Dyskusja

SylwekB
SylwekB
6 lat temu

Bardzo fajny i wesoły odcinek, wręcz jeden z najlepszych. Idea współprowadzącego zdaje egzamin praktyczny :)

E-klej
E-klej
6 lat temu

Co tych świętych / kanonizacji - wg KK świętym jest każdy kto należy do Boga tzn. zasłużył na nagrodę w Niebie (kanonizowany lub niekanonizowany). Kanonizacja służy jednak oficjalnemu potwierdzeniu czyjejś świętości czyli mówiąc potocznie - potwierdzeniu, że ta osoba przez swoją "heroiczność" (ot takie słowo sobie wybadałem :P) jest godna nazywania świętą przez ogół wierzących i oddawania jej należnego szacunku.
Tak więc z Janem Pawłem II było tak, że już po jego śmierci ludzie uznali, że na pewno jego duch trafił do Boga, gdzie może modlić się w intencjach żyjących, a na potwierdzenie tego Bóg miał przez jego wstawiennictwo zdziałać na ziemi jakiś cud.
Czyli krótko mówiąc - nawet wg KK kanonizacja nie jest potrzebna, żeby uznać kogoś za świętego. Kanonizacja to po prostu oficjalne uznanie.

Karolina
Karolina
6 lat temu

E-klej: okej ,tylko czemu to ludzie decydują, co ma zrobić Bóg, aby im objawić swoją decyzję, którą również oni przewidzieli?

E-klej
E-klej
6 lat temu

Ale jak decydują, co ma zrobić Bóg?

Stanisław Drozd
Stanisław Drozd
6 lat temu

Więc tak - zacznę od tematu spowiedzi.

Osobiście jestem katolikiem i korzystam ze spowiedzi (powiem nawet że dzisiaj korzystałem - ale to raczej dlatego że musiałem w ramach przygotowania do bierzmowania, niekoniecznie dlatego że miałem potrzebę, trochę to zbytni formalizm) i powiem że bardzo mi to pomaga - często gdy nie mogę sobie poradzić z jakimś problemem, to spowiedź jest takim momentem przełamania - dobra, co było to było, ale teraz czas na zmianę. I wtedy mi się udaje. Oczywiście - mówię tu o takiej spowiedzi, nazwijmy to, katechizmowej, nie takiej typowej, że idzie się, odbębnia i wychodzi, tylko takiej ze spełnionymi warunkami spowiedzi według KK. Niemniej, nie uważam żeby był to jakiś rytuał, jakiś nakaz dla Boga czy coś w tym stylu - myślę że Bóg wybaczy także bez pupukania księdza, w końcu Jezus spłacił nasz dług. Niemniej jest w człowieku potrzeba, by powiedzieć o czymś co go gnębi komuś, to bardzo oczyszczające, a ksiądz w końcu ma pomagać na problemy z sumieniem i taką rolę dla mnie spełnia spowiedź. Jedynie co mi przeszkadza, to taki formalizm - choćby obowiązkowa spowiedź co jakiś czas, spowiedź przed sakramentami itp. W końcu to ma być spowodowane własną potrzeb

Łukasz
Łukasz
6 lat temu

Fajnie jest. Jak tak dalej pójdzie to Hubert będzie prowadził z Krawcem, a Martin będzie gościem ;-D.

Co do ludzi z padaczką na ulicach. Podobno im większy tłum tym bardziej rozmywa się odpowiedzialność. Każdy zaczyna racjonalizować, żeby usprawiedliwić swój brak działania. W takich sytuacjach potrzebna jest tylko jedna osoba która się wyłamie i zacznie działać i mówić innym co mają robić.
Z tego co widziałem to były przypadki, że pół dzielnicy oglądało gwałt przez okna i nikt nie zareagował, bo nikt się nie wyłamał.
Napisałem to bo nie lubię jak Martin mówi, że wszystko jest takie normalne :P

Martin
Martin
6 lat temu

Fajnie Stan mówi. Chociaż boję się, że gdyby się ktoś chciał ściśle trzymać Katechizmu Kościoła Katolickiego, to by musiał stwierdzić, że z takim 'luźnym" podejściem Stan nie jest katolikiem...

Ale mnie tam interesuje co kto uważa, a nie czy się trzyma dokumentów takich czy innych.

Fakt, że jest w człowieku potrzeba się wygadać. Zwłaszcza jak go gryzie coś złego co zrobił. Tylko smutne, że zamiast do przyjaciół musimy z tym iść do instytucji kościelnej.

Takie czasy: przyjaciel to luksus. Czasem łatwiej o Ferrari w garażu niż o przyjaciela w życiu.

Łukasz
Łukasz
6 lat temu

Na przyjaciela trzeba sobie zapracować, tak jak na "brata" w wierze i na Ferrari.
Z tym, że to ostatnie to zabaweczka i nie przyjdzie do nas byśmy mu pomogli - wygodne.

Ella
Ella
6 lat temu

Trochę gorzej jest, jeśli ktoś nauki KK bierze za autorytet, a ten mu odpłaca.Kuzynka męża odwiedziła nas w Niemczech. Zabraliśmy ją ze sobą, nie ma samochodu, jest na emeryturze. Zabraliśmy ją w niedzielę na flomark i nie była w kościele. Po powrocie do domu pobiegła do spowiedzi i nie dostała od księdza rozgrzeszenia, bo jak nie może iść w niedzielę do kościoła, to było siedzieć w domu, a nie po zagranicach jeździć. A my tacy szczęśliwi byliśmy, że tej zakompleksionej, znerwicowanej, doświadczonej przez życie kobiecie pierwszy raz w życiu umożliwiliśmy zobaczenie kawałka świata. A ten ksiądz cały efekt naszych poczynań zniszczył. Tym bardziej się cieszę, że macie inne doświadczenia.

Eliszeba
Eliszeba
6 lat temu

Fajnie prawicie o tym, że po co ksiądz, przyjaciel lepszy. Teoretycznie tak.
Tyle tylko, że ksiądz ma obowiązek zachować milczenie (tajemnica spowiedzi), a przyjaciel, jak to się czasem zdarza, może nawalić i nasz sekret wydać, więc nawet jak mamy do niego zaufanie, to jednak podświadomie trochę boimy się tak 100% zaufać. Spowiedź najczęściej jest anonimowa (można sobie do innego miasta wyjechać, jak chcemy mieć pewność w miarę) i to daje taki impuls do szczerego zwierzenia się z problemu, do zmierzenia z niegodziwością, której się dopuściliśmy.
Ja kiedyś miałam taki problem, że chciałam duchowej porady i powiem, że miałam duże szczęście do spowiednika. To był dobry, mądry ksiądz. Chociaż spowiedź była taka z nagonki, chociaż był "sznurek" chętnych, to jednak zadał mi pytania świadczące o tym, że chciał dobrze poznać problem, doradził jak powinnam zminimalizować szkody wynikające z grzechu i rozgrzeszył, gdy upewnił się, że zrozumiałam na czym polegał mój grzech i że go szczerze żałuję. Po tej konkretnej spowiedzi poczułam się bardzo lekka. Taka spowiedź ma moim zdaniem sens (może bardziej terapeutyczny, ale jednak).

Stanisław Drozd
Stanisław Drozd
6 lat temu

Tak patrząc po komentarzach, dochodzę do wniosku iż chyba najbardziej znaczącym powodem dla którego ktoś ma takie a nie inne poglądy na temat spowiedzi, jest to, na jakiego spowiednika trafił. Ja mam te szczęście, iż mój ksiądz, mimo iż idealny nie jest, to ma dość dużo wrażliwości i potrafi dobrze spowiadać.

katoliczka
katoliczka
6 lat temu

Martin, pytałeś ile słuchaczy miało spowiedź w takim stylu, jak Becia.
Ja miałam kilka razy - raz pod parasolem podczas deszczu na środku pola, raz w pokoju przy stole, raz podczas drogi. Da się.

Martin
Martin
6 lat temu

Dać to się da, ale szkoda, że tak rzadko.
Fajnie wam, że mieliście takie doświadczenia. Jest w tym coś pięknego, muszę przyznać. Takiego ludzkiego. Otwartość, zaufanie, zrozumienie. O, i jeszcze deszcz i pole.
Piękne.

Forum

Za mało miejsca w komentarzach? Porozmawiaj o tym na forum!

Podobne odcinki

Boga nie ma! - rzekł Dawkins

Program Odwyk

Jeszcze raz o tym czy Bóg jest czy go nie ma. W książce "Bóg urojony" Richard Dawkins ma coś do powiedzenia na ten temat. A ja....

Wyznania byłej zakonnicy

Program Odwyk

Wywiad. O życiu w zakonie. Co się je, jak się śpi i o czym się gada. Jeżeli rozważasz taką opcję - posłuchaj! Jeżeli nie - też posłuchaj,....

Czy Bóg się ukrywa?

Program Odwyk

Odcinek, w którym próbuję odpowiedzieć na pytanie: dlaczego Bóg się ukrywa? Dlaczego trudno go usłyszeć? Czy się w ogóle da? I w jaki....

Wszystkie odcinki tego programu

Wyzwanie!

Mamy dla ciebie małe wyzwanie. Jedno. Albo sto.

Pokaż

Audycje

Jak sobie radzimy

132%

Stan finansowania Odwyku wynosi dziś 132% normy.

Odwyk działa dzięki wsparciu słuchaczy.

Jeżeli uważasz, że to pożyteczna inicjatywa, dorzuć do pieca!

Odwyk wsparli

  • Sebek z Krakowa

    Sebek z Krakowa dał 10zł

    2019-10-16
  • Elżbieta z Białegostoku

    Elżbieta z Białegostoku dał 50zł

    2019-10-16
  • Don Camilo

    Don Camilo dał 30zł

    2019-10-16
  • piotrek

    piotrek dał 100zł

    2019-10-11
  • lila

    lila dał 47zł

    2019-10-10
  • Joanna

    Joanna dał duuużo!

    2019-10-09
  • Klaudia

    Klaudia dał 200zł

    2019-10-07
  • Sebek z Krakowa

    Sebek z Krakowa dał 10zł

    2019-10-03
  • Eustachy

    Eustachy dał 200zł

    2019-10-02
  • Krzysztof

    Krzysztof dał 15zł

    2019-10-01
Odwyk.com

Odwyk to audycje o Biblii i Bogu, w których promujemy trzeźwe podejście, ludzki język i samodzielne myślenie.

Znajdziesz tu ponad 500 godzin odcinków na każdy temat.

Na blogu




Kontakt

Liberty Media Ltd (07572785)
85 Great Portland Street
W1W 7LT London, UK
Telefon: 123-966-300
Phone: +44 75 3303 2020
Email: