce.

Bo często ludzie widzą siebie takimi jakimi chcieliby być, niekoniecznie takimi jakimi faktycznie są. Dobrze wiedzieć, do czego się dąży, ale o wiele ważniejsze znać siebie jakim się jest teraz.

I myślę, że zdecydowana większość frustracji jakie mamy przy poszukiwaniach dobrego kontaktu z Bogiem, pochodzi nie ze złej woli, ale z upartego trzymania się nieprawdziwych wizji siebie, świata, ludzi, Boga.

Porzucanie tych fikcji jest długim i trudnym procesem, na który warto poświęcić kawał życia, uważam. I to niezależnie czy ktoś wybrał Boga, Jezusa czy cokolwiek innego. Tak myślę.

Paweł Laudański
Paweł Laudański
4 tygodnie temu

Martin, nie powiem nic na temat odcinka na początku ale dam komentarz do tego co powiedziałeś, mianowicie:
"Bo często ludzie widzą siebie takimi jakimi chcieliby być, niekoniecznie takimi jakimi faktycznie są. Dobrze wiedzieć, do czego się dąży, ale o wiele ważniejsze znać siebie jakim się jest teraz."
No dokładnie. Mój psycholog ze mną doszedł do tego samego wniosku, że w tym miejscu miałem ze sobą problem dlatego ważne jest zwrócenie na to uwagę, trzeba wpierw zdefiniować siebie rzucając sobie prawdą w twarz a nie tym co chcemy żeby było prawdą a potem możemy układać całą resztę. M.in. relację z Bogiem.
A co do odcinka, ciekawie się słuchało, stwierdziłem, że mogę ufać Bogu że będę zdrowy itp ale jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że w sumie branie leków to taka sama rzecz jak dieta, albo podobna. Też ingeruje w ciało, zdrowie, ilość witamin czy czegoś w organizmie i go modyfikuje w ten sposób. Raz żeby być zdrowszym bo dieta, np nie jedząc fastfoodów a innym razem biorąc leki. Jak Bóg będzie chciał, żebym mimo tego wszystkiego, całych starań, jakaś choroba mnie do czegoś doprowadziła, to możliwe, że leki dadzą dupy. :)

Łukaszek
Łukaszek
4 tygodnie temu

Rzeczywiście ta myśl z tego odcinka jest dość uniwersalna. Przynajmniej tak to odebrałem.
Jeżeli na czymś nam bardzo zależy (chodź oczywiście nie może być to cokolwiek) to nie powinniśmy oczekiwać że od tak poprostu dostaniemy to w prezencie np w formie cudu.
Uważam że zawsze należy dawać z siebie wszystko w dążeniu do celu, a jeśli mimo wszystko czegoś nam braknie do jego osiągnięcia wtedy nasz Bóg dołoży nam ten brakujący element..
Chociaż jest tu jeszcze pewne "ale"

Hubert
Hubert
3 tygodnie temu

Dziękuję za odcinek.

Kamilowski
Kamilowski
3 tygodnie temu

Ja się z Tobą zgadzam Martin. Uważam, że szczepionki, leki, wiedza medyczna, umiejętności lekarzy są narzędziami które możemy wykorzystywać w doprowadzaniu się do stanu używalności. To jest jak w tej anegdocie o gościu, który dowiedział się, że będzie powódź i przyszedł do niego anioł i powiedział mu, że Bóg go uratuje z tej powodzi. Gdy przyszła fala koleś schronił się w domu i przyjechała straż i zawezwała go do ewakuacji ale odmówił bo czekał aż go Bóg uratuje. Fala wzbierała i schronił się na 1 piętrze. Przypłynęła łódź ratunkowa i chciała go zabrać ale on wciąż czekał na interwencję Boga. Fala rosła i koleś wszedł na komin, żeby nie utonąć. Zauważył go helikopter ratunkowy i spuścił mu na linie ratownika z koszem.Człowiek jednak odmówił transportu bo czekał na cud Boży. W końcu się utopił i jak stanął przed Bogiem to miał pretensje, że Bóg go nie uratował mimo, że mu to obiecał. Bóg odpowiedział: Dałem Ci 3 szanse na ratunek ale nie skorzystałeś więc pretensje miej do siebie...

Dominik
Dominik
11 dni temu

Martin,
Mogę potwierdzić to o czym mówisz w oparciu o własne doświadczenie. Przez wiele lat borykałem się z problemami skórnymi, przez przypadek (tak mi się kiedyś wydawało) znalazłem się na studiach podyplomowych z zakresu dietetyki (w życiu bym nie wpadł na to że mogę się uczyć na takim kierunku). Gdzieś na półmetku studiów doznałem olśnienia i zrozumiałem po co tu jestem. Skutkiem tego z pomocą osób które poznałem na tych studiach rozwiązałem ten oraz przy okazji inne problemy ze zdrowiem. Co nie mniej istotne poprzez fakt zaostrzenia pewnych objawów nabrałem więcej pokory do życia i pozbyłem się przesadnego przywiązania do własnego wyglądu. Zbiegło się to wszystko w czasie z moim nawróceniem i dzisiaj jestem pewny że to nie był przypadek i dostrzegam coraz częściej że Bóg podpowiada nam pewne rozwiązania i drogi którymi podążać i ważnym jest abyśmy byli uważni i nie przegapili tego co stara się nam przekazać.
Pozdrawiam ;)

Martin
Martin
10 dni temu

O, bardzo fajna ilustracja do tego, o co mi chodzi w odcinku.
Dzięki!

Forum

Za mało miejsca w komentarzach? Porozmawiaj o tym na forum!

Podobne odcinki

Dzieciom wstęp wzbroniony

Program Odwyk

Czy chrześcijanin powinien być zdziecinniałym, infantylnym prostakiem? Co właściwie mówi Biblia o dzieciach? Czy można być poważnym....

Bo scriptura była za sola...

Program Odwyk

Odcinek o trzech różnych podejściach do Boga, Biblii i kościoła. O zasadzie Sola Scriptura i o powiązaniu między pośrednikiem a jego....

Wszystkie odcinki tego programu

Wyzwanie!

Mamy dla ciebie małe wyzwanie. Jedno. Albo sto.

Pokaż

Audycje

Wydarzyło się

Jak sobie radzimy

132%

Stan finansowania Odwyku wynosi dziś 132% normy.

Odwyk działa dzięki wsparciu słuchaczy.

Jeżeli uważasz, że to pożyteczna inicjatywa, dorzuć do pieca!

Odwyk wsparli

  • piotrek

    piotrek dał 80zł

    2018-11-14
  • Za Biblię po ludzku

    Za Biblię po ludzku dał 50zł

    2018-11-13
  • TeDe

    TeDe dał 50zł

    2018-11-11
  • Kaziq

    Kaziq dał 30zł

    2018-11-08
  • Łukasz

    Łukasz dał 50zł

    2018-11-07
  • Patron Szczepan

    Patron Szczepan dał 50zł

    2018-11-07
  • Eustachy

    Eustachy dał duuużo!

    2018-11-05
  • Sebek z Krakowa

    Sebek z Krakowa dał 10zł

    2018-11-04
  • Maciej

    Maciej dał 100zł

    2018-11-02
  • Kylu12488

    Kylu12488 dał 20zł

    2018-11-01
Odwyk.com

Odwyk to audycje o Biblii i Bogu, w których promujemy trzeźwe podejście, ludzki język i samodzielne myślenie.

Znajdziesz tu ponad 500 godzin odcinków na każdy temat.

Na blogu




Kontakt

Liberty Media Ltd (07572785)
85 Great Portland Street
W1W 7LT London, UK
Telefon: 123-966-300
Phone: +44 75 3303 2020
Email: