Twoja przeglądarka nie używa HTML5. Bój się Boga, skąd ty wziąłeś ten staroć? Zrób sobie przysługę i zainstaluj coś nowszego: kliknij to dowiesz się więcej.

Dlaczego nie możemy się dogadać (2/2)

(przedwczoraj)

Największe usterki w naszych mózgach. Jeżeli nie słuchałeś części pierwszej, znajdziesz ją tutaj.

Ostatnie komentarze:

21. megg (wczoraj)

Ok wysłuchałam...
Nie wiem czemu sami faceci komentują...
a może dlatego, ze np. ja...pomyślałam, że Linda...
może robić wszystko...skąd te dwa idiotyczne założenia... dwa to za mało ..
no ja to dopiero mam błędy :PPP
Ale wiem to....że nic nie wiem ;)

Nawet z tą wiedzą.....świadomie manipulować nie potrafię....chyba..
O błędach atrybucji wiem od dawna...mam wrażenie, że są b. częste...ale może to efekt mojego błędnego myślenia :)
lubię ten podstawowy przykład z jazdą na czerwonym świetle:
Jeżeli ktoś przejeżdża /przechodzi- o to zapewne wariat, nieodpowiedzialny...itd.
Jeżeli ja - to spoko, przecież mi się spieszy, nic takiego, ot czerwone światło.
Tacy jesteśmy...omylni, niedoskonali...jak cały ten świat..
z 1Kor 13
9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.
10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.

hmm..

Martin świetna praca- dzięki :)

(0)
20. Wilkowsky (wczoraj)

@15. Grabix

Faktycznie, dobrze gadasz. Założyłem, że są dwie opcje:
1) pracuje w banku I JEST feministką
2) pracuje w banku I NIE JEST feministką

Tak to dla mnie wyglądało. Jeżeli oceniać opcje:
1) pracuje w banku I JEST feministką
2) pracuje w banku I NIE MA INNYCH INFORMACJI

To faktycznie wszystko się zgadza i opcja 2 jest bardziej prawdopodobna.

(0)
19. Martin (wczoraj)

Ludzie, to nie jest instruktaż oceniania kobiet, tylko przykład na to, że mózg nam może podsuwać odpowiedzi, które są błędne. Akurat taki przykład wybrałem, żeby nie było wątpliwości, że się mylimy. Nie dyskutujemy teraz o życiu, tylko o tym żeby sobie zdawać sprawę z własnej ułomności.

Jak Ella mówi: jak sobie zdajemy sprawę z tego, jak uczymy się lepiej wykrywać błędy, jak rozumiemy, że nasze logiczne rozumowanie może być tylko złudzeniem logicznego rozumowania, bo będziemy mieć lepszą szansę dogadania się (patrz: tytuł odcinka).

Więc nie za bardzo rozumiem po co te dziwne dywagacje o paniach pracujących w banku, to nas oddala od tematu a nie przybliża.

A temat jest trudny - i ryzykownie zrobiłem, że taki wybrałem - ale okrutnie praktyczny. I wyjaśnić może wiele, i zrozumieć innych (nawet lepiej nić oni sami siebie!) i dać do zastanowienia dużo.

Z tym, że jak mówię, trudna jest rzecz.

(0)
18. Ella (wczoraj)

Nie chodzi o ocenianie czy to dobrze, czy źle. Chodzi o to, żeby wiedzieć jak to działa i zdawać sobie sprawę co nami i naszymi rozmówcami kieruje, a dzięki tej wiedzy mieć większą szansę dotarcia do siebie nawzajem. Czyli ta wiedza daje lepszą możliwość porozumienia się.

(0)
17. Soryzabłędy (wczoraj)

Rozumiem o co Martin Ci chodzi, przykładowo, mamy gościa, tylko w jednym wypadku przychodzi do sklepu w samych klapkach krótkich spodenkach i z gołą klatą gdy na dworze pół metra śniegu. W drugim wypadku takie zdarzenie nie ma miejsca. Który ma większą szansę na bycie czubkiem? no szanse są takie same, bo chodzenie pól nago do sklepu w środku zimy jeszcze nie oznacza że ktoś jest chory psychicznie... Tyle że jakbyś po tym zdarzeniu miał mu zaufać, i powierzyć mu np przypilnowanie psa, to fakt ze przyszedł nago na pewno wpłyną by na Twoją decyzje. Czy to źle?

(0)

Skomentowali:

SylwekB, 7 dni temu:

Fenomenalny odcinek. Niby sobie intuicyjnie zdawałem sobie z tego wszystkiego sprawę, ale dopiero jak mi to powiedziałeś, uporządkowałem swoje myśli w tym temacie.

Dzięki za to. Absolutna czołówka wszystkich dotychczasowych odcinków Odwyku.

Przejdź do odcinka...

Mariusz, 6 dni temu:

A link do strony gdzie? :P Marketingu chociaż gram...

Przejdź do odcinka...

Wojtek, 6 dni temu:

Można prosić o namiary na tych chłopaków? Chciałbym coś więcej się o nich dowiedzieć

Przejdź do odcinka...