488. Niewolnictwo w Biblii i niewolnictwo dziś
W prawie każdej księdze Biblii można znaleźć coś o niewolnikach i niewolnictwie. Za czasów Jezusa, w Rzymie i jego prowincjach, niewolnicy byli stałym elementem życia.
A dziś? Czy ten temat przestał istnieć? Nie, nie przestał, dalej jest istotny. Zmieniły się formy niewolnictwa, zmieniły się nazwy, ale zjawisko występuje, bo występować musi.
Co mówi Biblia o niewolnictwie i o wolności, i jak to przetłumaczyć na współczesny świat, dowiesz się z tego odcinka.
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Poprzedni odcinek:
Następny odcinek:
Dyskusja
W jakich czasach i do kogo były kierowane słowa zawarte w Biblii. Książki te mniały funkcję moralizowania tych ludzi, którzy zasadniczo byli barbarzyńcami I którzy mordowali niemowlęta. Pomiędzy nami A nimi jest ogrąmny skok kulturowy i jak dla nas wydaje się czymś nie poprawnym w ogóle posiadanie niewolnika, tak dla nich przyjęcie takich norm społecznych, było by czymś nie mieszczącym się w głowie. Takie dla nas (na tym poziomie moralnym) bestialskie sformułowania, mniały stopniowo moralizować, zmieniać ich myślenie, które było dużo gorsze.
Pozdrawiam serdecznie.
Jezus wyraźnie aprobuje bicie niewolników, nawet jeśli nie wiedzieli oni, że zrobili cokolwiek złego, cytat:
"Niewolnik który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę." (Ewangelia według św. Łukasza 12:47-48)
Niewolnictwo jest obecne w Biblii w Starym i w Nowym Testamencie. Biblia aprobuje niewolnictwo i mówi, jak zdobyć niewolników, jak mocno ich bić i kiedy można mieć stosunki seksualne z niewolnicami.
Cytat: Jak bić niewolników w Biblii: "Możesz bić niewolników i niewolnice kijem tak mocno, że jeśli nie umrą od razu, nie popełniasz niczego złego.
Kto by pobił kijem swego niewolnika lub niewolnicę, tak iżby zmarli pod jego ręką,
winien być surowo ukarany. A jeśliby pozostali przy życiu jeden czy dwa dni, to nie będzie podlegał karze, gdyż są jego własnością. (Księga Wyjścia 21:20-21)
Niewolnicy, z czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi. (List do Efezjan 6:5)
Wszyscy, którzy są pod jarzmem jako niewolnicy, niech własnych panów uznają za godnych wszelkiej czci, ażeby nie bluźniono imieniu Boga i naszej nauce. Ci zaś, którzy mają wierzących panów, niechaj ich nie lekceważą z tego powodu, że są braćmi, ale niech im lepiej służą, dlatego że są oni wierzącymi i umiłowanymi jako uczestnicy dobrodziejstwa. Tych rzeczy nauczaj i do nich zachęcaj! (1 List do Tymoteusza 6:1-2)
Niewolnika kupowano, sprzedawano i traktowano gorzej niż inwentarz żywy.
Cytat: "Kiedy będziecie potrzebowali niewolników i niewolnic, to będziecie ich kupowali od narodów, które są naokoło was. Także będziecie kupowali dzieci przychodniów osiadłych wśród was, przychodniów i potomków ich, urodzonych w waszym kraju. Ci będą waszą własnością. Zostawicie ich w dziedzictwie waszym synom, aby ich posiadali na własność, na zawsze !!!!! (Księga Kapłańska 25:44-46)
Jak należy traktować niewolników.
Jeśli kupisz niewolnika — Hebrajczyka, będzie ci służył sześć lat, w siódmym roku
zwolnisz go bez wykupu. Jeśli przyszedł sam, odejdzie sam, a jeśli miał żonę, odejdzie z żoną. Lecz jeśli jego pan dał mu żonę, która zrodziła mu synów i córki, żona jak i dzieci będą należeć do pana, a on odejdzie sam !!! A jeśliby niewolnik oświadczył wyraźnie: "Miłuje mojego pana, moją żonę i moje dzieci i nie chcę odejść wolny, wówczas zaprowadzi go pan przed Boga i zawiedzie do drzwi albo do bramy, i przekłuje mu pan jego ucho szydłem, i będzie niewolnikiem jego na zawsze !!!!!. (Księga Wyjścia 21:2-6)
Praktyka niewolnictwa seksualnego:
Cytat: "Kiedy ktoś sprzedał córkę w niewolę jako niewolnicę, nie odejdzie ona, jak odchodzą niewolnicy. A jeśliby nie spodobała się panu, który przeznaczył ją dla siebie, niech pozwoli ją wykupić. Ale nie może jej sprzedać obcemu narodowi, gdyż byłoby to oszustwem wobec niej. Jeśli zaś przeznaczył ją dla syna, to niech uczyni z nią, jak prawo nakazuje obejść się z córkami. Jeśli zaś weźmie sobie inną, nie może tamtej odmawiać pożywienia, odzieży i wspólnego mieszkania. Jeśli nie spełni tych trzech warunków, wówczas odejdzie ona wolna bez wykupu. (Księga Wyjścia 21:7-11)
Mężczyzna może kupić tyle niewolnic
seksualnych, ile chce. Kto jest zainteresowany? Trzeba podkreślić w Bibli cytaty i pokazać je swojej żonie ;)
I tak dla przykładu: W średniowieczu gdy ktoś nie chciał uczestniczyć w systemie - To po prostu osiedlał się w puszczy, gdzie miał w bród drzewa, mięsiwa, miodu, itd.
A gdy jeszcze kawałek puszczy wypalił (gospodarka żarowa), to mógł uprawiać zboża i warzywa.
No ale dziś nam nieustannie trąbią - Jakaż to wtedy bieda była. A prawda jest taka; że dziś tyko najbogatszych stać na takie życie.
Gdyby dziś ktoś tak chciał zrobić - To niemal niczego mu nie wolno: Nie można (bez pozwolenia itd) niczego zbudować, palić ogniska, polować, itd. - Zresztą i puszcze które dziś mamy - To tyko z nazwy są puszczami. A z pierwotnym pięknem i ogromnym bogactwem niewiele już mają wspólnego.
PS Dziś nie potrzeba bezpośredniej niewoli, skoro człowiek coraz bardziej jest pozbawiany alternatyw.
ostatnio czytalem to mi wpadlo :'Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. '' List do Rzymian 1:23;)
O, ciekawe spostrzeżenie Andrzej. Ciekawe czy posiadacz niewolników może być niewolnikiem posiadania niewolników hehe.
Bardzo dobry odcinek, troche filozofując człowiek wolny to taki który jest wolny od zachcianek i korzysta z ziemskich dobrodziejstw ale na zasadzie okazji. Większość niewolników "pracowników" dobrowolnych, dziś to niewolnicy własnych często wymyślonych potrzeb i pragnień. Nawet "Panowie" pacodawcy zwykle są niewolnikami.
Ja bym chciał być wolny do posiadania własnego mieszkania
Teraz nie ma ludzi wolnych. Za czasów monarchii zdarzało się, że za zasługi dla władcy lub kraju było się zwalnianym z podatku.
Wolność jest niezbędna do jednej rzeczy, której niewolnik nie jest w stanie nawet powąchać - do miłości bezwarunkowej (ksywka: "agape").
Ta z kolei wiedzie ludzi do stanów, jake się fizjonomom nie śniły.
W tych czasach niewolnictwo często to jest coś co się zawsze nosi ze sobą. W głowie. Sam się z tym zmagam więc wiem o czym mówię :D
Errata do odcinka:
Wypuszczanie niewolnika w siódmym roku (po sześciu latach pracy) dotyczyło konkretnej sytuacji: "jeżeli zaprzeda ci się twój brat, Hebrajczyk lub Hebrajka, to będzie ci służył sześć lat, a w siódmym roku wypuścisz go od siebie wolnym" [5Moj 15:12]. Jest też podana argumentacja, bardzo prosta zresztą: empatia, współczucie, hojność.
Z kolei są inne zasady, o których zapomniałem wspomnieć, np.: "jeżeli ktoś wybije ząb swojego niewolnika albo ząb swojej niewolnicy, wypuści ich na wolność za ten ząb" [2Moj 21:27]
I tutaj już nie ma mowy o ograniczeniu tej zasady tylko do "swoich".
Jak te zasady przetłumaczyć na "dzisiejsze", to już zostawiam każdemu do indywidualnego pomyślunku.